Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dokładnie tak jak piszecie.... Jeśli terenowe wbije za daleko to się blokuje, ale jeśli wyczuje kiedy zatrzask blokuje to jest ok i sprzęgło odbija jak należy. Nie wiem dokładnie ile wycięć ma wałek od szosa- teren, ale czuć pod ręką ze wskakuje trochę dalej niż powinien. Gdy się lewarkiem dobije do końca sprzęgło się blokuje, ale gdy tylko to pierwszego oporu - sprzęgło odbija do końca. Biegi oczywiście wchodzą dokładnie.

Opublikowano

napisze tutaj bo to temat o wszystkim-mianowicie ktoś może wytłumaczyć czy alternatorowi nie zaszkodzi zmiana koła pasowego (oryginał ma 106 mm śred na zewnątrz) na mniejsze 78 mm śred zewn? altek oryginalny od t-25 z wbudowanym regulatorem. rowek na pasek taki sam jeżeli chodzi o szerokość.

Opublikowano

Nic mu się nie stanie.

Obroty będą troszkę większe ale łożyska to uciągną.

Teoretycznie uzyskasz większą sprawność alternatora przy mniejszych obrotach silnika.

Oryginalne koła alternatora miały ten plus, że mając taką średnicę miły dobry kontakt z paskiem na dużej powierzchni co przy niedużym naciągu uniemożliwiało uślizg. Przy małych kołach trzeba częściej kontrolować naciąg paska nawet ze względu na szybsze wycieranie się koła.

Ale się rozpisałem :P

Oby wystarczyło ci napinacza do naciągu paska, najlepiej od razu załóż nowy pasek, stary może być już wąski.

Opublikowano

Widzę, że kolega za dużo czytał instrukcji od Władka. W niej pisze że jest to prądnica ale prądu przemiennego, czyli tak na prawdę jest to alternator.

Nie wiem czemu w niej jest tak napisane może tak tłumaczyli, ale budowa tego urządzenia świadczy że jest to 100% alternator.

Prądnice były w Ursusach C-330 C-360, Porównaj sobie.

Opublikowano

dzięki koledzy za odp. pasek pójdzie nowy, zębaty i krótszy od oryginału. u mnie w okolicy są jeszcze z alternatorami od poldka-robi je mój kolega :)

no dobra a teraz taka sprawa jakby zarzucić podwójne koło pasowe i z niego wziąć napęd na pompę wspomagania, taką samą jak hydrauliczna we władziu?

Opublikowano

Kolego @Buszmen11 zdecyduj się w końcu w którym temacie piszesz na ten temat, bo można z tobą po forum ganiać i pisać po kilka razy.

Moja odpowiedz na twoje pytanie:

 

Napisany Dzisiaj, 16:23

A to dla tego chcesz zmienić koło.

Już ci pisałem w innym temacie, że alternatorowi nic się nie stanie jeśli chodzi o średnicę koła.

A czemu akurat taki wymiar kół chcesz użyć? Takie już masz?

Mankamentem tego rozwiązania jest to, że jeden pasek będzie napędzał dwa odbiorniki.

Łożyska w alternatorze to jakoś wytrzymają chodź trzeba będzie pilnować i spodziewać się ich wymiany szybciej niż normalnie.

Ja bym proponował podwójne koło alternatora ale o dwóch średnicach.

To do napędu alternatora w oryginalnym wymiarze, a drugie które będzie napędzać pompę mniejsze.

Co nam to da? Duże koło ma większą powierzchnię przylegania paska wiec ograniczy nam uślizg przy dużym obciążeniu.

Drugi rowek koła ten mniejszy dla pompy by zmniejszyć sile jaka będzie trzeba użyć do napędu pompy i jednocześnie zmniejszy obroty pompy(powstanie przekładnia). Bo alternator ma spore obroty większe niż zapotrzebowanie pompy na obroty. Pompy hydrauliczne maja max około 2000obr/min. W sumie zależny jakiej użyjesz.

Wiec przydało by się to przeliczyć i dać odpowiedniej średnicy koła.

Opublikowano

sorki za zamęt, piszę w tym w temacie. koło mam 78mm śred zewn na 2 paski. oryginał ma 106 mm czy coś koło tego. chcę dać z tego koła napęd na pompę wspomagania (NSZ 10), bo u mnie brak jest koła na sprężarkę to raz, dwa nie ma w kole na wale otworów aby przykręcić koło do sprężarki.

 

kolego @mtracz masz rację że najlepsze byłoby koło o dwóch różnych średnicach, tj jedno o tej samej co ma altek i drugie mniejsze. zastanawia mnie też opcja aby dać wszystko na jednym pasku ale wydaje mi się że szybko się zużyje

Opublikowano

Ja we władku mam założony alternator od jakiegoś innego ruskiego traktora, bo ma koło pasowe z dwoma rowkami na pasek. Poza tym niczym się nie różni od zwykłego alternatora. Oczywiście napędzam ten alternator jednym paskiem :). Alternator był kiedyś kupiony na zapas od Ruskich na rynku jak jeszcze wozili takie rzeczy na sprzedaż.

Opublikowano

Witam panowie potrzebuje porady chce kupic kosiarke rotacyjna do wladimirca ale nie wiem jak kupic mam do wyboru dwie,tom najmniejsza ta ktora ma na jednym bebnie dwa noze ale slyszalem ze one ciezko ida,albo druga do wyboru gosciu kosi nia trzydziestka i sobie radzi i ona ma na babnie po trzy noze czyli jest ta srednia i co mam zrobic??prosze o pomoc

Opublikowano

Witam Panów po dłuższej mojej nieobecności. Pogoda piękna to się nie chce w domu siedzieć.

Piszę, ponieważ postanowiłem dorobić do swojego Władka pług na przód, wg projektu znalezionego na forum. Siłownik dwustronnego działania, trochę stali kilka nowych części i myślę, że będzie działać. Aktualnie mam zrobioną ramę pod ciągnik wraz z płytą czołową, ramiona ruchome, które będą podnosić lemiesz i obrót lemiesza. Nie robiłem żadnych zdjęć ale jeśli byłby ktoś zainteresowany mogę kilka fotek zrobić.

Koszty jakie poniosłem jak dotąd to zawiasy toczony fi 40 - 80zl/6szt stal ze skupu łącznie około 200zl. Siłownik już posiadałem (wysuw 200mm), muszę kupić tylko węże i blachę na lemiesz.

Pochwalę się jeszcze, że wcześniej robiłem tura na tył i wyszedł całkiem całkiem. Działa też wg zamierzeń.

Opublikowano

Co do kosiarki to kup na 3 nożyki, u mnie 10 lat kosił, a nim nie kupiłem to od wójka tą na 2 brałem, ale to lipa bo koło po skoszonym pokosie jedzie i wgniata w ziemię. A co do ciężkości to nie ma różnicy, jedynie lżejsza w transporcie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v