Skocz do zawartości

Polecane posty

Sirocco    0

Witam.

Mam problem i proszę o jakąś podpowiedź.Jestem w trakcie remontu silnika.Jeden z czterech korbowodów był wygięty.i poszukuje korbowodu do MTZ 80. oczywiście jest ich dużo na internecie zamienników i "oryginałów" lecz problem jest w tym że ten stary waży 3,10kg a na internecie i w sklepach są 3,6/3-7. Ciężko by było wyskrobać z tego 0.5 kg. Wiecie może jak mi pomóc? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sirocco    0

nie będzie problemu? no nie wiem jakoś ciężko mi w to uwierzyc chociaz jestem laikiem w tych sprawach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    796
(edytowany)

Farmexpert ma korbowody według opisu o wadze 3,34 kg a i tak wątpię żeby wszystkie jakie mają na sklepie ważyły tyle samo. jak nie zadzwonisz to się nie dowiesz. 

W zależności od producenta ważą tłoki albo korbowody. W starych ursusach ważone były tylko korbowody i w np. 60-ce dopuszczalna różnica to 10 gram. A i tak wymieniając korbowody nikt na to uwagi nie zwraca. W 60-ce i dużym zetorze tłoki są ważone i trafiają do sprzedaży w jednakowej wadze z tolerancją jeśli się nie mylę 2,5 grama.

W starym zetorze zaś są tłoki selekcjonowane co 5 gram ale jaka jest dopuszczalna różnica już wpisu nie znajdzie.Zalecają tylko montować tą sama selekcję rozmiarową A,B lub C.

W ruskim nie znalazłem najmniejszej informacji o wadze tłoka czy korbowodu.

 

 

 

Znalazłem. Różnica w masie korbowodów w ruskim nie może przekraczać 15 gram.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sirocco    0

No to już jest jakaś opcja, dzieki
Jeśli byście mieli coś jeszcze na uwadze to dajcie znać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sirocco    0

oddałem je razem z wałem do szlifu. Ale znalazł sie jakiś 3,12 kg. Także temat zamkniety. Dzieki wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    8

Lżejsze korby beda powodowały ze silnik sie chyba szybciej wkreca w obroty ale za to chyba momet bedzie ciepiał nie ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Witam jak w temacie potrzebuje się dowiedzieć jak wyjąć albo rozebrać silnik zmiany obrotów nagarniacza, nie chce zmieniać obrotów, a chce wyjąć i zobaczyć czy działa na krótko albo co ciężko idzie by naprawić, pomóżcie jak się dobrać bo odkrecilem to to wydawało się że go trzyma i nie chciało się to rozejsc a nie chce siła by czegoś nie zniszczyć. Pozdrawiam i myślę że ktoś pomoże bo żniwa tuż tuż...
    • Przez Matey06
      Kupię zetora jak w temacie badź MTZ'a. Może być sprowadzony przygotowany do rejestracji, bądź z ważnymi badaniami technicznymi i ubezpieczeniem.  Do 25k
    • Przez pakitoo
      Witam, z góry przepraszam że zakładam setny temat o ładowaniu w mtz, ale nie znalazłem nigdzie informacji, jakie mnie interesują.
      Po zamontowaniu czterech halogenów i dwóch dmuchaw okazało się że oryginalny alternator(?) czy co to za wynalazek nie daje rady.
      Nie chcąc kombinować z zakładaniem altka od samochodu połasiłem się na  coś takiego: http://catalog.jubana.com/pl/alternator/143701011
      Stwierdziłem, że jak ma 1400W i 100A to musi ogarnąć ładowanie a ja nic nie muszę kombinować z napinaczami i mocowaniami jak w przypadku samochodowego.
      Podłączyłem to ustrojstwo, wywaliłem ten regulator co jest z przodu przy serwomechanizmie (bo ten nowy alternator ma mostek prostowniczy, czy jak to się nazywa) odpalam radośnie traktor i... Cóż. Obroty 600 - 11,9V na akumulatorze, 12,3 na wyjściu  z altka. Gaz w podłodze - na altku 14,1 na akumulatorach - zawrotne 12,7. Półtora V gdzieś po drodze coś zeżera. Poprawiłem instalację (na chłopski rozum). Kabel + z alternatora szedł gdzieś w stronę deski rozdzielczej więc go przełożyłem pod rozrusznik i puściłem taki sam kabel bezpośrednio z alternatora do rozrusznika, żeby ograniczyć straty na tych kilometrach ruskiej, zawiłej instalacji. Tym sposobem odzyskałem około 0,5V. Nie jest źle ale wciąż mało. Znajomy mi poradził że przy alternatorze nie może być wpięty amperomierz, bo skoro altek ma 100A a amperomierz -20/+20 to tylko  te 20 A przepuszcza a resztę  blokuje i żeby to prawidłowo działało to bym musiał 5 takich  amperomierzy równolegle ze sobą spiąć i podłączyć pod instalację. O dziwo, pomogło.
      Najnowsze wyniki:
      600 rpm:
      12.34 na wyjściu alternatora
      12.31 na rozruszniku
      12.31 na akumulatorach
      Straty opanowałem   Rozpisałem się na ten temat po to, aby uniknąć pytań o przeczyszczenie klem i przekroje kabli.
      Teraz to co mnie martwi.
      Realne ładowanie rzędu 14,2 bez obciążenia zaczyna się na 1700rpm i  w górę.
      Pod pełnym obciążeniem jest nieznacznie niższe, około 14,02.
      Przy 2300-2500rpm jest już bajka
       
      Panowie, co robić? Przecież nie będę non stop piłował na max obrotach.
      Alternator jakiś trefny? Czy coś pominąłem przy montowaniu? A może jednak  ta puszka z przodu (chyba regulator) powinna dalej zostać?
      Obwód koła na wale to ok 59cm, obwód koła na alternatorze jakieś 28cm. Z mojej niezbyt szerokiej wiedzy wynika że alternator przy ok 2000-2500 rpm powinien już dać trochę mocy rzędu 70% co przeliczając dawałoby jakieś 70A przy 1000-1300 rpm. A ten dziad poniżej 1500rpm  prawie nie ładuje.
      Może wytoczyć mniejsze koło żeby dawało stosunek  1:3 zamiast 1:2?  Da to coś?
       Proszę o dobre rady.
       
      Ps.  Nie mam instalacji 12/24. Wrzucone mam  dwie szóstki  po 215Ah 1150A.
       
       
    • Przez Tomasz3p
      Panowie w moim mtz jest tak że plus idzie na rame a minus na rozrusznik i czy to dobrze w mtz. Bo mi by był potrzebny  cały czas prąd do radia by miało pamięć. A tu jak mam tera to gdy włącznik jest wyłączony to prąd jest na minusie a gdy włączony to na plusie. I co z tym zrobić i czy w ogóle da się coś? Można zamieć klemy i by grało czy nie bardzo? 
      Doradźcie coś
    • Przez espresso
      Witam na forum
      Przyszło mi się grzecznościowo zmierzyć z sympatycznym traktorkiem MTZ 320A. W silniku niebezpiecznie wzrastał  poziom oleju (podczas postoju, silnik wyłączony). Jednocześnie ubywał olej hydrauliczny. W zasadzie jedynym źródłem napływu oleju do silnika mogła być pompa wspomagania kierownicy. Po demontażu pompy wymieniłem simering na wałku napędzającym. Wymieniłem olej w silniku + filtry. Zalałem nowy olej hydrauliczny (niestety, zapomniałem przy okazji wyczyścić filtr oleju hydraulicznego - czy można to jeszcze zrobić bez spuszczania oleju?).  Przeprowadziłem procedurę odpowietrzania układu kierowniczego zgodnie z instrukcją obsługi:
      ODPOWIETRZANIE UKŁADU KIEROWNICZEGO:
      - sprawdzić, ewentualnie dokręcić złączki układu hydraulicznego (na wszystkich przewodach);
      - uzupełnić olej w zbiorniku, jak przy wymianie filtru, wkręcić korek wlewu;
      - uruchomić silnik i utrzymać obroty w zakresie 1000-1200 min-1 przez ~30s;
      - obracać kołem kierownicy w jednym i drugim kierunku, aż do osiągnięcia pełnego skrętu kół przednich;
      - zatrzymać silnik i uzupełnić olej w zbiorniku do poziomu korka wlewowego (po opadnięciu piany);
      - powtarzać czynności trzech powyższych punktów, aż wyeliminujemy ruch jałowy koła
      kierownicy (spowodowany zapowietrzaniem układu);
      - przy pracującym silniku ustawić koła na wprost;
      - po 30 s wyłączyć silnik;
      - sprawdzić poziom oleju w zbiorniku pompy i w razie potrzeby uzupełnić go, zakręcić korek;
      - starannie usunąć rozlany olej i wytrzeć do sucha złączki;
      - uruchomić silnik ustalając obroty ~ 1800 min -1i obracać kołem kierownicy w jedną i
      drugą stronę do maksymalnego skrętu kół przednich, sprawdzić czy działa zawór
      przelewowy, trzymając w tym położeniu (działania zaworu przelewowego) przez 10s - po 3 razy w każdym
      krańcowym położeniu;
      - wyłączyć silnik, sprawdzić szczelność złączek; w przypadku stwierdzenia przecieku złączki dokręcić i
      powtarzać próby aż do usunięcia wszystkich przecieków;
      - układ musi pracować płynnie w całym zakresie ; niedopuszczalne są jakiekolwiek zacięcia, zakleszczenia
      czy też „szarpania” kierownicy. Układ nie może być „miękki”, nie mogą występować objawy zapowietrzenia
      ani drgania przewodów.
      NIESTETY, bez powodzenia  Wspomaganie dalej nie działa . Nigdzie nie ma wycieków. Jakieś pomysły?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.