Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przy moim Władku założyliśmy kolumne od c360 i chodzi jak marzenie:)A jeśli chodzi o luzy,to luz na kierownicy musi być bo inaczej by ręce człowiekowi na miejscu ukręciło;/

Opublikowano

Luz musi być i to 15 stopni drogi kolego bo inaczej być sie zabił po szosie byś nie ujachał bo zaraz byś w rowie leżał nawet w samochodzie masz lekki luz w kierownicy

Opublikowano

Oj chyba ktos cos pokickał z tymi 15 stopniami, bo chyba ma być góra 5 stopni. Ja naprawiłem swoj układ kierowniczy i mam z 5mm luzu na kierownicy bo tuleja na wałku wieloklinowym do drazka kierowniczego sie wyrobiła jak miałem luz a u siebie nie mam sklepu wiec moze w przyszłosci jak bede jechał przy sklepie to kupie B) Ale jestem zadowolony z wyniku bo koła nie latają juz po drodze asfaltowej, orka i koszenie trawy to teraz idzie super. Kreci sie tak srednio, ale ja nigdy nie sciagam obciazników, i połowe w zbiorniku mam prawie zawsze.

Opublikowano
u mnie nie ma problemu bo jak dziadek go kupił to zaraz zaopatrzył sie w dość pokaźną kolekcję części i jak narazie to wystarcza. A takie tam cylindry, głowice, pompy to w Agromie w Opolu. 5 km od mojego domu gościu ma mały sklep z częściami do maszyn i u niego też moge dużo rzeczy dostać. W mojej okolicy T25 jest prawie tyle samo co 330

 

 

a ja chcę do T25 przedni napęd i nie wiem jak ,proszę o pomoc

Opublikowano
a ja chcę do T25 przedni napęd i nie wiem jak ,proszę o pomoc

 

 

:P Nigdy nie widziałem ''RUSKA'' z przednim, hehe. To są sprzęty, sąsiad ma i opryszczce tym przez kilka godzinek 600 drzewek!!!! I w orce sobie źle ni radzi :P Z 2 skibówką to idzie jak ''tralala'' :D

Opublikowano

Ja mam T25a1 z 1986r. Oryginalny lakier, zaniedbany układ kierowniczy i pare innych drobnych usterek, ponad 7000 mth na liczniku no i najwyraźniej kłania sie remont kapitalny. W swoim żywocie wiele doświadczył. Wytrzymały.

 

 

Pozdrawiam

Opublikowano
Ja mam T25a1 z 1986r. Oryginalny lakier, zaniedbany układ kierowniczy i pare innych drobnych usterek, ponad 7000 mth na liczniku no i najwyraźniej kłania sie remont kapitalny. W swoim żywocie wiele doświadczył. Wytrzymały.

Pozdrawiam

Ruski to wytrzymały ciągnik mój jest chyba z 1986 ma jeszcze starą skrzynie biegów z jednym drążkiem w moim to już licznik stanął na 927 mtg ale też ma około 7tyś nastukane

Opublikowano

ja miałem t25 i go sprzedałem bo mu duży remont się kłaniał roczki 1979 liczniki stanął na 1200 jak obliczyłem to remont by mnie wyniósł z 5tys wiec jeździli z ukrajany i go kupili za 4000zł :P :P

Opublikowano

Witam wszystkich po raz #1

 

Właśnie szukałem dziś informacji o panu Władysławie i trafiłem na to forum. Widzę, że ktoś tu nie widział Władka z przednim napędem - to mało widział :). Postanowiłem podzielić się paroma fotkami Władka i nie tylko, które posiadam. Efekt radosnej wieczornej twórczości to strona o władku, niewiele tam informacji bo zacząłem ją robić jakieś 4h temu ale zawsze coś : KLIK i WŁADEK .

 

Tak w ogóle to nie sądziłem, że znajdę w sieci takie forum myślałem, że rolnicy wieczorem doją krowy, wskakują pod pierzynę z żonami ... i tyla - a tu taka niespodziewajka !! Fajnie :) hehe swoja drogą głupi mi stereotyp w głowie siedział.

 

 

Do rzeczy !!. Mam T25 z 80 roku (no to mamy tyle samo lat) a co za tym idzie ma jedna dźwignię zmiany biegów. Niewygodne jak fix. Czy ktoś przerabiał to na 2 lewarki ? Pytałem w składzie maszyn ale gość powiedział, że nie pasuje do mojego ta dźwignia dwulewarkowa. Nie chce mi się wierzyć jakoś. Znam tą skrzynię co do śrubeczki, swego czasu próbowałem domowymi metodami dorobić ten lewarek. Nawierciłem z przodu otwór, dorobiłem w środku drugi 'popychacz wodzików' (zwał jak zwał) ale jakoś trzeba było w pole jechać to skręciłem i wyjścia na zewnątrz nie zrobiłem do tej pory :). Pomyślałem, że jednak lepszym wyjściem jest dopasować oryginalny – nie chcę, żeby mi się to rozsypało po dniu roboty, a jak się rozsypie i skrzynia wszama reszki mojego dzieła to dopiero będzie. Jeśli nikt nie robił to byłbym wdzięczny za jakieś zdjęcie tych lewarków. Podejrzewam, że oni nawet w tych nowszych typach nie zmienili nacięć w pokrywie skrzyni, tylko podzielili 'lewarek na dwa mniejsze'.

 

Pytanie drugie: jak radzicie sobie z marnymi hamulcami. Zmieniałem niedawno taśmy na sklepowe i ledwo rok mija i już piszczą. To ich trzecia zmiana. Oryginale wydarły nitami dwa rowy w bębnie. Potem założyliśmy własnoręcznie robione – okładziny z jakiegoś twardego czegoś i trzymały dobrze i długo ale olej na nie poszedł no i na szybkości wymieniliśmy na sklepowe :/ - jak pisałem już, marnie działają i czuć, że owe nity już hamują (metal o metal – marne hamowanie).

 

 

Pozdrawiam wszystkich dosiadających ruską maszynerię !!

 

Paweł

Opublikowano

bo masz wszystko w orginale ja to u mnie pokabinowałem, ale podnosnik działa super, polecam komus innemu to zrobic jak podnosnik słabo działa po prostu zaoszczedzi sie na czesciach,a kipru i tak sie wogóle nie uzywa

Opublikowano

wałka jeszcze nie studjowałem, w moim t25 działa znakomicie kiedys tylko podczas koszenia trawy kosiatka lotacyjna z 133 sam sie wyłanczal ale podciagnołem troszke przekładnie ktara sie wlancza wałek i teraz jest wszystko ok

Opublikowano

włączanie wałka WOM, przecież to jest proste jak drut. Jak ktoś nie wie, to odkręcić kilka śrub wokół wałka i wałek wyjąć. tylko stanąć dobrze z górki by olej nie uciekał.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v