Skocz do zawartości

Ciągnik w przedziale 21-40 tysięcy złotych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Adi a wlasnie ze jesli spowodujesz wypadek i masz oc a nie masz waznego badania technicznego to o ile wypadek nie byl spowodowany stanem technicznym pojazdu to ubezpieczyciel musi wyplacic odszkodowanie .

Opublikowano

Tylko skoro brak przeglądu , to jak może spełniać odpowiedni stan techniczny ?

Opublikowano

Nie rozumiesz ...

Teoretycznie nawet jak nie spelnia ale nie z winy niesprawnosci spowodujesz wypadek (czyli np nie ustapisz pierwszeństwa) to ubezpieczyciel powinien wyplacic odszkodowanie , a jesli z winy niesprawnosci (czyli jak np kolo ci odpadnie i wyjedziesz w kogos) to wtedy moze odmówić. 

Tak jest w teorii , w praktyce nie wiem i nie chce wiedziec :D

Opublikowano

Rozumiem , a wydaje mi się że skoro nie ma przeglądu , to z miejsca jest niesprawny technicznie według przepisów .

Opublikowano

Przegląd to tylko papier, możesz mieć samochód w stanie idealnym a zapomniałeś jechać na przegląd a możesz - jak opowiadał kumpel z wulkanizacji - pożyczyć od sąsiada nowe koła do matiza, zrobić przegląd i założyć z powrotem łyse opony. Więc ważniejszy jest stan pojazdu w chwili wypadku niż pieczątka

  • Like 1
Opublikowano

Właśnie nikt ci nie uwierzy na słowo o panie w ciągniku hamulce jak żyleta,skoro nie ma badań to pojazd nie spełniał warunków aby móc się poruszać drogach publicznych.

Opublikowano

Panowie, może zamiast gdybać i wymyślać swoje teorie zajrzelibyście do ustawy, tam jest jasno wyszczególnione, kiedy ubezpieczyciel jest zwolniony z odpowiedzialności. Z tego co pamiętam są 3 przypadki:

1. Jazda pod wpływem.

2. Świadome działanie.

3. Zdarzenie w wyniku przestępstwa.

Kto chce może zweryfikować bo piszę z pamięci. Nic tam nie ma o przeglądzie.

  • Like 1
Opublikowano

Dokladnie ...malo tego każde auto czy ciagnik ktory byl rej . ma miec oc be wzgladu na stan techniczny bo tak wynika z ustawy a ustaje ono w dniu zlomowania lub wyrejstrowania 

Czyli nawet wrak trzeba ubezpieczac i nikt nie pyta o przeglad bo nawet w garazu  albo na podworku moze dojsc do zdazenia z oc 

Brak przegladu nie ma wplywu na ochrone ubezpieczeniowa bo taki zakres stanowi ustawa i oc jest obowiazkowe i tu ubezpiczyciel ma ustawowy zakres ...koniec kropka .

  • Like 1
Opublikowano

A czy ja tak stwierdzilem ? 

Napisalem takim jak ty ze wasze widziemisie nie ma nic do rzeczy ...bo "obowiazkowe"  to oznacza tyle ze to ustawa reguluje zakres i odpowiedzialnosc  a nie ubezpieczyciel 

No szkoda ze nie zrozymiales ,ale to ze piszesz  tu bzdury  to chyba dotarlo haha 

 

 

Opublikowano

Jaką bzdurę ? Toż ja się zgadzam z tym co napisałeś , nawet mogę dodać że przerwa w OC pojazdów może skutkować sporymi sankcjami . Ty chyba dzisiaj jakieś zaćmienie masz , że posądzasz mnie o coś czego nie napisałem .B|

Opublikowano

Jedno nie jest zależne od drugiego . Nic mi się nie wydaje . To tobie się wydaje że mi się wydaje .:D

Opublikowano
7 godzin temu, pawel885 napisał:

OC na vin daje pewność że nie bekniemy w razie kontroli za brak tego ubezpieczenia. W razie wypadku podejrzewam że ubezpieczyciel wypnie się na nas bo jechaliśmy pojazdem nie spełniającym wymagań... To samo z jazdą po pijaku 

 

6 godzin temu, zetorki12 napisał:

Po pijaku nie należy jeździć , On nikomu nie zawinił :D . Co do ubezpieczenia , toż wiadomo że teraz wszystko ubezpieczą , abyś tylko chciał płacić . Tylko ciekawe co takie ubezpieczenie warte ?

 

6 godzin temu, zetorki12 napisał:

Tylko skoro brak przeglądu , to jak może spełniać odpowiedni stan techniczny ?

@zetorki12 No po twoich wypowiedziach można było domnimać, że uważasz, że przegląd jest konieczny do wypłaty oc.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Kuźwa , człowieku , czytasz między wierszami , czy jak . Gdzie ja napisałem że przy braku przeglądu nie dostaniesz kasy z OC . Napisałem że należy mieć wszystko , żeby można było legalnie jeździć po drogach . O wypłacaniu nie napisałem , a jedynie że diabli wiedzą czy nie będą mieli okazji żeby się wykręcać . Łapiesz coś ?

Wiem jedynie że jazda na namalowanych tablicach przez właściciela komisu i ubezpieczeniu na VIN jest nielegalna i grozi sporą karą .A co by było podczas wypadku pojazdem nie dopuszczonym do ruchu mogę się jedynie domyślać  . to tyle 

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano

No ty to z sensem . Powtarzam , jedynie się zastanawiałem , a nie upierałem . To taki mundry jesteś to powiedz - Czy jesteś pewien że przy braku przeglądu , firma ubezpieczeniowa nie będzie robiła problemów z wypłatą , jeżeli ty będziesz sprawcą wypadku (nie życzę ) , a twój pojazd będzie bez przeglądu ?

Opublikowano (edytowane)

A czy ja mówię że napisałeś? Napisałem, że można było odnieść takie wrażenie. Takie samo wrażenie miał Marko, więc albo pisz jaśniej żeby było jasne, albo się nie dziw że ktoś Cię inaczej zrozumial.

A firma oczywiście będzie robiła problem. Zawsze robią jak muszą płacić, tylko przed sądem się nie wybronią.

Edytowane przez Elektryk
Opublikowano

Bo właśnie tak piszę żeby innych pobudzić do myślenia i dyskusji . B|No fakt , czasami mogę zamotać . :$Ale przynajmniej wiem co jest legalne , a za co mogą ukarać . ^_^

Opublikowano

Wychodzi na to że to agenci kombinują ubezpieczając co popadnie....

Art 29 o ubezpieczeniach obowiązkowych 

"Jeżeli umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest zawierana przed rejestracją pojazdu, o którym mowa w art. 2 katalog pojęć ustawowych pkt 10 lit. a, posiadacz pojazdu mechanicznego, na żądanie zakładu ubezpieczeń, jest obowiązany przedstawić zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego tego pojazdu albo świadectwo zgodności, świadectwo zgodności WE, dopuszczenia jednostkowego pojazdu, decyzji o uznaniu dopuszczenia jednostkowego pojazdu albo świadectwa dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu."

Opublikowano

Właśnie w tym rzecz , że nie wiem jak jest legalnością takich umów na VIN i sam bym się chętnie dowiedział . Ale jak człowiek coś próbuje się dowiedzieć ,to taki marko kolo wyjeżdża tu ze swoimi ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin70707
      Dobry wieczór! Po wielu latach użytkowaniach przeróżnych modeli serii średniej Ursusa tj. 4011-360 i to WIELU egzemplarzy postanowiłem zmienić mojego C-360 3P na coś.. innego. Szukam ciągnika o mocy maksymalnej 70km i cenie do 70tys. Rozważam dość poważnie Zetora 4340 i dlatego chcę wiedzieć jakie są jakie podstawie zalety ale przede wszystkim jakie są jego wady. Nie mogę znaleść informacji na temat mostu carraro, chociaż jakiś czas temu słyszałem że jest kosztowna naprawa. Dlatego chciałbym, aby zabrali głos użytkownicy Zetora, by wypowiedzieli swoje zdanie na temat tego modelu bądź innych pośrednich. Ciągnik będzie mi służył głównie do transportu oraz do koszenia łąk. Nie ukrywam również że będzie mi też służył jako lokata kapitułu😊. Dlatego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc oraz jest na otwarty na inne alternatywne ciągniki. Rozglądam się również za Ursusem 4514, MF 362 bądź innymi modela Massey Fergusona,ale może jest jakiś ciągnik który ktoś mógłby mi polecić niekoniecznie z wyżej wymienionych marek.
    • Przez bobcat2250
      Tak jak w temacie. Liczę na wskazówki i opinie bezpośrednio o traktorach, jak i podejściu serwisu. Do czego warto dopłacić, co lepiej odpuścić. Ciągnik minimum 150 km, choć nie ukrywam że bardziej patrzę na moment obrotowy, oczywiście 6 cylindrów. Raczej bez przedniego Tuza (nie będzie potrzebny - myślę, że rezygnacja z niego pokryje amortyzację przedniej osi), przedni obciążnik nie z walizek, tylko jeden odlew na stałe. Skrzynia nie jestem zdecydowany czy bezstopniowa, czy może same półbiegi w automacie. Zadania dla ciągnika: agregat talerzowy 4m ciągany (będzie kupiony razem z ciągnikiem), transport przyczepami 2x 8 ton, pług 4 skibowy obrotowy, agregat uprawowy i raz w roku rozrzutnik Warfama 13 ton. Biorę pod uwagę tylko marki, które mają blisko serwis:
      1) Steyr Impuls 6150 CVT
      2) New Holland T7.175 AC lub jeśli nie automat to może postawić na większy gabaryt T7.195S, który powinien być sporo tańszy.
      3) John Deere 6155M lub 6175M (nie mam pojęcia czy ten większy jest realny w tej cenie)
      4) Case Puma 150 CVX lub Multicontroller
      I raczej wybór byłby z tej czwórki, a blisko jest jeszcze to:
      5) Deutz 6170 RCshift (widziałem jakąś promocję na ten model, jednak nigdy nie było mi blisko do tej marki traktorów z powodu negatywnych opinii krążących w sieci, aczkolwiek nie było okazji porozmawiać z użytkownikiem takiego traktora)
      6) Massey Ferguson 7S.155 (tutaj również raczej przyciągnęła mnie reklamowana promocja, gdyż serwis tej marki nie ma dobrych opinii)
      7) Claas Arion 630 (również nie mam pojęcia czy to realne sidła cenowe, do tego dealer jest dopiero od niedawna)
      Dodam, że jeśli byłby to Steyr, NH lub Deutz to wtedy traktor byłby kupiony razem z broną talerzową od jednego dealera, a to może zawsze byłoby trochę taniej, albo możnaby wytargować jakieś dodatkowe wyposażenie.
      Grupa CNH raczej pokusiłbym się o bezstopniowa przekładnię, natomiast JD to kiedyś pracowałem na modelu 6820, gdzie było 5 biegów + 4 półbiegi w guzikach i w miarę spoko się to obsługiwało, choć jak czytam forum to każdy pisze o autoquad. Na youtube są komentarze pod filmami bodajże agrofoto.pl że użytkownicy nie są zadowoleni z przekładni w JD jednak nie są to doprecyzowane komentarze. 
      Przy takiej kwocie nie będzie robiło różnicy 20 tyś w tą czy w tamtą, jednak zależy mi żeby 500 tyś nie przekroczyć, bo zaraz pewnie Zaczniecie pisać że JD 6R albo i Fendt od razu. Traktor będzie robił 250 - 500 godzin rocznie z tendencją wzrostową w miarę powiększania parku maszynowego o opryskiwacz i siewnik.
      Na którą opcję Byście postawili i o czym warto pamiętać przy zakupie? Może ktoś proponuje wydłużenie gwarancji, może dopytywać o koszty pierwszych serwisów? Jeszcze nigdy nie kupowałem nowego ciągnika i nie chcę na dzień dobry dać się wydymać. Napiszcie jeszcze jak Rozmawiacie ze sprzedawcami, czy Mówicie że konkretny model chcecie wyceniać, a może że np co za 420 netto Mogą zaoferować? Najlepiej to pewnie jak ciągnik z placu i wtedy wiadomo jaka cena wyjściowa i można Im proponować po 60-70 tyś mniej niż Oni chcą?
      A i jeszcze mi się przypomniała kwestia: czy w ciągniku 150-160 km mają sens koła 42 cale? Za nie z reguły też jest dobre 20 tysięcy dopłaty.
    • Przez mily123pl
      Witam,jaki ciagnik wybrać do 80 tys od 100 do 120 koni ?
    • Przez slawus
      Złożyłem wniosek na modernizację i teraz zastanawiam się jaki ciągnik wybrać. We wniosku napisałem ciągnik o mocy 80-90 KM i jeszcze zastawiam się jaki sprzęt do takiego ciągnika (pług, agregat, siewnik...) Czytając posty widzę, że są tu znawcy tematu. Dodam, że będzie to podstawowy ciągnik na razie na 15 ha, ale zamierzam powiększyć areał w niedalekiej przyszłości.
    • Przez Mateusz_105
      Cześć i czołem!
      Przychodzę z pytaniem co wybrać a może coś innego w podobnym przedziale cenowym i moczowym 
      -Nowy solis 60
      -New Holland td5010 2010r 2200mth
      -Kubota m6060 2014r 2400mth
      -Farmtrac dt 675 2011r 2000mth 
      Będzie chodził z agregatem 2,4m,  pługiem 3 i jeździł z przyczepą 3,5t
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v