Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak odpowiadałem wpisu nie było, ale wczoraj był inny że ciągnik od nowości.    :P     :D

 

 

 jeśli było by trochę za ciasno to nic się nie stanie wał jest cholernie twardy wytrze na panewce ile potrzeba i będzie szczelnie 

:lol:  dobre, człowieku jak będzie za ciasno to ci się prędzej zdąży  zatrzeć w cholerę niż się dopracuje.      :D

Nie porównuj tego remontu z remontem w 87r. tam był założony nowy wał i nominalne panewki a nie wał po szlifie,bo mogli spaprać szlif, a rysy to po 30-tu latach mogły powstać zupełnie z innego powodu, a nie przez dokręcenie mocniej kluczem czopów.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Bo ciągnik jest od nowości 1984 rok,w 1987 zapalała się kontrolka oleju.Weryfikacja dołu i okazało się 9 setek luzu na każdym korbowodzie a ciągnik miał 900 motogodzin.Kupił korbowody doradzili żeby wał kupić  od razu tak zrobił  złożył na wyczucie i od tamtego momentu chodził.Po panewkach było widać zbyt mocno dokręcone ale się nie zatarł nic się nie działo mądralo i było lepiej niż teraz .Pytałem znajomego doświadczonego mechanika mówił żeby nieco mocniej dokręcać bo nakrętka zaciera o podkładkę ona hamuje wydaje się że dokręcone odpowiednio a rzeczywistości  trzeba jeszcze dociągnąć.

Gość lukejro
Opublikowano

Tak jak pisze kolega wyżej, za ciasny wał nie będzie chodził.... Tak na marginesie po co się brałeś za wał skoro miał 6at ciśnienia (no chyba że tyle miał na zimnym) Na przyszłość lepiej dać parę stów prawdziwemu mechanikowi który już nie raz robił taki ciągnik i da Ci gwarancję na taką robotę niż samemu to sp***dolić....

Opublikowano

Bo ciągnik jest od nowości 1984 rok,w 1987 zapalała się kontrolka oleju.Weryfikacja dołu i okazało się 9 setek luzu na każdym korbowodzie a ciągnik miał 900 motogodzin.Kupił korbowody doradzili żeby wał kupić  od razu tak zrobił  złożył na wyczucie i od tamtego momentu chodził.Po panewkach było widać zbyt mocno dokręcone ale się nie zatarł nic się nie działo mądralo i było lepiej niż teraz .Pytałem znajomego doświadczonego mechanika mówił żeby nieco mocniej dokręcać bo nakrętka zaciera o podkładkę ona hamuje wydaje się że dokręcone odpowiednio a rzeczywistości  trzeba jeszcze dociągnąć.

Nie brnij w winę zbyt mocnego dokręcania bo nie da się tam nic spieprzyć zbyt mocnym dokręceniem jedynie tu ukręcisz jak co gwint. Masz płaszczyznę bloku czyli gniazdo półpanewki i tak samo płaszczyznę stopki i jak jedno oprze się na drugim ile byś nie kręcił to bardziej nie dociśniesz tej stopy do bloku

Opublikowano

Bo ciągnik jest od nowości 1984 rok,w 1987 zapalała się kontrolka oleju.Weryfikacja dołu i okazało się 9 setek luzu na każdym korbowodzie a ciągnik miał 900 motogodzin.Kupił korbowody doradzili żeby wał kupić  od razu tak zrobił  złożył na wyczucie i od tamtego momentu chodził.Po panewkach było widać zbyt mocno dokręcone ale się nie zatarł nic się nie działo mądralo i było lepiej niż teraz .Pytałem znajomego doświadczonego mechanika mówił żeby nieco mocniej dokręcać bo nakrętka zaciera o podkładkę ona hamuje wydaje się że dokręcone odpowiednio a rzeczywistości  trzeba jeszcze dociągnąć.

To nie była poprawka po fabryce, tylko po traktorzyście  do kitu raczej, nowy ciągnik prawie i zgubił ciśnienie?   :P    :D

Ja pierdzielę ten znów z tym dokręcaniem na siłę i regulacją przez to luzów, zrozum że ma być około 90 N.m. i dokręcaniem na siłę nie reguluje się luzu między wałem a panewkami       :D  no powiedzmy 100, w ciapku około 190,

Opublikowano (edytowane)

Przecież oczywiste że po przykręceniu stop głównych obraca się wałem,jeśli sie obraca  montujemy korbowodowe 1,4 lub 2,3 sprawdzasz ponownie,skręciłeś resztę znowu obracasz  i co w tym trudnego? Mówię że dokreciłem 100Nm a książka nakazuje 90 95  a podkładki hamuja nakrętki to 5 Nm nie zrobi na tyle żeby za ciasno było.

 

Na wysokich miał 6,5 zimny  Rozgrzany 5 wolne 5,5 wysokie było idealnie ale mówiłem że miał rysy to jakbym założył drugie panewki nominalne to nie było by problemu.Parę stów? Dla mechanika za remont takiego złoma suma wynosi około kafla.

 

 

Jak by byla wina by traktorzysty to by silnik ledwo by 100 mtg się rozjebał  a on chodził bardzo ładnie lecz nagle stuk się pojawiał i zaczął nasilać.I co nie wierzysz że fabryka odwalała chałę? Nowy ciągnik  wałek sprzęgłowy gruchotał zmienili na gwarancji,koło zamachowe  nie równo się kręciło było nie dokręcone,podstawa pompy hydraulicznej nie dokręcona,ośka koła pośredniego koła rozrządu też nie była dokręcona po prostu luźna,wał koła miał nie centryczne otwory  z czego prawe koło mi jajowało,Ciągnik nowy a po 2 tyg zaczęło lecieć z wałka skrętnego.Ojciec mi opowiadał jak z tym było i w pomie widział różne cyrki tak robili za komuny a ty dalej wierz że Ursus robił tak za***iście,robił do 1980 roku c-4011 i c-355 były dobrze zrobione potem nie trzymali wymiarów.I powiedz mi jak z winy traktorzysty ma dostać luz korbowód? Wymiar wewnętrzny ma być fi 64  równo.Setka  na + czy -  będzie łomotał 

Edytowane przez Adi96
Opublikowano (edytowane)

Ja ci powiem dlaczego miał takie ciśnienie,jak był nowy i zapalała się kontrolka,ktoś grzebał przy zaworze,a że nic nie dało, to nowy wał,a o zaworze już zapomniał że regulował i tak skoczyło ciśnienie, żadna 60-tka nie ma na rozgrzanym i na wolnych obrotach 5 - 5,5 at, w nowych pompach ciśnienie jest ustawiane na 4.5 at,a na wolnych obrotach zjedzie do 2 jak nic,to skąd u ciebie 6.5 at?

Nie twierdzę że ty źle zrobiłeś remont,raczej obstawiam że źle zrobili szlif. 

 

 

Jak by byla wina by traktorzysty to by silnik ledwo by 100 mtg się rozjebał  a on chodził bardzo ładnie lecz nagle stuk się pojawiał i zaczął nasilać.I co nie wierzysz że fabryka odwalała chałę? Nowy ciągnik  wałek sprzęgłowy gruchotał zmienili na gwarancji,koło zamachowe  nie równo się kręciło było nie dokręcone,podstawa pompy hydraulicznej nie dokręcona,ośka koła pośredniego koła rozrządu też nie była dokręcona po prostu luźna,wał koła miał nie centryczne otwory  z czego prawe koło mi jajowało,Ciągnik nowy a po 2 tyg zaczęło lecieć z wałka skrętnego.Ojciec mi opowiadał jak z tym było i w pomie widział różne cyrki tak robili za komuny a ty dalej wierz że Ursus robił tak za***iście,robił do 1980 roku c-4011 i c-355 były dobrze zrobione potem nie trzymali wymiarów.I powiedz mi jak z winy traktorzysty ma dostać luz korbowód? Wymiar wewnętrzny ma być fi 64  równo.Setka  na + czy -  będzie łomotał 

to w końcu po 100mtg się rozjebywał czy po 3 latach, bo machlaczysz coś  Jak GS Z NAWOZEM     :P    raz chodził od nowości, potem poprawka po 3 latach,a teraz że po 100mtg, za chwilę powiesz,że w fabryce już z placu nie dało się tym wyjechać.   :P    :lol:

Nie mów mi co było za komuny, bo lepiej to pamiętam pewnie niż twój ojciec, także spokojnie.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

No ja nie wiem jak do ciebie trafić Czubku bo inaczej nie można nazwać.NIKT  przy tym Zaworze nie majstrował.Ojciec wywalił wał i korby co były kijowe Wstawił nowy wał  korby zakręcił panewki po swojemu i chodził nikt nie wiedział jakie ciśnienie kontrolka się nie zapalała chlapało olejem chlapało aż do tamtego roku z ciekawości mojej postanowiłem zmierzyć.Zmierzyłem i można powiedzieć że byłem w lekkim szoku ojciec też był zdziwiony  masz zdjęcie  Zimny silnik i wolne obroty Olej 20W50

 

Wynik takiego ciśnienia był WAŁ KORBOWY a nie Zawór  do tego ciągnika nikt łap nie pchał niż ojciec bo wszystko sami robiliśmy.Ten filtr Puszkowy wytrzymuje do 6,5 atmosfery wszystko było na styk.I te ciśnienie co teraz mam 2,5 mierzone tym samym zegarem więc nie kłamie

 

 [galleryimg=655640]

 

[galleryimg=656255] Tu rozgrzany i dodatkowo olej 15W40  I nic prawie nie spadło pomimo rozgrzania i rzadkiego oleju 

Opublikowano (edytowane)

Tłoki Tuleje nowe,końcówki wtrysków,pompa paliwowa po regeneracji,korbowody po regeneracji,Głowica niby po regeneracji a musiałem poprawiać (spreżyny zmienić) włącznie planowanie było głowicy no prawie że wszystko.Wał rozrządu nie ingerowałem koło rozrządu ciasno siedzi więc nie ma jak olej uciekać,pompy olejowej nie ruszałem odłożyłem do kartonu i była zawinięta w czyste szmaty 

Edytowane przez Adi96
Opublikowano (edytowane)

No ja nie wiem jak do ciebie trafić Czubku bo inaczej nie można nazwać.NIKT  przy tym Zaworze nie majstrował.Ojciec wywalił wał i korby co były kijowe Wstawił nowy wał  korby zakręcił panewki po swojemu i chodził nikt nie wiedział jakie ciśnienie kontrolka się nie zapalała chlapało olejem chlapało aż do tamtego roku z ciekawości mojej postanowiłem zmierzyć.Zmierzyłem i można powiedzieć że byłem w lekkim szoku ojciec też był zdziwiony  masz zdjęcie  Zimny silnik i wolne obroty Olej 20W50

 

Wynik takiego ciśnienia był WAŁ KORBOWY a nie Zawór  do tego ciągnika nikt łap nie pchał niż ojciec bo wszystko sami robiliśmy.Ten filtr Puszkowy wytrzymuje do 6,5 atmosfery wszystko było na styk.I te ciśnienie co teraz mam 2,5 mierzone tym samym zegarem więc nie kłamie

 

 [galleryimg=655640]

 

[galleryimg=656255] Tu rozgrzany i dodatkowo olej 15W40  I nic prawie nie spadło pomimo rozgrzania i rzadkiego oleju 

Ej ej chłopczyku ja ciebie nie wyzywam od czubków, a skoro opowiadasz takie durnoty to może zasługujesz na takie miano.

Głupiemu powiedz że bez ingerencji w zawór 60-tka po 5000 mtg, miał na wolnych obrotach i rozgrzanym oleju 5,5 at. tylko dlatego że ojciec mocniej stopy dokręcił.

Edytowane przez Gość
Gość lukejro
Opublikowano

.Parę stów? Dla mechanika za remont takiego złoma suma wynosi około kafla.

 

 

 

 

A pytałeś czy się domyślasz. Ja za remont silnika płaciłem bodajże 400-500zł. Za skrzynię biegów 600zł... I tą skrzynie zrobił mi w środku żniw w jeden dzień... Także lepiej wziąć profesjonalistę który wie co robi i da Ci na tą robotę gwarancję niż samemu się grzebać i opowiadać bzdury o niwelowaniu luzu na panewkach przez dokręcenie na siłę albo konieczności zwiększenia momentu dokręcania śruby ze względu na opory stawiane przez podkładkę....

Opublikowano

Nie mocniej stopy dokręcił tylko Tłumacze ci poszedł NOWY WAŁ NOMINALNY DRUGI tak samo korbowody  nikt nie ingerował w zaworze ale dalej do ciebie nie dociera. Z pierwszego montażu leży u mnie wał tak samo korbowody a ten drugi zamontowany od 1987 roku Produkcji ZMU bo ma Znaczek U tak samo korbowody.Temu się ciśnienie może zachowało bo olej zmieniałem na  czas i lałem dobre jakościowo?  Wiadomo że kiedyś były tylko superole ale od pojawiły się na rynku lepsze oleje był zakupywany 15W40 CD  i olej co 100 mtg lub 100 mtg z hakiem zmieniam do 150 mtg nie więcej.Ostatnie lata lałem Orlenu Platinium  CE CF CG  zależy jak tam mieli na stanie,silnik był na różnych olejach ale jak widać da się złożyć tak żeby takie ciśnienie było a ty dalej nie możesz pojąć takie coś jest możliwe.Jeśli zachodzić w szczegóły to próg na tulejach też był bardzo mały 

 

Tak się pytałem ile kosztuje

Opublikowano (edytowane)

Rozumiesz że zawór fabrycznie ustawiony nie zwiększy ot tak sobie ciśnienia, czy tego nie rozumiesz choćbyś nie wiem jak spasował to od tego jest zawór żeby utrzymywał jednakowe ciśnienie, a już tym bardziej na wolnych obrotach spadnie żeby nie wiem co, przy dobrym silniku te 5-5.5at. przy 2200 może być, bo tak przewidywała przedtem instrukcja ale nie 6.5 i to po kilku tyś mtg, a na wolnych nie mniej niż 1,5,to skąd u ciebie 5-5,5 na wolnych, jakiś ewenement ? mierzysz ciśnienie po 29 latach i kilku tyś mtg. od remontu i twierdzisz że ma tak od remontu, a  jest jeszcze inna wersja jak nie regulacja zaworu, coś mogło być  gdzieś przy pchane w magistrali i na zegarze ciśnienie było wysokie co potwierdzałoby zwłaszcza  to na niskich obrotach, że praktycznie nie było żadnego spadku, tyle że na wale już mogło być o wiele mniejsze, bo skąd te rysy na wale? 

Ciśnienie rewelacyjne, progi mówisz bardzo małe były, to ponawiam pytanie, po jaką cholerę robiłeś mu remont?

 

 

Nie mocniej stopy dokręcił tylko Tłumacze ci poszedł NOWY WAŁ NOMINALNY DRUGI tak samo korbowody 

A co ty myślisz że w nowych to stare zakładali wały i korbowody i dlatego takiego ciśnienia żaden nie osiągał?   :D i przy każdym jakąś fuchę odwalali? pewnie tak skoro tylko u ciebie remont się udał.   :P

Kilka postów wyżej upierałeś się że to była zasługa mocniej dokręconych panewek, teraz że zasługa nowego wału, zdecyduj się na jakąś wersje.     :)

 

 

jak widać da się złożyć tak żeby takie ciśnienie było a ty dalej nie możesz pojąć takie coś jest możliwe.

Właśnie widać że nie da się złożyć skoro teraz złożyłeś i ciśnienia nie ma    :P  a ja mogę pojąć że takie coś jest możliwe.     :)

Edytowane przez Gość
Opublikowano

A ty czytasz co ja piszę czy łączysz fakty po swojemu? Tłumaczę ostatni raz że wał i korby był dawany 1987 roku  nowy panewki były skręcone na czuja  i po zdjęciu po tylu latach widać było że za mocno były rysy i stąd stwierdzenie że za mocno.Informacja o 6,5 jest z instrukcji napraw że do takiego ciśnienia ten filtr puszkowy czyli P.P 84 Wytrzymuje znawco,wiem jakie ciśnienie jest zalecane.Widocznie miał tyle od remontu że nic nie spadło i nikt przy tym zaworze nie grzebał może Hydrotor tak ustawił zawór i tak zostało.Remont po to że brał olej i klepał czaisz? Regulacja luzu zaworowego nic nie pomagała.Po zdjęciu głowicy był ogromny nagar na wydechowych zaworach,po wyjęciu tłoków okazało że ktoś przygrzał o dziwo uszczelki nie wycierpiały na tym.Branie oleju są winne pierścienie  oraz głowica i nie będę zgadywał co bo miałem kupione w tym samym roku co wał Tłoki Tuleje (1987) więc miałem stanie i nie przeszkodziło zmienić.Jak się nie da co ty pieprzysz po poprawce fabryki było dobre ciśnienie bo wał był nominalny a teraz jak poszedł do szlifu to nie wiadomo czy nie przewalili bo nie mierzyłem,po drugie panewki mogą być cieńsze niż kiedyś i to wystarczy żeby było niższe od razu.Z tego co się dowiadywałem dwie setki  więcej to strata 1 atmosfery.Najlepiej  dla tego silnika  4 setki luzu pomiędzy czopem  panewką jeśli zakład dał na minusie to może być około 7 8 setek to są moje przypuszczenia a maksymalna tolerancja dlatego silnika to 9 setek.Widocznie po naprawie w 1987 było mniej niż 4 setki może tylko dwie i stąd takie ciśnienie powtarzam to są moje przypuszczenia.Daje foto panewek głównych  https://www.fotosik.pl/zdjecie/4bd358011b01c82a

Opublikowano (edytowane)

Łączę fakty po swojemu, bo ty co róż to inną wersję przedstawiasz, ty potrafisz zrozumieć czy nie jesteś w stanie że na wolnych obrotach i rozgrzanym silniku nie będzie nigdy takiego ciśnienia bez jakiejś PRZYCZYNY czy nie rozumiesz tego, a już na pewno w silniku po 5000 mtg. i nie opowiadaj z uporem maniaka głupot że to był nominalny wał i dlatego,w każdym nowym ciągniku był nominalny wał,składany przez fachowców w fabryce i takich "cudów" jaku ciebie nie było. Możesz zrozumieć że zbyt mocne dokręcenie nie miało wpływu na luz, już ci to ktoś inny też tłumaczył. Był nowy wał i nominalne panewki i tyle., nie czepiaj się teraźniejszych panewek,tylko jak już to szlifierni,zresztą choćby były teraz cieńsze, to taka szlifiernia powinna o tym wiedzieć, a jak nie wie to bruk niech szlifuje a nie wały.

Skoro twierdzisz że przez mocniejsze dokręcenie czopów zmniejszy się luz, to weź brechę i kręć aż puści soki i będzie po problemie. :P     :D

 

 

.Remont po to że brał olej i klepał czaisz? 

Właśnie czaję że silnik jak klepał to był wyp**rdolony jak Andzia w parku na wale i korbowodach z braku dostatecznego smarowania, bo pewnie magistrala przypchana a ten wmawia że ciśnienie miał 6.5at.  jakby takie miał, to by nic nie klepało.

Edytowane przez Gość
Gość lukejro
Opublikowano

Adi ty zamiast się mądrzyć to lepiej bierz się za ten silnik bo żniwa za progiem. Zawór miałeś na 100% podkręcony bo na pewno na fabrycznych ustawieniach nie miałbyś takiego ciśnienia. Na gorącym silniku (90C) i na wolnych obrotach ciśnienie 5 atmosfer??? No to gratuluje, tylko po co go szlifowałeś ???

Opublikowano

które? że uznałeś że blok nie wymaga osiowania? że wałek rozrządu też super? że dokręcając luz kasujesz? Z twoich wypowiedzi wynika, że wziąłeś się za coś, o czym nie masz pojęcia. Oddaj to mechanikowi bo jeszcze gorzej spieprzysz...

Opublikowano

A czemu do cholery ma być blok do osiowania skoro po założeniu pół pierścieni nie było żadnego luzu nie drgnął wał mi nie pękł tak samo wałek rozrządu nie ma luzu.Zaniose walek rozrządu to jeszcze to mi spatola.Każdy mówi zrób tamto a nie zna realiów jak dziś robią tylko jeden przez drugie gada, nie potrzebnie zaczynałem temat.Mechanika wołać? Fabryka się popisala jak ojciec rozbieral w 1987 1 i 4 korbobwód zamki były stronę rozrządu czyli dobrze a 2 3 korbowód zamki w stronę pompy paliwowej gdzie 2 i 3 był źle założony,jak ojciec złożył sam było dobrze.

Opublikowano

tak tak zamki obrócili w fabryce... Dziwi mnie jedno... skoro sam wszystko wiesz najlepiej, nie słuchasz rad- to po cholerę pytasz o cokolwiek? Twój ojciec- to też niezły bajkopisarz widzę, niezłe historie ci opowiadał. Ale że ty wierzysz...

Opublikowano

Zapaleniec Ursusowców nie wierzy podobnie jak zaczęto składać u nas silniki perkinsa trochę motogodzin i pekaly wały.Na cholere bym miał opowiadać bajki? Ojciec przeżył komunizm to opowiadał jak było.Nie centrycznie zrobione otwory na wale koła mam też ci pokazać?wyniku takiej wady zaczęło mocniej zjeżdżać mi oponę potem się zrobił mały balon i szczypalo dętke w ciągu latalem 4 razy po zmianie tego walu i opon 3 rok idzie bez problemu.Hale odwalano totalną nawet po głupich powierzchniach jest przykład ze bez masy uszczelniającej będzie cieklo to co za spasowanie ty mi powiedz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez 93Dominik
      Witam. Mam następujący problem w swoim jelonku. Brak wspomagania kierownicy, wymieniony orbitrol po regeneracji , odpowietrzony cały układ hydrauliczny, nowy olej( poprzedni teaki sam jak nowy HL 46) nowe uszczelniacze na siłowniku wspomagania oraz zrobiony przegląd pompy hydraulicznej. Wszystko na nic jak nie było tak nie ma wspomagania . Na początku nie było w wspomagania w lewo a po kilku dniach nie ma w lewo i w prawo. Prosił bym o pomoc jeśli ktoś miał taki przypadek . Środek żniw a maszyna stoi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v