Skocz do zawartości
stopman

Massey VS Valtra VS John Deere VS Steyr

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
stopman    0

Witam Wszystkich.

 

Stoję własnie przed wyborem głównego ciągnika do gospodarstwa. Ciągnik docelowo będzie pracował na ok 35 ha, ziemie III i IV klasy.

W wyniku analiz i testów różnych ciągników rozważam zakup jednego z poniższych:

Massey ferguson 5611

John deere 6115M

Valtra N113

Steyr 6125 

 

Czy któryś z kolegów ma może taki sprzęt u siebie i może coś polecić lub odradzić?

Jestem też otwarty na propozycje innych marek o podobnych parametrach do wyżej wymienionych.

 

pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

 

ps. jeśli temat nie w tym miejscu proszę o przeniesienie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lks91    6

Witam,

MF nie miałem styczności, wygląda nawet przyzwoicie i poręcznie w kabinie. spotkałem się z opiniami, że sporo palą

 

JD 6115M miałem z nim styczność. Jak to JD prosty w obsłudze, zgrabny, solidnie wykończony, poręczny ciągnik. Cichutko w kabinie praktycznie bezawaryjny może troszkę mułowaty ale jak każdy nowy 4 cyl. ciągnik na common rail. Skrzynia power quad dosłownie nie do zajechania. Dużą zaleta jest rama.

 

Valtra N powiem szczerze, że za darmo bym go nie chciał. wkurzający smok filtra powietrza przy kabinie który dosłownie "wyje" do tego dźwignie zmiany biegów którymi trzeba szarpać żeby włączyć jakiś bieg. Jak dla mnie chaotycznie porozrzucane przełączniki na desce a do tego wykończenie w kabinie.. dosłownie chińszczyzna. Za te pieniądze powinno być o niebo lepsze. Zaskoczyło mnie miejsce w którym jest zrobiony wlew oleju hydrauliczno-przekładniowego, jest w miejscu gdzie montujemy łącznik. Czyli mając podpięty np pług musimy odczepić łącznik żeby dolać oleju. Bardzo mułowaty. Osobiście wolałbym Forterre od Valtry.

 

Steyr hmmm nić nie wiem na jego temat. na zdjęciach wygląda na komfortowy ciągnik który ma wszystkie podstawowe funkcje pod ręką.

 

Osobiście polecam JD. Zresztą popatrz, każde duże gospodartswo wybiera JD i Fendt'a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

@iks91 typowy fan jd a jak nie ma kasy to zetor bardzo obiektywna odpowiedź ;)

 

MF nie miałem styczności.

 

JD wszyscy znajomi mówią że pali jak smok dodatkowo wcale nie takie bezawaryjne 

 

Valtra Ja jakoś tego wycia nie słyszałem, dźwignie chodzą ciężko kilkanaście godzin a jak wbijasz biegi na siłę jak w ciapku to gz!! wykończenie co prawda jest proste ale nie ma chińskich czy indyjskich części jak w jd ;) A co Ci tak przeszkadza ten wlew?? olej lejesz codziennie?? spalanie dosyć niskie wg mnie niezły uciąg.

Kumplowi poszło uszczelnienie wału korbowego i się pocił w innych usterek brak ale nieduże przebiegi jeszcze poniżej 1 tys. Tak bronię valtry bo mam ale serii T, dobry kumpel N113, siostra N103.4,, gość od którego kupuje ziemniaki sadzeniaki N92 niby troszkę starszy ale jednak podobny.

 

 

Steyr dwóch użytkowników jeden 1200 godzin awarii jako takich brak na spalanie nie zwraca zbytnio uwag ale jak to uważa nie jest źle a komfort super :)

Drugi pracuje w firmie kierowca bardzo źle ocenia spalanie w transporcie porażka zbiornik paliwa na 8 godzin pracy z rozrzutnikiem, skrzynia szarpie i wyje ale prawdą jest że wszystko fajnie pod ręką ;) Może to zależy od operatora może trafił ktoś na felerny egzemplarz na to pytanie nie ma jasnej odpowiedzi. niedawno jeden z użytkowników założył temat poświęcony właśnie temu ciągnikowi lub niemal identycznemu case ( nie jestem pewien) i właśnie opinie bardzo podzielone więc coś w tym jest prawda zawsze leży pośrodku :)

Dodatkowo znajomy ma claasa 610 o tym ciągniku jak najbardziej pozytywnie się wypowiada bezawaryjny. Niby silnik JD ale pali mniej jak JD którego również posiada tylko jest słabszy od claasa o 15 km.  Ten sam gość ma również steyera ale mniejszego 4120 czy coś takiego w krótkim czasie padła turbina a chodzi tylko z paszowozem to tyle co o nim wiem.

 

 

Tak każde duże gospodarstwo wybiera JD i Fendt ale również MF, NH, Case itd proponuję zdjąć klapki z oczu. I to by było na tyle :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mikruss    55

A ja znowu ogloądałem 6115 M johnego i bym tego nie dotknął, bo wygląda piekielnie delikatnie, to Valtra wygląda solidniej.

Jeszcze co do Valtry to skrzynia tak samo nie do zajechania, ale jeszcze nie napisałeś z jaką by to miało być wersją, bo Hitech 3 to stara skrzynia ale sprawdzona, teraz masz HT5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

A według mnie Valtry pod względem wnętrza kabiny i rozmieszczenia wszystkich przycisków to jedne z najlepiej dopracowanych ciągników.

A przekładnia Hitech jest już produkowana od kilkunastu lat i jest to prosta i sprawdzona konstrukcja (Bo N113 to chyba Hitech?)

Nie wiem skąd wziełeś tą mułowatość.

JD bym odpuścił bo nowe modele mają filtr cząstek stałych a ten jest uciążliwy w eksploatacji w przeciwieństwie do Adblue który jest w reszcie ciągników które wymieniłeś.

A pełnej ramy nie uznaje za jakiś wielki plus,tyle ciągników jej nie ma i bez problemu wytrzymują nawet pracując z turem.

JD to były doskonale ciągniki do ciężkich prac ale zanim wprowadzili filtry cząstek.

Jeszcze weź pod uwagę ofertę grupy SDF,też bardzo dobre ciągniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stopman    0

Tak Valtra w HT5. Myślę jeszcze o DF 5130 lub 5120 ale one maja trochę mała pojemność w porównaniu do tych które wymieniłem, bo tylko 3,6L na ciągnik  120 km to wydaje się trochę mało. Też spotkalem sie z opiniami, że claasy są dobre, ale  z tego co sie orientuję to teraz sa też jednymi z droższych ciągników.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

za claasa 610 z miękką ośką ten znajomy dał o ile się nie mylę 260 netto co więcej z dodatków to nie wiem użytkuje go 4 lata i w ogóle się na niego nie skarży...

Patrząc na Twoje wybory to masz straszny rozrzut jeżeli chodzi o gabaryty bo zarówno DF. MF i Valtra będą sporo mniejsze od konkurencji... Może pomyśl nad serią T Valtry różnica w cenie nie duża bo około ~20-25 tys droższa jest T bynajmniej tak było przy serii T3. A i jeszcze jedno jaki masz park maszynowy i czy to też wymieniasz razem z ciągnikiem? 

Moja T133 w pługu 5 skib huard (w galerii) rozstaw 225 cm na 3-4 klasie glinie spalanie do 15l/ha więc myślę że w miarę dobrze. ogólnie praca w polu jest dosyć oszczędna. Transport trochę gorzej bo przy zwożeniu siana Przyczepa pronar 32-34 belki 120 spaliła mi około 70l na 120 km (zatankowana była do pełna poszło około pół baku wiadomo połowa dystansu na pusto) i nie mam biegu eko do transportu. Gruber 9 łap około 6l/ha gleba IV-VI klasa. N siostry gruber 7łap spalanie około 5l (odczyt z pulpitu) o dziwno ta N103.4 dała sobie radę z moim huardem niby na V klasie ale dała radę prędkość nie powalała bo 7 km/ha i momentami mocno się "ślizgała".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lks91    6

Nie jestem fanem JD. Podejrzewam, że sporo z Was ma jeden ciągnik danej marki i go po prostu chwali. Miałem styczność z jednym i drugim, mówię jakie jest moje zdanie. Dziwne, że nikt nie słyszy jak Valtra "ssie" powietrze chyba każdego to wkurzy po pewnym czasie. Spalanie faktycznie Valtra ma mniejsze. Obydwoma ciągnikami jeździłem na kukurydzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Nie no,nikt Cię nie podejrzewa że jesteś fanem JD.Szczególnie patrząc na Twój avatar :) to nikt Cię o to nie podejrzewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jednego wkurzy drugiego nie. Zależy co się komu podoba i na co zwraca uwagę. MI się w jd 6m nie podoba kij którym trzeba biegi mieszać. DPF na pewno nie pomaga w obniżeniu spalania. Poza tym silnik ma dość skomplikowana budowę i dużo osprzętu. Te 4 ciągniki są dość różne. Różne są ceny rożne parametry. Najlepiej samemu wybrać. Bo takie rady przez net uważam za mało sensowe. Zwłaszcza, gdy ktoś lubi jedną markę. Jeśli jd to tylko 6r, tez co prawda ma kija do biegów. Ale kabina wykonanie i wyposażenie są inne. Nawet te standardowe. 6 m to relikt ubiegłego wieku. Nie na te czasy, nie za te pieniądze.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Riczson    1

 

Patrząc na Twoje wybory to masz straszny rozrzut jeżeli chodzi o gabaryty bo zarówno DF. MF i Valtra będą sporo mniejsze od konkurencji...

 

valadin1 z której strony massey i valtra są mniejsze od johnego i steyra? Chyba jedynie to ze mają maske scięta dla poprawy widoczności.

Steyr ma 6 cylindrów ale wymiarowo wcale nie jest większy od konkurencji. Z tego co widze po specyfikacjach i sie orientuje to rozrzut w tych ciagnikach to 10hp, ok 400kg masy i do 10 cm na każdym wymiarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

właśnie chodziło mi głównie o  pojemności silnika że od małego df do jednak dużego steyer. Nie zaglądałem w masy i wymiary przyznaje się ale jak sam oglądałem te ciągniki to case 6125 wydawał się dosyć duży względem df może to tylko złudzenie optyczne;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrorobert    52

widziałem wszystkie te ciagniki i powiem tak

JD- tandetne wykonanie w srodku, duże spalanie i wysoka maska i wcale nie taki bezawaryjny jak to niektórzy myślą 

steyr - wyjąca skrzynia i też nie najlepsza opinia użytkowników

valtra- wydaje sie dosyc solidna, wnętrze jak dla prostego chłopa , jak z awaryjnoscia nie wiem 

mf- moim zdaniem najlepszy design , duza kabina i małe spalanie jest u mnie w okolicy 5611 i 5612 i sobie chwala

 

Ja wybrał bym MF 5611

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lks91    6

Każdy chwali to co ma. Jeden będzie oddany belarusowi drugi NH. Ile rolników tyle opinii. Mam 2 JD (w planach jest jeszcze 6170r) i jestem z nich bardzo zadowolony. Valtra też ma jakiś kij wystający z podłogi do zmiany biegów który mnie wkurza, do tego malutka kierownica. Kolego najlepiej weź ciągnik do siebie na testy i sam oceń, bo na forum każdy poleci to co ma. Ja tak jak mówiłem miałem styczność z jedną i drugą marką. Ale to moje zdanie. Powiedzcie coś więcej o MF. podobno dosyć dobre ciągniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

No właśnie każdy chwali co ma (prawie zawsze) ja mówię jak jest szczerze czy to o tym co mam czy też o tym co mają znajomi i jakie mają o nich opinie :)

@Iks91 tą ostatnią wypowiedzią strzeliłeś sobie w kolano... nie jesteś fanem jd ale masz dwa i w planach trzeci no spoko.   Wiesz opinia warta uwagi by była kogoś kto pracuje na kilku markach a nie klapki na oczach i tylko jedna dobra reszta gówno. Znajomy ma case/steyer/jd (kupił drugiego bo miał jednego wcześniej ale na tym nowym  się zawiódł) no i claasa i tego ostatniego najbardziej chwali. 

A co do kija do zmiany biegów bierz skrzynię bezstopniową i problem z głowy. Mała kierownica a co Ty potrzebujesz koło sterowe ze statku?xD

Zaraz pewnie powiesz że ja jestem tylko za Valtrą może trochę tak ale nie opisuje jej w samych superlatywach jak Ty to robisz jeszcze używasz do tego zdrobnień żeby w ogóle było milutko :P z valtrą z jednym może masz rację, że na początku ciężko przyzwyczaić się do położenia  przycisków...

I jeszcze do autora tematu zobacz sobie może jeszcze kubotę opinie użytkowników mieszane ale ogólnie wg mnie ciekawie to wygląda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Ja mam Mfa 5460 ,kupiłbym go jeszcze raz.. nie ma bardzo do czego się przyczepić.

Co do spalania , to nie spotkalem sie z opinią u moich znajomych którzy zakupili nowy ciągnik że jest oszczędny w spalaniu....

Z tego zestawu to raczej Valtra będzie największym pijakiem...

Gdzieś niedawno w Topagrarze czytałem artykuł  ze spalania na 100kmw transporcie ciągników to valtra spaliła więcej od tego ,,smoka JD''

Moj  kolega ma n 82 to nie jest z niej zadowolony...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    36

MF nowe nie miałem styczności

 

JD - sąsiad pracuje na  nowym  John Deere  6115RC full opcja +  tur John Deere + tuz . Chwali traktor ale też ma kilka minusów jak sam zauważył  maska  przy pracy z turem ogranicza widoczność  co wymusiło montaż kamery na turze oraz  przy podczepianiu maszyny do tuz.  Spalanie średnie  jak na 115 km  lecz  trzeba  mocno  kręcić silnikiem.    Z plusów  to ergonomia w kabinie i skrzynia power quad  miękka resorowana oś w transporcie nie męczy podczas jazdy. Minusem jest też cena 320 tyś .Sporo jak za traktor o tej mocy.

 

Valtra  -  Miałem styczność z modelem  A82 oraz A85 . Do pola się nie nadają .  Dobry traktor do ładowacza i prac pomocniczych w gospodarstwie.  W transporcie sporo palą . A85 z ładowaczem i  2 przyczepy  DB6 załadowane  nawozem   trzeba mocno  bujnąć  a jak widzi górke to już zdycha. Spalanie  z takim zestawem  17-19L.  Minusem jest też kabina - mało miejsca. Plus za prostotę. Zero zbędnej elektryki.

Znajomy  pracuje na Valtra  N92 HiTech + tur Quicke  N113   full opcje.  Przy  tej pierwszej N92   na 94 mtg  zepsuła się skrzynia. Serwis stwierdził wadę fabryczną.

Świetnie radzi sobie z ładowaczem oraz przy pracy z kosiarką i zgrabiarką.  Z prasą pasową NH nie dała rady. W N113  przez czas użytkowania nagminne psucie się elektroniki . Spore spalanie.  Plus za skrzynie.    Nowa  N113   cena 280 tyś zł     N92 220tyś zł

Steyr  -dobre traktory . Jak narazie mało ich ale dobre opinie.   za 240 można wyrwać  z dobrym wyposażeniem.

 

Pod uwagę możesz też wziąść  Fendt  211 312     ceny podobne.   Lub Lidner  Geotrac  Albo DF  5140  który nie ma zbędnych  dpf i scr. 

 

Prawda jest taka że wszystkie ciągniki z silnikiem 4 cylindrowym powyżej 100 koni są żyłowane będą sporo palić i  nie będą tak żywotne jak  6 cylindrowe

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Witam,

MF nie miałem styczności, wygląda nawet przyzwoicie i poręcznie w kabinie. spotkałem się z opiniami, że sporo palą

 

JD 6115M miałem z nim styczność. Jak to JD prosty w obsłudze, zgrabny, solidnie wykończony, poręczny ciągnik. Cichutko w kabinie praktycznie bezawaryjny może troszkę mułowaty ale jak każdy nowy 4 cyl. ciągnik na common rail. Skrzynia power quad dosłownie nie do zajechania. Dużą zaleta jest rama.

 

Valtra N powiem szczerze, że za darmo bym go nie chciał. wkurzający smok filtra powietrza przy kabinie który dosłownie "wyje" do tego dźwignie zmiany biegów którymi trzeba szarpać żeby włączyć jakiś bieg. Jak dla mnie chaotycznie porozrzucane przełączniki na desce a do tego wykończenie w kabinie.. dosłownie chińszczyzna. Za te pieniądze powinno być o niebo lepsze. Zaskoczyło mnie miejsce w którym jest zrobiony wlew oleju hydrauliczno-przekładniowego, jest w miejscu gdzie montujemy łącznik. Czyli mając podpięty np pług musimy odczepić łącznik żeby dolać oleju. Bardzo mułowaty. Osobiście wolałbym Forterre od Valtry.

 

Steyr hmmm nić nie wiem na jego temat. na zdjęciach wygląda na komfortowy ciągnik który ma wszystkie podstawowe funkcje pod ręką.

 

Osobiście polecam JD. Zresztą popatrz, każde duże gospodartswo wybiera JD i Fendt'a

To nie CR robi z JD mułowaty ciągnik tylko DPF, seria R to jeszcze jako tako, w M raczej solidnego wykonania nie ujrzysz

 

Co do valtry, mam dwie jedna z górnym poborem powietrza, druga z normalnym, ani w jednej ani w drugiej nie słychać szumu pobieranego powietrza chyba, że zaraz stwierdzisz że jestem głuchy.

Jak komuś przeszkadzają dzwignie zmiany biegów to wybiera skrzynie bezstopniową lub full powershifta z podłokietnikiem i nie ma żadnego problemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Sęk w tym, że w ferdku nie trzeba niczego wybierać w standardzie masz taki mały wichajster. Dodatkowo korbanek często oferuje te ciągniki z autodrive. Co umożliwia zmianę biegów od najniższego do najwyższego w pełni automatycznie. Od 1 a do 4 d full automat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    36

Ferguson w automacie to porażka   wyje ta skrzynia  a przy naprawie jak się zepsuje koszta pewnie będą spore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Sęk w tym, że w ferdku nie trzeba niczego wybierać w standardzie masz taki mały wichajster. Dodatkowo korbanek często oferuje te ciągniki z autodrive. Co umożliwia zmianę biegów od najniższego do najwyższego w pełni automatycznie. Od 1 a do 4 d full automat. 

 

w valtrze natomiast masz wybór, chcesz tańszą, prostszą skrzynię i ciągnik z mniejszą liczba elektroniki bierzesz wersję z dźwignią, jeśli nie to bierzesz droższą wersję i również masz w standardzie "mały wichajster", mf natomiast nie pozostawia ci tego wyboru...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stopman    0

Valdini1 Miałem Kubotę na testach i jakoś nie przypadła mi do gustu. Miałem też Valtre w gruberze i nie wydaje mi się, żeby dużo spaliła. Chciałbym wyrwać jeszcze w tym roku na testy MF'a albo Johana może się uda. Ostatnio rozmawialem też z posiadaczem Claasów i bardzo je chwalił, co sądzicię o Arionie 440?

co do 6 cylindrówek to w moim przypadku chyba niema takiej potrzeby, bo ten ciągnik będzie kręcił ok 300mth rocznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego ja powiem tak nie miałem styczności z żadnym z wymienionych ciągników ale wiem jedno żaden 4 cylindrowy silnik z mocą powyżej 100-120 KM nie wytrzyma tyle ile 6 cylindrowy przy tej samej mocy a i spalanie nie będzie znacząco mniejsze.

Sorry znam jednego posiadacza steyra 4110 lub 4120 profi ale od niego nie słyszałem żadnych opinii ani pozytywnych ani negatywnych.

Sąsiad z wioski który jest serwisantem ciągników rolniczych użytkuje Case 95 jxu tyle że zakupił go nowego bezpośrednio w Austrii a ciągnik był robiony pod zamówienie jakiegoś Niemca ale coś się nie zgadzało. Jest zadowolony a trzeba przyznać że nie nudzi się u niego. Ale jak on stwierdził wszystko jest dobre i dla ludzi ale jak trafisz na h***wy egzemplarz to droga przez mękę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radził bym ci brać John Deera ale nie wersje 6m tylko serię 6r na średniej ramie. Posiada dwa Johny 6r na średniej i dużej ramię. Między 6r a 6m nie ma duzej różnicy cenowej. R ma nowszą kabinę i lepiej wykonane wnętrze. Jak chcesz nowy ciągnik to bierz Johna. Posiadam 5 ciągników i jeden kombajn i nie żałuje. Na początku zastanawiałem się nad Valtra, ale po testach poszedłem w John Deera. I to był dobry wybór. Bierz JD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lks91    6

Kolega założył temat tylko po to żeby poznać nasze opinie na temat poszczególnych marek, więc po co się obrażać na wzajem twierdząc że ja mam najlepszy itp. Czy jestem fanem, hmmm kupiłem jednego JD i chcę mieć kolejne tej samej stajni jak każdy chyba. Zdecydowałem się na niego bo w latach 2010-2014 pracowałem w gospodarstwie gdzie były 6930 6330 6910 TM160 T6050 N123. Tak naprawdę każdy z nich chodził bez awaryjnie. Niestety w 2011 nowego TM już nie było szans kupić a szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×