Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

PILNE (możliwe że odpowiedź jest na tym forum, ale tych stron jest trochę i przeglądnięcie tego trochę zajmuje...)

Mam kilkanaście gęsi (około 3 tygodnie) i zaczęły tak dziwnie "prychać" i potrząsać dziobkami, a jedna jakby chrypkę miała.

Czy orientuje się ktoś co to może być za choroba ? Co z tym robić ?

 

na domiar złego wczoraj jedna przestała chodzić i dzisiaj po południu zdechła :( , z tego co tu wyczytałem to przebiałkowanie czy jakoś tak, tylko że

jedzą głównie zielonkę- tylko dosypywać im świeżej, co prawda mają stały dostęp do paszy (głównie pszenica+ kukurydza+ troszkę rzepaku+ witaminy) ale jedzą bardzo mało, dosłownie mają bzika na punkcie zielonki.

 

gęsi mam 2 raz, poprzednim razem 5 sztuk na próbę i nie było żadnych problemów, jedyna różnica byłą taka że dostawały innej paszy (pszenica, dużo owieska, jęczmień, witaminy, możliwe że kuku też ale już nie pamiętam) i w sumie tyle zielonki na początku nie dostawały.

Edytowane przez Deerf
Opublikowano (edytowane)

to się do weterynaża zawozi czy gdzie, ile to może kosztować ?

w sumie to już zakopana więc nie wyśle, ale na przeszłość się przyda.

 

edit:

tak czytam te rożne choróbstwa i przypuszczam że to zostało zawleczone od gościa który handluje ptactwem, z tego co się dowiedziałem to już zwracali mu nie raz z tego powodu. Więc tak się zastanawiam czy tego gdzieś nie zgłosić...

Edytowane przez Deerf
Opublikowano

żebyś sam sobie większych problemów nie narobił

1, czy pszeszły kwarantanne

2, czy przewiozłeś je w samochodzie specjalnym do przewozu zwierzat

3, zakopałeś zdechła a nie zutylizowałeś

4, czy jesteś na pewno pewny czy twoje pomieszczenia sa wolne od rużnego rodzaju bakteri, wirusów i grzybów

5,czy masz pewnosć czy ta choroba została przywieziona a nie nabyta u ciebie

6, czy zgłosiłeś chec wstawienia gesi do powiatowego lekarza weterynari

7, czy w deklaracji podatkowej zgłosiłes chec wstawianą gęsi

 

jesli spełnasz wszystkie te punkty to wtedy dopiero mozesz swój problem gdzieś zgłosić

Opublikowano

hoho.

mam na myśli nie tyle co zgłaszać swój problem co ZGŁOSIĆ ABY TEGO GOŚCIA SPRAWDZILI czym to on handluje !

 

a co do handlarza to wczoraj rozmawiałem ze znajomym co brał raz od niego kury nioski, nawet się nie spodział choroby, bo nigdy wcześniej czegoś takiego nie widział ani nawet nie słyszał.

pierwszego dnia wieczorem w kurniku słyszał że jedna jakoś tak delikatnie charczy przy oddychaniu, ale jak już pisałem nigdy nie miał z czymś takim kontaktu więc zlekceważył. w kolejnych dniach kolejne kurki od handlarza zaczęły wykazywać objawy w coraz silniejszym nasileniu, a po nich jego kury. Objawy okreslił że aż bulgotały na wzór jakby wziąć rurkę i dmuchać w wodzie, brak apetytu, smutne oczy, osowiałe, z nozdrzy coś im wypływało ...

Finał był taki że baaardzo dużo padło nawet antybiotyki od weterynarza nie pomagały. Zapewne gdyby dostały od razu antybiotyk to tyle by nie padło. Ale i tak te co się ostały zostały zabite bo jak przyszły chłodniejsze dni to były "dziwne". W tym roku kupił całkiem gdzie indziej i wszytko jest OK.

 

a dzisiaj dowiedziałem się że jeszcze znajoma też brała u gościa, nie miała żadnego drobiu przez kilka lat i podobne objawy, ale zareagowała szybko i dała antybiotyk, to tylko kilka padło, a cześć gorszych oddała. pozostałe mają się niby dobrze.

... osobiście nie znam, ale podobno przypadków jest więcej !

 

handlarz karmi gotową paszą z kokcydiostatykami (i kto wie czym jeszcze:) więc zapewne to w jakimś stopniu blokowało rozwój choroby, a jak tylko dostały domowe żarcie bez antybiotyków to banka pękła i po ptokach.

 

mając takie wiadomości śmiało można wykluczyć możliwość że choroba w powyższych wypadkach była u gospodarzy wcześniej skoro od pierwszego dnia już coś było na rzeczy... a jak wiadomo inkubacja chorób trwa zwykle parę dni do paru nastu.

 

 

a co do punktów

1. można powiedzieć że spełniony ponieważ moje gęsi przebywały i przebywają w odosobnieniu.

2. nawet handlarz takiego samochodu nie ma (zwykłym busem na targu stoi !)

3. zakopane

4. i 5. znając 2 powyższe przypadki chyba nie ma co do tego wątpliwości, zwłaszcza że u mnie po podwórku łażą kury i są zdrowe.

6. i 7. NIE (o co kolwiek z tym wstawianiem chodzi)

Opublikowano

Chce się komuś napisać w kilku zdaniach jak wygląda chów gęsi reprodukcyjnej (nioski)? Głownie chodzi mi o przystosowanie budynku. Mój budynek 15mx35m(525mkw) ile mogę trzymać gęsi na takim metrażu? Czy gęsi musza być podzielone na stada jak tak to po ile sztuk? Jeden gęsior na ile samic? Niosą się na ziemi czy na jakichś specjalnych gniazdach? Dziękuję z góry za odpowiedzi. P.S. Nie zauważyłem podobnego wątku w powyższym temacie jeśli coś przeoczyłem proszę odesłać mnie do interesującego wątku.Pozdrawiam

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Witam, widze, że jest tu kilku hodowców, nawet z ppr`a (jeszcze :D). W tym roku miałem strasznie słabe gęsi, wagowo jeszcze nie bylo źle, ale już od samego poczatku chorowały i nie dało się tego opanować. Już jakiś czas zajmuje się produkcją gęsi i nigdy nie widziałem czegoś takiego. Dodam, że w okolicy nie tylko u mnie gęsi tak chorowały. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś z użytkowników wymienił się ze mną swoimi opiniami na PW na temat technologi produkcji, leków, wyników, wylęgarni, itp :) . @wikorol,@ korbi555 liczę na waszą pomoc  :)

Edytowane przez MrMireczek
Opublikowano

Witam, widze, że jest tu kilku hodowców, nawet z ppr`a (jeszcze :D). W tym roku miałem strasznie słabe gęsi, wagowo jeszcze nie bylo źle, ale już od samego poczatku chorowały i nie dało się tego opanować. Już jakiś czas zajmuje się produkcją gęsi i nigdy nie widziałem czegoś takiego. Dodam, że w okolicy nie tylko u mnie gęsi tak chorowały. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś z użytkowników wymienił się ze mną swoimi opiniami na PW na temat technologi produkcji, leków, wyników, wylęgarni, itp :) . @wikorol,@ korbi555 liczę na waszą po

      

Z jakim zakładem miałeś umowe ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie chcę podawać tutaj publicznie nazwy zakładu, bo nie chcę ich oczerniać. Zawsze było wszystko ok i nie moglem narzekać. Na moim terenie działają dwa ZD i oba mają problemy z jakością pisklaków. Firma, z którą współpracowałem miała wymieniać stada, czyli wiedzą co jest nie tak.

Opublikowano

MrMireczek Jeśli problem z jakością piskląt się powtarza to najlepiej zmienić zakład wylęgowy, poszukać dobrego lekarza, przed podaniem leku zawieść padłe sztuki do badania.

Ten rok był fatalny głównie z powodu niskiej ceny za tuszki. Co do odchowu to u mnie było przeciętnie upadki 3% średnia z całego roku 6,4kg

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@wikorol Wszystko było robione w sposób prawidłowy, a leczenie nieskuteczne. Mam już kontakt z dobrą wylęgarnią, ale  zależnie od ceny żywca w następnym roku będę rozważał kontynuowanie/wstrzymanie hodowli.

hmm... 6.4kg to bdb wynik. Pamiętam jak pierwszego roku średnia była u nas ok 7kg, bez żadnych leków, tylko na polfamixie... Teraz jest problem, żeby do 6.2kg dobić...@wikorol mógłbyś napisać co dawałeś swoim gęsiom?

Opublikowano

U mnie w tym roku problemów ze zdrowotnością nie było, tylko ze mam problem z osiągnięciem odpowiedniej wagi, póki co średnia z 2 rzutów to 6.2 a jedne stado póki co jeszcze rośnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość BaszaPasza11
      Przez Gość BaszaPasza11
      Witam. Interesuje się założeniem hodowli owiec kameruńskich. Na początek myślę nad 4 samicami i 1 samcem. Chciałbym się dowiedzieć jak do tego podejść. Co mogę im dawać oprócz trawy lub siana? A jeśli chodzi o siano to ile snopków z polskiej prasy Sipmy z224 potrzeba na wykarmienie tych 5 sztuk przez rok? Na pewno chciałbym zacząć je rozmnażać więc też proszę o porady. Pastwisko mam gotowe, oraz stajenke mam w planie postawić.
    • Przez gutfi888
      Czy opłaca się hodować 15 sztuk rasy limousine i sprzedawać je na ubuj?
    • Przez farmer1999
      Witam.
      Chcialbym sie dowiedziec jak wyglada sprawa z dofinansowaniem na rozpoczecie dzialalnosci rolniczej. Ile maksymalnie mozna dostac na zalozenie gospodarstwa? Mlody rolnik premia 100 tysiecy i jakie jeszcze sa mozliwe fundusze jesli zaczyna sie praktycznie od zera?
      Mam napisany biznes plan skierowany na hodowle bydla opasowego. 
      Mieszkam w UK gdzie zdobylem przez ten czas wyksztalcenie rolnicze srednie i dodam tez ze mam staz w rolnictwie jako pracownik i uzbieralem wystarczajaco pieniedzy na wklad wlasny do banku na to zeby prawdopodobnie dostac kredyt w polsce. Czekam az tylko podskoczy funt w gore zeby przelac na konto polskie zeby nie byc stratnym na przelewie. 
      Chce sie dowiedziec jaka jest maksymalna kwota ktora moge dostac na zakup gruntow rolnych, maszyn, bydla itp. Inaczej nazwac jaka kwote moge dostac na zalozenie gospodarstwa rolnego. 
      Prosze o to zeby nikt nie pisal "strata czasu" czy tez "nie ma pieniedzy w rolnictwie"
    • Przez koda92
      Witam
      Zajmuję się hodowlą królików ( 50 samic i ciągle zwiększam) ale od pewnego czasu brat i ojciec ciągle mi marudzą, że to jest nieopłacalne i żeby trzymać bydło na ubój. 
      Chcę dalej trzymać króliki, ale bydło również mogę trzymać ponieważ lubię wszelakie hodowle. 
      Jeżeli chciałbym trzymać bydło to miałbym takie warunki.
      Mam 25 ha pola ( za parę lat dodatkowe 70) Ogrodziłbym kawałem pola połączony z lasem i dostępem do rzeki czyli ok 3,5 ha ewentualnie obok działka czyli razem ok 6 ha dla bydła. Pod lasem postawiłbym wiatę. Osłaniałaby od deszczu i wiatru.  Na całym terenie rosłaby mieszanka dla bydła. Nie posiadam żadnego sprzętu do produkcji kiszonek, belików itd. ale mam znajomych którzy to robią. 
      Sieję kukurydzę na biogaz, także z kukurydzy miałbym pasze. Ze zboża też miałbym pasze. i Mam 2 ha łąki dzikiej na troszkę mokrym terenie gdzie jest ostra trawa ( UZ na dopłaty) Mógłbym doprowadzić do porządku i mieć z tego sianokiszonkę.
      Oczywiście bydło byłoby hodowane cało rocznie na tym polu.
      I moje pytanie. Czy jest sens rozpoczęcia hodowli na takich warunkach? A jeżeli tak to jaka ilość bydła może być na start? 
      jeżeli coś nie dopisałem to odpowiem na wszystkie pytania i odpowiedzi.
       
      Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
       
    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v