Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawe spostrzeżenia na temat rzadkiego siewu i silnego krzewienia:

 

Pszenicę hybrydową odmiany Hybred F1 w Piątkach pod Nidzicą oglądaliśmy (Farmer 6/2012) gdy strzelała w źdźbło. Przypominam, że posiano ją w dwóch terminach: 2 września – 2 tygodnie przed zalecanym terminem i 25 września, czyli zgodnie z zaleceniami. Wiosenne zagęszczenie wynosiło 90 roślin/m2 i 99 roślin/m2. Zróżnicowany termin siewu wywołał znaczne różnice w morfologii roślin. Te pierwsze wytworzyły wiosną 17 źdźbeł z czego tylko 7 zakończonych było kłosami. Natomiast pszenica posiana w III dekadzie września wystrzeliła 7 pędami, przy czym wszystkie były kłosonośne. Przewidywałem wówczas, że przedwcześnie posiana i nadmiernie rozkrzewiona nie odpłaci gospodarzowi większym plonem. Odwrotnie, nadmierna biomasa stanie się czynnikiem limitującym go. Lustracja plantacji w połowie czerwca, miała potwierdzić moje prognozy lub im zaprzeczyć.

 

pełny artykuł:

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/zboza/artykuly/nasze-hybrydy,37209,1.html

 

Wniosek taki, że silne krzewienie nie zawsze jest plonotwórcze.

 

jeżeli ktoś sieje po złym poplonie to należy zwiększyć obsadę nawet o 10-20%

Opublikowano (edytowane)

3 lata temu na próbe na kawałku posiałem 170kg/ha. Za drogą miałem kawałek na którym posiałem 180 kg/ha tylko na drugi dzień. Pszenica miała tę samą ochrone, nawożenie i tak samo uprawione. Różnica w plonie równe 80kg. Każdy zestaw który zjeżdza z pola jest ważony na mojej wadze elektronicznej i na wieczór zliczam plon z ha.

Odnośnie dodatków mocznika do opryskiwacza jakoś nie jestem za tym. Jestem zdania że roślina ma pobrać skłądniki z ziemi przez korzenie. To tak jak byśmy Pili wódke przez skóre. Dlatego nigdy nie dodawałem i nie bede dował mocznika do opryskiwacza. Ja to wole pryskać odżywkami koszt około 15zł/ha ale w tym są mikro i makro elementy od od azotu po miedż, żelazo i managan. A w moczniku tylko azot. Takie jest moje zdanie.

Edytowane przez koniu
Opublikowano (edytowane)

koniu różnica w plonie na rzecz której 170 czy 180?? Umnie 3x pszenica po pszenicy i nie widze 200kg/ha w optymalnym terminie.

Wkońcu z czymś się zgadzamy kolego :) też wole nie dodawać mocznika do opryskiwacza lepiej rzucić wiecej saletry, a do opruskiwacza jakieś mikroelementy. Pozatym gdzieś czytałem, że po moczniku w postaci oprysku jest wieksza presja grzybków. Jeszcze dochodzi kwestia zrzerania lanc opryskiwacza w porównaniu do rsm to mocznik nie zarobi na drugie :mellow:

Edytowane przez Tomek90
Opublikowano (edytowane)

<p>Chodziło mi że tam gdzie 170kg/ha było 80kg zboża mniej w porównaniu do kawałka gdzie było wysiane 180kg/ha. W sklepie w tym roku miałem siarczan magnezu siedmiowodny to sprzedałem 3 tony w workach 25kg. A niestety nie miałem mocznika w małych workach ale gdybym miał to bym sprzedał 5 ton albo lepiej. W tym roku zamówie to zobacze jak to bedzie schodzić na wiosne. Bo prywatnie w gospodarstwie to ja napewno nie zastosuje, bo puki co wódka przez skóre mi nie smakuje. Co do RSM to są tego plusy i minusy, chętnych na to mam, więc od wiosny zacznę tym handlować, a czy u siebie bede stosował to jeszcze to dokładnie przemyśle.

Edytowane przez koniu
Opublikowano

Ustalajac norme siewu powinniśmy wziąść pod uwage wiele czynnikow. Na poczatku powinniśmy ustalić jaka obsade chcemy uzyskac po zimie. A wiec obliczajac norme siemu powinnismy zwrócić uwage na warunki wilgotnościowe gleby w która siejemy zboże, klase gleby, termin siewu, zdolność kiełkowania roślin, przezimowanie zboza(chodzi mi tutaj o to ze kazdy mniej wiecej zna swój region i np w moim regionie co roku około 5 % wymarza), szkody wyrzadzone przez zwierzeta (u mnie sarny intensywnie penetruja plantacje). Dopiero wtedy ustalamy norme wysiewu zboża o MTZ nie pisałem bo to chyba wiadome.

Opublikowano

powinniśmy... ja to biore pod uwage, kilku kolegów w postach powyżej też na to zwraca uwage, tylko ile ludzi sieje 350-300 kg/ha... Chciałbym aby ktoś kto ma coś do powiedzenia na AgroFoto zrobił ankiete np na stronie głównej na temat ilości wysianego materiału siewnego, nawozów, środków ochorny roślin i na końcu by wyskoczyło ile % użytkowników sieje np 200kg/ha, a ile 300kg/ha, ile dają azotu, ile npk ile chemii. Wg mnie to nie głupie, a nawet ciekawe.

Opublikowano

Ja w tym roku siałem od 180 do 260. Ale pytanie dlaczego.

180 siałem kupowanej z centrali. 260 siałem swoją, puszczoną tylko przez wialnie, gdzie odeszło z 5%.

Na jednym kawału mam posiane 3 odmiany. od rowu 12 metrów X, 12 metrów Y to pszenice z centrali siana po 180kg i resztę pszenica swoja, po 260kg.

I tu tkwi różnica. Szczerze jeszcze nie liczyłem ile powschodziło, ale na oko widać że ta co siana 180 jest gęściejsza.

Więc nie ma się co dziwić że sieją gęsto, ale trza się spytać czy była przez petkusa puszczana, czy na byle jakim młynku. Bo mi na petkusie odchodziło mi 30% a sąsiadowi nawet 50% potrafiło odejść.

W tym roku nie chciało mi się bawić i już żałuję, bo to 70 kg mogłem nie wysiewać tylko sprzedać.

A tak na każdym hektarze wysiałem 70 kg, plus zaprawa i praca związana z przygotowaniem materiału siewnego.

Czyli jakieś 100 zł.

Tak wiec wiecie dlaczego nie którzy sieją ponad 300 kg bo wschodzi może 200.

Ale o tym nie wiedzą.

Opublikowano

Koniu nie wiem czy mnie dobrze zrozumiales moze troche nie sprecyzowałem swojej wypowiedzi. Ja również sieje w granicach 180 kg i przy takiej normie wysiewu zageszczenie w łanie jest wystarczajace i w tych 180 kg jest juz zawarte wszystko wschody inne czynniki dlatego nie warto siac w okolicach 250 kg bo to strata kasy i zdrowia...

Opublikowano

@tomek73 ci co sieją po 300kg/ha to i z N nie szaleją napewno. Daja 40N na start i tego może nie potem wychdzi po 2 rozkrzewienia :D Dochodzi do tego brak ochrony i zdolność kiełkowania leci w dół.

Opublikowano

Milan a komu by się chciało liczyć ziarenka w takiej obsadzie?

Każdy przyjoł sobie jakąś ilość która u niego się sprawdza i tak sieje.

Kazdy z nas sieje inaczej.

Wszystko zalezy od przedplonu i innych warunków , klasy ziemi i innych pierdół.

Opublikowano

Ja kupuje kwalifikowany materiał siewny juz 10 lat. Może sie wydaje że 2000-2100 zł to dużo. Ale po pierwsze sieje się mniej niż swojego, po drugie jest dopłata do materiału siewnego i po trzecie czyste ręce. A tak to by trza było zostawić swoje zboże, przeczyścić( dodatkowy koszt mimo że mam swojego petkusa), kupić zaprawe, zaworkować, trzeba kogoś do pomocy i też trzeba zapłacić i swoją prace też trzeba brać pod uwage. W tym roku na 38 hektarów zużyłem 7 ton kwalifikowanego materiału siewnego.

Opublikowano

Tomek90 trochę się mylisz. Znam takich co mówią że sieją 200 kg pszenicy a naprawdę sieją 300. I nawozu walą i dają pełną ochronę grzybową.

Kiedyś na pole przyjechałem, chwalą się że posiali po 200, bo z centrali, a pytam ile ha. Przeliczyłem telefonem i wyszło 280. Nic się nie odezwali. Mało tego w siewniku redlice co 10 cm są ustawione. Osobiście znam takie 2 przypadki i zawsze kłucą sie że trza siać gęsto.

Zarzekali się też przy rzepaku że nigdy nie posieją 2,5kg.

Opublikowano

powiem tak. Stary tok myślenia robi swoje. Na naszym terenie są starsi gospodarze to u nich 250 kwalifikowanego to minimum, i tak jak piszą przedmówcy z azotem to już skromnie a na grzyba tez jeden zabieg a jak sie mowi ze sie pryska na robaka to sie śmieją bo dawniej nikt nie pryskał. A porównaj jego pole ze swoim to serce boli jak sie patrzy na jego rośliny...

Opublikowano

koniu u nas starsi to wogole C1 nie biorą, od biedy zrobią z kimś wymianne i są zadowoleni :P a śmiać się śmieją że biore z centrali, ale jak przychodzi do zbioru to oczy wychodzą z orbit :D

paweł jak z presją chorób i najważniejsze jaki plon :)

Opublikowano (edytowane)

120kg? To jakaś odmiana hybrydowa że tak mało? U nas jest identycznie, nasieją po 300 kg i też gały na wierzch wychodzą. To powinno byc inaczej: Mało nasion, Dużo Azotu i NPK. Ale to jest inne myślenie...

Edytowane przez koniu
Opublikowano

jak biorę kwalifikat to najczęściej na woreczku jest napisana norma wysiewu w optymalnym terminie dla danej odmiany, i ostatnio rywalkę siałem to zalecane było 250 kg/ha a ja posiałem 200 i myślę że źle zrobiłem, ale sprzedawca nie poinformował mnie o takiej normie i jak schenker przywiózł na siewy no to już nie domawiałem, oczywiście jak opóźniny termin i gorsza gleba to trzeba gęściej.

ale i czytałem takie opracowania siew 5 wrzesnia i 140 kg/ha

Opublikowano

panowie a co powiecie na temat uprawy bezorkowej? Czy ktoś z was to stosuje? Jak jest różnica w plonie? Jak uprawiacie glebe tzn co robicie po kolei od momentu gdy skończą się żniwa i jaki był przedplon?

Opublikowano

koniu może taka zdolność krzewienia duża. Tak jak pisałem Arkadia na pokazach Danko siana była 160kg/ha i mówili że w tym roku będą 80kg/ha, pojadę w czerwcu zobaczę jak to bedzie wyglądać. Co do tych stary gospodarzy u nich jest tak dużo zasiane mało zebrane a powinno byc odwrotnie mało zasiać, a dużo zebrać :)

pawelek98 to jaka cena tej rywalki bo jak siać po 250kg/ha to niewiem czy opłaca się brać taka z centrali. Myślę że przy tych 200kg/ha nie bedzie biedy jak dobry przedlon był w miare.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja mam porównanie na jednym polu przez pomyłkę wsiane 195kg/ha (średnio po wschodach 440szt./m2), a na drugim 140kg (310szt./m2). Teraz to pole z 140kg/ha wygląda lepiej, jest lepiej pokrzewione i się tak nie "bije" o przestrzeń.

Opublikowano

Milan ja sie staram zeby obsada pszenżyta oscylylowała w granicach 330-350 szt/m2 to chyba optymalna ilosc. Oczywiscie trzeba brac pod uwage warunki na polu takze na słabszej glebie nieco wiecej mozna wysiac a na lepszej mniej

Opublikowano

Ja mam porównanie na jednym polu przez pomyłkę wsiane 195kg/ha (średnio po wschodach 440szt./m2), a na drugim 140kg (310szt./m2). Teraz to pole z 140kg/ha wygląda lepiej, jest lepiej pokrzewione i się tak nie "bije" o przestrzeń.

Kolego wklej fotki tej pszenicy co siałeś 140kg/h.

Chętnie ujże to pole.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Praktykował ktoś dużą ilość azotu w roztworze na nawożenie dolistne pszenicy po przekwitnieniu? Jeśli tak to jaka ona była i czy nie popaliło to flagowki oraz kłosa. Z góry dziękuję za odpowiedzi ☺️
    • Przez yacenty
      Jak nawozicie pszenicę ozimą? Jakie startegie przyjmujecie? Na 2 dawki? Na 3? Stosujecie nawozy sypkie typu saletra, saletrzak, mocznik czy może jednak RSM? A może jakaś kombinacja mieszana?
      Jakie macie pomysły nawożenia pszenicy? Jak wygląda nawożenie pszenicy ozimej a jak jarej?
      Temat jest kontunuacją rozbitą na wątki z tematu ogólnego o pszenicy: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/80-pszenica-ozima-i-jara/
       
    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Potrzebuje bardzo dobrej odmiany pszenicy ozimej na województwa wymienione w temacie. Najlepiej żeby to była ostka, odporna na choroby, na średnie stanowiska i dobrze plonujaca. Wiem, każda firma ma taka pszenicę, która ma wyżej wymienione cechy. 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v