Skocz do zawartości
noxes

słabe przyrosty bydła opasowrgo.

Polecane posty

noxes    0

Witam. Takie mam małe przemyślenia, że moje opasy słabo rosną. Byk rasy miesnej 14m-cy okolo 400kg
Jalowka miesna 12m-cy nie wiem ile ale mniej jest ogólnie mala, no i ostatni nieszcześnik byk 13m-cy je i pije dużo a wyglada jak by nie dostawał jeść. Rasa zwykla mleczna. Dostają siano i srute. Dodatkowo bułki, rozne prowity, witaminy i drożdze. Czy to tylko trafila mi sie taka partia czy coś nie tak. Siano nie chetnie jedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

noxes    0

Sruty to ja skurat nie żałowałem, ale jak dostana jej dużo to siana nie chca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    688

Kolego masz podobny prolem do mnie siano masz pewnie ze starych łąk dzikich w zasadzie dlatego nie chca tego jesc bo to poprostu trzcina u mnie sruty maja do bulu 20kg na dobe ziemniaka sloma do bulu tylko raz dwa razy w tygodniu jest glodowka i odrazu pomaga wszystko potem smakuje i nie wybrzydzaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
noxes    0

No łąki nie są pierwszej klasy... ale nie sa zle. Siano jest z różnych łąk.
Ziemniaka u mnie nie dostaja. Slomy do mordy nie weźmie. Jak ja dalbym 20kg sruty na dobę dla sztuki to juz nic by nie ruszyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    688

Nie no to zaproponuje jakiegos zywieniowca moje bydlo tez mialo problem zjadac srute bo siana to im sie jie dziwie trzcina sama u mnie idzie wiadro10l sruty z witaminami na to 7l ziemniaka i sloma zboku woda do oporu w poidelku poludnie siano lub sloma wieczorem taka sama dawka co rano w sobote wieczorem sama sloma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

 

dobrze karmione to są wtedy gdy przy następnym paseniu mają pusto w korycie jak nie to dawaj mniej :) śruty może za dużo jednak dajesz? chyba powyżej 8kg na dobę musiał by dostać kwaśny węglan sodu. i wiecęj nie pomogę bo to czym karmisz ja nie karmiłem zawsze miałem dodatkowo albo jakąś kiszonke z trawy lub buraki teraz już głównie kuku i sianokiszonka

 

i pamiętaj jak zaniedbasz cielaki to później za wiele już nie zrobisz. jak masz słabe pasze to jedź trochę dłużej na mleku może do 4miesiąca i podawaj do 6-8tyg całe ziarno kuku owsa/jęczmienia i jakąś CJ :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skorzystam z okazji i spytam się  Was, co za pasożyt występuje u bydła opasowego 200-300 kg, że wycierają grzbiet itp prawie do samej skóry? Czym to leczyć ? Ma to duży wpływ na wzrost ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
node3mer    12

chyba jedyne wyjście to Deltix albo Tectonic . Tylko opakowanie jest na kilkanaście sztuk i kosztuje kolo 100zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Odstaw najpierw bulki, zobacz co się będzie działo. Jakie masz te siano ? Potraw czy pierwszy pokos ? Dużo liściastego czy sama łodyga? Przydała by się jakaś pasza soczysta, wysłodki, kiszonka a mogą byc i ziemniaki.
Zostaje Ci coś z tego opasu przy takiej ilości śruty? Witaminy, drożdże, prowity ? Przecież to nie krowy mleczne...
I jeszcze jedno, najpierw dajesz im takie ilości śruty a później głodówka, wiesz jaką rewolucje one mają w żwaczu? Przeżuwacze muszą jeść to samo cały czas, bez głodówek bo to prowadzi do zamierania flory żwacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

bez głodówek ale dobrze jak czekają na żarcie :) z resztą wypowiedzi nie sposób się nie zgodzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    688

Nie no panowie moje bydlo nawet nie mruknie chodz wlasnie robie im glodowke taka ze nie dostaja sruty jednego dnia rano lub wieczorem przewaznie jest to sobota lub niedziela ale zato wczesniej nastepne danie jest jak widze to one sie podnosza tylko do chlania i odrazu podloga raz czasem sie zdaza ze zostawia cos w korycie ale to odrazu polowa nastepnej porcji sruty duzo bo ziarka tanie i ni ma sensu chandlowac a ja ich jadl nie bede

chyba nie jest tak zle skoro byki sprzedawane w grudniu mialy ponad 750kg po odtraceniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
noxes    0

U mnie siano jest różne i z różnych pokosow. Jest w nim wszystko mlecz, konczyna? Zwykla trawa itp. Dostaja prowity te i poprzednie też dostawaly i problemow nie bylo. Od kilku lat opasy dostaja to samo i bylo ok. Sam nie wiem jak je zmusić do siana. Ktos pisal aby podac im piwo z drożdżami tylko czy to prawda to nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    688

Gazete im daj niech poczytaja jak powinny rosnac albo flaszke z nimi wypij hehe mniej sruty buraka i daj im sol moze pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
noxes    0

Sól to akurat tylko mecka liże. Te dwa obiboki wcale jej nie ruszaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko chów byków) oczywiście zacząć od krzyżówek . Z moich obliczeń opartych z jednego pliku . 
      Dawki w przyrostach 1200 g dziennie.
      WSZYSTKO jest podane w kilogramach, dawki na jeden dzień .
      150-200 kg 
      Kiszonki qq - 3 
      Śruta - 5,8 
      P.Ś.sojowa - 1,5 
      Kreda pastewna - 0,16
      200-250 kg
      Kiszonka qq - 9 
      Śruta - 5,5
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,07
      250-300 kg 
      Kiszonka qq - 15,6
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,05 
      300-350 kg 
      Kiszonka - 16,8 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,08 
      350-400 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna 0,1
      400-450 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
      Kreda pastewna - 0,095
      450-500 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
       Kreda pastewna - 0,09 
      500-550 kg 
      Kiszonka qq - 20 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      550-600 kg 
      Kiszonka qq - 22
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      SIANA DO OPORU 
      Podsumowanie :
      Kiszonka qq - 5841,8~5900=885 zł
      Śruta - 452~460=322zł
      P.Ś. sojowa - 412,4~420=695zł
      Kreda pastewna - 34,14~35=15zł
      Lizawka = 15 zł
      Cielak =1700zł
      Słoma =400zł
      Wszystko wyszło 4032 zł od tego sprzedaż byka 4800-5000 
      Wyszło 375 chowu.
      Ceny są z województwa Małopolskiego.
      Czy to jest realne że tyle byk zje i kosztuje wychodowanie .
       
    • Przez misiek
      W związku z tym, że coraz częściej jest poruszany temat żywienia bydła NON GMO, a nie ma nigdzie odpowiedniego tematu do dyskusji o takim żywieniu, postanowiłem założyć ten temat. Pierwszą mleczarnią, która wprowadziła zakaz stosowania pasz GMO jest OSM Piątnica. Od 1 kwietnia zakaz wprowadza także Hochland i już krążą wieści, że inne mleczarnie także planują iść w ich ślady.
       
      Jak wiadomo- na produkty NON GMO zawsze będzie popyt, i te produkty zawsze będą w cenie. Interesuje mnie jednak NON GMO od kuchni, czyli zmiana żywienia w gospodarstwach. 
      Jest na rynku śruta sojowa NON GMO (podobno 400-500zł/t droższa od zwykłej) oraz pasze pełnoporcjowe na bazie roślin bez GMO. Ponieważ gotowe pasze pełnoporcjowe zwykle wypadają drożej niż własna mieszanka rzepaku, soi, premiksu i innych dodatków chciałbym Was zapytać: czy jest możliwość w pełni zastąpić śrutę sojową innymi źródłami białka trawionymi w jelicie bez spadku wydajności?
      Co sądzicie np. o zmianie 1kg soi na 2kg DDGS?
    • Przez SIEWCA
      Jakie są Wasze doświadczenia w żywieniu młótem, ilości na krowę, sposób na konserwację świeżej dostawy itd.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
×