Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cinek 1808, zadałeś jedno z najtrudniejszych pytań jakie zadaje sobie mężczyzna. powiem tak: ślub z rozsądnej miłości :)

 

Jest i rozsądek i miłość - wilk syty i owca cała.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

mam pytanie ślub z rozsądku czy z miłości

Z rozsądku i z miłości (czyt.uczucia, chęci bezinteresownej opieki nad drugą osobą) bo miłość bez tego pierwszego to ślepa jest jak to mówią, a znów z samego rozsądku bez jakiegokolwiek uczucia będzie pusta i nie wytrwa długo, ktoś nie wytrzyma i odejdzie

Opublikowano (edytowane)

jakie tam trzeba chcieć doić krowy trzeba tylko przywyczajać dziewczynę pomalu do pracy wiem co mówię moja justynka jest na 3-roku na studiach i już mi powiedziała że będzie i pracować w szkole może jako nauczycielka lub w banku w każdym razie w tym kierunku co studiuje a po godzinach będzie pracować umnie. w końcu Piękna Blondynka jak marzenie prawie wszyscy z wioski mi się pytają gdzie takie możana spotkać i śmieją się czy nie ma siostry na początku miałem obawy co do niej że nie przyjdziena wieś ale jak jej powiedziałem że jestem rolnikiem odpowiedziała mi ze jej to nie przeszkadz wedługmnie to jakiś sterotyp że na wsi dziewczyny nie chcą zostać nawet jest i wyrozumiała przecierz na wsi często wiosna jak jest siew czy orki lub w sianokosy czy żniwa lub usługa się trafi całe niedziele w polu zarywam a do niej dopiero wieczorem jade poczekajcie jeszcze troche jak w mieście zabraknie pracy dla młodych to będzie nawał dziewczyn na wieś za chlebem i na to się za nośi w polskiej polityce .Pozdrawiam

Edytowane przez jacek456788
Opublikowano

@jacek456788-są miejskie dzielnice w których nie ma nawet etatu sprzątaczki,a jakoś tłumnie na wieś się nie rwą-a blokowiska po dawnych PGR-znajdź tam pannę?

 

za chlebem-chyba żartujesz-wolą do GOPSu,aby na "wino" było :D

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Slonce owszem, każdy powinien mieć szacunek do siebie. Lecz nie wiem czemu ale wydaje mi się, iż częściej brakuje go kobietą. Oczywiście nie wszystkim, żeby była jasność :P

@dominikuziemniak chyba na Twoje pytanie można by odpowiedzieć argumentem @gofiaczka, kiedyś wspomniała iż utarło się, że dziewczynom zwyczajnie więcej rzeczy, zachowań nie wypada, może i miała rację

Opublikowano (edytowane)

Piękne marzenia. A co jeśli nie znajdzie pracy w okolicy? Albo jedyną pracą będzie posada sprzątaczki?

Wmojej okolicy naprawde dużo jest pracy zwłaszcza dla osób po studiach jestem po technikum mechanicznym i muszę pracować na wsi a znów brat ktury kiedyś miał zostać na gospodarswtie poszedł do miasta i musiałem zostać a że trafiła się dziewczyna jak to ojciec mówi idealna na wieś to też jest inna sprawa a na sprzątaczkie to chyba nie kazdy by chciał to jednak troche nie przywoita praca i zreszta dobry bajer i dziewczyna twoja tylko też zależy od wyglądu chłopaka i jaki ma samochód wiem co mówię jestem ochroniarzem na 3-dyskotekach i jakoś koledzy z ochrony to wiekszości Rolnicy i niemają z tym problemów poprostu jesteś ładny postawny dobrą fure masz i lasek masz w opór

Edytowane przez jacek456788
Opublikowano

jacek456788 jak Ty szukasz laski która poleci na Twój samochód to naprawdę Tobie współczuje.... Jak chcesz znaleźć dobrą dziewczynę to weź "bąka" i wtedy masz pewność, że dziewczyna nie leci na kasę tylko na Ciebie.

 

 

StasiekS nie zawsze zgadzam się z Tobą ale w tym przypadku się zgodzę: "Wiadomo, że zdrowy i bardzo dobrze. Ale niektórzy mają takie parcie jakby bez kobiety u boku życie nie miało większego sensu.". Bez kobiety na stałe się da żyć, a jeśli ma się mieć kiepską dziewczynę to lepiej jest mieć dobry motocykl :)

Opublikowano

@StasiekS-kilkanaście stron temu jeden koniecznie chciał mieć chłopaka na gospodarkę :lol:

 

to że chcą dziewczynę-to zdrowy objaw-tym bym się nie martwił.

 

A drugi kilkanaście stron wcześniej bijąc w pierś zaklinał się że jest prawowitym katolikiem, a gdy tylko usłyszał o chłopie na gospodarkę chciał popełniać okrutnych mordów. Mało tego, teraz kupuje samochód by kochać się z dziewczyną bez ślubu, czyli też nie po katolicku.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v