Skocz do zawartości
Pawel36

Awaria podnosnika belarus 952

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Pawel36    8

Dzisiaj sialem rzepak i na uwrociu chce podnieść agregat a tu wogule nie chce podnieść tylko troszke od ziemi, i siewnika tez nie chce podnieść na hydropaku, a przedtem wszystko działało dobrze, ciągnik ma 7 lat, na pusto podnosi, doradzcie co poszło czy pompa od podnośnika czy coś może się zacieło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr0224    11

Gdyby był za cięzki to by go wcale nie podniósł, lub co bardziej prawdopodobne podniósł sie przód. Wygląda to na pompę, najlepiej sprawdzić ciśnienie w przewodach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    797

Tak. Najlepiej niech ciągnik wymieni. Marna rada. 

Trzeba znaleźć to co jest felerne a nie wymieniać na ślepo. 

Ciśnienie na wyjściach zewnętrznych sprawdzić. Jeśli jest ok to pompę ma dobrą.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel36    8

Wygląda mi to na pompe, bo jest słabe ciśnienie na przewodach co idą do siłownika, we wtorek ma przyjechać mechanik, najgorsze jest to ze niemam jak skończyc siewu rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel36    8

Okazało się że wysiadła pompa hydrauliczna, po zmianie wszystko działa, sprawdziliśmy z mechanikiem jak podnosi agregat uprawowo siewny wszystko było ok, odczepiłem agregat i pojechałem ubijać kukurydze, chciałem podnieść cięgna ale wcale nie było reakcji, okazało się ze padł rozdzielacz od podnośnika, po wymianie wszystko działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    306

Założe się o skrzynke wódki że zaczął zacinać sie zawór w rozdzielaczu. Tak samo było u kolego w takim samym modelu ciśnienie max 10 bar ale od razu padło wszystko wyjęłem zawór pukłem młotkiem przemyłem i 2 lata chodzi bez zastrzeżeń.  Takze kiepski majster skoro od razu wymienia sprawne części. Tak samo u innego klienta Bizon rekord, przestała reagować hydraulika, gamonie zaczeli pół kombajnu rozbierać, pompa do sprawdzenia, rozdzielacz wyjeli bez sensu a ja przypadkowo będąc tam wykręciłem zawór rozruszałem go i działa jak złoto 


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Zgadłeś ze pompa. Takie rzeczy się sprawdza, diagnozuje a nie wróży.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolas123    86

Założe się o skrzynke wódki że zaczął zacinać sie zawór w rozdzielaczu. Tak samo było u kolego w takim samym modelu ciśnienie max 10 bar ale od razu padło wszystko wyjęłem zawór pukłem młotkiem przemyłem i 2 lata chodzi bez zastrzeżeń.  Takze kiepski majster skoro od razu wymienia sprawne części. Tak samo u innego klienta Bizon rekord, przestała reagować hydraulika, gamonie zaczeli pół kombajnu rozbierać, pompa do sprawdzenia, rozdzielacz wyjeli bez sensu a ja przypadkowo będąc tam wykręciłem zawór rozruszałem go i działa jak złoto 

To troche dziwne, ze tak jezdzisz po ludziach i im zawory z rozdzielaczy wykręcasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    306

Bo to proste jak drut skoro od razu przestaje działać to znaczy że cos gdzieś nie kieruje oleju gdzie trzeba, W takich przypadkach pierwsze sprawdza się zaworki a nie wymienia podzespoły. A co w tym dziwnego że wykręcam zawory? Mam im pompy rozdzielacze i siłowniki moze wymieniac?  To są przykłady z życia wzięte gdzie niewidzialny paproszek potrafi narobić ambarastu także Twój bezsensowny komentarz jest nie na miejscu 


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    205

Skoro Kolega podjechał jako mechanik, to miał chyba prawo rozebrać i sprawdzić.

 

To jest prawda:

-Nagle stanęło: to wpierw sprawdzamy zawory

-Hydraulika słabnie na ciepło: pompa się kończy, a w dalszej kolejności możemy mieć wyrobiony rozdzielacz itp.

-zużyty siłownik też można poznać


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez pawel01155
      Witam, sprawa dotyczy belarusa 920, 2001r. wersja exportowa z niemiec. Orientuje się ktoś czy mógłbym gdzieś kupić kostke do której przykrecona jest dzwignia sterowania linkani, ktore z koleji steruja zordzielaczem, nigdzie nie mogę znaleźć do niej czesci
    • Przez modelarz
      Witam, mam takie pytanko czy może ktoś wymieniał oringi w regulatorze siłowym (tym pod siedzeniem) w mtz 82 ??? Bo u mnie podczas podnoszenia strasznie się leje z niego olej, poszły napewno oringi i chciałbym kupic zestaw naprawczy ale nigdzie nie moge dostać. Może ktoś wie jakie tam powinny byc oringi i ma ich wymiary. Pozdrawiam i z góry dzieki za odpowiedz modelarz
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.