Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesień 2001,szkółka w Koszalinie,potem Mrągowo,ale zakładów Farmtraca nie kojarzę ;) Na warcie stałem 2 czy 3 razy,większość służby mijała na wywożeniu klamotów do innych

jednostek,albo garażów trepów,bo jednostka zaczęła być likwidowana.Dobrze tam miałem jako kierowca.

Opublikowano

JW 1109 Janosiki Grudziadz kierowca , fajne czasy . Tez uwazam ze powinna nadal byc obowiazkowa sluzba wojskowa , jednak troche te wojsko uczy . A jazda Zilem , Uralem ,Uazem czy Starem 66 - bezcenne

Opublikowano

wojsko uczy chyba na początku bo póżniej to już luz. Załapałem się na przedostatni pobór przed zawodowym- zima. Działonowy bvp-1 jednostka Czarne. Moim zdaniem również powinny dalej być pobory obowiązkowe. Niektórym przydałoby się odrobina dyscypliny

 

Gość Profil usunięty
Opublikowano

JW1386 Bydgoszcz 31 kompania radiowa SW kierowca elektromechanik, strzelec wyborowy. Trafianie w cel z 1000m to bezcenne wrażenia.

Opublikowano

Biskupiec Reszelski ,a potem Brodnica! Obrona przeciw chemiczna rozpoznanie skażeń ! Jazda BRDM-em i spalanie sto na sto benzyny! Mimo pewnego trepa w Brodnicy to dobre czasy!

Opublikowano

hoho to były czasy jesień 86/69 całe dwa lata JW 3126 TRZEBIATÓW 2 bpl-ot 1 działon S-60 przeciw lotnik a jak kto woli to gołębiarz :D poligony Wicko Morskie .

pierwszy rok niezbyt miły w p.... i na gaz coś człowiek się uczyła drugi to już odbój całkowity i walenie w h... na całego

może trochę głupota to wojsko ale z perspektywy czasu to jednak potrzebne

a co z tego wyniosłem : przede wszystkim żyć po koleżeńsku , jakiejś zaradności (czego nasze dzieci nie potrafią wszystko chcą na gotowca ) i takiej pewności siebie

TO BYŁA SZKOŁA ŻYCIA ;)

Opublikowano (edytowane)

ale jednak to wojsko czegoś uczyło nie ?? był ktoś w Ostródzie?

Ja byłem w Ostródzie w JW1954 na szkółce kierowców:) w 2000r. Potem Twierdza Dęblin

Edytowane przez gelo707
Opublikowano

co do wojska tu wszystko wytłumaczone w tej piosence :D

 

woj powinien być wprowadzony, kto będzie bronił kraju, myślicie, ze zawodowi coś zdziałają bez przymusowego poboru, powiem tak, gdyby dziś napadała na nas białoruś kilka dni i kapitulacja....

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A powiedz mi do czego przydaje się żołnierz z poboru? Chyba tylko jako mięso armatnie.

Opublikowano (edytowane)

Czasy "radosnego" urraaaa za radinu już dawno minęły. Nie ta technika i typ działania. Współczesna armia to zawodowcy doskonale wyszkoleni i uzbrojeni, działający w małych drużynach przy silnym wsparciu z zaplecza, gdzie żaden masowy pobór nie ma szans. Doskonale było widać to podczas ostatnich konfliktów, w Europie też.

Edytowane przez agromatik
Opublikowano

Słyszeliście o broni elektromagnetycznej?

Poczytajcie, po jej "zastosowaniu" jeszcze na pole bitew t-34 wrócą :)

 

Technik, a co nasza armia może zdziałać? Kupujemy za horrendalne pieniądze jakieś efy, które mają stare oprogramowanie, kupujemy używki czołgów z niemiec, a taki żołnierz idzie odbębni 8 godzin i wsjo...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v