Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego spadek na mleku jest raz w roku ( i robicie wielki problem) , zaś prześledź sobie spadki jak i wzrosty jak to wygląda w przypadku trzody to dopiero będziesz mógł coś powiedzieć.

 

Wy bydlarze swego czasu trzodziarzy uważaliście za drugi gatunek ludzi.

 

 

W pełni popieram, hodowcy bydła dopiero zobaczą co to jest wolny rynek, bo na razie na nim nie byli ( kwoty mleczne ) i jak to jest sprzedawać towar tanio i słyszeć tylko, że jedyne wyjście to produkować dużo i tanio. Świńmi nikt się w kraju nie przejmuje, chociaż embargo jest od stycznia ( pomijając fakt, że ma tylko propagandowy wpływ na spadek cen), a mleko staniało i od razu wielki lament, wychodzi pan Broś i mówi, że rolnicy muszą uzyskac dobrą cenę za mleko i żeby ich wspierać, jakby tylko mleko sie liczyło, a inne gałęzie nie. A wychodzi taka paniusia ze związku zakładów branży mięsnej i mówi, że powinnismy się w końcu nauczyc produkowac tuczniki tanio i zabepieczac się na czas kryzysu. Chciałbym spytać tą panią, jak kiedyś będą może upadać zakłady mięsne ( już niektore narzekają na problemy ), dlaczego nie były przewidujące i nie zabepieczały się przed gorszymi czasami.

Opublikowano

Niestety  zdrowy rozsądek i wolność, pracowitość a przede wszystkim normalność przegrywają na wsi przez urzędnicze procedury, wytyczne, interpretacje przepisów, dyrektyw oraz kolesiostwo i cwaniactwo dojące unijne fundusze na potęgę. Sprawdzone przez wielki metody i zwyczaje nazywa się staroświeckimi, zabrania się ich i tępi restrykcyjnym prawem i karami oczywiście pod pozorem większego bezpieczeństwa konsumenta żywności. Wystarczyłoby małemu chłopu jak dawniej pozwolić, po przebadaniu ofkos sprzedać swoją rąbankę, nabiał, owoce  itp. co przełożyłoby się na to że miałby przyzwoity zarobek, który ląduje obecnie w kieszeni pośredników i handlu.  Taki system już w Polsce funkcjonował i świetnie się sprawdzał i sprawdza się doskonale w wielu innych krajach nawet unijnych.  Dlatego to jest kłamstwo i oszustwo całego narodu w imię fałszywych i obłudnych przesłanek,że nie można inaczej - można a nawet trzeba!  Liczy się tylko skala produkcji i dostęp do bardzo rygorystycznie kontrolowanych i reglamentowanych rynków zbytu oraz oczywiście do funduszy unijnych bo to one dają przewagę nad innymi wykluczonymi.  Tym sposobem za kilkanaście lat  małych gospodarstw po prostu już nie będzie bo z czego u diabła miały by się utrzymać skoro prawie nic nie mogą sprzedać i dlatego nic nie hodują bo po co skoro nikomu nie mogą sprzedać od nich tego co mogliby trzymać np. 30-40 kurczaków czy gęsi , 10 tuczników, 50 l mleka dziennie  a propaganda będzie mówić o wielkim postępie i rozwoju wsi polskiej dzięki dotacjom unijnym. Dla tępych biurokratów liczą się tylko wskaźniki a nie ludzie, łatwiej dzielić fundusze między kilkudzisięciu rolników w woj. niż między tysiące, łatwiej ich kontrolować i narzucać co i jak mają robić, komu sprzedawać i za ile. Problem w tym, że na wsiach po tym wielkim" sukcesie"  zostanie tylko garstka tzw. wielkich producentów rolnych,  którym pozwolono w odpowiednim i bardzo krótkim czasie nachapać się ogromnych funduszy i wykończyć ekonomicznie całą resztę zbywaniem produkcji z minimalnym zyskiem, gwarantującym opłacalność i w miarę godne przetrwanie jedynie przy bardzo dużej skali produkcji i zabezpieczeniu potrzeb inwestycyjnych w 100% przez owe dotacje.

 Będzie to również bardzo smuty krajobraz, zupełnie inny od jeszcze niedawno sielskich widoków wsi do jakich się u nas przywykło od pokoleń,  podobny bardziej do tego jak w stanach tj.  setki ha monokultur a gdzieś  między nimi, co kilkadziesiąt km ferma czy farma.  Inna kwestia, że ludność Polski automatycznie skurczy się o kilka milionów a tego już nikt chyba o zdrowych zmysłach nie  nazwie dobrobytem i rozwojem  tylko kryzysem. Moim zdaniem to co robi władza, obecne partie to jest odwzorowanie ich wew. układów , struktur i metod działania na całym społeczeństwie tj. niszczenia słabszych, mniej przebojowych jednostek przez stawianie im barier nie do pokonania i wytworzenie nielicznej ale bardzo ekspansywnej i zaborczej elity, która przeforsuje takie nakazy  prawa i ekonomiczne ograniczenia, które zmuszą w końcu innych albo do wręcz niewolniczej pracy dla nich albo do tzw. zarobkowej emigracji - czyli rację ma  pan narodowościowiec czy jak go tam zwał, że "po prośbie będziecie chodzić chłopy właśnie przez dotacje " i to już się dzieje a z dumnych i niezależnych chłopów zrobi nas/was żebrakami i petentami a nasze dzieci będziemy widywać tylko przez Skypa.    Tu trzeba wielkiego stanowczego sprzeciwu albo bojkotu, nie wiem omijania szerokim łukiem hipermarketów, pośredników, pseudohandlarzy podszywających się pod rolników, kupowania tylko tego co zostało wytworzone blisko miejsca zakupu albo prosto od gospodarza a nie z fermy, żywności nieprzetworzonej, wartościowej i zdrowej. Powinny powstać grupy nacisku , które będą skutecznie namawiały władze do normalności, pokazywały przykłady jak to funkcjonuje w innych krajach a nie chodzenia na łatwiznę. Gdyż  wcale nie jest prawdą, że przyszłość mają tylko wielkie grupy producentów, produkujące metodami przemysłowymi tysiące ton schemizowanego szajsu  pod wielkie molochy przetwórcze- przeciwnie to jest niemodne, chore, złe i szkodliwe pod każdym względem ( ekonomicznym, społecznym, zdrowotnym)  dla nas wszystkich.   

  • Like 2
Opublikowano

kolego co wcześnie pisałeś o wypowiedzi pewnej pani to wiem chyba że to chodzi o tą z zakładu PINIPOLONIA .Słyszałem tą całą wypowiedź.A także jak nasz minister rolnictwa mówił że wystarczy w niedziele jechać na mszę to widać jakimi samochodami podjeżdżają rolnicy i że to znaczy iż tak źle się im nie powodzi.Kpina.

cena na dziś MAŁOPOLSKA maciora 2,5 - 2,8 tucznik  3,8 - 4,10  Porażka.

Opublikowano

kolego co wcześnie pisałeś o wypowiedzi pewnej pani to wiem chyba że to chodzi o tą z zakładu PINIPOLONIA .Słyszałem tą całą wypowiedź.A także jak nasz minister rolnictwa mówił że wystarczy w niedziele jechać na mszę to widać jakimi samochodami podjeżdżają rolnicy i że to znaczy iż tak źle się im nie powodzi.Kpina.

cena na dziś MAŁOPOLSKA maciora 2,5 - 2,8 tucznik  3,8 - 4,10  Porażka.

gdzie dokładnie w Małopolsce taka cena

Opublikowano

kolego co wcześnie pisałeś o wypowiedzi pewnej pani to wiem chyba że to chodzi o tą z zakładu PINIPOLONIA .Słyszałem tą całą wypowiedź.A także jak nasz minister rolnictwa mówił że wystarczy w niedziele jechać na mszę to widać jakimi samochodami podjeżdżają rolnicy i że to znaczy iż tak źle się im nie powodzi.Kpina.

cena na dziś MAŁOPOLSKA maciora 2,5 - 2,8 tucznik  3,8 - 4,10  Porażka.

 

Właśnie o tą panią mi chodziło. Najlepiej, żeby rolnicy chodzili na pieszo, a w najlepszym przypadku jeździli starym maluchem ( nie obrażając tego auta ). Takie ceny trzody to były "w miarę" 15 i więcej lat temu.

Opublikowano

Obserwuję Wasze wypowiedzi nasuwa mi sie jedna myśl. Połowa zarejestrowanych tutaj ludzi to szkolniaki w gimnazujm, podstawówkach i szkołach średnich. Piszecie tylko to co usłyszycie od starszych. Wiecie niewiele o hodowli biznesie i kredytach tylko tyle że się je bierze i trzeba spłacać. Po co Wasi rodzice biorą kredyty na nowe sprzęty po kilka set tysięcy zł nie rozumiem tego. Pisałem już nieraz ja jakie mam sprzęty i nic więcej mi nie potrzeba nie mam kredytów i jakoś sobie radzę. Macie rację ceny są kiepskie ale jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy klaskali bo ceny były dobre a teraz blee bo niskie. Juz wielu pisało że nie można brać opłacalności po jednym rzucie. Ale cóż każdy robi jak uważa. Polikwidujcie hodowle będę miał lżej. Ale współczuję tym co mają bydło bo napewno wszyscy rzucą sie na bydło. Pozdrawiam prawdziwych hodowców

  • Like 1
Opublikowano

Napewno namieszałem tym co napisałem. ale przemyślćcie kto do tego wszystkiego doprowadził. Nikt z Nas nie jest bez winy. Dlaczego kupujecie zagraniczne warchlaki? Naszych nie ma? Po co odstawiacie odrazu 200 sztuk jakbyście nie mogli 4 razy po 50? Sprzedacie 200 po 3,8 i du...a a byście sprzedali 50 po 3,8 50 po 4,4 i tak następnie nie mówie że któres by poszły po 3,6. Przemyślcie wszystko. I nie myślcie że jak kupicie traktor za 200 tysi na kredyt to jest oznaka tego że się rozwijacie. bo jest całkowicie odwrotnie. lepiej kupić za 70 tysi ale za gotówkę. Nie chce nikogo obrażać ale przemyślcie sprawę. powodzenia w hodowli tym prawdziwym hodowcom a nie sezonowiczom 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez AgroSikora
      Jakie ceny nasion kukurydzy za j.s na waszym terenie?
       
       
      - KWS
      - Pionner
      - LG
      - Syngenta
      - Euralis
       
    • Przez Anetka1
      po ile kupujecie nasiona zbóż kwalifikat
    • Przez młodyrolnik2000
      Siema. Mam gospodarstwo około 20 hektarów i hoduje okoły 50 świn i 10 sztuk bydła. Planuje zlikwidować świnie i powiekszyć chów bydła do około 20 sztuk oraz bardziej skupić sie na produkcji roślinnej czyli zboża, rzepak lub kukurydze na ziarno. Tylko nie wiem czy mi się to opłaci. Może ktoś zmieniał coś w tym stylu jak ja to planuje? Myślicie że sie opłaci? Z góry dzięki za odpowiedz. dodam że ziemie klasy 3, 4 i 5.
    • Przez Piters182
      Witam. Mam pytanie odnośnie ceny takiego ciągnika ile kosztował nowy, co prawda ten model nie jest już dawno dostępny jako nowy, ale gdy był w tych latach produkcji jako nowy, to jaką miał cenę w wyposażeniu podstawowym, standardowym??
    • Przez mkacper99
      🌾📢 Uwaga rolniku / konsumencie !!! 🚜👨‍🌾

      Polskie rolnictwo jest w dużym kryzysie, problemy dotykają praktycznie wszystkie branże rolnicze.
      ⛔Brak realnej walki z ASF
      ⛔Niskie ceny skupu żywca trzody, bydła itp..
      ⛔Niekontrolowany import kukurydzy oraz zbóż z Ukrainy
      ⛔Podwyżka prądu o 30% z nowym rokiem czy chociażby podniesienie stawki VAT na leki weterynaryjne o 16%
      ⛔Tragicze nowe prawo wodne
      ⛔Problemy sadownicze, warzywnicze, drobiu, bydła
      ⛔Bezskuteczne prawo łowieckie
      ⛔Przepisy azotanowe...

      ⚠️ Jeśli te problemy nie są Ci obojętne...

      📅 7 grudnia, piątek godzina 18:00 na sali OSP w Kakawie Starej 62-872 Godziesze Małe odbędzie się spotkanie dla wszystkich ludzi, którzy chcą się jednoczyć, sprzeciwstawić się fatalnej polityce rolnej dla zwykłych gospodarzy oraz konsumentów, którzy w marketach kupują zagraniczne odpadki. Pan Michał Kołodziejczak organizuje spotkania w całej Polsce i zbiera zwykłych ludzi, którzy chcą działać. Powstaje struktura budowy Agrounii! 👨‍🌾 Razem możemy wszystko!
      Niedługo na polskich niedzielnych stołach zabraknie naszej ojczystej wieprzowiny 🐷
      Odebrali nam handel
      Odebrali nam przetwórstwo
      Odebrali nam kontakt z konsumentem
      Odebrali nam po prostu dostęp do naszego własnego 🇵🇱 rynku
      Minister rolnictwa powiedział, że rolnicy nie potrafią się jednoczyć.. Pokażmy mu naszą siłę !
      Unia Warzywno Ziemniaczana Agrounia
       
      Michał jest zwykłym rolnikiem spod Błaszek! NA TĄ CHWILĘ MAMY JUŻ POTWIERDZONYCH OKOŁO 300 hodowców, którzy będą na spotkaniu!!! Zapraszamy i Ciebie!!! ROLNICTWO TO OSTATNI BASTION POLSKOSCI

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v