Skocz do zawartości

Obecna sytuacja polityczna w Polsce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Wariaty - przetłumaczcie skrót VAT i Wam się rozjaśni. Żadne to luki. Skoro nievatowiec może VAT zarachować w koszty uzyskania. Tak czy siak VAT jest kosztem i go rozliczamy.
Opublikowano
13 minut temu, mirro napisał:

Eeeeee zapomniałeś o miotle. wiadrze i szmacie. To jest  dopiero sprzęt podwójnego przeznaczenia.

tego to już nakupił że nie ma gdzie pomieścić

2 minuty temu, DTaras napisał:

Wariaty - przetłumaczcie skrót VAT i Wam się rozjaśni. Żadne to luki. Skoro nievatowiec może VAT zarachować w koszty uzyskania. Tak czy siak VAT jest kosztem i go rozliczamy.

kosztem ?, żarówki do samochodu co i tak musiałbyś kupić nie będąc na vacie 😀

Opublikowano

Taras Ale tu nie w tym rzecz. Tu został podniesiono aspekt moralny starania się o zwrot vatu, jako potencjalnej postawy "dziadowania przedsiębiorców na państwowej kasie" . Nie chciałem wstawiać cudzysłowu w cudzysłowu.

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Ulman napisał:

Interpretacja zależy od urzednika? BuucchhaachaaaaxD Ty autentycznie nie masz pojecia o realnym swiecie . Ile ty masz lat żeby takie pierdoły pociskać?

Podciagane pod prowadzenie działalności powiadasz?  A kserokopiarka, laptop, drukarka, gasnica, drabina, monitoring, piła spalinowa, kompletne koła zimowe z felgami, waga kuchenna, odkurzacz, opryskiwacz plecakowy, wykaszarka, zamiatarka, kosiarka do trawy,  lornetka, tablet,  dalmierz laserowy, tokarka, quad , to są podciągane czy relnie potrzebne do prowadzenia działalnosci?

Pazernosć ludzka to najnormalniejszy odruch bo kazdy  chce miec jak najwięcej a jak są takie mozliwości to się z tego korzysta.

chyba TY nie masz pojęcia myśląc że urzędnik skarbowy jest dla ciebie a nie ty dla niego 😁

wystarczy prosty sposób na ukrucenie tego typu praktyk. zwrot vatu 8 % jak za nawozy czy środki i nikomu się nie będzie oplaciło brać droższy sprzęt na fakturę bo lepiej będzie się opłacało kupić na paragn i mieć dłuzszą gwarancję

4 minuty temu, mirro napisał:

Taras Ale tu nie w tym rzecz. Tu został podniesiono aspekt moralny starania się o zwrot vatu, jako potencjalnej postawy "dziadowania przedsiębiorców na państwowej kasie" . Nie chciałem wstawiać cudzysłowu w cudzysłowu.

A co to jest jak nie dziadowanie

Wydatki u niektórych sa równe a nawet wyższe od przychodów.

To wychodzi na to jakby ktoś pracował za darmo 😁

Edytowane przez Gość
Opublikowano
Mirro - po pierwsze rolnictwo jest w ten sposób dotowane bo obłożone obniżoną stawką a po drugie jaka do k... nędzy państwowa kasa? Niema czegoś takiego i było jedynie za minonych słusznie czasów.
Opublikowano

Sorry zgubiły mi się emotikony. Ten tarzający się ze śmiechu. Chciałem Ci wyjaśnić o co idzie w tym kopaniu się na forum.

Ale w cudzysłów wziąłem, więc jestem usprawiedliwiony.

Opublikowano
8 minut temu, DTaras napisał:

Racyl - brutto wsadziłbyś w koszty. Minus tego rozliczenia jest taki, że musisz mieć z czego odliczać a kpir pozwoli to rozliczyć. Więc o co kaman?

Ja cie rozumie ale wygląda to tak że co zarobisz to wydasz

Problem w tym że nie ma granicy określonej co można odliczyć a co nie

To jest krzywdzące dla pozostałych obywateli

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, racyl napisał:

chyba TY nie masz pojęcia myśląc że urzędnik skarbowy jest dla ciebie a nie ty dla niego 😁

wystarczy prosty sposób na ukrucenie tego typu praktyk. zwrot vatu 8 % jak za nawozy czy środki i nikomu się nie będzie oplaciło brać droższy sprzęt na fakturę bo lepiej będzie się opłacało kupić na paragn i mieć dłuzszą gwarancję

A co ma uznaniowość decyzji urzednika z faktem jego bycia dla mnie bądź mojego dla niego? 

Nie ukrócisz tego ypu praktyk bo one są istotą vatu i zawsze będą.

Tylko 8% vat? A czemu nie 6 albo 12 ? Ty masz choć blade pojęcie o istocie vatu? 

 

Krzywdzące dla obywateli? A jak jedni płacą 18% a inni 32% to nie jest krzywdzące? Nich się obywatele wezmą do roboty zamiast zazdrościć i założą działlnosć to bedą mieli to samo. Srawiedliwość społeczna to socjalistyczna bzdura

Edytowane przez Ulman
Opublikowano
59 minut temu, Ulman napisał:

A co ma uznaniowość decyzji urzednika z faktem jego bycia dla mnie bądź mojego dla niego? 

Nie ukrócisz tego ypu praktyk bo one są istotą vatu i zawsze będą.

Tylko 8% vat? A czemu nie 6 albo 12 ? Ty masz choć blade pojęcie o istocie vatu? 

 

Krzywdzące dla obywateli? A jak jedni płacą 18% a inni 32% to nie jest krzywdzące? Nich się obywatele wezmą do roboty zamiast zazdrościć i założą działlnosć to bedą mieli to samo. Srawiedliwość społeczna to socjalistyczna bzdura

doszło do tego że ktoś za zakupy w obi za 10zł bierze fakturę na jakąs pierdołe do domu co i tak  kupiłby z pensji

co mi tu gadasz o istocie vatu jak tobie czy mnie jest ta sama rzecz potrzebna do domu. ja płacę 100% a Tobie dają dotację w postaci zwrotu vatu.

DO DOMU NIE DO FIRMY

sprawiedliwość owszem w wysokości podatków ale przy wykorzystywaniu vatu to jej nie ma

 

daj spokój z  tym socjalizmem i tak każdy pracuje na siebie

 

Opublikowano

 Racyl, ale kto ci broni zostać vatowcem?  \AT to podatek od wartosci dodanej. Jesli cos produkujesz to naliczasz i odprowadzasz do US. Wszelkie  składowe  tego produktu zawierające vat zlicza się jako zapłacony  przy nabyciu tychże dóbr i podlega on zbilansowaniu z podatkiem naliczonym.  Jesli po stronie kosztowej  masz głównie 23% a naliczasz 5%  to jest niemal pewne że bedziesz miał zwrot.  Jesli natomiast coś wytwarzasz i koszt wytworzenia wynosi 100 Pln + 23 Pln vat a zbywa ten produkt za 200 + 46 pln vat to masz taka sytuację że firma nalicza 46 pln a odlicza 23 czyli jest płatnikiem vatu netto  W ogólnym bilansie wartośc dodana tej operacji to 100 pln  a podatek vat 23% i dlatego jest nazywany  podatkiem od wartości dodanej. 

 Normalny zjadacz chleba  będący na pensji nie wystawia faktury za pracę którą wykonuje,  więc nie nalicza vatu a zatem nie ma uprawnień do odliczenia go. 

Opublikowano
7 minut temu, DTaras napisał:

Racyl - na miłość boska jak sp. Z o. O. Zapłaci 9% a Ty 19% to Ci się podoba?

są i co więcej płacą

muszę jakoś z tym żyć. jakby tak latać i sprawdzać ile kto płaci

razi mnie to tylko na co ktoś bierzę fakturkę

Opublikowano
3 godziny temu, Ulman napisał:

Zwrot akcyzy jest zgodny z prawem tak jak zwroty VAT. Wszystkie faktury vat są weryfikowane przez właściwy urząd skarbowy więc twoje widzi mi sie,  nie ma żadnego znaczenia. Od czego należy się zwrot stanowią przepisy które sa stanowione przez rząd/sejm a  realizowane i kontrolowane przez US. To że Kowalski nie może sobie odliczyć zależy tylko od niego. Jak założy działalność to odliczy, więc nie wiem o co ci chodzi. 

Zostań vatowcem to też cie to szczęście spotka

imprezy integracyjne też można sobie wrzucić w koszty wiec pal go licho najbardziej mnie wk***iają ludzie pokroju jak stoję w markecie budowlanym a baba zapłaciła 5,66zł i proszę fakturę 

29 minut temu, jacus napisał:

morze jakiegoś lewaka tego rgb odbyt szczypie na tej ławce i już sensacja 🤣

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Ulman napisał:

 Racyl, ale kto ci broni zostać vatowcem?  \AT to podatek od wartosci dodanej. Jesli cos produkujesz to naliczasz i odprowadzasz do US. Wszelkie  składowe  tego produktu zawierające vat zlicza się jako zapłacony  przy nabyciu tychże dóbr i podlega on zbilansowaniu z podatkiem naliczonym.  Jesli po stronie kosztowej  masz głównie 23% a naliczasz 5%  to jest niemal pewne że bedziesz miał zwrot.  Jesli natomiast coś wytwarzasz i koszt wytworzenia wynosi 100 Pln + 23 Pln vat a zbywa ten produkt za 200 + 46 pln vat to masz taka sytuację że firma nalicza 46 pln a odlicza 23 czyli jest płatnikiem vatu netto  W ogólnym bilansie wartośc dodana tej operacji to 100 pln  a podatek vat 23% i dlatego jest nazywany  podatkiem od wartości dodanej. 

 Normalny zjadacz chleba  będący na pensji nie wystawia faktury za pracę którą wykonuje,  więc nie nalicza vatu a zatem nie ma uprawnień do odliczenia go. 

wszystko się dokładnie zgadza jak opisałeś

 

Z drugiej strony idąc w myśl tego to powinieneś brać faktury za wszystko co kupujesz chleb, wódkę, kiełbase i dziwki 😁

10 minut temu, Roman176 napisał:

imprezy integracyjne też można sobie wrzucić w koszty wiec pal go licho najbardziej mnie wk***iają ludzie pokroju jak stoję w markecie budowlanym a baba zapłaciła 5,66zł i proszę fakturę 

morze jakiegoś lewaka tego rgb odbyt szczypie na tej ławce i już sensacja 🤣

dokładnie o to mi chodzi z tymi fakturami.

sam kilkakrotnie to samo przerabiałem w marketach że żną dziada na 10zł 😁

Edytowane przez Gość
Opublikowano

zależy jak kto kalkuluje bo 23% nie jest tak mało i jak intensywnie ktoś czegoś używa

Są narzędzia co jest na nich gwarancja tylko 12miesięcy. miałem kiedyś przepychanki ze spawarką inverterową gdzie importer oferuje tylko 12m gwaracnji, na koszt sklepu naprawili ale było z tym przepychanki.

Jak jest określone w karcie gwarancyjnej 12miesięcy to nic nie zrobisz

 

Jeśli mamy sprzęty z taką gwarancją to się bardzo opłaci na fakturę

Opublikowano

Roman - jak rok podziała to w drugim pociągnie. W trzecim nabierze kurzu albo znajdzie się plamka wykraczająca ponad noemalne zużycie to raz a dwa, że sprzedasz po roku bo pójdziesz po nowe, szybsze... Ogólnie dom w działalności rolniczej jest wykorzystywany jak firma zatem dejta pokój. Druga mańka jest taka, że w księgowości pełnej konto 100 nie zna kompromisów i raport kasjera musi być rzetelny. Biorąc pod uwagę fakt, że podatek należy rozliczyć co do grosza a dopiero potem opłacić w zaokrągleniu do pełnych złotych będę brał na firmę faktury i za 3 zł. Czas chyba rozszerzyć horyzonty, co?

Opublikowano
29 minut temu, DTaras napisał:

Roman - jak rok podziała to w drugim pociągnie. W trzecim nabierze kurzu albo znajdzie się plamka wykraczająca ponad noemalne zużycie to raz a dwa, że sprzedasz po roku bo pójdziesz po nowe, szybsze...

90% sprzętu jak się ma zepsuć to psuje się w 2 roku a miałem na myśli kompresor metabo i narzędzi pneumatycznych np stacjonarna smarownica pneumatyczna takich rzeczy się nie sprzedaje po roku 

32 minuty temu, DTaras napisał:

Biorąc pod uwagę fakt, że podatek należy rozliczyć co do grosza a dopiero potem opłacić w zaokrągleniu do pełnych złotych będę brał na firmę faktury i za 3 zł. Czas chyba rozszerzyć horyzonty, co?

to można coś kupić z grubej ruły a nie groszowe sprawy się bawić  a raczej babrać się w błocie  jak mówiłeś rozgrzeszać horyzonty jechać po coś 20/40km zeby grosze zaliczyć to ja dziękuje są lepsze rzeczy  

36 minut temu, racyl napisał:

zależy jak kto kalkuluje bo 23% nie jest tak mało i jak intensywnie ktoś czegoś używa

Są narzędzia co jest na nich gwarancja tylko 12miesięcy. miałem kiedyś przepychanki ze spawarką inverterową gdzie importer oferuje tylko 12m gwaracnji, na koszt sklepu naprawili ale było z tym przepychanki.

Jak jest określone w karcie gwarancyjnej 12miesięcy to nic nie zrobisz

no własnie kosiarki suchy rok nie pokosisz a skoczy ci się gwarancja i beeeeeeeee  kompresor metabo gwarancja xxll 5lat na fakturę rok a po roku mam już dużo narzędzi teraz pracuję pełną parą 

spawarka migmag  bester  1900   gdybym miał na fakturę to już dawno nowy pistolet do spawania coś po roku się psuło 2/3 razy była już na gwarancji 

Opublikowano

Poniższe dotyczy najbardziej samodzielnych i niepokornych czyli społecznie najwartościowszych
Jak fajnie działa urzędnicza rzeczywistość? większy problem zinterpretować wymyślone prawa przez urzędasów niż rzeczywiste prawa przyrody i poradniki prawnicze wielokrotnie obszerniejsze od naukowych.

Ilu ludzi pracuje w doskonaleniu wiedzy rolniczej a ilu w obsłudze administracyjnej rolnictwa?

Koniec rozwoju cywilizacyjnego pewny jeśli jakiś kataklizm nie wytrąci urzędasom ich mocy sprawczej w gospodarce bo dziś lepszy gospodarz na wsi to ten który lepiej potrafi dotacje i ulgi wykorzystać niż ten który lepsze plony zbiera i nie tylko tak jest w rolnictwie. Decyzja urzędnika bardziej decyduje o opłacalności niż fachowość zawodowa pracowitość a już nie daj Boże rzetelność całkowicie może o bankructwo przyprawić tych którzy coś perfekcyjnie zrobią ale nie wykorzystają ulg i subwencji.
Tak. Wykorzystywać wszelkie dostępne sposoby na unikanie podatków i wydzieranie dopłat bo tylko tacy pozostaną którzy to najlepiej potrafią i niestety jest to najracjonalniejsza postawa. "Taki mamy kraj" i nie zanosi się na rychłą zmianę  bo nierówne mamy wobec siebie szanse nie tylko z predyspozycji osobniczych bo jeszcze i społecznych. Jak ktoś napisał wcześniej - emeryt z uprzywilejowanych zawodów ma fałszujące rynek fory w formie dodatkowej subwencji niejednokrotnie bez której by wypadł z rynku wyparty przez lepszych od niego już na starcie.
Tracimy przez to najpracowitszych i najlepszych fachowców na rzecz kombinatorów którzy koncentrowali się na ustawienie się w społeczeństwie a nie na doskonaleniu umiejętności rzeczywiście pożądanych. Zmieniło by ten stan wysadzenie ZUS-u i podobnych piramid społeczno finansowych ale bez wojny nikt na to się nie zgodzi czyli nie pozostaje nam nic innego jak doskonalenie umiejętności wykorzystywania systemu tylko że w ten sposób wiele z potencjału ludzkiego idzie "w gwizdek". 
Mam mieszane uczucia bo z jednej strony cenię stabilizację ale z drugiej przydał by się jakiś bardziej niż delikatny wstrząs który by  nieco wytrącił prawniczemu nowotworowi wirtualizację realiów gospodarczych. Na razie większa pracowitość jest "nagradzana' większymi obciążeniami i aby dochód dwukrotnie zwiększyć należy czterokrotnie powielić wydajność a i tak jakaś subwencja dla konkurencji może cały wysiłek zniweczyć.

........

  • Like 1
Opublikowano
Roman - taka rzeczywistość. Poco kupować hałę metabo jak można coś takiego taniej? To raz. A dwa to z narzędziami trzeba umieć pracować. Bestera zapewne w Castoramie kupiłeś choć ta marka nawet z dobrej dystrybucji to już nie to.
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v