Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wydaje mi sie ze ta cena cielaka 700 czy 1000 średnio wpływa na opłacalność opasow najważniejszy jest szybki czas opasu i tania pasza. Ale na sianie he he to raczej nie urośnie 20 miechów do 700 kg

Opublikowano

700 czy 1000 to fakt nie robi znaczenia, lecz 700zł za np 55kg byczka a 1900zł za 110kg to dla mnie jest sporo,wole kupić sysaki i odpoić na mleku [po to mam krowy] i jest to najtańszy sposób. w moich okolicach od kilku lat jest problem ze słomą,grunty orne to prawie w połowie obsiewane kukurydzą na kiszonkę,i na ziarno. w tym roku można było jeszcze coś słomy kupić,lecz rok wcześniej co oziminy wymarzły była tragedia. nowe obory co są budowane to tylko na rusztach.

Opublikowano

17 ornego obecnie i 5h laki i 4 laki dzierzawy w tym zboza na oko 60t.... Moze wiecej sieje pszenzyto i mieszanke owsa z jeczmieniem i tylko tym je karmie... No i siano. mialem kilka bel kiszonki w workach... ale nie radze tego robic... Lepiej folia albo w worki i streczem... I moje bysie jedza od malego ospe z jeczmienia pozniej juz domieszuje wszystko z czasem

 

Zreszta co tu sie klocic czy na tych wiecej zostaje czy na tych jak znowu ceny pojda bydla w dol przes ta konine i unia pewnie teraz powie ze nasze be miesko i przez jakis czas ceny beda nizsze... Ciezki chleb producenta....

 

 

poczytaj to i daj mi argumenty ekonomicze ze hodowla na zbozu oplaca sie bardziej niz na kukurydzy

 

http://ww.modr.mazowsze.pl/images/stories//notowania/2013/prod_zwierz/Opasy_bydla_miesnego.pdf

Opublikowano

Sluchsj mi sie nawet tego czytac niechce... I konwersowac z filozofem... :lol: :P Jak bym mial kupowac slome to wole bez kosztow... U was sie oplaca u nas nie za godzine koszenia na kiszonke biora od do 1000 nie kalkuluje mi sie wogole ta pasza i wszystko na ten temat. Sianko ewentualnie kiszonka z traw i 800 ponad 800 przychodzi dla mnie wystarczy a ze wam to nie pasi to trudno...

Opublikowano

Czytanie powinno iść w parze ze zrozumieniem !!! Jest takie powiedzenie " smotrisz w knigu widzisz figu," Dazio co to znaczy że ci sie niechce czytać? Uważasz siebie za nieomylnego? Bo ty tak robisz i już . Rozumiem ze jak masz gorączkę to bierzesz nurofen i pomaga? To dawaj wszystkim nurofen na AIDS,ebole , na wypadnie włosów nie mozna być tak upartym bezmyślnie.

Opublikowano

bywa że ludziom trudno przetłumaczyć coś co jest dla innych oczywiste, spotykam takie twierdzenie ,z reguły starszych ludzi że kukurydza to jaki koszt.... sieczkarnia 900, nasienie 400,sianie 150zł a jeszcze nawozy i opryski. ci ludzie widzą kosz zboża,że zasieją własnym ziarnem ,za kombajn dadzą 300-350zł itd,tylko ile zboża trzeba ,aby zastąpić pasze z 1ha przyzwoitej kukurydzy....

Opublikowano

Daję bykom kiszonkę z kukurydzy i sianokiszonkę, mocznik i teraz właśnie kończy mi się zapas mojego zboża, i zastanawiam sie co jest bardziej ekonomiczne:

-kupić otręby + dokupić koncentrat

-podawać samą śrutę rzepakową

Oczywiście kukurydza i sianokiszonka do oporu i dodatkowo mocznik

Opublikowano

z otrębami to mało opłacalne, to lepiej dokupić zboże,lecz myślę że skoro masz oporowo kiszonek t sama rzepakowa plus witaminy by starczyło, zresztą przetestować można i obserwować jakie wyniki .

Gość cycek933
Opublikowano

ja nigdy nie mialem kukurydzy i twierdzilem ze moje bydlo tez rosnie a w tym roku sąsiad kupił kiszonke z kukurydzy to tak jak zobaczylem te byki tak w tym roku sieje kukurydze na miejsce gdzie miala byc mieszanka na jesien bylo wygnojone teraz troche pod korzen wiec powinno cos byc zwlaszcza ze ziemie torfowe czyli bez przerwy jest wilgoc. a nie ma co wogole siana do kukurydzy porownywac wole siano sprzedac i za te pieniadze wyprodukowac kukurydze

Opublikowano

A ile trzeba liczyć koszt uprawy na 1ha qq nie mając swoich maszyn (siew i koszenie usługowe) Trzeba też zbudować jakiś silos na tą kiszonkę? I czy można się później zdecydować czy zbierze się tą qq na kiszonkę czy na ziarno w sytuacji gdy ziarno będzie drogie czy też na kiszonkę trzeba się nastawić już z góry?

Opublikowano

są odmiany i na ziarno i kiszonkę , można w tym wybierać, koszt to sianie 140-150zł, nasiona 300-500zł, sieczkarnia z odwozem na pryzmę 900zł , okrycie pryzmy z 1ha tz folia 250-300zł, opryski min 200zł ,wychodzi koszt około 2000zł do tego dodaj nawozy ,a dawki wiadomo każdy indywidualnie. znam gościa co nie ma żadnej hodowli od kilku lat sieje min 10ha i w zależności od ceny sprzedaje komuś na kiszonkę lub trzyma na ziarno.

Opublikowano

A jak to jest z tą pryzmą? Trzeba jeszcze postawić jakiś silos więc też koszty A jak ten gość sprzedaje tą kiszonkę? Jak się ją odkryje to chyba się zepsuje zaraz czy jak? No i trzeba mieć jeszcze jakiś sprzęt - tzn wycinaki czy jakiś osprzęt do Tura?

Opublikowano

ja w zeszłym roku zasiałem pierwszy raz kukurydzę. zawsze się bałem że wysokie koszty. zanim zasiałem kukurydzę zawsze były buraki pastewne ale z ich pieleniem można było się wykończyć. i nie żałuję tej decyzji bo budło bardzo chętnie je pobiera i z jednego ha jest tyle karmy że trzeba już mieć sztuk żeby całość wykorzystać

Opublikowano (edytowane)

maroon ten facet sprzedaje kukurydze na pniu, nabywca sam płaci za sieczkarnie i wożą nawet 10km w ostatnim roku podobno sprzedał po 4.500 za ha , silos dobra sprawa ale i bez zrobisz pryzmę [może 1 na 10 ] ma silos. jak nie masz wcinaka to widły i taczka wracamy do tematu,kukurydza dla opasa to dobra pasza,koszt uprawy wydaje się wysoki,lecz rekompensuje nam to plon z 1ha , ziemniak czy burak pastewny to jest zbyt pracowita uprawa.

Edytowane przez zbyszek8201
Gość cycek933
Opublikowano

burak pastewny? ja w tym roku dostalem w zamian za usluge 3 tony daje to jałowka i efektow brak dla mnie to jest sama woda tyle co rozepcha troche brzuch i to na tyle juz wole marchew pastewna bo troche jej sieje i wydaje mi sie ze jest o duzo lepsza od burakow i na marchew jest oprysk nie trzeba chaczki

Opublikowano

cycek-ja tylko dałem przykład kukurydzy a buraka i ziemniaka,sam buraka nigdy nie miałem a wiele lat opasałem ziemniakiem,ale tak jak napisałem jest z tym sporo roboty i nie ma co porównać z kukurydzą dla opasa,tu robisz pryzmę i jedziesz z koksem,jak nawet zamarznie to i odmarznie.....

Opublikowano

A jak to jest z tą pryzmą? Trzeba jeszcze postawić jakiś silos więc też koszty A jak ten gość sprzedaje tą kiszonkę? Jak się ją odkryje to chyba się zepsuje zaraz czy jak? No i trzeba mieć jeszcze jakiś sprzęt - tzn wycinaki czy jakiś osprzęt do Tura?

 

Żadnego silosu przez 10 lat nie miałem i nie planuję budować. Sypię na folię, potem folią okrywam i obsypuję ziemią. Grunt żeby folii nic nie uszkodziło.

 

Podczas koszenia i zwożenia najważniejsze jest odpowiednie rozgarnięcie tej sieczki. Każdą przyczepę należy rozplantować po całej kupie - 5 osób do wideł albo ciągnik 4x4 z turem. Jak źle rozgarniesz to powstaną miejsca gdzie słabo ciągnik ugniecie i będzie pleśń. Można tydzień jeździć po kupie i i tak to nic nie da jak się dobrze nie rozgarnie.

Ukiszoną kukurydzę należy w odpowiednim tempie wykorzystywać - jak zaczniesz kopiec i będziesz mało brał to najzwyczajniej zaczyna pleśnieć - ale stopniowo.

Gość cycek933
Opublikowano

cycek-ja tylko dałem przykład kukurydzy a buraka i ziemniaka,sam buraka nigdy nie miałem a wiele lat opasałem ziemniakiem,ale tak jak napisałem jest z tym sporo roboty i nie ma co porównać z kukurydzą dla opasa,tu robisz pryzmę i jedziesz z koksem,jak nawet zamarznie to i odmarznie.....

tak tak ja wiem tylko mowie że burak poastewny to woda nic więcej. a co do ziemniaków to daje bo mam dużo odpdu więc cos z tym musze robić a sadze tylko z tego wzgledu ze dużo ludzi od których dzierzawie pole nie chca pieniedzy tylko ziemniaki takze to jest jedyny powod sadzenia ziemniaka. a co urosnie wiecej albo male je bydlo. ale ziemniaki są o wiele leprze od burakow bo maja skrobie i tez sa efekty wiadomo ze nie takie jak kukurydza ale jedno z drugim powiazane to naprawde bydlo sie cieszy

Opublikowano (edytowane)

Zgadzam się z tym co piszesz w zupełności. Praca u siebie, jak ciężka by nie była- to zawsze u siebie. Ja, po prawie dwuletniej pracy umysłowej na etacie decyduje się wrócić do rolnictwa, bo to paradoksalnie jedna z nielicznych profesji w których można zachować jeszcze zwyczajną godność i spokojnie z tego wyżyć (mam nadzieję). Świat stanął na głowie, wszędzie wyzysk i, trafnie to ująłeś, zwyczajne niewolnictwo. I jeśli ktoś twierdzi że hodowla to uwiązanie i niewolnictwo to znaczy że jeszcze nie pracował na etacie .

 

to tak a propo postu maroona

 

Czy ktoś może pokusił się kiedyś na sianie łubinu żółtego w celach paszowych? Czy jest to roślina trudna w uprawie, czy mozna liczyć na rozsądny plon?

Edytowane przez tomaszwis
  • Like 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez micgal39533
      Z jaką firmą obecnie najlepiej podpisać umowę na hodowlę bydła. Bo planujemy zwiększyć ilość i przydałoby się coś ogarnąć. 
    • Przez młodyrolnik2000
      Siema. Mam gospodarstwo około 20 hektarów i hoduje okoły 50 świn i 10 sztuk bydła. Planuje zlikwidować świnie i powiekszyć chów bydła do około 20 sztuk oraz bardziej skupić sie na produkcji roślinnej czyli zboża, rzepak lub kukurydze na ziarno. Tylko nie wiem czy mi się to opłaci. Może ktoś zmieniał coś w tym stylu jak ja to planuje? Myślicie że sie opłaci? Z góry dzięki za odpowiedz. dodam że ziemie klasy 3, 4 i 5.
    • Przez Cinkowski96
      Witam, zastanawiam się czy opłaca się kupić łuskarkę do orzechów o wydajności 50kg/h. I tutaj pytanie czy przy obecnych cenach opłaca się w to bawić? Ile może zostać z jednego kg orzechów wloskich? Oraz ile można wyłuskać przez godzine?
    • Przez NEWDEERE
      Witam zwracam się do was z tematem który może się wydać dość kontrowersyjny ale... hmm. Chodzi mi o Wasze sugestie na temat czy była by realna szansa powodzenia zaczęcia hodowli krów mlecznych od zera. W obecnej chwili prowadzę gospodarstwo o powierzchni ok 100 ha w tym połowa własne połowa dzierżawione z zwierzaków to ok 60 loch od których sprzedajemy prosięta i ok 100 szt opasów . Trzoda no to wiadomo dramat był jest i będzie i od dawna zastanawiamy się nad likwidacją stada a co do opasów to hmm cielęta dosyć drogie dochód bardziej rzutowy a nie stabilny a co to krów może to się wydać dziwne ale uważam że comiesięczna wypłata za mleko jest bardziej stabilna + cielak oczywiście tak wiem że nie wszystko można przewidzieć no ale to jak i w każdej dziedzinie... Chce zaznaczyć na początku ze nie jestem w tym temacie zielony i wiem jak praca przy krowach wygląda i jakie się z tym wiążą poświęcenia bardziej chodzi mi o to czy uważacie ze warto i czy dało by to zyski zadowalające myślałem na początek o stadzie 60 sztuk a i co sądzicie o krowach pierwiastkach z zagranicy typu Niemcy Dania. Prosił bym o ewentualne podpowiedzi jak zacząć, mleczarnie godne polecenia itp ... dodam tylko ze krowy bardzo lubię od dziecka i chciałbym połączyć pasje z pracą. z góry dzięki za rozsądne odpowiedzi, podpowiedzi. 
       
       
    • Przez Odell
      Witam, noszę się z zamiarem wydzierżawienia kurnika 1000m2 z nastawieniem na tucz kaczek Pekin. Kurnik nie wymaga nakładów finansowych. I teraz najważniejsze pytanie, jaki jest zysk na szt. wstawiając broilery za swoją kasę oraz posiadając swoje zaplecze (słoma, maszyny). Oraz drugie pytanie, jaka obsada będzie najbardziej racjonalna na tym metrażu? Proszę o szczere wypowiedzi 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v