Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja mam konstrukcje stalową pokrytą eurofalą. Jak chcesz cieplejszy dach można go pokryć płytą warstwową(obornicką) Jedynie co jest ważne zimą żeby bydło stało na suchym, czyli dużo słomy.

Opublikowano

Obora wolnostanowiskową dla opasów hmm... my tak mamy i powoli zastanawiamy sie czy nie przerobić na uwięziową.

Chyba że masz duużżo miejsca...

Tak na co dzień mniej roboty ale...

-byki obskakują się zamiast leżeć i jeść(może nie zawsze ale jak sie jakiś wariat trafi to nie odpoczywa)

-słomy tak ze trzy razy więcej idzie(ale to ma też plusy bo obornika to Ci nie zabraknie ;) )

-obsługa "weterynaryjna" przy 500kg byku -spróbuj go złapać

-konieczność tworzenia grup wiekowych(mały między większymi nie ma szans)

-a na koniec spróbuj go załadować na auto jak tak ma z 700 kg

Cielęta tak do 200kg jak najbardziej luzem ale powyżej tej wagi to tak jak wyżej napisałem.

Opublikowano

U mnie na luzie z tym obskakiwaniem nie jest tak zle. Mozna zrobic na rusztach to sloma niepotrzebna. Mozna zrobic specjalne drabiny paszowe i przy jedzeniu chwycic takiego byczka,co mu potrzebna obsluga wterynaryjna. Grupy wiekowe jak ktos ma wiecej sztuk to nie jest duzy problem. A zaladunek to trzeba zrobic korytarze specjalne i bardzo dobrze sie laduje. Poza tym z luzu chcetniej kupuja i lepiej placa.

Opublikowano

@kuzaj63 ile masz tych byków???

 

przy większej ilości nie wyobrażam sobie systemu uwięziowego, a już tym bardziej budując nową oborę przeznaczoną tylko na opasy.

 

-to, że się obskakują to ich sprawa :) coś od zycia też im się należy ;) , więcej ruchu, mniej tłuszczu, lepsza klasa na WBC, większy zysk.

-słoma na pewno większe ilości, zawsze można ruszta zrobic...

-tworzenie grup wiekowych jak najbardziej potrzebne, najlepiej zeby różnica w jednej grupie nie była większa niż 2m-ce, wiecej sztuk w jednym wieku, większa ilośc do sprzedania na jeden rzut, możliwośc negocjacji lepszej ceny czy umowa kontraktacyjna.

-ostatnio 15sztuk ładowaliśmy dosłownie 35minut, wszystko luzem, na samochodzie nie są wiązane ale konieczne jest zrobieni poskromu...

 

poza tym od któregoś tam roku UE ma wymagac utrzymywania bydla luzem, więc lepiej zrobi to odrazu jak kiedyś tam znowu przerabiac...

 

 

Edit:widzę, że nie tylko ja tak myślę :P

Opublikowano

Kuzaj ma dużo racji. Umnie obskakiwanie to pewien problem. Ważne też żeby rogi były usunięte. Ładowanie na auto hmmm jak pare wejdzie to reszta idzie jak po sznurku. A prawdą jest że złapać pojedynczą sztuke to istne rodeo ;) Mam byki na uwięzi i z 10 sztukami mam dwa razy więcej roboty jak z 50 na wolności. A duża ilość obornika przy wysokich cenach nawozów mineralnych jest wielkim plusem. Też myślałem nad przerobieniem na uwięź. Ale raczej tego nie zrobie.

Opublikowano

łapanie byka na linkę mija się z celem, wiem to z doswiadczenia, poskrom musi byc, dobrze też jak są okólniki i mozna bydło dzielic na mniejsze grupy.

 

o rogach to chyba nie trzeba pisac, że muszą by usuwane... ;)

Opublikowano

@czarnyyyy przyjedź to zobaczysz ;)

 

U mnie nigdy na lince nie wyciągamy byka, zawsze się przegania, bezpieczniej i szybciej.

 

Mam kolbę do wypalania rogów już kilka lat.

Opublikowano
łapanie byka na linkę mija się z celem, wiem to z doswiadczenia, poskrom musi byc, dobrze też jak są okólniki i mozna bydło dzielic na mniejsze grupy.

 

o rogach to chyba nie trzeba pisac, że muszą by usuwane... :P

wow :):) normalnie jak na dzikim zachodzie :) niedaleko mnie koles tez trzyma opasy i podobno tez je łapie na linke ;)

osobiscie bym tak nie zrobił :)

Opublikowano
A jak macie bezstropową obore to słome i siano trzymacie na dworze??

 

 

PS. Wolf19 kiedy pogadamy o chodowli bydła na GG ??

 

 

Ja trzymam siano w stodole, a słome pod chmurką ;)

 

A pogadać zawsze można. Napisz, bo ja raczej sobie Twojego numeru nie wymyśle.

Opublikowano

Akurat może za 2-3 lata będe musiał zmienić system utrzymania byków, jak się trochę stado powiększy, i tu jest moje pytanie, jak utrzymuje cielaki z krowami na pastwisku, to chyba nie mam zabardzo opcji pozbawienia byczków rogów poprzez wypalenie ich. A utrzymanie byków z rogami na głębokiej ściółce to raczej porażka, sam wiem bo np: między bykami z rogami stoi bezrożny, i on bardzo utrudnia wypychanie gnoju bo się boi iść pod koryto z wiadomych względów, a znowu z tyłu muszę ja uważać bo włazi pod koła. Co byście poradzili mi na przyszłość???? Pozdrawiam.

Opublikowano

Byków było już ponad 40 razem z cielętami ale zeszliśmy do 32 i tak już chyba pozostanie(brak miejsca) ;)

No chyba że któraś inny kierunek zniknie z gospodarstwa :P (ok120 szt owiec lub 70 szt trzody)

Opublikowano
A wypowiedzcie się według was co jest bardziej opłacalne przy opasie od ok 700 kg- zakup małych cieląt po ok 700 zl, czy może takich 300 kg średnio po 5,5 za kg?

 

chyba DO około 700kg?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez micgal39533
      Z jaką firmą obecnie najlepiej podpisać umowę na hodowlę bydła. Bo planujemy zwiększyć ilość i przydałoby się coś ogarnąć. 
    • Przez młodyrolnik2000
      Siema. Mam gospodarstwo około 20 hektarów i hoduje okoły 50 świn i 10 sztuk bydła. Planuje zlikwidować świnie i powiekszyć chów bydła do około 20 sztuk oraz bardziej skupić sie na produkcji roślinnej czyli zboża, rzepak lub kukurydze na ziarno. Tylko nie wiem czy mi się to opłaci. Może ktoś zmieniał coś w tym stylu jak ja to planuje? Myślicie że sie opłaci? Z góry dzięki za odpowiedz. dodam że ziemie klasy 3, 4 i 5.
    • Przez Cinkowski96
      Witam, zastanawiam się czy opłaca się kupić łuskarkę do orzechów o wydajności 50kg/h. I tutaj pytanie czy przy obecnych cenach opłaca się w to bawić? Ile może zostać z jednego kg orzechów wloskich? Oraz ile można wyłuskać przez godzine?
    • Przez NEWDEERE
      Witam zwracam się do was z tematem który może się wydać dość kontrowersyjny ale... hmm. Chodzi mi o Wasze sugestie na temat czy była by realna szansa powodzenia zaczęcia hodowli krów mlecznych od zera. W obecnej chwili prowadzę gospodarstwo o powierzchni ok 100 ha w tym połowa własne połowa dzierżawione z zwierzaków to ok 60 loch od których sprzedajemy prosięta i ok 100 szt opasów . Trzoda no to wiadomo dramat był jest i będzie i od dawna zastanawiamy się nad likwidacją stada a co do opasów to hmm cielęta dosyć drogie dochód bardziej rzutowy a nie stabilny a co to krów może to się wydać dziwne ale uważam że comiesięczna wypłata za mleko jest bardziej stabilna + cielak oczywiście tak wiem że nie wszystko można przewidzieć no ale to jak i w każdej dziedzinie... Chce zaznaczyć na początku ze nie jestem w tym temacie zielony i wiem jak praca przy krowach wygląda i jakie się z tym wiążą poświęcenia bardziej chodzi mi o to czy uważacie ze warto i czy dało by to zyski zadowalające myślałem na początek o stadzie 60 sztuk a i co sądzicie o krowach pierwiastkach z zagranicy typu Niemcy Dania. Prosił bym o ewentualne podpowiedzi jak zacząć, mleczarnie godne polecenia itp ... dodam tylko ze krowy bardzo lubię od dziecka i chciałbym połączyć pasje z pracą. z góry dzięki za rozsądne odpowiedzi, podpowiedzi. 
       
       
    • Przez Odell
      Witam, noszę się z zamiarem wydzierżawienia kurnika 1000m2 z nastawieniem na tucz kaczek Pekin. Kurnik nie wymaga nakładów finansowych. I teraz najważniejsze pytanie, jaki jest zysk na szt. wstawiając broilery za swoją kasę oraz posiadając swoje zaplecze (słoma, maszyny). Oraz drugie pytanie, jaka obsada będzie najbardziej racjonalna na tym metrażu? Proszę o szczere wypowiedzi 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v