Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz to każdy będzie chciał po taniości.

A jakby drugi raz samochód na inną zmianę posłać  i na inne nazwisko?

Tak gdybam bo doświadczenia nie mam

Opublikowano

Zapłacę za kurs w dwie strony, bo auto musi przyjechać i wrócić tam z powrotem po to co pojechał, czyli po paszę. Czyli ponad 400km. Cena tutaj to minimum 40zł na tonie niższa. 

Myślałem że jest tak jak u nas pełno drobnych skupow, gdzie co po niektóre nawet na wilgotność nie patrzą zbytnio, a już tymbardziej wołków nie szukają. 

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze pytanie czy ta firma nie zrobiła celowego zagrania z tymi wołkami jak zobaczyli że dostawca z drugiego końca Polski , mogło dojść do prowokacji cenowej,Ja bym tam nie sprzedał, a kierowca patrzył jak to wygląda na patelni widać to dziadostwo gołym okiem czy trzeba szukać?

Edytowane przez GRZES1545
  • Like 1
Opublikowano

wołki widać jeśli są ,a mróż im nic nie zrobi ,ja sie kiedyś załatwiłem z takim transportem kupując od starego dziadka,2 lata potem walczyłem z tym na poddaszach,w silosach to prostsze utrzymanie czystości 

a tak ze skupami jest ,sąsiad do paszalni zaciągną 20 t znależli 2 mkliki,zabrał do domu,2 dni potem pojechał do innej i było idealnie czyste-no ale miał w miarę blisko

Opublikowano
10 minut temu, Agrest napisał:

Też znalazłem, ale nie mogę się dodzwonić. 

4 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Jeszcze pytanie czy ta firma nie zrobiła celowego zagrania z tymi wołkami jak zobaczyli że dostawca z drugiego końca Polski , mogło dojść do prowokacji cenowej,Ja bym tam nie sprzedał, a kierowca patrzył jak to wygląda na patelni widać to dziadostwo gołym okiem czy trzeba szukać?

Auto już po dwóch zakładach i znajdują te wołki. Widocznie są 

Opublikowano
1 godzinę temu, GRZES1545 napisał:

Szkoda że nie było cię przy badaniu może to nie twoje wołki

Kiedyś zawiodłem próbkę na lokalny skup i była inna dziewczyna w biurze niż zawsze. Przede mną koleś przywiózł żyto i próbkę wzięli, to tyle robocza miał, że  na siatku aż całe zboże chodziło. Wysypała jego zboże i prosto moje wsypala i mówi do mnie, że mam rozkruszka. Mówię żeby mi pokazała gdzie, szukała minute i jedno jakieś gowienko znalazła w kącie. I zadowolona, że jest. Zostawiłem próbkę i powiedziałem, że zadzwonię potem jak będzie pani Ania. Dzwonie po paru dniach jak już była ta dziewczyna co zawsze i okazało się, że jednak nic nie ma w zbożu. 

  • Like 1
Opublikowano

Sprzedane na miejscu. Oczywiście dwa tysie w plecy... 😐 

1 godzinę temu, krzysztofsb napisał:

Chciales przechytrzyc rynek a rynek przechytrzyl Ciebie niestety. Mysle jakbys poczekal z tydzien ze sprzedaza to mroz by je troche wymrozil jesli rzeczywiscie sa.

 

Rolnik chciał ominąć posrednika. No cóż zostałem ukarany tą nonszalancją

Dzięki za posty i chęci pomocy

Opublikowano

Czyli nie wołek był przyczyną a ominięcie pośrednika. Smutne ale prawdziwe. 

U mnie 650 brutto a jak zawiozę 50km dalej to 680netto. Tylko transport wyłącznie składem z certyfikatem gmp+, co daje w moim przypadku 30zł/t. To już robi się niecałe 50zł na tonie na plus. 

I teraz pytanie co będą chcieli znaleźć żeby zbić cenę. Raczej wybiorę pośrednika, chyba że ktoś gotówkę położy.

Opublikowano (edytowane)

U mojego teścia płacą na skupie po 710zł brutto. W zależności od rejonu to nawet 100zł różnicy na tonie czytając posty

Edytowane przez Music
Opublikowano
Dnia 22.11.2018 o 13:14, Agrest napisał:

Jak u Was z mączniakiem w pszenżycie?

Mnie zamurowało jak przed ochłodzeniem pojechałem na pole.

 

U mnie w pszenżycie tez się mączniak rozszalał jak to przetrzyma do wiosny kiedy i czym to ratować??

Opublikowano

U mnie to samo .Ten rok to jakiś koszmar najpierw   susza potem insekty, a teraz ten mączniak .Ja planuję może w capalo zainwestować chyba że polecacie cos innego

Opublikowano

tak tylko zrobic juz t1 porzadne i troche dluzej potrzyma a z tego co twierdzi zaprzyjazniony sprzedawca "nie ma lepszej ochrony na t1 niz capalo",albo moze i jest tylko w jakich pieniadzach

to wyjdzie okolo200 zl na ha

tilt +atak lub cos podobnego  okolo 170 ale capalo moze i lepsze ,co wy sadzicie? brac capalo czy kombinowac cos innego

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v