Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie



seweryn20    582

Dokładnie. Na specjalne żądanie zakładano felgi 18 cali a one były przykręcone na czterech szpolkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ej Panowie, jak 355 nie miał na 4 szpilki? to co miał?

355M miał już takie jak 360 na 6 szpilek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Do jakiegoś numeru (dokładnie 160099) miała felgi na cztery szpile 18-ki, potem weszły 16-ki na pięć szpil a większe stały sie opcją.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Praktycznie te zielone 355 miały koła 18- tki na 4 śruby, to było takie "na żądanie", że co fabryka zamontowała, to to było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




ursus55    11

Z tego co wiem to pierwsze modele C355 to miały felgi 600*18 na 4 szpilki, bo mam z 72roku i jak ojciec go kupował i nie miał żadnego specjalnego żadania dodam że to zielony model. Na 5 szpilek felgi to miały ciapki 600*16 a na 6 szpilek to już późniejsze modele 355 i 360 no i 328, 330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szymon09875    106

a powiedzcie jakie są lepsze 18 czy 16 mieliśmy przy naszej i 18 i 16 ale ja ze były 18 to tylko troche pamietam ale nie jeździłem i nie wiem czy 16 lepsze czy 18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483

wedlug mnie lepsze 18, kolo troche wyzsze i przez to mniej rzuca przodem, moze wielkiej roznicy nie ma ale zawsze jakis tam komfort

problem jest z lozyskami i czopami, szybko sie sypia, te pod 16 sa trwalsze

do ladowacza lepsze sa 16, jednak felga masywniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Buszmen11    0

jak dla mnie na 18 lżej się skręca kierownicą, tyle że te łożyska w piastach szybko się sypią i stale są luzy. do ładowacza to najlepiej balonówki 10-15

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GoRAL1    63

Miałem 18 na 4 śruby ale zmieniłem na 16 bo 18 na cztery śruby pękały felgi(wymieniłem felgi ,piasty, czopy .łożyska)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szymon91    8

witam mam problem właśie w c355 wiruje mi jedno koło i ździera bieżnik opony nie wiem czy to piasta łożyska wymienione i dalej to samo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jedrus2020    7

mam pytanie a próbował ktoś założyć piasty od żuka i później koła zukowskie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bratrolnika    1889

a po co ci piasty z żuka, skoro na piastę z 5 szpilkami pasuje felga od żuka/nysy/tarpana/itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez endriu13
      Witam
       
      Rocznie będę robił 250/300 szt. belotów  z siana słomy i sianokiszonki. Ciągnik jaki posiadam to C-360-3p.Zastanawiam się nad wyborem JD 540, 545 lub 550.Proszę o podpowiedź na co zwrócić uwagę przy zakupie kazde uwagi będą dla mnie cenne bo jestem laikiem gdyż zamierzam przesiąść z kostki na zwijkę. Z góry WIELKIE DZIĘKI :mellow:
    • Przez pawells1994
      Witam, 
      Czy posiada ktoś instrukcję obsługi do Ursusa c 362 ?
      Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem tego rzadkiego egzemplarza i poszukuję paru rzeczy odnośnie budowy tego ciągnika. Gdyby ktoś posiadał  tą instrukcję bardzo proszę o wysłanie na e-mail za co z góry bardzo dziękuję/   dabkos1994@wp.pl
      Pozdrawiam
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
×