Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
marekkucybala2

Problem z pobieraniem słomy w Claasie

Polecane posty

Witam ! Jestem posiadaczem Claasa Dominatora 98sl. Mój problem polega na tym że nie chce on pobierać słomy. Jeżeli temperatura w dzień jest wysoka to jest okej, jak się zbliża wieczór około 20-21 zaczyna się dławić i rzuca takie kupki. Mogę powiedzieć że dokręciłem 10 grzebieni dodatkowych tyle że od Bizona i nic mi to nie pomogło ... Nie wiem co mam robić bo mam 130h i cały czas miałem 2 bizony i tego problemu nigdy u mnie nie było ... A tego Claasa mam 3 rok i tak się męczę ....

Edytowano przez marekkucybala2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego, ale jak się wydłuża te palce ? Jeżeli chodzi o palce w hederze, to one są tylko wymienne ...

Edytowano przez KRISTOFORn
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71

Z prawej strony hedera powinna być dźwignia do regulacji palcy podajnika. Odblokuj dźwignie i poruszaj nią, zobaczysz o co w tym chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Przesuń nagarniacz blizej ślimaka, możesz też poeksperymentować z kątem nachylenia grzebieni. Jeśli kosiłeś wcześniej rzepak to zobacz czy stół hedera jest czysty bo lubi sie zaklejać zwłaszcza jesli rzepak nie był dosuszany. I szybciej jeździj nie będzie miał kombajn czasu na głupoty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seremiak    1

a może masz obrócone kostki na podajniku pochyłym do koszenia kuku od wysokosci listew bądz też za krótkie masz łańcuchy z listwami i znajduja się za daleko od ślimaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam, myślę że raczej w podajniku (gardzieli) jest przyczyna, za wysoko podniesione są łańcuchy z listwami od spodu blachy, czyli za duży jest odstęp pomiędzy listwami a blachą i słabo wciąga trzeba odpiąć heder i ustawić na regulacji w gardzieli aby listwy były blisko blachy ale nie chodziły po blasze i wówczas musi w ciągać lub może ślizga sprzęgło podajnika i za wolno chodzi :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy, objawy w dzień w słomie żytniej nie występują, jak przyjdzie wieczór 21 siada rosa i słoma zaczyna robić się ciężka to muszę jechać wolniutko i kombajn z tyłu z wytrząsaczy wyrzuca kupki, i zapala mi się czerwona kontrolka przy kierownicy i duży napis STOP na monitorze, z mojego punktu widzenia, musi następować jakieś zwolnienie obrotów, albo wytrząsaczy, albo bardziej podejżewam tych palców wypychających nad wytrząsaczami, bo dlaczego zapala się kontrolka ?! No z tego by wynikało że czójnik daje sygnał że coś schodzi z obrotów ... Ale tylko przy wilgotnej słomie pojawia się ten problem, a jak chodzi o przód czyli heder i podajnik pochyły to łyka wszystko jak rekin, według mnie jeszcze nie doszłem coś się dzieje tam z tyłu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A nie wydaje Ci sie, że troche źle nakreśliłes problem? Problem masz nie z pobieraniem słomy, a jej wyrzucaniem z kombajnu.

Jak z szerokościa i napięciem pasów od napedu wytrząsaczy i popychaczy słomy?

Z odrzutnikiem slomy wszystko wporządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

bo kombajn nie jest po to zeby kosic mokra slome... sloma odchodzi to nie kos na sile tylko jedz do domu. u mnie takie koszenie skonczylo sie spaleniem 2 pasow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzałem pasy od wytrząsaczy szerokość jak chodzi o klin wszystko jest w porządku, tylko od popychaczy słomy jutro sprawdzę. A co do tego że źle nakreśliłem temat, to masz racje kolego ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomall1991    0

według mnie albo slimak jest w hederze za wysoko i mokrego tak juz nie wciąga jak suchego albo łancuch w gardzielu jest zle wyregulowany,tu bym szukał przyczyny,pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Ja nadal nie moge sobe wyobrazić tych objawów. Co sie ze słomą dzieje? czy zostaje w hederze czy co? To ja może opisze swój przypadek, może coś to koledze pomorze. Ja miałem taki przypadek z mercatorem 60, również musiałem bardzo wolno jeździć bo inaczej to zboże było nierówno podowane do młocarni i przez to co chwile schodziła z obrotów i taki szum było słychać jakby chciala sie zapchac, do tego bylo duzo zboza w hederze. Te objawy najbardziej byly widoczne przy mluceniu zyta. A przyczyna byla w lancuchu gardzieli, sprezyny ktore dociskaja lancuch do dolnej blachy byly popekane. I jak bylo malo slomy to lancuchy tego dalej nie podaly, dopiero jak sie duzo slomy uzbieralo (kupka) to lancuch to zaciagnal a jak mlocarnia to zaciagla to schodzila z obrotow. Kolega cos pisal ze jakas kontrolna sie zapala (to moze byc kontrolka od obrotow mlocarni) po slomie z tylu rowniez widac kupki czyli sloma jest nierowno podawana. A jezeli nie to to moze slimak hederu za wysoko jest nic innego nie przychodzi mi do glowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×