Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam. ja posiadam T-25A1 z 1976r. mam go w domu odkąd pamiętam tak z 20 lat. i jest to nadal jedyny traktor na gospodarstwie. jakiś czas temu remont silnika (należało mu się) chociaż nie był słaby to brał olej. popieram żę to wspaniały sprzęt :D . mój posiada trochę luzu w kolumnie kierownicy ale na pozostałych drążkach ok. jedzie gdzie ja chce nawet szybko po asfalcie. skrzynia 2 drązkowa kiedyś coś naprawiana ale jest ok czsem wsteczny się zatnie ale gwóźdz i po problemie.poza tym rozdzielacz hydrauliki do wymiany bo za powoli podnosi. polecam lepszy od c-330.

Opublikowano
flasnie o to mi chodzilo bo dzis robile przeglad i okazalo sie ze jest dziurka pokrywce od odstojnika i lapie powietrze i to nadodatek zimne

U mnie tez gdzieś jest mała dziurka i łapie powietrze i to duże utrudnienie przy odpalaniu czasami go paliliśmy prosto z kanistra bez odstojnika

Opublikowano
ale czesto biore zetora i na ciag

Ja też ale jak zwoziliśmy raz w żniwa belki i prasowaliśmy ursusem 3512 i zwoziliśmy T25 to po jednej rundzie jak zwalaliśmy belki w stodole to jak staną to nawet na hol przepuszczał zapalił pochodził 2-3mniut i zgasł :D

Opublikowano

jeśli trudno odpala to należało by sprawdzić stan akumulatorów na obciążeniu specjalnym amperomierzem lub sam elektrolit areometrem. jeśli akumulator jest już w gorszej kondycji to nawet po naładowaniu nie utrzyma on tego przez dłuższy czas.

dobrze jest sprawdzić czy styk klema - czpień akumulatora jest czysty, poprawić pilnikiem i szczotką drucianą. oraz pozostałe elementy jak kable oraz masa jest dobra bo u mnie kiedyś styki pogorszyły się i ciązko palił a jak tylko wszystko poczyściłem od akumulatora do rozrusznika to zapalał bez problemu. kiepskie styki powodują duże straty przy rozruchu i ładowaniu.

Opublikowano

Do diabła, jeśli przy takich temperaturach trzeba ładować akumulatory by zapalił to chyba jest coś nie tak. U mnie też lekko nie pali, ale był nieodpalany w żniwa przez dwa miesiące - akumulator był w kombajnie - i bez niczego od razu zapalił.

 

Całą zeszłą zimę był odpalany każdego dnia przy mrozie do -15 i zapalił zawsze a akumulator był doładowywany może raz na miesiąc ale tylko dlatego że chodził bardzo krótko i nie zdążył się doładować akumulator.

 

 

Jeśli traktor sam nie może zapalić to ja nie widzę sensu by go trzymać, lepiej go opchnąć i nie tracić nerwów.

Opublikowano

mój odpala w siarczysty mróz.

a jak dokładnie wygląda odpalanie? na podniesionych zaworach cięzko kręci a jak się je zamknie to nie może przełamać kompresji? czy jak zamknie się zawory to kręci ale nie może załapać?

jak pierwszy problem to układ elektryczny a jak drugi to wina silnika.

Opublikowano

No ja tez zbytnio problemow z odpaleniem nie mam, wspomoge go zawsze drugim aku bo mam w ciagniku jeden aku 12v i on sam nie pociaga w temperaturze ponizej -10 i to wszystko bo mi szkoda czasu na ładowanie gdy mam jechac do lasu po drzewo w zime.

Opublikowano

u mnie coś się wytarło i wkładając wsteczny dociskam wajchę w dół i włączam ale jak czasem źle się włączy wsteczny to się go udaje cofnąć wajchą, ale jak nie to wciskam z powrotem gwoździem z boku skrzyni.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v