Skocz do zawartości
ferguson235

Fortschritt E-514 ----- Bizon Z056

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Tomasz1515    1

jak pytasz sie który lepszy to ja bym powiedział ze forszaj ale możesz mieć problem z częściami do niego, a do bizona to wiadomo ze części są, znam dużo osób które wymieniały bizony na forszaje E-512 i E-514 i mówiły ze to lepsze kombajny od bizonów ale czasami jak coś walnie to trzeba długo części szukać(nawet kilka dni za częściami jeżdżą) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lepszy jest wedlug mnie Forszaj, moze i czesci cieyko dostac, ale jest lepiej wykonany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Nie wiem czy Forszaj lepiej wykonany, ale jak ci się zepsuje to baaardzo ciężko części dostać chyba co nie???

Jak dla mnie Bizon lepszy, bo polski, i nie lubie tych Forszajów NRD-owskich... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
bizon lepszy

 

@jasiu12512!!! bardzo dużo ciekawych informacji dowiedzieliśmy się z twojego post'a. Na przyszłość troche rozwiń swoje spostrzeżenia... ;) Sory za OT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stasek    0

`e-514 można raczej porównać z bizonem ZO58,bo ZO56 to raczej do e-512 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

do forszaja możesz mieć problem z częściami, nie interesuje cię inna marka niż fortschritt i bizon ?, na przykład claas lub jd, zresztą pytasz się tylko który lepsz, lepszy forszaj ale gdybym miał wybierać pomiędzy nimi którego kupić to ze względu na części na pewno wziąłbym bizona ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

KrolikNH Zywan ma 514. Ten kombajn niezbyt okazale wyglada ale samymi gabarytami widac ze jest wiekszy i to bedzie wplywalo na wydajnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlon    0

Witam,

jestem z podlasia, posiadam 512 od 97r, w moich stronach wtedy o tej marce nikt nic nie wiedział. Ojciec przyjechał nim na kołach z Głubczyc. dla mnie jest to prosty kombajn w obsłudze i naprawie. Z częściami też nie jest tak źle (trzeba wiedzieć gdzie szukać), ekonomiczny silnik. W pierwszym roku jak go kupiliśmy zrobił ponad 250mth, a teraz to tylko u siebie ok 40ha i mamy dwóch stałych klientów - ok.30ha. Wart polecenia. odnośnei awaryjności to - jak dbasz tak masz!! teraz mam ciągnik tej marki a w planach pług.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Czy potraficie podać inny powód niż taki że bizon lepszy od fortschritta bo do niemca ciężko części dostać ?? Na jakiej podstawie to stwierdzacie ?? Z częściami do fortschritta są tak samo sklepy jak do bizona więc dostępność części nie jest w tym przypadku argumentem - zwłaszcza w dobie telefonów, internetu i firm które aby zarobić dostarczają części do klienta.

Wg mnie 514 (a zwłaszcza wersja MDW) od 056 jest lepsza z uwagi na:

- lepsza wigoczność z kabiny,

- lepsze wygłuszenie kabiny,

- klima a nawet jak wersja bez klimy to na standardowych nawiewach w kabinie jest znośnie,

- wydajne filtry w kabinie,

- dżojstik,

- lepszy napęd kosy,

- hydrauliczna rura,

- oszczędniejszy silnik,

- wydajniejszy w pracy

 

ps: ciekaw jestem ile jeszcze racy będziemy wałkować temat który z tych kombajnów jest lepszy ;)

ps2: dla jasności nie posiadam ani Fortschritta ani Bizona ale nie raz miałem okazje na nich pracować więc moja ocena jest wyniesiona z pracy tymi maszynami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

no niby części są ale nie wszędzie, ja mieszkam w zachodniopomorskim koło koszalina i za cholerę nie mogę znaleźć jakiegoś sklepu z częściami do forszajów, a szukałem bo miałem zamiar kupić E-512 ale zrezygnowałem właśnie z powodu części, a w czasie żniw brakuje części i zawsze nawet przez neta ciężko jest załatwić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Tomasz... mogę podać kilka sklepów które realizują przesyłki w ciągu 24 godzin. Choć wg mnie jeśli przed sezonem robi się przegląd generalny a w czesie sezonu odpowiednio dba o maszyne to nie powinno być problemów. Fortschritt to udana maszyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

ok jak coś to odrazu wale do ciebie bo jeszcze nie wykluczone ze kupię forszaja e-512 kto wie,kto wie bo właśnie teraz mam na oku za 22 tysiące z sieczkarnią z 88 roku i ładnie sie prezentuje na foto, wszystko możliwe ;)

zorak a ty masz jakiegoś forszaja? widzę że chwalisz te maszyny czyli musisz coś mieć z nimi do czynienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

Fortschritt E-514 jest wydajniejszy niz Bizon ZO 56 ale problemy sa z dostaniem czesci, a do bizona dostaniesz wszedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek25    0

Mam bizona ale jesli bym miał kupowac drugi raz to na pewno wolał bym forszaja , pali o polowe mniej i wieksza wydajność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

Ja miałem E 512 jest to kombajn bardzo prosty w budowie i obsudze z częściami nie ma problemu, bo mam blisko do Czech, a i w okolicy są części do nich.Tylko mi sie akurat trafił zajechany egzemplarz z Czechów i pierwsze lata byly bardzo trudne bo części siadały jedna po drugiej silnik także.Jednak ten kombajn bardzo mało pali około 10l, mialem go 9 lat i w zeszłym roku sie go pozbyłem teraz śmigam Jelonkiem.Najważniejsza rzecz to nietrafić na zajechany egzemplarz polecam kombajny z Niemiec bo są w lepszym stanie, ale i są droższe.Osobiście wolałbym Forszaja E 514 z Niemiec niż Bizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2
zorak a ty masz jakiegoś forszaja? widzę że chwalisz te maszyny czyli musisz coś mieć z nimi do czynienia

 

Nie chwale tylko oceniam okiem kogoś kto miał możliwość kosić bizonem i fortschrittem. Ja kombajn mam JD a z fortschritta to tylko ciągnik 323.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid727    18
no niby części są ale nie wszędzie, ja mieszkam w zachodniopomorskim koło koszalina i za cholerę nie mogę znaleźć jakiegoś sklepu z częściami do forszajów, a szukałem bo miałem zamiar kupić E-512 ale zrezygnowałem właśnie z powodu części, a w czasie żniw brakuje części i zawsze nawet przez neta ciężko jest załatwić ;)

 

 

 

Z tego co się orientuje to w tych stronach pełno części do tego kombajnu... ale mogę sie mylić....

 

 

Wracając do tematu..... oczywiście Forszaj górą ;) sam mam dwie sztuki ;] nie narzekam... zawsze coś się zepsujęale to drobne usterki które mozna naprawić na polu a pozatym zabezpieczam się z częsciami ;] tzn wiem co najczęściej w nich siada ;] czesto jest proble m z kosą... dlatego trzymam zawsze dwie lub jedną zapasową ;]

 

Wydajność zadowalająca ;] dostąpność do części w mojej okolicy wręcz wymarzona ;] niektóre 28 km odemnie neiktóre 2 :) zalzeży co nawali ;]

 

 

a pozatym pasują zamienniki ;]

 

 

pzdr :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431
jasne ze bizon lepszy bo polski :)

Rozumiem, że próbujesz chwalić polski sprzęt, ale bez przesady :) Z częściami do fortschritta, przynajmniej u mnie nie ma problemu, a są o wiele prostsze od bizonów. W sumie ktoś tam miał racje, że E514 trzeba by było porównać z rekordem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

Sąsiad ma Forszaj E514 od 2 lat i narazie kosi nim jakieś 50ha sezonowo i miał 2 małe awarie pasy mu się urywały cały czas prawie wszystkie nie wiadomo dlaczego i coś mu bieg wyskakuje 2 a z częściami do nich jest bardzo ciężko jak on twierdzi kiedyś mu pas przysłali jak zamówił i za krótki a był w to samo miejsce. Ale ze spalaniem nie powiedział bym że mniej pali. Ja mam Bizonka i kosi sezonowo 70 -80ha z usługami i śmiga 4 sezony bez awarii żadnej i bym go nie zamienił na inny napewno a napewno nie na Forszaja. Bizon lepszy! <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×