Skocz do zawartości
dzejdzej

Który system ściołowy jest najlepszy?

Polecane posty

dzejdzej    0

Ilu hodowców, tyle też zdań na ten temat. Zazwyczaj każdy chwali to co ma u siebie w oborze. Najbardziej tradycyjnym rozwiązaniem jest ścielenie słomą, ale ta coraz więcej kosztuje i coraz trudniej się w nią zaopatrzyć. Może to być głęboka lub płytka ściółka. W ostatnich 10 latach powstało sporo obór wolnostanowiskowych z głęboką ściółka, która miała być lekarstwem na delikatne nogi i racice współczesnych hf-ów, w przeciwieństwie do rusztów. Jednak dziś ci hodowcy rezygnują z głębokiej ściółki, gdyż pochłania ogromne ilości słomy, którą potem trzeba wywieźć na pole no i z czystością też bywa różnie na głębokiej. Ruszta nie są najbardziej wygodne dla zwierząt, ale z kolei najmniej pracochłonne. W kilku oborach spotkałem się z boksami wyścielanymi piaskiem, który nie posiada organicznej pożywki tak jak słoma i nie rozwijają się drobnoustroje środowiskowe powodujęce wiele typów mastiytis. Ostatnio spotkałem się nawet z systemem, gdzie zamontowany jest sprzęt do separacji gnojowicy, a legowiska są ścielone separatem czyli stałą frakcją gnojowicy oddzieloną od płynnej przez separator. Maty też mają swoich zwolenników i przeciwników. Wydaje mi się, ze maty mogą być dobre na poślizgi ale i tak trzeba je pościelić słomą. Proszę o wasze odpowiedzi na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Ja posiadam na sciółce i nie narzekam az tak sąsiedzi maja na kratach tez nie narzekają aż tak ja tam ściele słomą może bardziej pracochłonne ale dla mnie lepsze sasiad miał maty to je zmienił na słomę piasek tez dobry sposób podobno ale nie stosowałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beform    0

Najlepiej mieci stanowiska na głembokiej ściółce na dole piasek a na wiesch szówar lub słoma jak kto chcę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adamkon    15

 

  1. Jeśli ja miałbym budować nową oborę to na pewno nie byłaby ona ściółkowa, bo słoma z roku na rok jest coraz droższa, kolega który ma ok 70 sztuk bydła na głębokiej ściółce rocznie musi wydać ok, 30-40 tysięcy na słomę. Gdyby to pomnożyć przez lata użytkowania obora na rusztach bardziej by się opłacała, chyba, że się posiada taki areał który zaspokoi potrzeby na ściółkę. Piasek też nie jest idealnym rozwiązaniem bo trzeba go często uzupełniać a to tez jest pracochłonne, na pewno nie tak jak ścielenie słomą, ale za to mamy dobry nawóz organiczny. Maty gumowe są drogie, ale też wytrzymałe, jednak jakoś moim zdaniem te rozwiązanie sprzyja zapaleniom wymion. Ruszta wpływają na kończyny, jednak przy wysokich wydajnościach krowy i tak długo nie żyją więc może aż tak bardzo im nie zaszkodzą ;) to jest wyłącznie moje zdanie, które nie jest poparte żadnymi doświadczeniami. Jednak patrząc na rosnące ceny słomy w tych czasach na pewno nie postawiłbym na oborę ściółkową.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz90    8

Wszystko ma swoje plusy i minusy.Mam system stanowiskowy,polowa na rusztach i połowa na słomie. Słomy wystarcza z własnego gospodarstwa.Co do ruszt,to posypywałem piaskiem(letnią porą) ,teraz już stosuje trociny.Piaskiem zamulają się kanały,jest ciężki i opada na dół(problemy z wybieraniem,no może przy mieszadle nie tak uciążliwe)ale znów przy nawożeniu na łąki z czasem widać osad z piasku:/ Trociny znów sprzyjają rozwojowi bakterii a na polach zakwaszają glebę.Jak dla mnie to trociny,z poziomem ph trzeba się zaznajomić :P

Edytowano przez Mariusz90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

rocznie musi wydać ok, 30-40 tysięcy na słomę.

 

ale potem za te 30-40 tysiecy ma mase obornika ktory jest wart jeszcze wiecej niz ta sloma, rozrzucony na polu jest lepszy niz nawozy mineralne, bo daje pruchnice ktora z mineralnych nie uzyskasz. Nie musi kupowac drogich nawozow wieoskadnikowych i to sie wyrownuje :P

to ile on tej slomy kupuje ze tyle placi? bo znajomy ok 50ha w tym roku kupowal to ok 10tys

Edytowano przez peres100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Ta kwota to nie tylko koszt samej słomy lecz również sprasowania i przywiezienia. A co do tego, że obornik jest dobrym nawozem, to oczywiście, że masz rację, ale gnojowica też jest dobrym nawozem, wiadomo że nie tak jak obornik, ale koszty moim zdaniem są mniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

obornik jest duuuzo lepszy od gnojowicy,jest go wiecej,i robi pruchnice.kupujac slome masz juz w niej mase skladnikow organicznych ktore pozniej trafia do ziemi.W gnojowicy jest kau, mocz i bezwartosciowa woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Słomę tniemy na polu i polewamy gnojowicą i mamy obornik. No moze nie jest to 100% to samo ale daje również bardzo dobre efekty.

Ja nigdy nie wrócę do do słomy nawet gdyby miali by mi zabrać przez to dopłaty jeśli weszły by takie wymogi.

 

@peres100 a skąd bierzesz wode w gnojowicy?? bo u mnie jej nie ma. Może ze 100 litrów na każdą wanne żeby przepłukać rury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Ja jak bym stawiał oborę to na głębokiej ściółce albo na zgarniaczach krowy mają zdrowsze racice a no i słomy mam do kupienia gdzie 5 km ode mnie jest 500ha zbóż i oprócz tego jeszcze dwie spółki rolne odsprzedające słomę ;) wiec na słomę nie mogę narzekać i na obornik tez bo ten nawóz jest nie zastąpiony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Głęboka ściółka jest droga w utrzymaniu, znajomy ma 35 krów to idzie mu rocznie 300bel słomy.

Jeśli budował bym oborę w której sam bym zasuwał to robił bym ruszta, a jak bym miał pracowników to płytka ściółka i wypychanie obornika turem/ładowarką lub zgarniacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

jak ktos ma swoja slome to nie jest tak drogo. a jak kupuje to przeciesz jednoczesnie kupuje nawoz ktory poznie wyrzuci na swoje pole. Przez to nie musi kupowac drogich wieloskladnikowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Zwykła słoma jest najlepsza u mnie sie stosuje pszenną , żytnią , mieszanka owsa i jęczmiennej a później idzie to na pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

kolejny raz sie wypowiem bo mnie czasami "krew zalewa" przez niektóre wypowiedzi.

 

Czy zdaje ktoś z Was sprawe ile czasu zajmuje scielenie, zbiór słomy a potem wywoz obornika? jest ok jak posiada sie 20-30 sztuk ale nie 100

 

dziennie niech idą 2 bele dziennie z przywiezieniem 30 minut to juz daje rocznie 180 godzin rocznie, wywoz obornika trzy razy w roku po jednym dniu po 10 godzin i tyle samo rozrzucenie więc 240h rocznie, do tego zbiór 1000 bel słomy, sprasowanie 5dni i zwiezienie kolejne 5dni po 10h pracy czyli 340h. Nie zapominacie o kosztach zbioru, słomy, kosztach pracowników i sprzętu. U mnie za bele cena wynosi 10zł wiec już jest 10 000zł.

u siebie mam 50 szt na słomie do 12 miesiaca i wiem nigdy nie postawie nowej obory na głebokiej ściółce

Na gnojowicy stoi teraz 120szt (mleczne, jałowki wysokocielne, opasy)

 

W przypadku gnojowicy, jedna osoba, jeden ciągnik + beczkowóz przy 100 szt wywiezie cała gnojowice w roku przez 10 dni po 10h na średnią odległość 3 km.

zapomnialem dodac ze beczka to joskin 8400, majac beczke 12000 czas skraca się o 3 dni:) wiec 7 dni rocznie i z glowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszw    0

Ja zamierzam dobudować oborę na 10 stanowisk dla krów zasuszonych, i właśnie mam problem ponieważ nie mam przejazdu. Normalnie mam kanały gnojowe na których usuwam raz dziennie ładowarką obornik. W dobudówce takie rozwiązanie jest mało praktyczne i zajmowało by mi duzo czasu (przeganianie krów niedojnych na część obory gdzie są krowy dojne). więc moje pytanie brzmi czy krowy na rusztach mocno sie brudza, czy nie choruja, a przedewszystkim czy mogą na rusztac przebywać krowy wysokocielne???? Zamierzam równierz na legowiska umieścić maty (koszt dość spory bo 300 zł na legowisko) ale wtedy już nie musiałbym dawać ściółki ani usuwac obornika tylko raz na jakis czas przeczyścić ruszta. Fakt faktem krowa na ruszcie teoretycznie przebywałaby około miesiąca. I jeszcze pytanie ile 1 dorosła sztuka produkuje gnojowicy w ciągu roku ???? może ma ktoś jakies dane ??? Wiem że koszt takiej budowy jest większy ale chyba czas prac jest krótszy i w ogóle jest miej pracy. pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GRGOJ    18

tu gdzie obecnie pracuje stosuje sie odseparowany susz z gnojowicy, tzw. green bedding (separator FAN200 czy cos podobnego), ale jest kilka warunkow zeby to dobrze dzialalo:

- codziennie swieza gnojowica ( reszte wczorajszej trzeba przepompowac do laguny albo do zbiornika na gnojowice)

- codziennie wybrany do czysta separat (szybko sie parzy w srodku, nawet w tutejszym klimacie)

- przy scieleniu nie moze byc za gruba warstwa

- co tydzien trzeba czyscic karcherem sita w srodku separatora, co nie jest wygodne, bo z reguly stoi taki sprzet wysoko.

U nas stosuje sie to na materace, wiec krowy maja dobry komfort. Jak sie wezmie do reki taki swiezy separat, to nie klei sie do skory, nie smierdzi, jest sypki, choc wydaje sie jeszcze troche wilgotny. Jak juz krowa sie na nim polozy, to w ciagu 2-3 godzin robi sie to calkiem suche jak pyl. W porownaniu z piaskiem nie niszczy pompy, nie zamula dna, nie zostawia sladow na polu. Na plytkich stanowiskach (tzn. na materacach) mozna stosowac bez dezynfekcji, na glebokich, gdzie sie gromadzi go wiecej trzeba mieszac z wapnem, albo inaczej dezynfekowac. Od kiedy stosujemy to, liczba krow z mastitis to okolo 2-5 na stado 240 krow. No i co najwazniejsze jest za friko, oprocz oczywiscie kosztu kupna maszyny ( niemale pieniadze) i pradu ( okolo 8kwh/dzien). Dodatkowym plusem jest tez to, ze gnojowka jest slabsza i nie parza sie od niej rosliny tak bardzo.

Jutro wrzuce zdjecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Przy takim rozwiązaniu mieszanie gnojowicy jest najłatwiejsze ponieważ dzięki wąskim kanałom mieszadło jest w stanie łatwiej spiętrzyć gnojowicę i ją dzięki temu przepchnąć i w efekcie wymieszać. Należy tylko pamiętać aby przejścia na nawrotach nie były węższe niż sam kanał bo będzie się na nich kożuch hamował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masfer5455    6

POPROSZĘ o doświadczenia z użytkowania obory na piasku i czy ktoś zgarnia na gnojowice nie na płyte jak to wychodzi i jak sobie radzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GRGOJ    18

piasek niszczy pompe i zostawia slady na polu, poza tym sporo go schodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eco-e    4

Piasek to podłoże prawie idealne ale potrzebny jest system do separacji piasku i gnojowicy. To sporo kosztuje.

 

Ostatnio modna na świecie staje się obora wolno wybiegowa na podłożu kompostowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyhef
      Dyskusja o cenach słomy w 2013 roku do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72479-ceny-slomy-2013/
      Ceny słomy we wcześniejszych latach do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5866-ceny-slomy/
       
       
      Pany po ile u was teraz chodzi słoma w belach 120/120? Ile za sztukę lub za tonę?
    • Przez gosc1
      Oferuję na sprzedaż około 50 bel słomy. Owsiana i żytnia. Bele są przechowywane w stodole, 100% suche, bardzo dobrze zbite, owinięte siatką. Cena jak mnie interesuje to 25 zl/bela. Mozliwa niewielka negocjacja.
      Lokalizacja: Województwo podlaskie, powiat siemiatycki.
    • Przez pauullo
      Witam
      Jaką prase wybrac do 30tys
      Najbardziej zalezy mi na tym aby prasa ubijala mocno slome.tak aby bela wazyla jak najwiecej.slyszalem ze bele moga waxyc ok 300 kg suchej slomy.taka prase poszukuje.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam, sprzedam słomę w ilości 240 sztuk x 120. Słoma z 2014 roku. woj. łódzkie. pow. radomszczański. 
    • Przez Sebastian85
      Witam, 
       
      ja trochę w drugą stronę. Mianowicie chciałem się zapytać szanownych kolegów o najmniejszą prasę wielkogabarytową. Szukam takiej która robi kostki wysokiego zgniotu, ale żeby te kostki były jak najmniejsze. Np taka kostka jak cllas Quadrant 4000, robi kostki o wymiarach 0,50 x 0,80 i co najważniejsze nie ma tych siekaczy docinających jak w innych modelach. Zależy mi też na tym by właśnie materiał był jak najmniej uszkodzony i w możliwie nie naruszonym stanie sprasowany.
       
      A jak na tym polu wypadają prasy innych firm ? 
       
      Za wszelką pomoc z góry dziękuję 
       
      Pozdrawiam 
       
×