Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj sialem rzepak i na uwrociu chce podnieść agregat a tu wogule nie chce podnieść tylko troszke od ziemi, i siewnika tez nie chce podnieść na hydropaku, a przedtem wszystko działało dobrze, ciągnik ma 7 lat, na pusto podnosi, doradzcie co poszło czy pompa od podnośnika czy coś może się zacieło

Gość milioner8558
Opublikowano (edytowane)

?

Edytowane przez milioner8558
Gość milioner8558
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez milioner8558
Opublikowano

Tak. Najlepiej niech ciągnik wymieni. Marna rada. 

Trzeba znaleźć to co jest felerne a nie wymieniać na ślepo. 

Ciśnienie na wyjściach zewnętrznych sprawdzić. Jeśli jest ok to pompę ma dobrą.

Opublikowano

Wygląda mi to na pompe, bo jest słabe ciśnienie na przewodach co idą do siłownika, we wtorek ma przyjechać mechanik, najgorsze jest to ze niemam jak skończyc siewu rzepaku

Opublikowano

Okazało się że wysiadła pompa hydrauliczna, po zmianie wszystko działa, sprawdziliśmy z mechanikiem jak podnosi agregat uprawowo siewny wszystko było ok, odczepiłem agregat i pojechałem ubijać kukurydze, chciałem podnieść cięgna ale wcale nie było reakcji, okazało się ze padł rozdzielacz od podnośnika, po wymianie wszystko działa.

Gość milioner8558
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez milioner8558
Opublikowano

Założe się o skrzynke wódki że zaczął zacinać sie zawór w rozdzielaczu. Tak samo było u kolego w takim samym modelu ciśnienie max 10 bar ale od razu padło wszystko wyjęłem zawór pukłem młotkiem przemyłem i 2 lata chodzi bez zastrzeżeń.  Takze kiepski majster skoro od razu wymienia sprawne części. Tak samo u innego klienta Bizon rekord, przestała reagować hydraulika, gamonie zaczeli pół kombajnu rozbierać, pompa do sprawdzenia, rozdzielacz wyjeli bez sensu a ja przypadkowo będąc tam wykręciłem zawór rozruszałem go i działa jak złoto 

Opublikowano

Założe się o skrzynke wódki że zaczął zacinać sie zawór w rozdzielaczu. Tak samo było u kolego w takim samym modelu ciśnienie max 10 bar ale od razu padło wszystko wyjęłem zawór pukłem młotkiem przemyłem i 2 lata chodzi bez zastrzeżeń.  Takze kiepski majster skoro od razu wymienia sprawne części. Tak samo u innego klienta Bizon rekord, przestała reagować hydraulika, gamonie zaczeli pół kombajnu rozbierać, pompa do sprawdzenia, rozdzielacz wyjeli bez sensu a ja przypadkowo będąc tam wykręciłem zawór rozruszałem go i działa jak złoto 

To troche dziwne, ze tak jezdzisz po ludziach i im zawory z rozdzielaczy wykręcasz.

Opublikowano

Bo to proste jak drut skoro od razu przestaje działać to znaczy że cos gdzieś nie kieruje oleju gdzie trzeba, W takich przypadkach pierwsze sprawdza się zaworki a nie wymienia podzespoły. A co w tym dziwnego że wykręcam zawory? Mam im pompy rozdzielacze i siłowniki moze wymieniac?  To są przykłady z życia wzięte gdzie niewidzialny paproszek potrafi narobić ambarastu także Twój bezsensowny komentarz jest nie na miejscu 

Opublikowano

Skoro Kolega podjechał jako mechanik, to miał chyba prawo rozebrać i sprawdzić.

 

To jest prawda:

-Nagle stanęło: to wpierw sprawdzamy zawory

-Hydraulika słabnie na ciepło: pompa się kończy, a w dalszej kolejności możemy mieć wyrobiony rozdzielacz itp.

-zużyty siłownik też można poznać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v