Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

witam,

kolego dobry stan to raczej wizualny,bo wszystko się okazuje podczas użytkowania w jaki stanie się nabyło sprzęt,ale do żeczy jeśli się zastanawiasz czy nowy czy używany,co innego gdybyś się zastanawiał czy do remontu czy w dobrym stanie to moje zdanie jest że kup nowy na 40ha nie będzie się nudził,kupować wszystko co nowe jeśli tylko stać chyba że nie to wtedy się kombinuje z remontem,albo kupisz do jazdy a po sezonie będziesz nie daj Boże rozjeżdżał nim,

każdy sprzęt kupiony od kogoś to swego rodzaju "kot w worku".

Opublikowano

ale do zachodnicz sa czesci drogie a do belarusa zamienniki znajdziesz i tyle samo wytrzymaja co orginalne czesci . Ja mam MTZ 82 z 99r i na 20 ha radzi sobie swietnie . moim zdaniem to nie ma znaczenia nowy czy uzywany. jak ma chodzic to i uzywany bedzie chodzil :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

kolega chce mnie utwierdzić że jeśli ktoś kupuje nowe bo kogoś stać akurat to żle robi bo jak kupi używke to tyle samo wutrzyma?

otóż nie bo nowe zawsze będzie nowe i nad tym nie ma dyskusji,

oczywiście absolutnie nie negóje kupowania sprzętu używanego,jest tak że jeśli cię stać to kupujesz nowe bo niby dlaczego nie jeśli na to masz.

Opublikowano (edytowane)

To teraz ci powiem jedną rzecz że przy wydatku jednorazowym wydaje się dużo ale jak byś w naszym ursusie wymienił to część 3 razy taniej to ona by ci się ze 3-4 razy w sezonie zepsuła. To jest tak zwane głupie oszczędzanie. Nie zrozumcie mnie źle ja nie mam nic do ursusa po prostu podałem taki przykład, każdy kupuje taki jaki go stać utrzymać i wgl.

 

ale do zachodnicz sa czesci drogie a do belarusa zamienniki znajdziesz i tyle samo wytrzymaja co orginalne czesci . Ja mam MTZ 82 z 99r i na 20 ha radzi sobie swietnie . moim zdaniem to nie ma znaczenia nowy czy uzywany. jak ma chodzic to i uzywany bedzie chodzil :)

To teraz ci powiem jedną rzecz że przy wydatku jednorazowym wydaje się dużo ale jak byś w naszym ursusie wymienił to część 3 razy taniej to ona by ci się ze 3-4 razy w sezonie zepsuła. To jest tak zwane głupie oszczędzanie. Nie zrozumcie mnie źle ja nie mam nic do ursusa po prostu podałem taki przykład, każdy kupuje taki jaki go stać utrzymać i wgl. Pozwolę przytoczyć sobie jeszcze jeden argument to tak jak włożenie chińskiego łożyska niby jest 10zł tańsze ale i tak będziesz musiał zmienić za te 30zł i razem już wychodzi 50zł więc tak to niestety wychodzi Edytowane przez kamin60
Opublikowano

Do Belarusa jest mało zamienników czy podróbek. Części ruskie nie są drogie i podrabianie ich to marny dochód.

faktycznie jeśli chodzi o awaryjność to i nowe ciągniki maja coraz większą. Coraz większe skomplikowanie konstrukcji, części wielu producentów, oszczędności w produkcji itd. Chyba szczególnie wadliwe sztuki trafiają się u tańszych producentów między innymi i belarusy. Mimo wszystko jest szansa że nowy pochodzi długo bezawaryjnie a takie prawdopodobieństwo w używce jest już mniejsze. Znów plus na używane... przeważnie starsze są prostsze w naprawie i tańsze. Ale to nie zaleta jak będzie miał na okrągło stać na klockach zamiast zarabiać na siebie. Prócz tego dochodzą sprawy finansowe i przekonanie. Masa ludzi woli kupić taniej używany ciągnik, zrobić może nie remont ale gruntowny przegląd. Składając go z powrotem po swojemu maja do niego większe zaufanie.

Opublikowano

wlkpmder nie chce nic zachodniego nawet w dobrym stanie. Mój sąsiad kupił 2 lata temu w dobrym stanie case 4230 tylko 4200tyś mth. Zrobił w nim 1000tyś mth i padła mu skrzynia. Wezwał mechaników (ułanów) i zabrali go do siebie. Na drugi dzień powiedzieli że poszły 4 tryby i jeden kosztuje 7tyś to sąsiad musiał sie napić bo by nie wytrzymał.Ma jeszcze 3 mtz-ty i na nich nie nażeka nawet jak coś sie zepsuje to części kosztują "grosze"

Opublikowano

Kup sobie jakiegoś TS i nic więcej nie potrzeba. Zachodnich boisz się, może i masz trochę rację.

Belarus to super ciągniki a części tanie i oryginalne.

Co do nowego to tylko jak cię stać i masz takie upodobania, że nowe to przecież nowe.

Ja w tamtym roku jednego kupiłem starego a drugiego nowego, ale tylko dlatego bo na nowego dostałem dofinansowanie.

Opublikowano

Jak cię stać na nowego to kupuj nowego ,nowy jest zawsze nowy wszystko sztywne nie wypracowane i wtedy wiesz co masz :) Ja stałem przed podobnym wyborem 1,5 roku temu i kupiłem nowego jak dotąd nie żałuję :) A jak marniej u Cb z kasą to kup jakiegoś ładnego TS-a i też będziesz zadowolony :)

Opublikowano

kolega chce mnie utwierdzić że jeśli ktoś kupuje nowe bo kogoś stać akurat to żle robi bo jak kupi używke to tyle samo wutrzyma?

otóż nie bo nowe zawsze będzie nowe i nad tym nie ma dyskusji,

oczywiście absolutnie nie negóje kupowania sprzętu używanego,jest tak że jeśli cię stać to kupujesz nowe bo niby dlaczego nie jeśli na to masz.

tyle że jak kupowac to porzadnej marki a nie chińskie gówno

a znowu porządna marka sie ceni

Opublikowano (edytowane)

Wiadomo nowy to zawsze nowy ale nie przesadzajmy z używanymi wiadomo jesli kupujesz uzywany zawsze trzeba sie liczyć z tym że może coś nawalić (w końcu to nie jest nowe) ale znam sporo przypadków zakupu nowych traktorów które nie powinny sie popsuć a się psują siadają sprzęgła rewersy czasem i skrzynie. Wiadomo to wszystko są maszyny i mają prawo nawalić nie znam marki belarus nie jeździłem nim więdz swojej opini na ten temat nie wyrażę. Napisze tylko tu jedno w promieniu 60km jest jeden zakupiony nowy belarus reszta to zachodnie marki i większość ludzi jest zdania lepiej starszy sprawdzony zachodni niż belarus nowy. Wiadomo części może do zachodnich nie są tanie ale trwałe i w mojej okolicy dostępne od ręki a czego nie ma to w ciągu 24 godzin jest na miejscu.Karczrolnik96 napewno masz racje ze nie chcesz zachodnich bo MTZ masz sprawdzone też kiedyś miałem ursusa i byłem podobnego zdania do czasu kiedy nie popracowałem zachodnim traktorem jesli w ciągniku spędza sie 12 godzin dziennie to ma duże znaczenie komfort pracy .

Edytowane przez wlkpmder
Opublikowano (edytowane)

jak MTZ a chcesz kupić to kup tego przed pronarem, bo pronar w tym początkowym etapie to porażka. polecam tego na otomoto.pl

Nr A220103

 

pewna maszyna osobiście ją znam.

Edytowane przez damianmmmm
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja trzymam się tego że jak kupujesz nowy to wiesz co masz, i tobie tak radzę Karcz :)

 

Belarus nie jest zły, ludzie mają i nie narzekają, bo jak wiadomo każdy chwali swoje :)

Opublikowano

TO wszystko zalezy od tego co sie trafi..znajomy ostatnio kupil 952 na bialoruskiej pompie i po 20h pracy czyli na dotarciu juz mial problem z womem cos tam z silownikiem bylo ,ja mam przejechane 2800 h w 2.5 roku to padla tylko przesowka od wstecznego w skrzyni a tak chodzi tylko dawaj a i rurka od olejenia pekla w silniku ....czesci tanie jak barszcz latwo wszystko samemu mozna zrobic wiec moim zdaniem to najlepszy sprzet jesli chodzi o obsluge przez polskiego rolnika ktory ma wiele fachow jak spawacz mechanik itp itd.....

 

aco do spalania to w transporcie czy kosiarce 5-6 litrow nagodzine kosząc 3 szosowa bez reduktora to powiem krotko ze lata po lące

Opublikowano

Witam

To może się ja wypowiem... Miałem MTZ z 96 roku i miał niby 1500 mth ale cały czas się psuł, jak nie lampa to licznik, przełącznik, taki d*perele, prawdopodobnie miał cofnięty licznik bo blomba była zerwana... Ale co najważniejsze podnośnik tam był nie wiem jak to nazwać rozregulowany, wszystkie te dźwignie tam latały jak żyd po pustym sklepie, 3 skiby było dla niego ciężko ciągnąć, dodam że z wyglądu był super... Sprzedałem go i kupiłem nowego Belarusa, co prawda miałem kupić krzyżaka ale tak jakoś wyszło... Ten mniej pali, nie psuje się, a co najważniejsze ma moc... Więc uważam, że jeśli masz do wyboru nowy czy używany to śmiało bierz nowego... Wiesz co jest zepsute co zrobić itd. Co tam gadać wiesz na czym stoisz...

Opublikowano

przede wszystkim to do jakiej kwoty jak nie masz żadnych obciążeń finansowych typu kredytu to bierz nowego taki belarus spokojnie wystarczy cena do mocy atrakcyjna obsługa nie droga kupując używany przykładowo za 50 tyś i winwestować w niego jeszcze 15 bo wiadomo sprzęt używany zawsze wymaga troszkę kaski same kapcie to spory wydatek, pamiętaj biorąc jakiegoś zachodniego nowego to same przeglądy gwarancyjne to spory wydatek

Opublikowano

A ja to bym Ci polecił jak juz Belarusa to używany i koniecznie z Niemiec Całkowcie inaczej montowane całkowicie inne wyposażenie. Niemcy wymagali duzo wiecej i to też dostali. Naprawde niebo a ziemia Belarus na rynek Polski a niemiecki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v