mati224

Stary MTZ 82

Polecane posty

mati224    0

Czy opłaca się kupić starego mtz-a 82 powyżej 85 roku z przebiegiem do 5000 mth za 10-13 tyś i zrobić mu remont czy lepiej opłaca się kupić nowszego za ok 25 tyś? I jeszcze ile mógłby kosztować tak w przybliżeniu remont generalny takiego starego mtz-a.

Edytowano przez mati224

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piterwx2    0

ja kupiłem massey feruson 592 z turem (totalny złom) za 20 tyś i za remont dam jeszcze 8-10 tyś i będzie perełka i wiem co mam. Więc lepiej kup Starego MTZ 82 i zrób remont za 6-7 tys i bedziesz wiedział co masz, a jak kupisz odmalowanego za 25 tys to tylko będzie Ci sie psuł


Jak pomogłem to daj strzałkę w górę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko leży od stanu. Remont remontowi nie równy i ciężko będzie cokolwiek powiedzieć. Za 10 tyś to już nie ma nic konkretnego ale żeby coś kupić to nie trzeba zaraz wskakiwać na 25. Cierpliwie czekaj a trafiają się za 18-19 tyś które nie wymagają wielkiego wkładu. Te w starej kabinie sobie odpuść bo w środku ciasno.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mani51    262

Ja kupiłem z małą kabiną od znajomego za 15 tys a on kupił sobie z dużą za około 30 tys bo mu nie wygodnie było i śmiem twierdzić że dołożył do niego tyle co ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

Kabina nie problem jest nawet spory wybór nowych. nie wiem co prawda jak się prezentuje wykonanie w realu ale na foto wygląda całkiem ciekawie.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    2119

Remont silnika - 2500 - nowy wał, komplety naprawcze, panewki, osiowanie bloku, korbowody, pompa oleju, sprawdzenie pompy i wtryskiwaczy, uszczelki. Bez robocizny, bo robiłem sam z pomoca sąsiada.

Nowa skrzynia - około 5000, remont ze 3000. Opony tył 3100/2szt

Za 10-12kPLN zrobisz ciągnik na tiptop. Jak kupisz za 10 czy za 20 to cena remontu taka sama :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piterwx2    0

Też twierdzę jak "jahooo" lepiej opłaca kupić się stary i wyremontować.


Jak pomogłem to daj strzałkę w górę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Kabiny te nowe całkiem fajne ,widziałem na ciągniku ,jakbym nie miał fabrycznej dużej ,to nawet bym się skusił ,za 10 tys w małej kabinie ,jak nie zajechany na amen to można się skusić ale wymiana kabiny i remonty to może 15 tys wyjść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    309

Kup złoma w dużej budzie najdroższe w MTZ to są po prostu obudowy. Jeżeli chodzi o MTZ kup złoma i wyremontuj byle by odlewy skrzyni mostu silnika itp były dobre wyremontujesz na oryginalnych częściach i masz nowy treker za 1/5ceny


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Różnie to bywa. Wyłapie złom który 10 lat harował jak wół i jest cały porozrywany to mu remont bokiem wyjdzie. Widziałem traktory za 20tyś które nie wymagały najmniejszego wkładu finansowego. Ale wiadomo, że jak zrobisz po swojemu to wiesz co masz.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Z tymi remontami i częściami to też różnie bywa ,jak chcesz nim jechać minimum 10 lat to można pchać się w remonty ,a jak nie wiesz ile chcesz nim jechać to lepiej nowszy rocznik ,a najlepiej ,nowszy rocznik i mały przebieg ,czasem trafiają się MTZ z roczników początek lat 90 tych i przebiegiem 3 tys mth od pierwszego właściciela i takiego bym szukał osobiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

Ja dokładnie rok. I kupiłem za 25 koła z 92 rok. Mechanicznie zero poprawek, kilka uszczelnień wymieniłem w tym roku pomalowałem bo od solenia rdzewiał i goni.

nawiasem mówiąc nie liczył bym na to że kupisz dwudziestoletniego mtz-ta w dużej budzie która jeszcze nie jest zgnita. na bank do wymiany ramki okien czy drzwi, spokojnie można się spodziewać dziur pod uszczelkami okien. Nie jestem przekonany czy czasem nie lepiej było by szukać dziadka z kabina do wymiany. Mechanika w nich nie jest taka droga.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    262

Jak na kilka ha to też bym wolał w małej budzie bo kilka tysięcy mniej a będzie w podobnym stanie jak ten z dużą.

W małej kabinie to wystarczy dobry fotel kupić i będzie bajka a jak komuś za głośno to nauszniki :)

Ja mam 10 ha i trochę szwagrowi pomagam to przez rok nie całe 100 motogodzin nabiło. Myślałem nad nową kabiną ale jednak szkoda 5 koła żeby ładniej w polu wyglądał bo wygodniej to będzie tylko wsiadać i wysiadać a i to nie bardzo dopóki nie przerobisz dźwigni zmiany biegów na bok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

Jeśli w zimie nie jeździsz to możesz odpuścić chociaż ja osobiście wolał bym dać te 5 koła na kabinę.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam dokładnie to co @seweryn pisze wszystko pięknie ładnie ale ramki boczne okien koniecznie do wymiany w trybie pilnym. Reszta się dość dobrze trzyma. W sumie to nie wiem czemu te ramki tak w nim poszły. Muszę gdzieś kupić ale coś ostatnio widziałem, że coś koło 300zł wołali.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    262

W zimie to co najwyżej do lasu czasem, nigdzie daleko więc nie ma sensu. A w lesie to nawet lepiej z beretką :)

Ty jak odśnieżasz to co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

No właśnie nie są one tanie. Troje okien, dwoje drzwi to już prawie połowa wartości nowej kabiny. do tego jeśli kupisz ruska w małej jest z tego tytułu trochę tańszy. Jak policzysz to zamiana starej w tańszym ciągniku na nówke może wcale nie być droższa niż remont dużej w trochę młodszym i droższym z tego tytułu.

No właśnie sprawa potrzeby.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest to jakaś kalkulacja. Wszystko kwestia gustu i pieniędzy. Mi osobiście duże oryginalne kabiny się podobają i ładnie komponują się z całością. Remontu głównych podzespołów jeszcze nie robiłem także tu się nie wypowiem. Ale nowa to zawsze nowa nie ma co się oszukiwać.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ważna kwestia której nie poruszaliśmy bo jakoś wszyscy skupili się na kabinie to jednak kapcie. Trzeba pamiętać że zakup 4 to niespełna 5k.


KPK KUMURUN TEAM

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    309

Ja dokładnie rok. I kupiłem za 25 koła z 92 rok. Mechanicznie zero poprawek, kilka uszczelnień wymieniłem w tym roku pomalowałem bo od solenia rdzewiał i goni.

nawiasem mówiąc nie liczył bym na to że kupisz dwudziestoletniego mtz-ta w dużej budzie która jeszcze nie jest zgnita. na bank do wymiany ramki okien czy drzwi, spokojnie można się spodziewać dziur pod uszczelkami okien. Nie jestem przekonany czy czasem nie lepiej było by szukać dziadka z kabina do wymiany. Mechanika w nich nie jest taka droga.

Moja kabina jest rok 84 i żadnego zgnicia nie ma :) Chyba jedna z pierwszych dużych kabin


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    2119

Kabina leci, jeśli cągnik pracuje w oborze - opary amoniaku robią swoje. Często są też zjedzone te z Irlandii i Anglii z rejonów nadmorskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Gniją te ramki w tych kabinach oryginalnych ,a tanie to fakt nie są .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gores    0

Moja z 85r na razie nie gnije tylko dzwi raz za mocno mi się otworzyły :lol: pospawałem i git.Znajomy też ma w dużej 78r z Francji(nie wiem czy to orginalna od niego) robił nim w szopie teraz tylko brona i rozsiewacz i zeby tylko każdy tak się trzymał,a co do sportowej (małej) kabiny jeżeli nie ma się sporej nadwagi też nie jest zła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Tomas13
      Mam problem z ciągnikiem  Belarus 952.4. Kontrolka od świec żarowych po przekręceniu kluczyka powinna się świecić przez około 30sek od momentu przekręcenia kluczyka i zacząć migać po tych 30sek informując ze świece są nagrzane, po odpaleniu silnika powinna zgasnąć. Teraz jest tak ze kontrolka miga od razu po przekręceniu kluczyka  (co ok 3sek przez ok 0,5sek) . Włączenie silnika nie powoduje przerywa migania kontrolki, sama przestaje migać po kilku minutach. Co może być tego przyczyną, czy to problem z jakimś przekaźnikiem/sterownikiem świec???
    • Przez dziki97
      Witam potrzebuję zrobić w miarę dokładny prędkościomierz do swojego ruska, potrzebny będzie do oprysków i siania nawozów.  Zastanawiam się na prędkościomierzem GPS, mógł bym używać go także  w Fortschricie 323. Posiada ktoś z was takie urządzenie i jak to się sprawuje???? do tej pory używałem telefonu z jakąś tam apka ale to denerwujące.
    • Przez Delbeta
      Jaki płyn lać do wspomagania, tego zbiornika z przodu ciągnika w belarus 952. 4 ?
    • Przez Scappy
      Cześć . Zbliża mi się wymiana głowicy ,bo przepuszcza ona olej do komory spalania . Obecna była już na szlifie i Pan powiedział że następna regeneracja musi być już konkretna,bo zawory głęboko siedzą i może się to nie zamknąć w 900 zł . Myślę że lepszą opcją będzie kupno nowej głowicy i jest kilka ofert na rynku . Co polecacie żeby nie wpaść w niepotrzebne koszty ? Czeka mnie też wymiana pierścieni,może i też tłoków ale to zobaczymy .
       
      Pozdrawiam
    • Przez TheXxKamilxX
      Siemka tak jak w temacie mam problem z podnośnikiem  a mianowicie po dłuższej pracy gdy olej się zagrzeje słabo podnosi,taki agregat talerzowy 1300 podniesie ale jak chce siewnik podczepić to drgnie na 50 cm i dalej nie chce. Naczytałem się trochę na ten temat bo nie jestem jedynym użytkownikiem tego ciągnika który ma lub miał ten problem,większość pisze że to zawór bezpieczeństwa z tyłu ciągnika obok rozdzielacza,wszyscy piszą że trzeba regulować ale nikt nie pisze jak to dokładnie zrobić i tu właśnie jesteście mi potrzebni.
      Jeśli ktoś sie bawił z tym to proszę żeby mi krok po kroku opisać jak to zrobić bo nie chce czegoś zepsuć  
      z góry dzięki za odp   
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj