Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak dla mnie powinien być obowiązek wojska w Polsce, a nie tylko kto chce. Wtedy byłaby dyscyplina, no i w razie wojny kraj byłby choć trochę lepiej przygotowany. Te pół roku chociaż. Żadnego chłopaka by to jakoś specjalnie nie odstraszało, albo tak mi się wydaje. Może byłoby mniej emo, pedziuchów w rurkach, zerówkach, różowych koszulach i na każdym zdjęciu robiących dziubki. :P Sam chciałem po skończeniu szkoły średniej zostać zawodowym żołnierzem, ale jednak przekonałem się co do rolnictwa.

Opublikowano

obowiązkowa służba no nie wiem czasami z tym były problemy gdy był nieuregulowany stosunek do służby wojskowej. a czasami fakt autentyczny to nawet mając kat. A był ciężko dostać się do wojska (był taki okres) kumpel pani major kupił bombonierkę , kawę i dopiero dała mu przydział, dziwne ale prawdziwe

Gość Profil usunięty
Opublikowano
obowiązkowa służba no nie wiem czasami z tym były problemy gdy był nieuregulowany stosunek do służby wojskowej.

Nieuregulowany to może być raczej stolec, :P no ale tak się mówiło, ja byłem z tych "szczęśliwców" co się załapali na służbę wojskową, było to już dawno i z tego okresu nie zapomniałem tylko palić. A tak poważnie, tak pół roku nikomu by nie zaszkodziło, wręcz przeciwnie, myślę że byli żołnierze mają inny pogląd na życie.

Opublikowano

To zagadaj z jakimś kierowcą z Rosji i Ci przywiezie :) armia w tak zacofanym i biednym państwie jak Polska to tylko strata pieniędzy, etaty dla kolesiarstwa i rynek zbytu na przestarzałą technologię z zachodu/USA. Dobrze że to znieśli

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Też pamiętam numer swojego rozpylacza. :P

Opublikowano

97-98 Byłem działonowym bwp1 w jednostce Żary,Żagań Świętoszów ,nie tęsknię specjalnie za tym klimatem aczkolwiek czasami było ciekawie.Nie rozumiem jak dziś jednostki wojskowe w Polsce pilnuje ochrona a sprząta sprzątaczka ,bogate mamy państwo a młodzieży w głowach się przewraca,pamiętam jak dzisiaj po przekroczeniu bramy podczas poboru każdy ch*jrak wymiękał na widok fryzjera i zupy mlecznej

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No za PRL-u trochę inne klimaty były w wojsku, nie jeden zwłaszcza ci z miasta, to pierwszą kupkę po przekroczeniu bramy koszar zrobił po tygodniu. :P

Opublikowano

ja jak byłem to już w tedy była ochrona, nie było wart i to było chore wg mnie.

case masz racje z tymi ch*jrakami, wojsko równało wszystkich do jednego poziomu, może nie przez całą służbę ale za kota tak było.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v