Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja swoja kupilem za 6200 na nowych oponach :) dostala kabine sokolke nowe glowice, pompa wtryskowa ustawiona, zmieniona pompa hydrauliczna i rozdzielacz po regeneracji, wyszla nas jakieś 8 tyś i 3 rok jezdzi :) zrobila 1200 mtg :) Dodam ze wcześniejsza sprzedalismy za 6700 totalny szrot: skrzynia, tylny most,opony, przód wszystko do remontu jedynie kabina ok i silnik byl igla. Wystarczy poszukać a można 60 tanio kupić :)

Opublikowano (edytowane)

Ewentualnych czyli jeszcze nic się nie zepsuło a pół wsi ma ból d*py i mu truje sprzedaj go bo jak coś siądzie......  :)

To jest racjonalne myślenie nie będziesz kupował słabego cielaka egzotycznej rasy za 1 500zł. A co powiecie na taką sytuacje: Znajomy kupił Renaulta 80 koni na ok 10 ha i po m-c zepsuła się skrzynia a ciągnik chyba 3 rok stoi w krzakach bo weź uzbieraj z ziemi, dopłat i renty babki na remont półbiegów. I ludzie też mu gadali to co ja wam a on odpowiadał identycznie to samo. Że lepiej kupić drożej, i mieć dobre zachodnie. 

Inny natomiast remontował sprzęgło WOM w Fendzie. Koszt? Same tarczki ponad 10tyś. + robocizna i inne, dla gospodarstwa 20ha to jest ogromne obciążenie. O tym że nawołuje do patriotyzmu gospodarczego nie wspomnę. W NL widziałem pełno ciągników z lat 90 jako główne konie pociągowe a do PL przyjeżdżają do napraw. A tylko nam wmawiają by kupować ICH ciągniki, i budować ICH gospodarkę. Nawet kupując części zamienne. 

Edytowane przez stuart
Opublikowano

potwierdzam, jak już kupować C-360, to taką za 10000, max. 12tys.zł, i samemu remontować co się popsuje

 

koledzy pokupywali 60 tki za 4-5 tyś, gdzie wszystko do robienia, zrobili na nowych częściach i co?? kilka lat mija i dalej co chwila coś, nowe części wymiękają. Ja mam w "miarę" w oryginalnym stanie (wiadomo, bieżące naprawy typu głowice, wtryski, pompy) po za tym raczej ok,

Generalnie c-360 nie jest przyszłościowym ciągnikiem, przez marną jakość części zamiennych, co z tego że łatwo i tanio wyremontować jak co chwila będzie to samo do naprawy

Opublikowano (edytowane)

To jest racjonalne myślenie nie będziesz kupował słabego cielaka egzotycznej rasy za 1 500zł. A co powiecie na taką sytuacje: Znajomy kupił Renaulta 80 koni na ok 10 ha i po m-c zepsuła się skrzynia a ciągnik chyba 3 rok stoi w krzakach bo weź uzbieraj z ziemi, dopłat i renty babki na remont półbiegów. I ludzie też mu gadali to co ja wam a on odpowiadał identycznie to samo. Że lepiej kupić drożej, i mieć dobre zachodnie. 

Inny natomiast remontował sprzęgło WOM w Fendzie. Koszt? Same tarczki ponad 10tyś. + robocizna i inne, dla gospodarstwa 20ha to jest ogromne obciążenie. O tym że nawołuje do patriotyzmu gospodarczego nie wspomnę. W NL widziałem pełno ciągników z lat 90 jako główne konie pociągowe a do PL przyjeżdżają do napraw. A tylko nam wmawiają by kupować ICH ciągniki, i budować ICH gospodarkę. Nawet kupując części zamienne. 

To ja Ci dam lepszy przykład - znajomy kupił ursusa 1224 i musiał byki 500kg sprzedawać bo na paliwo nie było.... Powiedział że ile byś nie wlał to spali a do końca roboty jeszcze daleko.... Pożyczył uprawowo-siewny zestaw od kuzyna - stał na polu odpięty tydzień bo podnośnik padł... Zimą stał w miejscowym warsztacie ze 2 miesiące... Kupił starego fendta podobnej mocy i robi już 4 rok bez żadnej awarii . A jak masz 10 czy 15 ha to kup fendta 60 koni a nie 160 to Cię nie zrujnuje.... 

Edytowane przez pawel885
Opublikowano (edytowane)

To jest racjonalne myślenie nie będziesz kupował słabego cielaka egzotycznej rasy za 1 500zł. A co powiecie na taką sytuacje: Znajomy kupił Renaulta 80 koni na ok 10 ha i po m-c zepsuła się skrzynia a ciągnik chyba 3 rok stoi w krzakach bo weź uzbieraj z ziemi, dopłat i renty babki na remont półbiegów. I ludzie też mu gadali to co ja wam a on odpowiadał identycznie to samo. Że lepiej kupić drożej, i mieć dobre zachodnie.

Inny natomiast remontował sprzęgło WOM w Fendzie. Koszt? Same tarczki ponad 10tyś. + robocizna i inne, dla gospodarstwa 20ha to jest ogromne obciążenie. O tym że nawołuje do patriotyzmu gospodarczego nie wspomnę. W NL widziałem pełno ciągników z lat 90 jako główne konie pociągowe a do PL przyjeżdżają do napraw. A tylko nam wmawiają by kupować ICH ciągniki, i budować ICH gospodarkę. Nawet kupując części zamienne.

Hahah a co ma kupno starej 60-ki do naszej gospodarki ? Bo jakos nie rozumiem tego ? Oświeć mnie i pewnie wielu innych :) Zgodzę sie ze ewentualna naprawa takiego zachodniego będzie sporym obciążeniem dla malego gospodarstwa :o Tylko ze jak sie kupi w ciemno okazje to trudno sie spodziewać że będzie chodzil bez napraw przez cale życie...

 

To ja Ci dam lepszy przykład - znajomy kupił ursusa 1224 i musiał byki 500kg sprzedawać bo na paliwo nie było.... Powiedział że ile byś nie wlał to spali a do końca roboty jeszcze daleko.... Pożyczył uprawowo-siewny zestaw od kuzyna - stał na polu odpięty tydzień bo podnośnik padł... Zimą stał w miejscowym warsztacie ze 2 miesiące... Kupił starego fendta podobnej mocy i robi już 4 rok bez żadnej awarii . A jak masz 10 czy 15 ha to kup fendta 60 koni a nie 160 to Cię nie zrujnuje....

A do innego by mial na paliwo ? Juz nie mów ze 1224 nie wiadomo ile spali... No chyba ze z plugiem 3 skibowym od 60 i kultywatorem 2.7 to wtedy będzie palil dużo :/ Edytowane przez szymon09875
Opublikowano

koledzy pokupywali 60 tki za 4-5 tyś, gdzie wszystko do robienia, zrobili na nowych częściach i co?? kilka lat mija i dalej co chwila coś, nowe części wymiękają. Ja mam w "miarę" w oryginalnym stanie (wiadomo, bieżące naprawy typu głowice, wtryski, pompy) po za tym raczej ok,

Generalnie c-360 nie jest przyszłościowym ciągnikiem, przez marną jakość części zamiennych, co z tego że łatwo i tanio wyremontować jak co chwila będzie to samo do naprawy

 

ja nie piszę żeby kupować taką za 4 czy 5tys.zł, tylko taką za 10tys.zł, w miarę na chodzie, bo taką kupisz za tyle, a drobne rzeczy i tak będą się psuć, nie ważne czy w takim za 5, czy za 10, czy za 18tys.zł

a prawda że C-360 to już nie przyszłościowy ciągnik to fakt, ale kolega wyżej o taki pytał, a ja nie mam zamiaru komuś wmawiać kup inny, bo ten jest zły, każdy ma swój rozum, i kupuje wg. swojej gospodarki

Opublikowano

Jeśli nie stać cię na zakup ciągnika i jego serwisowanie, to lepiej go nie kupować. Kupując ciągnik za 30 tysięcy nalezy się liczyć z tym, że nie będzie w idealnym stanie i mieć bufor gotówki na ewentualne naprawy. Ale niem najlepiej - mam kasę za zboże i dopłaty 30 tysięcy, kupię ciągnik za 30 tysięcy, a potem  - nie ma na paliwo, nawozy i części. Tak jak z kupnem samochodu - kupię lepszy i droższy niż ma sąsiad, a potem jeżdżę na łysych oponach.

Jesli chcesz zmieniać ciągnik, to kalkuluj, że potrzebne są do niego odpowiednie maszyny. Potem ciągają tacy U1224 pług 3x30 i narzekają , że dużo pali. Albo kultywator 2,4m. Bo na ciągnik naskrobali, a na maszyny to za parę lat sie naskrobie - może.

Opublikowano

Miał 60-tkę i 3P rocznie szło mu przykładowo 1800l, po zakupie 1224 poszło 2000 a robota jeszcze nie zrobiona. Sprzęty pożyczał odpowiednie do mocy. Teoretycznie bo nie zawsze reszta wytrzymywała . Co do części znajomy zamroził fendta farmera - 4 tys zł za używany silnik mwm w dobrym stanie do ciągnika wielkości 60-tki to taki kosmos?  Ze starego sprzedałem głowice, wał i inne duperele za ponad 2 tys  ;)

Opublikowano (edytowane)

 A co powiecie na taką sytuacje: Znajomy kupił Renaulta 80 koni na ok 10 ha i po m-c zepsuła się skrzynia a ciągnik chyba 3 rok stoi w krzakach bo weź uzbieraj z ziemi, dopłat i renty babki na remont półbiegów. I ludzie też mu gadali to co ja wam a on odpowiadał identycznie to samo. Że lepiej kupić drożej, i mieć dobre zachodnie. 

Inny natomiast remontował sprzęgło WOM w Fendzie. Koszt? Same tarczki ponad 10tyś. + robocizna i inne, dla gospodarstwa 20ha to jest ogromne obciążenie. O tym że nawołuje do patriotyzmu gospodarczego nie wspomnę. W NL widziałem pełno ciągników z lat 90 jako główne konie pociągowe a do PL przyjeżdżają do napraw. A tylko nam wmawiają by kupować ICH ciągniki, i budować ICH gospodarkę. Nawet kupując części zamienne. 

Dawaj mi namiary na tego znajomego. Jak Renata ma przestać w krzakach to ją chętnie odkupie :D :D :D

 

Wiesz co? Ja też mówię kupie sobie jakąś C-360... no i na chęciach się skończyło... Mam już sporo lat zachodnie ciągniki czy maszyny i nie widzi mi się wracać do Ursusów i Zetorów... 

Edytowane przez Luke16
Opublikowano

może i sam ciągnik jakim jest 360 nie jest tragiczny, ale jakość i wykonanie części to tragedia, kupiłem jesienią szpilkę 

26900050505110-0050505110-sruba-wspornik

i co się okazało, gwintu m12 jest za mało aby przykręcić wspornik jak należy, albo bez podkładki albo na 2 zwoje default_facepalm.gif

 

powyżej 15tys. można już szukać coś z ciężkiej serii, do takiego ciągnika już zepniecie agregat na ściernisko czy do siewu

Opublikowano

Dawaj mi namiary na tego znajomego. Jak Renata ma przestać w krzakach to ją chętnie odkupie :D :D :D

 

Wiesz co? Ja też mówię kupie sobie jakąś C-360... no i na chęciach się skończyło... Mam już sporo lat zachodnie ciągniki czy maszyny i nie widzi mi się wracać do Ursusów i Zetorów... 

do c 360 to chyba tylko w koszmarach wracam  ten jęk i ryk po godzinie jeszcze nie wiesz co kto do ciebie mówi.. już wolał bym cięźką serię bo tam już ciszej......A ursus spali ile musi nic na to nie zrobisz a jak silnik zdechły to już ile chce :D  Jest u nas taki jeden co by chciał na 20 litrach cały dzień robić    a ursus /zetor lubią mieć wieczorem pełno co by rano bez pompowania zapaliły :lol: A zachodnie to co jwsiadasz robisz zapominasz ..a jak się już zepsuje to cóż nowe nie są zdarzyć może się wszystko...a nie w 16 co 2 rok tarczki wzmacniacza..wymiana  a żeby człowiek nie zapomniał to od razu w 10 robił co by pewne było i tak w kółko.....pompa paliwowa bo wściekł się hydrauliczne to w domu na zapas były kupowane co by w polu wymienić ....WIECZNIE BRUDNE RĘCE......OT WSPOMNIENIA Z NASZYCH SPRZĘTÓW....  

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
    • Przez Marcin821010
      Witam wszystkich,
      Mam pytanie gdzie w przyczepie Autosan D50 z 1990 r.  znajduje się tabliczka znamionowa i numery ramy
    • Przez Gremorg
      Witam, mam pytanie dotyczące obsługi, a konkretnie do czego służą te 3 przyciski w ładowarce Manitou MT 1740 SLT.
      Nie mam do niej instrukcji obsługi, a podczas pracy ciężko zaobserwować aby coś znacznie się zmieniało.
      Dzięki za pomoc i pozdrawiam !


    • Przez Paweł8484
      Witam, Mam problem z ładowarką teleskopową manitou mt1135 rozrusznik kręci ale maszyna nie chce odpalić tak jak by była jakaś blokada. Wyświetla się czerwony trójkąt z wykrzyknikiem. Może ktoś coś wie coś na ten temat

    • Przez Filip98
      Witam serdecznie,  poszukuje kompletną kabinę do kramera 612slx,  czy wiecie może gdzie udało by mi się kupić? Pozdrawiam serdecznie 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v