Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Więc ja popieram Was obydwu ;) To, że ktoś szybko jeździ nie znaczy że dobrze jeździ i każdą sytuację na drodze opanuje. U mnie norma to 100km/h i nie znoszę ''dyskoteki na kółkach'' dla mnie to głupie szpanerstwo i nic mądrego.

 

Dawno mnie tu nie było widzę, że bardzo ciekawe wątki były poruszne i nie zabrakło sprzeczek. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Hipokryzja w naszym kraju sięga zenitu. roltech, wyjdź na drogę i jako pierwszy rzuć kamieniem w kierowcę który przekroczył prędkość.

Opublikowano

nie no wszyscy jesteśmy aniołkami za kierownicą :lol: -wyprzedzamy tylko beznadziejnych "pierdołów ","zawalidrogę",a jeśli już jesteśmy wyprzedzani to przez kompletnego wariata,szaleńca.

Opublikowano

Hipokryzja w naszym kraju sięga zenitu. roltech, wyjdź na drogę i jako pierwszy rzuć kamieniem w kierowcę który przekroczył prędkość.

Ale to tylko gdzieś w górzystym terenie-na nizinach szybko zabrakłoby kamieni :D .

@Sadek-drogi nie są złe ?-daj spokój chłopie-drogi są tragiczne (przynajmniej po tej stronie Wisły)-swoją drogą fajnie jest wyjechać na zachód od Wisły-jeżeli chodzi o drogi to inny świat....

Opublikowano

Więc jaki morał z tego: dziewczyny mówicie co chcecie mieć czy robić, a mężczyźni nie myślcie że jesteśmy wymagające. Mówmy do siebie o wszystkim, a na prawdę nie będzie potem problemów. Mówię z własnej autopsji po ostatnim związku. Dużo nie domówień bo to bo tamto i to z obu stron i skończyło się jak się skończyło...

 

Dobre słowa, Marto. Ale to nie tylko morał do Dziewczyn, do chłopaków również... Szczerość na pierwszym miejscu, i nie bójcie się mówic prawdy drugiej osobie, bo jesli ta prawda ją urazi lub sprawi , że od was odejdzie. To znaczy, że ta osoba nie była warta waszego czasu... Lepiej powiedziec prawdę i otwarcie mówić o swoich oczekiwaniach wobec drugiej osoby... i niech się dzieje co ma sie dziać... nie ma sensu tego skrywać w sobie, bo wtedy tylko to jeszcze bardziej nas przytłacza, a wtedy wystarczy tylko kropla, aby się przelało, a wtedy to już nie ciekawie się robi....

Opublikowano (edytowane)

tak dostaje z liscia od razu . pytałem dziewczyny kiedys które poznałem czy ze ktos ma gospodarstwo i czy je to odstrasza i wszyskie odpowiedziały TAK

Edytowane przez agrouki
Opublikowano (edytowane)

W naturze ssaków to zawsze samica szuka i podrywa partnera (gesty ciała, ... rozwiń całośćferomony, nawoływanie) a nie partner samicy (nie jesteśmy papugami ani gołąbkami wykonującymi idiotyczny taniec godowy przed partnerką i strojącymi się w kolorowe piórka). Partner co najwyżej może imponować swoimi zdolnościami albo tym czym obdarzyła go natura. U ssaków to dobre geny - bujny wyrazisty zarost, siła, zdolności zapewniające przetrwanie potomstwu, własne terytorium i inteligencja. Nie można szukać kobiety na siłę. Ona sama Ciebie wybierze jak się jej spodobasz i uzna że zapewnisz jej bezpieczeństwo. To kobieta wybiera, faceta który ma ją wybrać ! ( powtarzała mi to moja dobra koleżanka)Wielu facetów poległo bo chciało poderwać dziewczynę - dostało kosza. Jak zostali wybrani to albo panienka głupia była, mało wymagająca albo desperacko chciała kogoś na siłę, żeby nie być sama to brała co się trafi. Potem mamy taką sytuację że kobieta złapała się na dobry bajer, samochód, włosy na żelu albo sterydowy sześciopak i żałuje jaka głupia była bo facet jest inny niż myślała i często okazuje się damskim bokserem.

Edytowane przez endzit
Opublikowano

@endzit, no powiem tobie ze dobrze to ujełeś... dodam tylko, że nie warto szukać na siłę, bo nie warto, czasami warto poczekać aż znajdzie się ta osoba, która zawładnie waszymi zmysłami i to bez wyjątku... a powiem ,ze to za***iste uczucie :D tylko, wtedy gorzej jak się już tej osoby nie widzi....

Powiem, że dziewczyna/ kobieta bierze to co się trafi, jak dla mnie po prostu nie ma szacunku do samej siebie i swojego ciała... bo może być tak, że jak bedzie z kimś pierwszym lepszym to pojawi sie ktoś kto bedzie jej wart, ale ten ktoś widząc, że dziewczyna się nie szanuje to nawet na nią nie spojrzy, bo uzna, że na niego nie zasługuje... Ale widać kobiety bradziej lecą na wygląd i to co facet ma za soba(majątek, kasa) a nie to co ma prawdziwego do zaoferowania.. a potem trafiają na takich bokserów, lub tkwią w związkach bez miłości , albo ma pantofla, abo takiego co ją zdominuje, lub jest ze względu na dzieci... a jak wiadomo, nie o to chodzi , aby być , byle nie byc samemu ale o to aby być z kimś , do kogo zawsze będziemy wracać myslami i ciałem i nie bedziemy rozglądali za innymi...

Opublikowano

no StasiekS tylko nie mów, ze swoja Kobiete, tez tak "wyszkoliłeś" bo jak dla mnie to idiotyczne....

Tak to nie. Mam już psa więc po co mi kobieta z takimi "funkcjami". Po drugie po co jej zawalać pamięć dodatkowymi zadaniami, możliwościami. Jeszcze zapomni jak zrobić pranie i weź od nowa szkol.

Opublikowano

FINN ja powiem, że nie warto się przywiązywać do drugiej osoby bo tak naprawdę do końca się nie wie co "siedzi" w tej drugiej osobie. Wg mnie można być z kimś w związku tylko ze względu na wierność tej osoby, a miłość itp bzdury które ludzie opowiadają najczęściej na pokaz to jest śmiechu warte. Bo co z tego, że kobieta tobie mówi przez lata, że cię kocha, świata poza Tobą nie widzi jak nagle nakrywasz ją z innym.....

Opublikowano

StasiekS Dziwne masz podejście ja bym tak nie mógł postępować z kobietą je powinno sie szanować i troszczyć o nie a nie rozkazywać

Dlatego pewnie nie masz dziewczyny. Bo która chciałaby być z mężczyzną który tylko go z wyglądu przypomina albo i nie.

Opublikowano

@dominikziemniak, Może i masz racje, ale ja nie rozumiem jak mozan być z kimś aby być, bez żadnego uczucia?? przecież to meczenie siebie i krzywdzenie tej drugiej osoby... Ale muszę przyznać racje, że uczucie w dzisiejszych czasach jest jak najmniej ważne... i nie którzy po prostu nie potrafią kochac... i po woli dochodze do wniosku, że w dzisiejszych czasch nie warto kochać.... bo tak jak mówisz, najpierw mówi że kocha, a potem okazuje się, że pewnego dnia już ciebie nie kocha...

Opublikowano

@dominikziemniak-teraz będę chamski-" Bo co z tego, że kobieta tobie mówi przez lata, że cię kocha, świata poza Tobą nie widzi jak nagle nakrywasz ją z innym....."-że tak powiem nieważne z kim nakrywasz ważne kto pokrywa :D

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v