Skocz do zawartości

Który pług lepszy.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli są kliny lub inne nieforemne pola to obrotówka jest tam rozwiązaniem, ale jeżeli pola są w kształcie prostokąta to jest to bez różnicy (wiadomo zagonowym trzeba potrafić, bo inaczej to na polu będą góry i rowy). Bo jeżeli chodzi o uwrocia to czas nawrotu jest podobny (porównanie czasu nawrotu ja zagonowym a na innym polu obrotówką).

Opublikowano

Ja jestem za obrotowym, gdyż mam nie miłe wspomnienia z zagonowymi. Widzę jakie pole jest znajomych po obrotówce a jakie innych po zwykłym pługu (bez porównania- nieba a ziemia). Wszyscy znajomi co kupili pług obrotowy, mówią że w życiu już go nie zamienią na zagonowy. Pole równiutkie, żadnych bruzd. No jedynie to duży ciężar i najlepiej mieć ciągnik z rewersem.

Opublikowano

Moim zdaniem z wagą pługa nie należy przesadzać ani w jedną strone ani w drugą dla przykładu powiem że ja mam atlasa 5 skib nonstop na kamyki waży coś przeszło 1200 kilo , i niechciałbym go odchudzić dlaczego?? bo wole ciągać te pare kilo więcej ale mieć pewność że jak opuszcze pług to on wejdzie w ziemie a nie będzie sie ślizgał po niej. Jak jest w miare mokro w polu to niema to znaczenia lekk zagon też wejdzie , ale mój sąsiad użytkujący zwykłego zagona 5 prawie nonstop wozi na nim worek z piaskiem hahahah , ja sie nieprzejmuje czy ziemia jest ubita czy nie , czy jest sucho itd. opuszczam pług i jade (mam złe doświadczenie z normalnym zagonem 3 normalnie czasem człowieka szlak chciał trafić jak pług wyszedł z ziemi i koniec orki albo nie chciał wejść*) . Ja osobiści polecam obrotówke i mam zamiar kupić ją choć mam małe pola 1 ha - 3 ha w tych granicach, orałem obrotówką i wiem co to znaczy . Tylko jeszcze dochodzi jeden problem o którym nikt nie wspomina , teren >> jak jest równy to niema problemu ale jak są duże górki to jest problem , chodzi o utrzymanie mniej więcej tej samej prędkości przejazdu z góry i pod góre>> orze sie raz koło razu i jeżeli z góry pojedziemy szybko a pod góre wolno to iadomo jak będzie pole wyglądało. Przepraszam za długą wypowiedź .

Znajomy wczoraj orał obrotówką na dość pokażnym wzgórzu i orał nie zgóry do dołu tylko poprzecznie ;) najlepszy patent

Opublikowano

od kiedy na srodku zostaje bruzda :) ja oram od środka a bruzdy zostają od sąsiednich pól potem środek zjeżdżam glebogryzarką i agregatem.pole jest bardzo równe bez doła na środku trzeba pomyśleć najpierw odmierzam z obu stron pola gdzie środek i jazda.ale pługi obrotowe i tak są najlepsze tyle że cięższe ale ma to plus bo na twardszym nie unosi za wysoko pługa.zagonowym za dużo przejazdów jest :) .ja oram może 2ha na rok :) bo tylko na przesianie traw bo 90% to użytki zielone reszta lasu który wykarczować trzeba by :) .ciekawe jak sprawdzają się pługi wahadłowe famorolu ma kto taki ???????? bardzo ciekawe

Opublikowano

mój kolega ma wachadłowy, 3 korpusy, chodzi z 1012 ursusem od 1997r, mówi ze to dobry pług,nie zalepia się na torfach, ty przy tych 2 ha to możesz sobie pozwolić na spacery przed orką, bo ja niekoniecznie :)

Opublikowano

kolego miszka dobrze rozumiesz no tak spacery po polu hahah no takie pomysły żeby pole równe było a wahadłowy to chyba tak jakby obrotowy to bruzdy od sąsiednich pól zostają.ja sobie za parę lat kupię jakąś 4 obrotową to więcej co roku będę orał to jakość bel będzie lepsza

Opublikowano

To zależy na ile ha, jak na dużo ha to się nie baw w Unie, dołóż i kup coś z najtańszych zachodnich (KUHN, V&N, POTTINGER) te pługi różnią sie chyba odkładnicami, ale sprawdź na stronie Uni jak jest. Ja bym brał zachodnie. Chyba ze to może byc używany pług to tylko kverneland, to wszystko zależy co będziesz orał, ile ha oraz czy ma byc nowy :)

Opublikowano

Tak do orania 50hektarów. Ziemia 3,4 i słabsza kalsa. Pług ma być nowy. A z tego co patrzyłem to Ibis 4XXLS ma zapotrzebowanie mocy od 120 lub 130 to jak ziemia słaba to pownien dawać rade jak forterra ma 120km. Bo na glinie to będzie pewnie płakał ale na piachach będzie latał

Opublikowano

Raczej nie chodzi o moc tylko o stabilność ciągnika, ibis XXLS jest ciężki i długi i będzie podrywać przód we fronterze chyba, że założysz ponad tonę balastu. Ja oram 6cio garowym ciągnikiem z balastem 730kg i czasem to za mało dla 4XXLS a już nie wyobrażam sobie jak by przód podrywało w 4ro garowym ciągniku.

Opublikowano

nie ma szans na xxls ;) bierz Ls albo LH i będzie akurat i możesz sobie jeżdzić jak chcesz miedzy l a xl i xxl są inne odkładnie i masz różnice w grubości ram inne szerokości prace i waga ls coś chyba koło 1300kg waży to frontera powinna sobie poradzić :) a poza tym xxls ma zapotrzebowanie od 130-150km

Opublikowano

No i ja też kupiłem obrotówke ;[ Bo nie mogłem patrzeć na to jak 3 skibowa zagonówka z UG robi mi redliny :) 2 skibowy był ok ale 3 to porażka. I teraz mam obrotowy. Fakt są drożesze ale cóż. chociaż ja dałem za mojego 2x40 zachodniego mniej niż za jakąś zagonówke 3 skibową zachodnia. Ja kupiłem wczoraj a dziś już sąsiad targał obrotowke też tlyko że mniejszą i lżejszą. Za rok pewnie żadnej zagonówki nie będzie we wsi :)

Opublikowano

od kiedy na srodku zostaje bruzda :) ja oram od środka a bruzdy zostają od sąsiednich pól potem środek zjeżdżam glebogryzarką i agregatem.pole jest bardzo równe bez doła na środku trzeba pomyśleć najpierw odmierzam z obu stron pola gdzie środek i jazda.ale pługi obrotowe i tak są najlepsze tyle że cięższe ale ma to plus bo na twardszym nie unosi za wysoko pługa.zagonowym za dużo przejazdów jest :) .ja oram może 2ha na rok :) bo tylko na przesianie traw bo 90% to użytki zielone reszta lasu który wykarczować trzeba by :) .ciekawe jak sprawdzają się pługi wahadłowe famorolu ma kto taki ???????? bardzo ciekawe

Ja miałem cztero skibowca wahadłowego z famarolu i powiem tak jak się przesiadłem na 5 skibowego atlasa to ciągnik miał lżej i oczywiście szybciej zorał bo wahadłowy ledwo ślad ciągnika zabierał a atlas 1 skiba za ciągnik wyglądała :) ogulnie pług nie najgorszy ale ma bardzo duże opory (ciężko się nim ora)

Opublikowano

Sądze że Pottinger będzie najodpowiedniejszy, chyba jest najlżejszy, Unia nie jest zła, ale po pierwsze zagraniczny lepszy a po drugie Unia strasznie ciężka i do tyłu wysunięta :) Z nowych pługów polecam jeszcze Kvernelanda, ale ile waży i kosztuje to nie wiem, ale ja mam pług na kvernelandzie (odkładnie, rama, przedpłużki) tylko inne zabezpieczenia na kamienie i zdecydowanie polecam.

Opublikowano

No więc mam agro-masz 4*35 i unia grudziąc ibis l 3+ :)

agr-masz ladnie orze ale taką jakość orki jaką wykonuje ug ibis szczeże jest dużo lepsza.

i szczeże trudno mi powiedzieć ale jak bym miał wybierać pomiędzy tymi dwoma kupił bym obrotowy uni grudziąc.

Opublikowano

Witam Koledzy!

Mam prośbę.

Czy możecie mi doradzić?

Potrzebuje pług najlepiej obrotowy.

Pług ma pracować przy traktorku który ma mniej/więcej -100km.

Co polecacie?

Oczywiście za przystępną cenę:D

Co myślicie o "Unia Grudziądz"?

 

Pyt jeden)" IBIS M "

Pług obracalny, zawieszany z regulowaną punktowo szerokością orki i zabezpieczeniem śrubowym/

Pyt dwa)" IBIS L/LS "[

Pług obracalny, zawieszany z regulowaną punktowo szerokością orki i zabezpieczeniem śrubowym / zabezpieczeniem resorowym non-stop

 

Zdjęcia dostępne pod http://www.agrokompl....php?pokaz=unia

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Gdyby ktoś miał parcie na Kvernelanda dla ochłody napiszę... belka zaczepowa oryginalna 4,5 tyś zł. :) Tak, tak za kawałek toczonego wału tyle kasy. :D

Opublikowano

Witam Koledzy!

Mam prośbę.

Czy możecie mi doradzić?

Potrzebuje pług najlepiej obrotowy.

Pług ma pracować przy traktorku który ma mniej/więcej -100km.

Co polecacie?

Oczywiście za przystępną cenę:D

Co myślicie o "Unia Grudziądz"?

 

Pyt jeden)" IBIS M "

Pług obracalny, zawieszany z regulowaną punktowo szerokością orki i zabezpieczeniem śrubowym/

Pyt dwa)" IBIS L/LS "[

Pług obracalny, zawieszany z regulowaną punktowo szerokością orki i zabezpieczeniem śrubowym / zabezpieczeniem resorowym non-stop

 

Zdjęcia dostępne pod http://www.agrokompl....php?pokaz=unia

No wiec kolego kup sobie ibis L 3+1 do 100 koni będzie się nadawał. ja mam ibis L 3+ ciąga go ciągnik 85 koni i daje rade. Zobacz sobie nawet w mojej galerii :)

Opublikowano

panowie a doradzcie jakiem marki plug obracalny 4+1 w gre wchodzi kuhn G&B lemken ewentualnie vogel ale to nizsza polka najbardziej przekonuje mnie G&B co tu duzo mowic klasa sama w sobie lemken rowniez znajomy ma kuhna i pieknie orze a wy co byscie polecali biore te marki pod uwage poniewaz w okoicy nie mam dilerow innego sprzetu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v