Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
emilmag

ciągnik dla amatora

Polecane posty

emilmag    0

Witam jestem amatorem rolnikiem jeśli tak można powiedzieć. Opiszę krótko swoją sytuacje. obecnie mój tata zajmuje się gospodarstwem z podejściem hobbistycznym ma 10 ha klasy 6 i bardzo suchej piaszczystej. i pracuje tam c330 ( stan opłakany ) ja mam możliwość dostania w dzierżawę od 1 do 15 ha ziemi też klasa 6 i 5 ale w pobliżu rzeki obecnie są tam łąki i pola ( trzeba pryskać bo nic tam nie urośnie jak perzu nie zwalcze. razem z dzierżawą będę mógł wydzierżawić ursusa c355 (stan bardzo beznadziejny ) chce siać wyłącznie facelie i żyto proszę o podanie mi jakiś propozycji czy kupować ciągnik czy remontować bo remonty to kapitalne i ciągniki są bez dowodów i nie zbyt mi to odpowiada maszyny jakie mam możliwość mieć to 2i 3 skibowe pługi kultywator z wałkiem 2,5 oraz rozsiewacz nawozów siewnik ( dodam ze na tych polach nie będe miał ani grama obornika jedynie nawozy sztuczne myślałem o 330m oraz MF 255 kasa jaka będe dysponował to 25 tyś chce dodać również że żyto od razu do młyna bym odwoził a facelia siana by była z myślą o moich pszczołach proszę o poradę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Pytanie podstawowe, obrabiasz tylko dzierżawy czy ziemie ojca również? W sumie jak masz głowę do mechaniki albo dobrego mechanika w okolicy to wyremontować nie zaszkodzi, a masz dwa traktory na chodzie, zarejestrować zawsze idzie (o ile nie są zezłomowane). MF 255 niby taki zły by nie był, z tym że wykorzystasz cały budżet i co jeśli coś trzeba będzie dołożyć. W moim odczuciu z resztą mają strasznie cienkie koła jak na swoją moc, 60tka pod tym względem jest lepsza bo ma szerokie opony i lepszą przyczepność. Kupno M-ki to raczej troche bez sensu, bo lepiej wyremontować swojego ciapka i wiedzieć co sie do niego wsadziło. Różnicy aż tak wielkiej nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

nie chciał bym używać tych ciągników wolał by kupić swój własny bo nigdy mój nie bedzie a słuchania że to zrobiłem źle albo coś innego a ojcu i mi bedzie ciągnik w tym samym czasie potrzebny jedynie przy wywożeniu obornika to ja bym mu pożyczął zeby nie musiał rozpinac ciapka żeby turem ładować i przy wapnie to samo obrabiał bym tylko dzierżawę oraz w przyszłości 4-6 ha ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2365

Teoretycznie M-ka Ci starczy, zależy czy pracujesz gdzieś jeszcze i ile czasu możesz poświęcić na pracę na roli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

obecnie studiuje i zajmuje się pszczołami ale za 3 lata to różnie może być .... dziś czas mam ale później może być z nim krucho czy modernizacja c330m ma sens żeby kabina byłą szczelna np od naglak oraz z ogrzewaniem bo oranie za zimę to juz gdy zimno jest. i jeszcze chodzi o to że bym chciał tym ciągnikiem wyciągać tak 20-30 km platformy z pszczołami i wiadomo chciałbym aby byro radio i ogrzewanie oraz jakieś wentylatory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Cóż, kabina do 30tki to tak od 2,5 tys wzwyż. Radio da się założyć bez problemu. Z dobrym tłumikiem nie powinno Cię zagłuszać. Ale czy super komfort znajdziesz czy to w Ursusie czy to MF-ie licencjonowanym, to już jest sprawa Twojej inwencji twórczej i własnych dodatków. Popatrz choćby na ten przykład:

@Przemek powiedz mi jak w 60tce słuchać radia? :huh: Tam nawet człowiek swoich myśli nie słyszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Z nową kabiną i dobrym tłumikiem w 30tce da rade słuchać radia, wiem na własnym przykładzie, że te dwie rzeczy bardzo wyciszają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    115

Wg mnie to trochę za duże jak na te kilka ha to bardziej MTZ 570, 550 lub 505

http://allegro.pl/belarus-mtz-tur-ladowacz-1870-mtg-4x4-i3506024549.html

A np. na Landinim 6550 lub MF 675 się nie zastanawiałeś?

Bo w ej cenie dość ciekawe oferty znaleźć można:

http://tablica.pl/oferta/landini-6550-ID3g6Tt.html#0cb3832bdf

http://tablica.pl/oferta/ciagnik-landini-6550-ID1U9Pf.html#0cb3832bdf

http://otomoto.pl/massey-ferguson-675-A150340.html


♫Life Is Music♫
♫Music Is Life♫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

powiedzcie mi jeszcze ważną rzecz czy w tych ursusach c330 i 360 to jak jest z hamulcami oświetleniem oraz z rozruchem ciężko czy łatwo bo te które mam możliwość oglądać to maja ze wszystkim problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

koledzy ile pali c330 na mtg ile 360 a ile 3603p a ile 255 mf ??? i ile zajmie oranie 1 ha ( teoretycznie tego samego kawałka poszczgólnymi ciągnikami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Można stwierdzić krótko - jak kto dba tak ma. Co do hamulców w 30tkach to ciągnik musiałby być już naprawdę zużyty, żeby po naprawie hamulców i wymianie uszczelniaczy luzy w układzie przeniesienia napędu powodowały ponowne przecieki w krótkim czasie. Elektryka czasem może zawodzić jeśli już ma swoje lata, wiadomo, złączki śniedzieją, dostaje się kurz, itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

ze spalaniem w u 360 3P dokładnie nie powiem ale jest oszczędny to samo w MF 255 to chyba ten sam silnik ( 3 tłoki ) zwykła 60 ma 4 więc będzie wiecej paliła. Ja 1h oram w 4h pługiem 3 skibowym 360 3P, MF może szybciej a co do rozruchu to 3P pali leciutko gorzej mi odpala U 3512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

MF 255 to praktycznie to samo co U 3512 i ma tyle samo koni co 3P. Jesteś pewien że aż 4h Ci zajmuje orka na 1h? Ja specjalnie tego nie mierzyłem ale coś koło 4h zajmuje mi orka C-330M pługiem 2x35cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

dokładnie też nie mierzyłem ale wliczam w to uwrota a na tym schodzi od miedzy też wolno sie jedzie a normalnie to 3 oram ale nie na pełnym gazie bo skiby przerzuca ja mam gline i rędzine ciężkie gleby a 330M też wolna nie jest wujek ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

koledzy ile kosztował by remont silnika tylniego mostu hydrauliki ora hamulców i instalacji elektrycznej odp podstaw taki gruntowny remont w ciagnikach c330 3603p oraz 255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszolawa    0

Piszesz o usrusie c 330 m lub MF 255 jeden i drugi to dobre maszyny ale zastanów się nad c 360 tańszy i większy od c 330 i tańszy od MF 255 w kwocie 10 - 15 tyś zł możesz mieć w miarę przyzwoitego (chodzi mi ostan techniczny ursusa) lub np. poszukać ursusa c 4011 powiedzmy po modyifikacjach na c 360 i zostaje ci kaska na coś innego (pług, jakiś agregat uprawowy, siewnik itp.) musisz brać poprawkę na to że masz ziemie lekkie czyli może być np 3 lata nie urodzaju Jak piszą koledzy wyżej zastanów się nad c 360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poradźcie amatorowi!

Na własną działkę, nierówna łąka (ok.3tys.m*) głównie do koszenia trawiska/ chaszczy / pokrzyw takich i większych jak na zdjęciu: http://obrazki.elektroda.pl/7539500000_1378051551_thumb.jpg

/ także do małej glebbogryzarki.

 

Myślę o takich modelach:

 

KUBOTA XB-1 http://obrazki.elektroda.pl/8443286000_1378051739_thumb.jpg

 

KUBOTA: A-13: http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSO5e1vFfVjWExnM-7npJzcEf0CVeH_YxlOSR6CpKRpLlGO_kkW

 

YANMAR Ke-2: http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRz5a9NxaEx0urUD_Lxvo5hH2vS2ePq1n5fui_2KJTeDKCdaUYB

 

 

Co wybrać?

Co będzie się mniej psuło, tańsze w użytkowaniu, tańsze części, do czego będzą tańsze w razie tzw."w" zabawki, któy bedzie mocniejszy i bardziej przydatny, który model może być trwalszy?

A może coś innego?

 

Pozdarwiam

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

pług 2 skibowy mam możliwość za 200 zł kupić i agregat kultywator z wałkiem 2,5 metra za 100 zł i chyba się skuszę a reszta maszyn siewnik opryskiwacz i pochodne pożyczał bym od ojca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszolawa    0

Do zwykły człowiek zależy ile chcesz kasiorki przeznaczyć ale była mowa kiedyś na forum o tych traktorkach i wniosek był mniej więcej taki że te japońskie traktorki są ok ale serwis i części mogą być różnie dostępne i mocno zróżnicowane cenowo wyszło że może nie lepiej ale taniej kupić c 330 lub t25 i do tego za parę groszy możesz mieć sprzęt jaki ci będzie potrzebny a do japońskich musisz coś szukać ekstra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilmag    0

witam ;-) chciałbym spytać czy zwykłą 360 czy 330 na 1 ha orania siania opryskiwania i kultywowania jak wyjdzie ( pomijając czas chodzi tylko o ilość ropy ;-P ) proszę o szybką odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
    • Przez podlaskirolnik
      Witam Mam zamiar kupić ciągnik ,który byłby głównym ciągnikiem w mlecznym gospodarstwie. Pracował by  z pługiem fraugde 3+1, gruberem 2,5m, prasą belującą z 15 nożami i rotorem. Śmigał by też z turem i  beczką 7tyś litrów. Pieniądze jakie chcę na niego przeznaczyć nie powinny przekroczyć 300 tyś z turem (chodzi o jak najmniejszą stawkę).
       Myślałem nad Kubotą m 110gx i Case maxxumem 110-120. W grę wchodzą tylko nowe ciągniki. Proszę o pomoc. Pozdrawiam 
    • Przez 1kejsi1
      Witam.
       
       
      Więcej informacji na PW
×