Skocz do zawartości

Polecane posty



Nataliaa    0

Mało pali, mocy też nie ma najgorszej, dobry silnik, udźwig spory..Chyba nie trzeba się mocno zastanawiać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


locke    291

Nie nie psują się często.Poczytaj jest wiele tematów na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MARAKAM    8

Ja jak kupowałem to wg mnie była najlepsza cena do jakości. Jak najbardziej warto kupić, da radę z agregatem uprawowo siewnym ważacym całość ok 2 ton, tylko trzeba przód dociążć. Ja jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


OKEY    154

Jeśli jeszcze nei byłej to jedź do dilera i sam sie przekonaj czy taki ciagnik będzie ci odpowiadał. Ogolnie to chyba opinii nie mają złych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


XMK13    365

Skrzynia biegów full mechaniczna, podnośnik mechanicznie sterowany, mechaniczne włączanie WOM, elektrohydrauliczne załączanie przedniego napędu i blokady mostu. Tak więc elektroniki nie ma za dużo. Jest za to klima w standardzie! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekzet    38

Pod względem mechanicznym to te ciągniki sa nawet ok , ale za na to pod względem wykonania te ciągniki mnie nie przekonuja, u kolegi to po pierwszym roku cała farba z podwozia zeszła, i wszedzie napchane silikonu zeby uszczelnic szpary, okno w dachu już przecieka i trzeba było uszczelniac .... kabina to dla mnie jedna wielka porażka, ergonomia według mnie na słabym poziomie i ciasno w niej jak niewiem, ogólnie to nie kupiłbym tego ciągnika, w tych pieniądzach to wole proxime .... ale to tylko moje zdanie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawidki16    21

@tomekzet wszystko ładnie opisałeś tylko nie napisałeś jak to ten twój kolega dba o niego, bo jeżeli zrobi nim co trzeba, a następnie zostawia go w błocie to nic dziwnego, że tak będzie. Producenci ciągników albo jakieś całkiem inne firmy powinny wynaleźć coś aby samo dbało o ciągnik zamiast właściciela :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pantera    32

w kabinie jest ciasno? to co ty chcesz tam tanczyć? mam 10014 i mysle że dla operatora jest wystarczająco miejsca , dla pasażera te siedzisko to fakt porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

XMK13    365

Proxa i Ursus mają 4-biegowe skrzynie, Zetor ma 2 zakresy reduktora, e-h rewers i 3-zakresowy wzmacniacz momentu, a 9014H 3 zakresy reduktora i mechaniczny rewers. Oba mają podnośnik mechaniczny. Wydatek oleju w Proxie to 50 l/min, a H 55 l/min. Zetor ma e-h załączanie WOM z 3 opcjami rozruchu, a Ursus mechaniczne. Udźwig to 4,2 t w obu ciągnikach. Proxa ma 2 sekcje hydrauliki + wolny zlew, a Ursus też 2 sekcje, ale bez zlewu. Klima jest standardem w Ursusie, a opcją w Zetorze. Obciążniki są w opcji przy obu maszynach - zależy od sprzedawcy.

Ursus 9014 H ma 92 KM i 393 Nm, a Proxa Power 90 ma 87 KM i 361 Nm.

Ogólnie ursus to tańszy i prostszy ciągnik niż ta Proxa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mosull    0

A może mi ktoś sprostować bo rozmawiałem z sąsiadem - właścicielem proximy i twierdził, że moc podawana przy Ursusie np: 9014h a zetor proximom są w innych normach podawane i przy ursusie moc nie jest odpowiednia (zawyżona) w stosunku do właściwej mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

XMK13    365

Zetor nie podaje w jakiej normie określa moc. Ursus podaje moc w normie ISO 14396 (cokolwiek to znaczy ;)). Wydaje mi się jednak, że moc musi być podawana w określonej normie. Dobrze byłoby mieć instrukcję od danego modelu. W instrukcji jest podana moc i jest podane w jakiej normie. Nie sądzę jednak, żeby Ursus zawyżał moc. Farmtrac używa tych samych silników i u nich moc się pokrywa z tymi z Ursusa (U 5524 z Ft 675 DT i U11024 z Ft 7110 DT). Z Armatrac-iem też się zgadzają.

A jak już o Farmtrac-u mowa, to oprócz Ursusa i Zetora jest jeszcze Farmtrac FT 7100DT (98 KM, Perkins, skrzynia ZF - 16/16) i Farmer F5-11272 (97 KM, skrzynia ZF - 16/8). Farmtrac ma lepsze parametry od Proxy, H i F5. Farmer jest bardziej polską firmą od Ft., a ciągniczek też niczego sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

myślę że sąsiadowi może chodziło o moc na wałku odbioru mocy rzeczywiście że jest słabszy na wałku jak każdy inny ciągnik bo praktycznie w szyscy producenci podają moc silnia a nie a wałku to samo jest z proximą 90 podają że ma na silniku 88km jak dobrze pamiętam a na wałku ma około 80 km lub na wet mniej. niestety na wału zawsze będzie mniej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karvo    0

Czy ktoś z użytkowników ursusa  może powiedzieć jakie miał usterki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


a1fe26c2    36

@tomekzet wszystko ładnie opisałeś tylko nie napisałeś jak to ten twój kolega dba o niego, bo jeżeli zrobi nim co trzeba, a następnie zostawia go w błocie to nic dziwnego, że tak będzie. Producenci ciągników albo jakieś całkiem inne firmy powinny wynaleźć coś aby samo dbało o ciągnik zamiast właściciela :D

 

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce... wynaleziono coś takiego - R2D2. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrreek2    0

Witam uzytkownikow ursusa..moze podzielicie sie uzytkowaniem ciagnika.jak sie sprawuja.czy byly jakis powazniejsze awarie.itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karvo    0

Nie ma kolego żadnych poważnych usterek. Ciągnik godny polecenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Slaszmh9014    0

Poważnych awari również brak 400 mth faktycznie spalanie bardzo niskie z turem rowniez fajnie sie sprawuje. no ale małe nie dociagniecia są farba w okolicach akumulatora troszke odchodzi akumulator również wytrzymał tyle ile gwarancji na niego było. Był problem pojawiajacym sie " jeczeniem " które dopiero ustawalo naciśnięciu sprzęgła ale to winna jakiejs sprzezynki w nowszych modelach usunięto tą wade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

polskiepole    0

apropos tego jęczenia bo mam starszy model i faktycznie "jęczy" na jałowym biegu, a gdy się dociśnie nawet lekko sprzęgło cichnie - nie wiesz co to za sprężynka?

 

w ciągniku (w tych pierwszych modelach) problem z bardzo "twardym" sprzęgłem - trudne dojście do akumulatora gdy jest zamontowany TUR i wlew paliwa wówczas nie jest łatwo dostępny. po 5 latach zaczynają pękać przewody od chłodzenia. mi też zassało bak (ten dodatkowy) z powodu braku odpowietrzenia. słabej jakości też szybkozłączki od hydrauliki ciśnieniowej wymieniałem. brak elektroniki to na pewno zaleta tych ciągników  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbigniew3003    18

sprzęgło sprężarki-wymiana,pompki hamulcowe-wymiana,uszczelniacz zwolnicy przód prawy-wymiana,luz na kierownicy-wymiana krzyżaka,wymiana łożyska igiełkowego w skrzyni biegów,wymiana uszczelniaczy ukł. kierowniczego 2x -wszystko na gwarancji.Akumulator padł po 25 miesiącach-czyli po gwarancji.Niestety uszczelniacze ukł. kierown. znów do wymiany.Ciągnik ma 700 Mth.-4 lata.Czy to był dobry wybór? cóż na tyle starczyło kasy.Czy żałuję -nie koniecznie.Koledzy mają 2 Proximy,Case jx i też awarie się zdarzają-ciągniki 5 letnie.


Może dodam jeszcze,że ważna jest odległość od serwisu-przykład robocizna-180 zł,części-200 zł,dojazd-480 zł!!! (1,5 zł/km) tu akurat wyliczenie przy wymianie uszczelniaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×