Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To zrób próbę na małym kawałku.

Weż przed deszczem zabronuj kawałek i zobaczysz różnicę .

Pszenica dostaje powietrza jak się ją po zimie zabronuje i idzie momentalnie .

Opublikowano (edytowane)

Myślisz że ja nie mam.Ostu tyle co nie miara o szczawiu i pokrzywach nie wspomne.Ale walcze z tym więc mam czysto ale co pokropie to w innym miejscu na nowo się chwasty klują.

Przecież nie spryskam mu zboża bo dokładał nie będę do tego.

A tak ma uprawione i tak zasianą pszenice że trzeba dobrze iść by się nie wywrócić takie doły w polu i bruzdy.

Ano bober metrowy zaorał na raz pługiem zardzewiałym , zawlukł i zasiał. :rolleyes:

No plus tego taki że dzika gadzina ma gdzie bytować :D :D

 

Zrób foty tak jak mówiłeś wcześniej to będę miał porównanie do gościa z sąsiedniej wsi. Ten też jest dobry. Jesienią zaorał, na drugi dzień zasiał bez uprawy i nawozu, zabronował, na wiosnę deczko nawozu i miotły tyle, że jak skosił blisko tydzień po deszczu to musiał dosuszać :lol: . Jak się pytaliśmy go ile pszenica dała to machnął ręką i stwierdził " ważne, że dopłate mam" :D .

Edytowane przez PETECNC355
Opublikowano

bronowanie ma na celu zruszenie warstwy wierzchniej ktora niweluje straty wody z peknietej ziemi i ma pobudzic rosliny do krzewienia.jesli sie myle prosze poprawic

Taki jest zamysł tego zabiegu, nie pomylileś się.

Tylko, że niesie ze sobą to uszkodzenia mechaniczne roslin co stanowi prostą droge do infekcji grzybowych. Dlatego wyszło to z mody. Tym bardziej, że w dzisjejszych czasach obsada jest na tyle niska i tak ją kontrolujemy od samego początku, iż taki zabieg mugł by narobić więcej złego niż dobrego

Opublikowano

NARWA, BONBONA, BRYZA, (TYBALT, MONSUN.?) Są to odmiany które najlepiej znoszą niskie pH, oraz generują wymierny plon przy agrotechnice a2. Powinny sobie poradzić. Decydującym czynnikiem i tak będzie dostępność wody na tej klasie ziemi. Nie wiem jak masz uregulowane te stosunki?

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Otóż mam małe pytanko: jaki zastosować nawóz lub nawozy pod pszenice ozimą wiosną? Interesowała by mnie nazwa nawozu, dawka jaką powinienem dać (najlepiej żeby była tylko jedna, żeby nie dzielić na np. 3 dawki) i czas w jakim powinienem sypnąć go.

Kilka być może przydatnych informacji:

1. Klasa ziemi: II - IV

2. Ziemie zakwaszone bardzo mocno (nigdy nie sypałem wapna)

3. Od kilku lat prawie nie nawoziłem zbóż i ziemia wymineralizowała się, więc brakuje chyba każdego składnika

4. Nie będę stosował żadnych odżywek dolistnych

5. Nie stosuje regulatorów wzrostu

6. Mam gospodarstwo w południowej części województwa świętokrzyskiego

7. Przedplon: ziemniaki (na oborniku), fasola i pszenica (słoma zebrana)

8. W zeszłym roku zebrałem ok. 4 t/h

9. Nie wiem jaka to odmiana pszenicy

10. Nic nie sypałem na jesieni

Za każdą radę z góry dziękuję!

 

Tematy połączone

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano

Azot wg. mnie najlepiej saletrę w 3 dawkach, ale jak widze chcesz dać jedną, Twój wybór choć kiepsko to widzę. PK najlepiej polfoskę 5 lub 6 tak z 250 kg minimum choć na wiosnę to itak pszenica za wiele nie pobierze. A tak na marginesie zaprawileś chociaż pszenicę czy też nie ma takiej potrzeby. O stosowanie jakielkolwiek ochrony fungicydowej to nie pytam bo chyba też stwierdzisz że po co.

Opublikowano

Witam.

Otóż mam małe pytanko: jaki zastosować nawóz lub nawozy pod pszenice ozimą wiosną? Interesowała by mnie nazwa nawozu, dawka jaką powinienem dać (najlepiej żeby była tylko jedna, żeby nie dzielić na np. 3 dawki) i czas w jakim powinienem sypnąć go.

Kilka być może przydatnych informacji:

1. Klasa ziemi: II - IV

2. Ziemie zakwaszone bardzo mocno (nigdy nie sypałem wapna)

3. Od kilku lat prawie nie nawoziłem zbóż i ziemia wymineralizowała się, więc brakuje chyba każdego składnika

4. Nie będę stosował żadnych odżywek dolistnych

5. Nie stosuje regulatorów wzrostu

6. Mam gospodarstwo w południowej części województwa świętokrzyskiego

7. Przedplon: ziemniaki (na oborniku), fasola i pszenica (słoma zebrana)

8. W zeszłym roku zebrałem ok. 4 t/h

9. Nie wiem jaka to odmiana pszenicy

10. Nic nie sypałem na jesieni

Za każdą radę z góry dziękuję!

 

 

Jak wiesz że zakwaszona to po co siałeś pszenice??

Opublikowano

na pewno saletra wapniowa w kilku dawkach

 

a dlaczego nie chcesz stosować dolistnie. Jesli brakuje w glebie wszystkiego to dolistnie byloby najlepiej dokarmic w tym roku, a w sierpniu mysleć jak to pole poprawic

Opublikowano

przemaskrakow -> Ty weź się zastanów czy warto być w twoim przypadku "rolnikiem"

przez tyle lat wyjałowiłeś glebe i teraz chcesz ją ratować... podejście masz za***iste

Opublikowano

Ja to pole właśnie odebrałem od dzierżawcy, a że to była jesień to już nie było czasu do namysłu, tylko trzeba było działać. A pszenica była zaprawiana. Ja dopiero wchodze na tą gospodarke i właśnie odzyskuje ziemie z dzierżaw.

  • Root Admin
Opublikowano

to będziesz musiał powalczyć,

nawóz dzielić w dawki, pewnie też nie obejdzie się na jednym oprysku herbicydem, odżywki, regulator tez pewnie by się przydał, ale skoro planujesz mało dać nawozu to i może nie będzie potrzebne

Opublikowano

Właśnie po to proszę o porady, abym mogł naprawić błędy swoje i moich poprzedników. Dzięki temu forum dowiaduję się wielu ciekawych rzeczy, o których wcześniej nie miałem pojęcia, bo nie miał mi tego kto powiedzieć. U mnie w regionie panuje przekonanie, że jak się sypnie raz jakikolwiek nawóz to wystarczy. I właśnie chcę się was poradzić, bo nikt z moich znajomych nie stosuje jakiś innych metod, tylko wkółko jedno i to samo z dziada pradziada, a świat idzie do przodu i trzeba się rozwijać i wprowadzać w nowe technologie i metody upraw. A co do wypowiedzi poprzednika to się niezgadzam, bo jak ktoś robi coś źle to trzeba mu pomóc i wytknąć mu błędy, żeby mógł się poprawić.

Opublikowano

jaka jest powierzchnia plantacji? należało by zacząć od wykonania badań zasobności i pH, pszenica nie jest aż tak wymagająca co do odczynu jak kukurydza, ale mimo wszystko musisz zorganizować jakieś wapno granulowane i z nim pierwszym wjechać w pole, następnie przed ruszeniem wegetacji PK, chociaż nie wiem czy fosfor cokolwiek teraz da, ale przynajmniej pod uprawy następcze się przyda (polifoska 6 wydaje się ok, ale odpowiednia dawka to co najmniej 400 kg), jeśli nie był używany herbicyd to być może warto wykonać również jakiś zabieg mechaniczny (bronowanie), aby troszeczkę te zaaplikowane nawozy wymieszać z glebą, przetrzebić chwasty i zastymulować rośliny do krzewienia (szczególnie jeśli to jest mały areał) no i jeszcze przed ruszeniem wegetacji konieczny będzie azot koniecznie dobrze przyswajalny (saletra wapniowa byłaby idealna, ale RSM będzie znacznie tańszy) a jak już będziesz miał wyniki to można myśleć dalej

Opublikowano

kissmy...-->

Powierzchnia to niecałe 5 ha. Badania zasobności będą wykonywane w najbliższym czasie. Jeszcze nie pryskałem, ale na wiosne będę zwyklymi środkami chwastobójczymi. Chodziło ci o zwykłe środki chwastobójcze czy jakieś specjalistyczne herbicydy? Co to za nawozy PK i RSM? Są lepsze od zwyklych nawozów? Przepraszam za takie banalne, dla niektórych pytania, ale jestem początkujący i jeszcze muszę się wiele nauczyc. Dzięki za rade!!!

Opublikowano (edytowane)

Przemaskraków

Tak jak kissmy pisze zrób analizę PK Ph Mg S.

P K i Ca możesz sypać w kazdej chwili nawet dzisiaj, warunek to by nie było za dużo śniegu ja powiedziałbym że do 5 cm. No chyba ze masz górki wtedy czekaj aż śnieg zejdzie, rozsiewacz i ganiaj po zmarzlinie czekaj aż będą warunki do bronowania tego. Generalnie to nie nastawiałbym się na jakieś wielkie plony jesli nie zrobisz czegoś z Ph wapno to tylko tlenkowe kreda itp dolomit jest dobry ale wolno działa. Ja na pierwszą dawke N proponowałbym saletrę kędzierzyńską 32N + Ca lub saletrzak tak 70 kgN/h, odrazu możesz sypnąć kizerytu 100 - 200 kg. Sprawdź czy nie masz perzu jak jest to w pszenicy będziesz go w stanie przystopować.

 

A czytając twoje wypowiedzi po się zastanawiam skąd Ty się urwałeś skoro nie wiesz podstawowych rzeczy.

Proponuję byś się ostro wzioł do nauki.

nie mam szkoły rolniczej ale tam chyba jest taki przedmiot produkcja roslinna. złap taki podrecznik i czytaj

Edytowane przez KrzysiekFM
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v