Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

Nie dziala u mnie obrotomierz i licznik mth. Jak sprawdzic czy zepsuty jest zegar czy czujnik przy silniku? I w ktorym miejscu go szukac?


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Trzeba iść po kablach (po nitce do kłębka :) ) Nie znam sie na Zetorach ale wiem że często za wskazywanie obrotów jest odpowiedzialny alternator.

Dobrze ci ładuje alternator, nie masz problemów z zapalaniem czy innych takich?? Ile kabli dochodzi do alternatora??

Jak dla mnie jeśli stoi obrotomierz to i licznik motogodzn też musi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    4
Nie dziala u mnie obrotomierz i licznik mth. Jak sprawdzic czy zepsuty jest zegar czy czujnik przy silniku? I w ktorym miejscu go szukac?

sprawdzic kable-bezpieczniki -zasilające zegar

 

ps

alternator niema nic do tego- chyba że czujnik obrotów padł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    143

A było ostatnio coś grzebane w elektryce z przodu? Być może ktoś podmienił kabelki na czujniku, zamień je kolejnością i sprawdź co będzie, środkowy to masa i dwa po bokach to sygnał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    51

Jak gdzieś w okolicy jest drugi zetor to swój licznik podepnij do innego i zobacz czy jest sprawny.




 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Licznik motogodzin dziala ijest ok. Natomiast z obrotomierzem jest cos nie tege bo wskazuje tylko do ok 1000 obr. Ciagnik kreci sie napewno szybciej niz ten 1000 i nie wiem o co chodzi. Co z tym moze byc? Pozdrawiam


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    4
Licznik motogodzin dziala ijest ok. Natomiast z obrotomierzem jest cos nie tege bo wskazuje tylko do ok 1000 obr. Ciagnik kreci sie napewno szybciej niz ten 1000 i nie wiem o co chodzi. Co z tym moze byc? Pozdrawiam

moze się przycina wskazówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Obrotomierz i licznik mtg dostają sygnał z nadajnika (impulastora), więc coś nie tak z tym sygnałem.Kiedyś rozbierałem ten nadajnik i jest to coś w rodzaju prądniczki i ma jedną parą styków, która w/g mnie daje sygnał do licznika mtg. Było to kilkanaście lat tamu i tylko ciut,ciut pamiętam dlatego przy "napewno"nie upieram się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

W tych starszych typach zetorów to chyba jest wada co trochę nie psuje licznik ;/ My chyba z 5 razy wymienialiśmy aż odpuściliśmy


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikow    8

Przepraszam że się wciołem troche nie na temat, otuż mam problem w 7211 wskażnik od temperatury płynu chłodniczego wogule nie wskazuje temp. i myślę że jest to wina czujnika temperatury no i nie wiem bardzo gdzie szukac ,w kturym miejscu tego czujnika i ile przewodów wychodzi od tego czujnika jeszcze jak by ktoś znał kolor tych przewodów .

I jeszcze jedno czy ktoś mugł by wrzuic schemat instalacji elektrycznej do 7211 na forum.Tu na forum jest jeden schemat ale on nie ma opisów i jest za bardzo nieczytelny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
Przepraszam że się wciołem troche nie na temat, otuż mam problem w 7211 wskażnik od temperatury płynu chłodniczego wogule nie wskazuje temp. i myślę że jest to wina czujnika temperatury no i nie wiem bardzo gdzie szukac ,w kturym miejscu tego czujnika i ile przewodów wychodzi od tego czujnika jeszcze jak by ktoś znał kolor tych przewodów .

I jeszcze jedno czy ktoś mugł by wrzuic schemat instalacji elektrycznej do 7211 na forum.Tu na forum jest jeden schemat ale on nie ma opisów i jest za bardzo nieczytelny.

Do czujnika temperatury idzie jeden przewód, wystarczy, że spadł z czujnika i masz brak wskazań. Aby sprawdzić działanie zegara zdejmij końcówkę z czujnika i dotknij do masy, wskazówka wychyli się . Lokalizacji czujnika nie pamiętam ale wydaje się, że pod maską w okolicy chłodnicy, termostatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    217

jesli po zagrzaniu wskazowka podnosi sie troche to brak masy.czujnik jest na gorze miedzy przewodami gumowymi wie musi miec dodatkowy przewod masowy gdzies przykrecony.chyba ze bawiles sie z instalacja i poprzestawiales przewody


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam taki problem ze nie mam pradu w kabinie. Doslownie wogole zasilania. Gdzies przepadlo. Narazie mam taka prowizorke ze bezposrednio z alternatora mam bezposrednie polaczenie ze stacyjka przewodem. Gdzie szukac przyczyny? Zlaczki pod kierownica sprawdzaklem i nic nie pomoglo.


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

moze przy bezpieczniku babel sie odpioł albo masa kabiny ci sie odłaczyła ale wtedy chociaz ine rzeczy by ci bez masy chdziły

no ja tez mam ten sam problem z liczninikiem i obrotomierzem wogole nie działaja


--:::: ZETOR 8045 :::--
--:::: ZETOR 5211 :::--
--:::: RUSAK T-25 :::--
Musza wytrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Czy przy tej prowizorce działa stacyjka, tzn. wkładasz kluczyk i się pojawia zasilanie? Jeśli działa , to szukaj wędrując po grubym przewodzie idącym ze stacyjki do alternatora. Kiedyś na gwarancji jarała się instalacja, wymienili i oddali starą wiązkę - była przetarta w miejscu gdzie wychodzi z kabiny. Sprawdź przewody przy rozruszniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Działa. Przy alternatorze wszystko dobrze. Taka prowizorke zrobilem bo nie bylo czasu na sprawdzanie bardzo wnikliwe bo trzeba bylo grzac na pole. Prowizorki zawsze najdluzej wytrzymuja :D

 

Edit

Juz zrobiłem. Przyczyna banalna: kostka nie łączyła. Ale Styk odpowiedzialny za przewodzenie prądu do stacyjki wyglądał jak oblany jakimś kwasem. Jakis taki skorodowany był. A pozostale styki w kostce byly ok. Zlaczka meska żeńska i rurka termo i po sprawie.


sprzedam

Opryskiwacz Pilmet 

www.olx.pl/oferta/opryskiwacz-pilmet-2018-18-m-2000l-nie-hardi-rau-evrard-CID757-IDxqwma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Dołączam się do tematu i go odnawiam bo mam podobny problem.

Licznik mtg zatrzymał się na bodajże 2543 mtg a będzie miał koło 8000.

Rozkręcałem nawet ten licznik i niby wszystko ok. Później zajrzałem do czujnika i patrze że kabelki luźne więc trzeba dokręcić, więc dokręciłem i jedna z śróbek (miedzianych) urwała się, efektem tego jest obrotościomierz wskazujący max. 1000 obr/min

Już dałem sobie z tym spokój bo chciałem cały czujnik wymienić ale jak słyszałem czasami można kilka razy wymieniać bez rezultatu, a teraz szukam innego wyjścia.

Osobny układ mierzący czas przeprowanych godzin, coś w rodzaju stopera. Ile czasu będzie włączony, tyle będzie wskazywał, gdzie 1 pełna godzina=1mtg.

Tylko nie wiem od czego zacząć... i nie wiem czy to będzie wykonalne bo potrzebna będzie już pamięc.

Może na szrotach poszukam i się popytam o liczniki elektryczne, ale czy będą mieli w ogóle takie części?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    217

kup nowy czujnik od 85 lub bizona ,cos kolo 200 zl i bedzie po problemie.lub rozbierz stary -problemem jest stycznik.taka cienka miedziana blaszka na krzywce,ktora nabija mtg i ona sie urywa[u mnie stanal na 1334].przylutuj kawalek blaszki na chwile pochodzi


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopek22    2

witam

 

podepne sie do tematu na temat elektronicznego obrotomierza, chodzi o taki obrotomierz w ursusie 1224, kupilem nowy ( stary byl padniety jak kupilem ciagnik ) obrotomierz i podlaczylem do pradniczki zgodnie z oznaczeniami ( 31, M, Sz). i jak przekrecilem kluczykiem na zaplon to wskazowka obrotomierza poszla na 1500 ( nawet nie obrocilem rozrisznikiem) a jak wylaczylem zaplon to nie chciala opasc :P , wyciagnąlem obrotomierz i jak zaczalem lekko w niego pukac to wskazowka opadla na 400, wiec jest juz chyba na zlom ten zegar......................... i teraz zastanawiam sie czy tam na zegar powiniwn isc prad , kostka ma 4 styki ( symbol 30 ) a pradniczka 3 wiec o co chodzi, probowalem wiertarka krecic pradniczke i podpiolem zegar na krotko to pokazuje niby jakies obroty ale wskazowka nie opada.................

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2f1a5e309044866.html

 

czy to jest dobrze podlaczone i co ma byc na tym czwartym styku .............. jak sprawdzic czy pradniczka nie jest padnieta bo zegar to juz chyba "zrypany" jest po takim ekscesie ............................. moze juz ktos przerabila ten problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    130

Podłączenia masz złe pewnie (jak wymieniłem zetorze 7211 prądniczkę na nową to inaczej musiałem połączyć trochę to zajeło )

 

obrotomierz sprawdzałem tak (tylko że przy prądniczce to 2 kable tylko były) jeden kabel na plus i wskazówka do końca, a drugi na minus i licznik mth stuknie, tak ze 3 razy i 0,01 mth. Tzn że do licznika prąd musi być na 31 i masa chyba

a prądniczkę to jeden kabel mase ma a następny ten co da minus idzie do nabijania mth, a drugi co da plus jest od obrotomierza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    217

nie wiem czy to taki problem poprzestawiac pare kabelkow na czujniku i zegarze.na pewno nic sie nie spali ,szary kolor to masa -w zetorze.chwila zabawy i wszystko chodzi-chyba ze naprawde jest cos zepsute, na zdjeciu brakuje 4 kabelka i moze w tym jest problem.to niby ursus ale na wyglad to identyczny z zetorem


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolarz2401    0

mam taki problem w zetorze 7711 prawa strona switaeł mi nie działa w raz z wtyczką na podłoczenie kabla bezpiecznki mam dobre ale niweweim co sie stało czy ktoś może mi pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
    • Przez daniel20v
      Witam , potrzebuje prośby odnośnie elektryki. Mianowicie chodzi o to że u siebie w ciągniku case mam jeden szperacz i chyba zasila go fabrycznie położony kabel (myślę że 1,5 kwadrat). Teraz chciałbym aby mieć 4 halogeny ledowe a tego obecnego też wymienić na ledowego. Pomyślałem by dodać 3 kable i z włącznika wychodziły by 4 i one by "szły" do halogenów. Pytanie czy to wytrzyma , oraz czy kabel który idzie do włącznika ma odpowiedni przekrój . Halogeny myślę że były by LED 48v . Czy w sposób który chce to zrobić wypali ? 
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak w temacie chce zamontowac swiatla bo z przyczepka jezdze do miasta i niewypada bez swiatel jezdzic.CHce zamontowac do niej dwie lampy LAMPA MF TYŁ URSUS PRZYCZEPA HIT PROMOCJA (825546846) - Aukcje internetowe Allegro i niewiem jak podlaczyc ktory kabel do ktorego. Przewod jest 7biegunowy
    • Przez Elektryk
      Z racji, że elektryczne siłowniki w kombajnach są dość chodliwym towarem w sezonie żniwnym, to może moja mała porada zaoszczędzi komuś odrobinę kasy i nerwów jak plony czekają na omłot, a my musimy latać po okolicznych szrotach.
      Na początku tylko wspomnę, że w pierwszej kolejności warto wymienić uszczelniacz na tłoczysku, wylać wodę z siłownika i dać w to miejsce smaru.
      Jeżeli po tym zabiegu dalej jest problem z siłownikiem to sprawdzamy, czy silnik działa podłączając go na krótko. tu chyba nie trzeba wyjaśnień. Jeżeli siłownik na krótko działa, a z magiczną kostką już nie to warto do niej zajrzeć i przekonać się co jest w środku. A okazuje się, że wiele tam nie ma. Raptem 2 diody i przekaźnik. Cewka przekaźnika zasilana jest przez 2 diody połączone przeciwsobnie a każda z nich jest podłączona równolegle do kontraktonu, który jest normalnie zwarty. Zasada działania jest banalnie prosta, jak podłączymy zasilanie to zasilanie przekaźnika idzie przez jedną diodę , ale przez drugą nie przejdzie bo jest odwrotnie wpięta i tu do akcji wchodzi kontrakton. Dopóki siłownik nie dojdzie do skrajnej pozycji jest on zwarty. Jak mamy skrajną pozycję kontrakton się rozwiera i siłownik staje. Żeby siłownik poszedł w drugą stronę wystarczy podać kostce napięcie o odwrotnej polaryzacji. Wtedy dioda z kontraktonem który był rozwarty zaczyna przewodzić natomiast druga nie przewodzi, ale za to jest zwarta przez drugi kontrakton dopóki nie dojedzie do drugiej skrajnej pozycji. I tyle tu filozofii.
      Teraz to co może się popsuć:
      1.Mogą puścić luty ze starości lub od przegrzania się zaśniedziałych wsuwek. Tu naprawa jest prosta. Wsuwki czyścimy lub wymieniamy i poprawiamy luty. Na zdjęciu jedna wsuwka całkiem wypadła.

      2. Może uszkodzić się przekaźnik. Oryginał raczej trudno dostać od ręki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamontować tam przekaźnik "świateł do malucha"  12v 30A wystarczy. Oryginał jest co prawda ze stykiem przełączalnym, ale tak naprawdę wystarczy nam styk normalnie otwarty.
      Nowy przekaźnik możemy podłączyć na przewodach według poniższego obrazka:

      3. Diody raczej będą sprawne, ale możemy je sprawdzić multimetrem ustawionym na symbol diody. Czarna sonda tu gdzie mamy pasek, czerwona z drugiej strony. Jak miernik pokaże ok 600-700 (wynik w mV) to dioda sprawna. Do pomiaru trzeba odłączyć kontrakton lub wylutować diodę.
      4. Kontraktony badamy omomierzem lub "brzęczykiem" mają być zwarte i rozwierać po zbliżeniu magnesu.
      Opis zrobiony po pewnym czasie, więc zastrzegam prawo do drobnych nieścisłości. Jak znajdę zdjęcia gotowej przeróbki to dorzucę.
    • Przez Elektryk
      W tym temacie podzielę się sposobem, jak zaoszczędzić kilkaset PLN, gdy padnie nam termostat klimatyzacji w naszym ciągniku. Opis będzie retrospekcją wydarzeń sprzed półtorej roku, więc mogą pojawić się małe nieścisłości a potencjalny naśladowca będzie musiał wykazać odrobinę samodzielności. Gdy układ mamy nabity a pomimo to klima nie działa, to jest duża szansa że padł termostat, w moim przypadku zaczął przerywać i klima raz działała a raz nie. Słychać było częste klikanie termostatu.
      Sprawa dotyczy termostatu o numerze 7700041669 taki jak na zdjęciu poniżej. Cena nowego to jak dobrze pamiętam okolice 500-1000zł więc jest o co powalczyć.
      Wynalazek jest dość skutecznie zalany i niespecjalnie widziałem możliwość rozebrania go bez uszkodzenia.
      Za punkt wyjścia posłuży nam gotowy termostat do samodzielnego montażu firmy Jabel o symbolu j-021. Jest to najtańszy termostat jaki znalazłem i który był łatwy do przeróbki. Cena poniżej 20zł i dość łatwo dostępny. np.
      http://sklep.jabel.com.pl/produkt/48/12/Zestawy_do_montazu/Elektronika_domowa/J-021_Elektroniczny_termostat_-_zestaw_do_montazu.html
      Jedyne co będzie nam jeszcze potrzebne to garść rezystorów i najlepiej 3 potencjometry. Zakładam że termokurczki, trytytki i klej na gorąco każdy znajdzie w szufladzie.
      Na początku rozszyfrujemy podłączenie i działanie oryginału. Dokładny opis spróbuję zamieścić jak znajdę notatki, ale to co pamiętam powinno i tak wystarczyć. Oryginał ma 2 wtyczki.
      We wtyczce 2 pinowej jeden styk to masa, drugi zasilanie sprzęgła sprężarki. Jak zbadać który to który najprościej będzie podając napięcie przez żarówkę 20-55W na poszczególne piny. Tu gdzie świeci mocniej mamy masę, tu gdzie świeci słabiej i słychać klinknięcie w sprężacre mamy sprzęgło spręzarki.
      We wtyczce 3 pinowej mamy na jednym pinie +12V, na 2 pozostałym potencjometr od regulacji klimatyzacji. Wystarczy, że znajdziemy pin z zasilaniem, reszta będzie wiadomo.
      Działanie termostatu jest dość proste, w zależności od ustawienia potencjometru klimatyzacji (0-10kOm) sprężarka wyłącza się po spadku temperatury na parowniku do wartości 5-15 stopni (jak dobrze pamiętam).
      Składamy nasz nowy termostat zgodnie z instrukcją montując termistor na przewodzie o długości podobnej do oryginału. Termistor chowamy w termokurczkę, najlepiej wypełnioną klejem na gorąco, żeby wilgoć mu nie przeszkadzała. Klej możemy pociąć na drobne kawałki i włożyć do rurki wraz z termistorem a następnie podgrzać opalarką lub zapalniczką.

      Nasz nowy termostat przystosowany do grzania, a nie chłodzenia więc czeka nas pierwsza z przeróbek. Możemy zamienić miejscami R3 oraz termistror NTC, lub wykorzystać w tym celu styk normalnie zamknięty przekaźnika. Ja poszedłem tą drugą drogą i tej przeróbki będzie dotyczył opis. Przecinamy ścieżkę na płytce między przekaźnikiem a złączem S2, a następnie podłączamy niewykorzystany styk przekaźnika do S2 kawałkiem przewodu. Dla pewności sprawdzamy miernikiem czy mamy przejście między S1 i S2.
      Następnie musimy przystosować układ do naszego potencjometru, który ma wyprowadzone tylko 2 przewody w miejsce potencjometru z 3 nogami. Co trzeba zrobić jest na zdjęciu niżej. Zwieramy 2 i 3 a do pinu 1 i 2 podłączymy potencjometr ciągnika.
      W tym momencie termostat prawie by pasował gdyby nie 2 szczegóły: zakres temperatury i histereza. 
      Temperaturę działania regulujemy rezystorami R2 i R4. I tak:
      Zmniejszając wartość R2 obniżamy teperaturę zadziałania, podnosząc wartość R2 podnosimy temperaturę zadziałania.
      Zmniejszając wartość R4 podnosimy teperaturę zadziałania, podnosząc wartość R4 obniżamy temperaturę zadziałania.
      Zwiększając zarówno R2 i R4 zmniejszamy zakres regulacji potencjometrem w traktorze.
      Zmniejszając zarówno R2 i R4 zwiększamy zakres regulacji potencjometrem w traktorze.
      Musimy tak dobrać te 2 rezystory, aby regulacja była w zakresie mniej więcej od 2 do 15 stopni. Najlepiej kupić 3 potencjometry, 2 po 50 kOm i zamontować je w miejsce R2 i R4 oraz 10kOm w miejsce potencjometru z traktora. Do ustawiania zakresu najlepiej wykorzystać zamrażarkę i multimetr z pomiarem temperatury. Czujnik termostatu i sondę miernika sklejamy ze sobą taśmą izolacyjną i wkładamy do zamrażarki. Następnie tak regulujemy wartościami R2 i R4 aby dioda na termostacie zapalała się w temperaturze bliskiej 0 stopni (niższa spowoduje zamarzanie parownika) przy skręconym potencjometrze 10kOm na wartość 0 Om. Oraz żeby zapalała się przy ok 15 stopniach przy potencjometrze 10kOm ustawionym na 10kOm.
      Tylko uwaga, żeby nie skręcać potencjometrów na minimum (te w miejscu R2 i R4), bo możemy je spalić lub zrobić zwarcie. Startujemy ze środkowej pozycji.
      Trzeba pamiętać że gdy dioda świeci sprężarka będzie wyłączona, a gdy zgaśnie sprężarka będzie załączona.(kwestia wyboru o którym pisałem na początku, czy wykorzystujemy styk normalnie zamknięty czy zamieniamy miejscami R3 i NTC). Jak dobierzemy odpowiednie wartości to wylutowujemy potencjometry i mierzymy jaką miały ustawioną wartość. Kupujemy najbardziej zbliżone rezystory i montujemy na płytkę.

      Gdy dobrniemy do tego miejsca zostaje nam już tylko troska o naszą sprężarkę, bo termostat będzie się włączał i wyłączał nawet przy małym spadku lub wzroście temperatury. Żeby oszczędzić sprężarkę musimy zwiększyć histerezę. Mamy na to 2 sposoby elektryczny lub mechaniczny. Elektrycznie możemy to zrobić zmniejszając wartość rezystora R6. O ile nie powiem bo poszedłem inną drogą, może wartość 500kOm byłaby odpowiednia. Myślę, że powinniśmy dążyć do histerezy ok. 5 stopni, czyli jak dioda na termostacie nam zaświeci przy 5 stopniach, to powinna zgasnąć po ogrzaniu czujnika do 10 stopni.
      Sposób mechaniczny polega na spowolnieniu zmiany temperatury czujnika, ja go włożyłem do rurki miedzianej zaklepanej z jednej strony i dopiero wsunąłem do parownika klimatyzacji. Przez to czujnik działa z opóźnieniem i sprężarka nie załącza się zbyt często.
      Na koniec jedyne co nam pozostanie to odcięcie wtyczek od oryginalnego termostatu i przylutowanie przewodów do naszego nowego termostatu.
      +12V na płytce oraz S1 podłączamy do +12V we wtyczce 3 pinowej
      - 12V na płytce podłączamy do masy we wtyczce 2 pinowej
      S2 podłączamy do elektromagnesu sprężarki we wtyczce 2 pinowej
      1 i 2 pin potencjometru na płytce podłączamy do pozostałych przewodów we wtyczce 3 pinowej
      W razie pytań służę pomocą, wartości elementów jakie zastosowałem chyba nie odszukam. Musiałbym wymontować do tego termostat.
       
       
       
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.