Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
picus2202

nh, valtra czy mf

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
picus2202    0

Witam. Stoje przed wyborem nowego ciągnika na swoje gospodarstwo (niecałe 100 ha, ok. 20 kukurydza, 12-14 uzytki zielone, reszta zboża), ponieważ moim jedynym ciągnikiem do pracy w polu jest Ursus 1014 i sam jeden nam nie wystarcza. Interesują mnie trzy maszyny, tj. mf 7615, valtra t153 oraz nh t6.175.

Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat tych ciągników, interesuje mnie wszystko: cena, serwis, niezawodność bądź zawodność, jakieś wady fabryczne, wasze zdanie na temat tych ciągników, czy wam się podobają (nie podobają ) i dlaczego.

 

Zakup przewiduje dopiero na wiosne, także mam czas nasłuchać się na temat tych maszyn :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

A propos Valtry to moge sie coś niecoś wypowiedzieć na tyle co starałem się dowiadywać na różnych targach i od osób, które użytkowały je głównie w transporcie. Ciągniki dość masywne, co jak dla mnie wcale nie jest ich wadą a wręcz zaletą, bardzo dobry uciąg i niskie spalanie przy dobrej obsłudze (nie ma ich czym zmęczyć, bo często to co mają na haku jest dużo lżejsze od nich samych). Z resztą masz Ursusa to sam wiesz co potrafi, mając dobrą masę i moc, a dzisiejsze ciągniki bez dodatkowych opcji dociążania mają wręcz tę masę śmieszną czasami.

Dodatkowo ich zaletą jest to, że każdy dodatek jaki sobie zażyczysz, łącznie z TURem jest montowany w fabryce na taśmie, więc nie ma żadnej dealerskiej fuszerki (chyba, że dobierasz innego TURa, wtedy montaż w Polsce). Co najbardziej mi się w nich podoba, to rozwiązanie systemu Ad-Blue. Po pierwsze nawet gdy Ad-Blue zamarznie zimą, spokojnie odpalisz ciągnik, bo system nie pociągnie mocznika, jeśli ten będzie zamarznięty. Dodatkowo po odpaleniu zbiornik jest ogrzewany. Gdyby Ci zabrakło płynu w Ad-Blue w czasie pracy, masz godzinę na jego uzupełnienie, a po upływie tego czasu komputer jedynie obniża maksymalną moc do 60% (przy czym w pracach polowych wykorzystujesz przeważnie max 70%), więc możesz pracować do końca bez obaw.

Ciągniki Valtry mają także seryjnie wmontowane ogrzewanie bloku silnika. Dostajesz kabel, pod schodkami masz gniazdo i po podłączeniu do sieci możesz sobie zimą zagrzać blok dla łatwiejszego startu. Obecnie produkowane mają także komputery, które analizują zapotrzebowanie mocy i regulują dawkę paliwa, sprawiając, że jak na swoją moc ciągniki są dość oszczędne w lżejszych pracach.

Co do serwisu ponoć działa dość prężnie, z tym, że Valtra dopuszcza samodzielną interwencję użytkownika, bowiem z ciągnikiem dostajesz instrukcję, w której masz zawarte kody ewentualnych usterek i podane kroki jakie musisz podjąć, by usterki się pozbyć, serwis wzywasz w ostateczności. Nie pamiętam już teraz jak jest z ceną, ale ostatnia jaką widziałem oscylowała w granicy 100 tyś euro brutto. To chyba na tyle z informacji, które posiadam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebas99    60

No to tak :)

Jeśli chodzi o Valtre to jest to jedna z najlepszych firm produkujących ciągniki, ale niestety ma to też swoje odbicie na cenie( która jest wysoka). Każdy ciągnik Valtry jest indywidualny, czyli dopasowany do potrzeb danego gospodarstwa. :) Na temat ciągnika T153 to moim zdaniem jest to najlepszy wybór z możliwych. Co do serwisu to jest bardzo szybki i fachowy B) .

Moim zdaniem bierz z przekładnią HiTech, ponieważ w czasie zmiany kierunku wszystko działa płynnie nawet pod obciążeniem, ma 36 biegów do przodu i 36 do tyłu, tempomat itd.

O innych ciągnikach dużo nie wiem, więc nie będę się wypowiadał. :P

Edytowano przez sebas99

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MgrLukash    114

Myślisz że z przekładnią Versu lub Direct bedzie szarpało podczas zmiany kierunku jazdy - wątpie :P

 

Podobnie jak poprzednicy postawiłbym na Valtrę ze względu na silnik nad osią i możliwość wyboru 3 przekładni chociaż MF też bym nie skreślał na początku ponieważ wydaje się to być ciekawy ciągnik i podobnie jak Valtra oferuje 3 przekładnie w tym modelu. NH T6 bym sobie darował - dostępna jest tylko przekładnia ElectroCommand (ale słyszałem że ma wejść jako opcja AutoCommand), ma najmniejszy rozstaw osi - może się mylę ale dla mnie on jest bardziej konkurentem dla Valtry N i MF 6600...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Z tego co mi wiadomo i słyszałem to w MF-ach były bardzo wadliwe skrzynie (nie wiem jak w najnowszych modelach). Także jak ja miałbym brać z tej trójki to Valtre. NH choć popularniejszy od MF-a do ciągnik klase niższy od tej dwójki, a z racji, że @picus2202 masz tego pola dość dużo i będzie tylko jeden ciągnik do pomocy, to Valtra ładnie będzie się wyrabiała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Z tego co wiem to MF z serii 3000 produkowane w latach 80' miały problemy ze skrzyniami ale w późniejszych egzemplarzach raczej sie o tym za wiele nie słyszy.

Nowe MF mają te same skrzynie co Claas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

bo tak, bo jest niebieski, czy bo coś innego? Co to w ogóle za opinia "ja bym brał", cały żart polega na tym, żeby swoje stanowisko uargumentować.

 

Z tego co wiem to MF z serii 3000 produkowane w latach 80' miały problemy ze skrzyniami ale w późniejszych egzemplarzach raczej sie o tym za wiele nie słyszy.

Nowe MF mają te same skrzynie co Claas.

O felernych skrzyniach słyszałem właśnie w odniesieniu do tych nowszych, już z lat 2000 wzwyż. Możliwe, że teraz się w tym aspekcie poprawili. Bądź co bądź, Valtra jest dobrze przygotowana na surowe warunki eksploatacji. A nie orientujesz się jak z ceną MFa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
picus2202    0

ze skrzynią dyna-6, przedni TUZ i WOM około 315 tyś zł netto

 

 

 

Dzisiaj odwiedził mnie dealer class'a. W trakcie rozmowy, gdy wspomniałem z ojcem o planach kupna ciąnika bardzo polecał na moje gospodarstwo class'a Arion 550. Czy ktoś z was ma jaką wiedzę na temat tego ciągnika, czy w ogóle można go zestawić z Valtrą albo MF, czy warto sobie nim głowę zawracać?

Edytowano przez picus2202

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xraqued    81

lukasz222- mam dużą styczność z new holland t6.165. rewers chodzi wyśmienicie, spalanie nie za wielkie, mocy mu nie brakuje, niska cena :) jeden minus to mała kabina :( jak się usiądzie w dwie osoby to jest ciasno :)

Edytowano przez xraqued

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

No i to już jakieś uzasadnienie jest. Bądź co bądź, z relacji osoby która przesiadała się z NH na Valtre wiem, że Valtra nie spali więcej niż NH (przy ciężkiej robocie każdy sobie pociągnie, wiadomo), nie ma jej czym "zmęczyć", przekładnia i rewers chodzą również bardzo dobrze, a komfort pracy jest o wiele lepszy. Poza tym T6.175 będzie słabszy od Valtry t153, niewiele, ale czasem to czynnik decydujący w pracy. A należy pamiętać, że traktor ma brać na siebie cały ciężar najgorszych robót.

Przy cenie, którą podał @picus, MF brutto będzie niewiele tańszy od Valtry.

 

@picus w mojej okolicy panuje opinia, że Claas robi dobre kombajny, a ciągniki już nie są tak popularne nie bez powodu. Z tym że stereotypami nie ma się co posługiwać, ja ten ciągnik oglądałem tylko u dealera. 24/24 biegi, moc max ok 160 KM, udźwig niecałe 7t chyba miał. Podobno dość zwrotny, dość mocno dopieszczają w tej serii kwestie przekładni w aspektach automatyzacji i płynności przechodzenia, wnętrze kabiny prezentuje sie dość komfortowo (Valtrze też tego nie można odmówić). Ciężko powiedzieć, czy mozna go zestawiać na równi z Valtrą i MF. Ja osobiście (to tylko moje zdanie) stawiałbym go raczej w roli rywala dla NH. Myślę, że najlepszym komentarzem do niego niech będzie to, że na jego rodzimym rynku nadal dużo popularniejszy jest John Deere, mimo bardziej "zachłannych" silników

Edytowano przez lukasz222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanzer25    2

Ja bym wybral mf-a. Bardzo dobra i porzadna maszyna. A jeszcze ten model co i nim piszesz. New hollanda odpusc sobie.Jak piszesz o Valtrze to powiem ze dymi strasznie a silniczek ten sam co w mf-ie. Mowisz kolego o claasie arionie to tak jakbys kupil john deera .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
picus2202    0

Ja bym wybral mf-a. Bardzo dobra i porzadna maszyna. A jeszcze ten model co i nim piszesz. New hollanda odpusc sobie.Jak piszesz o Valtrze to powiem ze dymi strasznie a silniczek ten sam co w mf-ie. Mowisz kolego o claasie arionie to tak jakbys kupil john deera .

 

class ma troche mniejsze spalanie od jd. Na sąsiedniej wsi jest class i jd, oba 120 KM z groszami, 4 garowe, class z 2012 roku, jd z 2011, oba chodzą w takim samym pługu (bodajże kuhn), 4x50 i class spala ok. 4 do 6 litrów mniej na h. Niby to samo ale jednak są różnice.

 

 

 

może troche zaabstrach*je z taką propozycją ciągnika na takie gospodarstwo ale do rozmyślań obok valtry i mf stawiam jcb fastrac 2155/2170.

specyfikacja dla ciekawych http://www.jcb.com.p...55-2170-pdf.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

pojechałeś ;) raczej mało popularny w Polsce ciągnik, tym bardziej do prac polowych. Orientowałeś sie może w cenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalin84    0

mam dwie valtry n82 i t133 mala z paliwem uspokoila sie dopiero po 800 godzinach i teraz w ladowaczu pali 3 litry na godzine seria t kupiona miesiac temu w agregacie podorywkowym 3 metrowym pali 6 litry na ha. do zakupu sklonila mnie masa tych maszyn bo patrzac na sasiada jak zetorem proxima 85 laduje bele z obciaznikiem na tyle smiac sie chcialo. z nh to seria t7 bedzie podobna do tych ciagnikow a dokladnie t7.200 sam przerabialem ten problem teraz i padlo na valtre bo mf tej samej mocy ma skrzynie dyna4 co mi nie pasowalo ktos napisal ze dymi tylko ze te silniki sa na ad blu i nic nie zobaczysz z komina

 

jcb jakies 100 netto bedzie drozszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janosik82    0

kolego weź VALTRE T193 ja mam 191 h i spalanie jest niższe od T162,bo sam jeździłem ,w beczce 14tyś litrów od 6,5 do 7,5 na godz. na prawde polecam. wszyscy się boją większej mocy a tak naprawde jest odwrotnie ciągnika mocniejszego nie wkręcasz tak na obroty bo ma zapas mocy a wtedy bardzo mało pali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Z tym, że z wzięciem większego może być problem z dostaniem się na PROW, a Valtra swoje kosztuje. @picus chyba najlepiej będzie jak skontaktujesz się z jakimś dealerem Valtry i poprosisz o przedstawienie dokładnej oferty wraz z ceną i ew. dodatkami. Moge Ci polecić Rol-Max (rol-max.pl). Podał bym Ci namiary na konkretnego gościa, niestety nie mam ich w domu, chyba u wujka będą. Bardzo kumaty i konkretny przedstawiciel, wie o czym mówi i co rolnikowi polecić.

A Valtra jak koledzy wyżej mówią i ja wcześniej polecałem, to naprawdę dobre i mocne ciągniki, nie zawiedziesz się. Sam bym wziął chetnie jakąś z serii A, ale z racji takiego areału jaki posiadam to moge myśleć wyłącznie o Farmtracach i Zetorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
picus2202    0

kolego weź VALTRE T193 ja mam 191 h i spalanie jest niższe od T162,bo sam jeździłem ,w beczce 14tyś litrów od 6,5 do 7,5 na godz. na prawde polecam. wszyscy się boją większej mocy a tak naprawde jest odwrotnie ciągnika mocniejszego nie wkręcasz tak na obroty bo ma zapas mocy a wtedy bardzo mało pali

 

 

owszem, mogłbym wziąc tą t193, ale wtedy cały park maszyn bym musiał wymieniać, a najstarsze mam z 2006 roku. Do tej t153 wystarzyłoby tylko dokupić pług 5 obrotowy jakiś, agregat 4m uprawowo-siewny z hydropakiem, ew. kosiarkę na przedni tuz, a w dalszej przyszłości jakiś większy rozrzutnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Burn001    16

tak apropo clasa to jest 4 gary to raczej powinien odpaść, bo z tego co widze to ma być traktor do ciężkiej pracy. Jeśli dosponujesz takim budżetem to valtra będzie najlepsza z tych ciągników, poprostu fińska jakość. A jeżeli chodzi o masseya i nh to bym radził wsiąść do nich i poruwnać w kturym lepiej się czujesz. Ale dopuko niewidać nh na auto comand massey wygra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalin84    0

wczesniej miałem i mam zdrowego ursusa 1634 i ta valtra jest silniejsza na 100 ha wystarczy t1333 bo roznica w cenie maze siegnać 20 tysiecy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanzer25    2

Do takiego gospodarstwa potrzebny jest ciagnik z 6 cylindrowym silnikiem.Na sąsiedniej wiosce chodzi Valtra t 152 roczny sprzet bez adblue kopci jakby opony palil.

Rok temu sam stalem przed wyborem ciagnika i jezdzilem pytalem opini o Valtrach tu o New Hollandach, gdzie indziej o fergusonach. Zdecydowałem się na fergusona

i polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

bez ad blue tez będzie jeździł tylko komputer ograniczy moc i będzie mółowaty.

Edytowano przez Ziel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×