Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, powstała usterka w moim belarusie z wom, pojechałem dziś belować a tu lipa ledwie dwie bele zwinełem bo wom się zatrzymywał jak troszkę więcej trawy chwycił,co to mogło się stać? cały poprzedni rok pracował z belarką i jednorzędówką i nigdy mi wom się nie ślizgał szybciej silnik zgasł a wom nie puścił.Jak się do tego zabrać? jest jakaś ręczna regulacja jak w starszych mtz-tach? z góry wielkie dzieki za info

Opublikowano

Regulacja jest taka sama jak w starszych modelach opisana nie raz już na tym forum oraz w instrukcji obsługi. Raczej masz już plastikowy zbiornik na paliwo więc dostęp jest dogodny do regulacji praktycznie bez rozbierania niczego oprócz wspornika do linek od podnośnika. Masz jeszcze regulacje osią mimośrodową ale jak masz czas to lepiej od góry zrób regulacje. Możesz jeszcze sprawdzić ciśnienie na siłowniku bo ja miałem taki przypadek że zaworek się rozleciał i nie było dobrego ciśnienia.

Opublikowano

Tak, ta regulacja jest właśnie tą osią mimośrodową. Ja wkręcałem te śruby ręką i trochę kombinerkami do momentu aż zaczynały chamować wom tak że ręką można to było wyczuć kręcąc nim bo jak wkręcisz ta śrube blokjącą w korpus tylnego mostu to powinien się wom dać kręcić ręką. Jak wyregulujesz to posprawdzaj wysunięcie tłoka czy się zgadza i ewentalnie coś popraw.

Opublikowano

Tak to jest "szybka" regulacja. Odkręć tę śrubę, przekręć nieznacznie ,wystarczy kilka stopni, zgodnie z ruchem wskazówek zegara ośkę zabezpieczoną tą łezką, następnie zdejmij blachę z frezów i wstaw, aby można było zakręcić śrubę. U mnie, to przestawienie ośki, to przeskok góra o 2 frezy.

Opublikowano

dzisiaj sprawdzałem :ciśnienie oleju dające na siłowniczek(jest 10bar) chyba jest ok, następnie odkręciłem ten dekielek na górze przy zbiorniku i tam są właśnie takie dwie śruby z płaskim łbem do kręcenia,i tak pierwsza była mocno lużna wkręciłem palcami 3.5obr, i nie wiem właśnie czy tak zostawić na max wkręconą czy trochę poluzować??,a druga jest mocno wkręcona chyba bo nie idzie jej ruszyć palcami,a tą osią mimośrodową nic nie kręciłem to dobrze ?

Opublikowano

Ciśnienie jest ok. Czy zrobiłeś całą procedure regulacji? Bo jeżeli nie zblokowałeś dźwigni śrubą wkręcaną w korpus mostu to taśma hamująca jest napięta i nie wiadomo właśnie o ile podkręcić tą pierwszą. W zasadzie to interesuje cie ta pierwsza śruba od tyłu patrząć bo ta druga powinna być ok. Jak robisz regulacje od góry a ten mimośród nie był ruszany to niech tak zostanie. Nim podciągniesz sobie kiedyś na szybko jak wom siądzie ci na polu. Jak zblokujesz to dokręć palcami ile się da i odkręć o 1-1,5 obrotu.

Opublikowano

Musisz zdjąć siłownik i sprężyne z tej dźwigni i w niej jest otwór przez który wkładasz śróbę 8 i wkręcasz w otwór i tylnym moście i to ustala położenie tego mechanizmu załączania do regulacji. Foto nie będe dodawał bo na pewno to znajdziesz sam

Opublikowano

Bo najpierw zrobiłem tak jak mówiłeś czyli zablokowałem dzwignie(włożyłem wiertło) następnie wkręciłem do kąca pierwszą śrubę i odkęciłem 1,5 obr pojechałem na pole z prasą i lipa dalej stawał wałek,to myślę wezmę teraz może tą "szybką " regulację wykonam przekręciłem ten mimośród o trzy ząbki i pojechałem dalej belować i co i wałek dalej staje i przypomniałem sobie że ktoś tak robił że jak wałek się zatrzymywał to dzwignie od hydrauliki naciskał i ja tak zrobiłem i wałek po mału zaczął się ruszać i nagle prasa dalej pracowała,i na koniec się wkurzyłem cofnęłem ten mimośród na fabryczne ustawienie a śrubę (tą od góry)wkręciłem do kąca i nareszcie wom zaczął poprawnie chodzić na max bele zbijałem i nic wałek nie popuszczał, mam nadzieję je już tak zostanie <_< tylko ciekawi mnie dlaczego jak nacisnęłem dzwignię od hydrauliki to wałek ruszył? mimo że prasa była trochę zapchana :mellow:

Opublikowano

;[ wczoraj było dobrze do kąca belowałem a dzisiaj tylko wyjechałem na pole i lipa wałek się ślizga rzadne regulacje nic nie dawały ledwie 1ha zbelowałem,się wkurzyłem i wyjełem cały wom taśmy wyglądają na ok szczególnie ta wąska (hamująca) a szeroka jest przypalona pewnie po dzisiejszych wyczynach jutro kupie drugą taśmę założe i będzie trzeba się chyba modlić żeby to pomogło wkącu ,a jest jakiś zawór ciśnieniowy przy tych elektrozaworach ? może żeby ciśnienie zwiększyć na ten siłowniczek ? i ostatnia możliwość w tamtym roku miałem wlany olej do skrzyni Agro 80w90 Gl-4 i na nim było wszystko ok ,a w tym roku na wiosne wlałem lepszy Gulf MP 80w90 GL-5 i jak poszedł do cięższej pracy to wom zaczął sie ślizgać tata mówi że może on jest za"tłusty" i za to te taśmy się ślizgają ? co wy na to wszystko? :(

Opublikowano

Zawór jest tam gdzie jest wkręcony gruby przewód co zasila rozdzielacz od podnośnika z tyłu. Jest to króciec łączący ten przewód i obudowe podnośnika. Możesz go wykręcić i zobaczyć czy sie nie rozleciał. Pronar zakłada inny zawór niby ma być na nim większe ciśnienie. Ja u siebie też taśme wymieniałem bo była już do blachy wytarta po podobnych przejściach.

Opublikowano

Nom o to. W ogóle co wyczytałem na stronie belarusa to mają teraz taśmy z jakąś precjalną okładziną a od serii 1025 w zwyż są sprzęgła wom tarczowe i załączanie też zupełnie inne. Te sprzęgło może maksymalnie przenieść 60kW mocy przy prędkości 540 a najśmieszniejsze jest to że 130 konny belarus czy pronar ma na wom też 60 kW przy 540. Narazie to wymień tą taśmę i powinno chodzić jak dobrze wyregulujesz. A dużo z wom twój chodził?

Opublikowano (edytowane)

no właśnie 130 konne belarusy mają taki sam wom jak mój i jak to ma wytrzymywać w tych 130skach,a czy mój dużo pracuje z wom czy ja wiem 300 bel pociąć prasą i 4ha kuku skosić jednorzędówką/ rocznie

Edytowane przez Kulik
Opublikowano

Witam wiosną kupiłem mts 50, on ma przy siedzieniu z prawei strony dwie dzwignie,ta od lewei to chamulec ręczny a niewiem do czego słurzy ta z prawei strony czyli przy prawym tylnym kole , i jeszcze jedno jak włącze wałek przekaznika mocy to słychać pokanie w tylnym moście, jak myślicie co to morze być.pozdr.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ogólnie nie ma problemu z tymi sprzęgłami, nawet w większych ciągnikach, należy tylko dokonać pewnej drobnej modyfikacji taśm ciernych. Wtedy wszystko działa jak należy.

Opublikowano

Ja już doszłem co dla mojego dolegało,poprostu nie lubi mieć dobrego oleju w skrzyni :unsure: się wkurzyłem i spuściłem nowy olej(gulf mp80w90 gl-5)a wlałem stary(agro80w90gl-4) i moc wom-u wróciła,ale i tak nie ma takiej mocy jak był nowy bo kiedyś jak prasa się zapchała to potrafiło ciągnik zdusić a teraz jak zabije to wom się ślizga,a silnika nie zdusza,to wychodzi na to że olej odgrywa ważną rolę na moc wom-u :mellow:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v