Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, ZELKOW napisał:

ja kiedyś miałem takie sytuacje że 500kg rzepaku na samochodzie ginęło i tylko u kierowców z okolic skupów

Burty mieli za rzadkie a rzepak wiadomo jak mak sypki : D

Opublikowano

Kiedyś, jeszcze za gówniarza z lasu ojciec wiózł drzewo. Mały zetorek, bez aktualnego przeglądu (ubezpieczony) + dwie przyczepy (nic nie miały). W ciągniku ojciec, ja i dziadek. Do domu 3km, mało uczęszczana droga. Wyjezdzamy z lasu, przed samym asfaltem policja. Zatrzymali nas, ale policjant tylko kazał dla ojca dmuchnąć, sprawdził czy ma uprawnienia i powiedział, żeby jeden wysiadł z ciągnika, bo rejestrowany na 2osoby. Wystarczyło, że trafiłoby się na innego policjanta i cały zestaw na lawetach by pojechał.

Kuzyna ostatnio zatrzymała policja - szukali ponoc kogoś innego, ale nie znaleźli i akurat trafił się on (nie wiem ile w tym prawdy). Myślałem, że ma ciągnik i jedna przyczepę że wszystkimi kwitami. Okazało się, że chyba jednak tak nie było. Mówił, że policjant mu powiedział, że za to, że jest spokojny, to zaoszczędzi na dzisiejszym spotkaniu 3tys zł. Jak dokładnie się skończyło - nie wiem, w takich sprawach rzadko kiedy ktoś prawdę powie.

A co do mandatów, to zawsze lepiej się nie rzucać. Jak trafisz na ch*ja, to i tak nic nie zyskasz, ale jak trafisz na człowieka, to uwierzcie, że zawsze lepiej się patrzy na takiego, który normalnie z toba rozmawia, niż takiego, co to jest najmądrzejszy i zjadł wszystkie rozumy. Nawet jak się nie zgadzacie z decyzją, to lepiej zwyczajnie odmówić przyjęcia mandatu, niż się wykłócać.

Znajomy opowiadał jak kiedyś w knajpie ktoś dla jakiegoś starego policjanta jakaś wódkę stawiał czy coś w tym stylu. No i znajomy do niego - po ch*j mu kupujesz, przecież to dziad i w ogóle. A typ na to "pomóc - nie pomoże, ale może nie zaszkodzi"

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Agrest napisał:

 

Jakie masz przyczepy, jaką dmc i ile na nich wozisz?

Masz auto przystosowane do wożenia oprysków, oprysk lejesz na polu uprzednio wioząc go w przystosowanym pojemniku, itd..

Przykłady i pytania można by mnożyć.

Marzy ci się totalna kontrola, inwigilacja, zakazy nakazy, stanie i sikanie na komendę???

 

 

nie chodzi mi o przeładowanie przyczepy o 1 tone czy 2 ,3 tony bo to nie ma znaczenia żadnego dla drogi ale o 10 ton piasku na ciężarówce , te koleiny na drogach nie robią się od normalnych ładunków , wczoraj został zatrzymany skład z drewnem przeładowanym o 17 ton i sobie taki skład wjeżdza nadroge gminną i po kilku takich jazdach będą efekty , ale co tam gmina wyremontuje gdzie indziej zabierze                         

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
mf362 napisał:

8 godzin temu, ZELKOW napisał:

ja kiedyś miałem takie sytuacje że 500kg rzepaku na samochodzie ginęło i tylko u kierowców z okolic skupów

Burty mieli za rzadkie a rzepak wiadomo jak mak sypki : D

mówisz za słaba gęstość aluminium w burtach ? coś może być na rzeczy 😂

Opublikowano

I dziś 6 ton pszenżyta jarego do siewu zrobione , bez niczyjej pomocy samemu ! ( somsiedzi byli ale zjęci pod sklepem ) sprzętem dziadkowym 50 letnim po tuningu silnik od Frani zresztą znaleziony na złomie !!! a wy jak sobie radzicie z taką robotą może się czegoś interesującego dowiemy ?

IMG_20220121_085355.jpg

IMG_20220121_085414.jpg

  • Like 2
Opublikowano

Tak o 8 zacząłem , później kawka , popracowałem , obiadek z obowiązkową kawką i tak po 3 skończyłem , można przyjąć 1tona na godzinę, a pośladu jakoś wyjątkowo mało tylko 3 worki , myślę puścić się na dmuchawę i do portu z resztą pojedzie 😉

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, k16mk napisał:

Tak o 8 zacząłem , później kawka , popracowałem , obiadek z obowiązkową kawką i tak po 3 skończyłem , można przyjąć 1tona na godzinę, a pośladu jakoś wyjątkowo mało tylko 3 worki , myślę puścić się na dmuchawę i do portu z resztą pojedzie 😉

Jak pośladku 3 worki na 6 ton to po co to mlynkowales? Ja ozime siałem prosto z bb w tym roku pierwszy raz co nie chciało mi się bawić w to cyk tonę do siewnika i na pole

Opublikowano

U mnie wiosny bywają chłodne, kiedyś był dawany saletrzak, w ostatnich latach saletrosan. W tym mam tylko saletrę na chwilę obecną więc u mnie to wymusi nawożenie.

Opublikowano
superfarmer02 napisał:

co będzie lepsze na pierwszą i prawdopodobnie jedyna dawkę na przełomie marca i kwietnia? saletrzak z borem i magnezem, mocznik czy saletra? dawka ok. 50kg/ha czystego składnika

najlepszym wyborem był by saletrzak bo pół zadziała teraz, a drugie pół później. ale pamiętaj że kg czystego N najdrożej zawsze wychodzi w saletrzaku, najtaniej w moczniku ale z nim może być lipa jeśli będzie sucha wiosna. kiedyś, dawno temu w pierwszym tygodniu kwietnia dawałem ~200kg/ha saletry i na tym był koniec- zawsze coś się ukosiło z tych 70kg N. 50kgN/ha to bardzo okrojona dawka. chyba w temacie o nawozach napisałeś cennik gdzie saletra była po 2800 brutto według mnie bardzo dobra opcja

Opublikowano
4 godziny temu, tytanowyJanusz napisał:

kiedyś, dawno temu w pierwszym tygodniu kwietnia dawałem ~200kg/ha saletry i na tym był koniec- zawsze coś się ukosiło z tych 70kg N. 50kgN/ha to bardzo okrojona dawka

O właśnie się zastanawiałem kiedy dać jedyną dawkę azotu ... za wcześnie nie ma co bo "pójdzie" zboże jak głupie a potem przydechnie z głodu , 

Też coś planuję nawet symboliczne 34 kg N /ha dać na słabszych kawałkach i nie wjeźdżać do żniw na pole ... no może coś na grzyba raz ...

A na dobrych kawałkach dać dwie dawki okrojone 2x 34 kg N albo jak starczy 2x 50 kg N/ha , dwa razy  na grzyba 

Opublikowano

Ja mam gdzieś po 250 kg saletry na ha kupione. Niestety późno siane i słabo pokrzewione. Takze u siebie planuje wjechać jak tylko się da z saletra (w tamtym roku koło 10marca(ale potem jeszcze znowu przyszedł mróz), wcześniejsze lata zawsze gdzieś w okolicach 15marca - tak wypadały ostatnie dni mrozow) i będziemy patrzeć. Jak zboże w kwietniu będzie wyglądać obiecująco, to może dokupie nawozu. Do tego czasu napewno nic nie kupuje. Jeśli nie będzie widoków na jakieś przyzwoite plony, to napewno nie będę dawał po 3 tys(czy więcej) za saletry.

Kizerytu nie sypie w tym roku (ostatnie chyba 3lata dawałem na całe pola). Z tamtego roku zostało mi CCC(jeśli będzie potrzebne) i na jeden przejazd mocznik/siarczan magnezu. To ewentualnie jeśli będzie rokować, to fungicydy zakupie. No i herbicyd, bo na jesień kupiony, ale było tak mokro, że nie dało wjechać.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Ja mam gdzieś po 250 kg saletry na ha kupione. Niestety późno siane i słabo pokrzewione. Takze u siebie planuje wjechać jak tylko się da z saletra (w tamtym roku koło 10marca(ale potem jeszcze znowu przyszedł mróz), wcześniejsze lata zawsze gdzieś w okolicach 15marca - tak wypadały ostatnie dni mrozow) i będziemy patrzeć. Jak zboże w kwietniu będzie wyglądać obiecująco, to może dokupie nawozu. Do tego czasu napewno nic nie kupuje. Jeśli nie będzie widoków na jakieś przyzwoite plony, to napewno nie będę dawał po 3 tys(czy więcej) za saletry.

Kizerytu nie sypie w tym roku (ostatnie chyba 3lata dawałem na całe pola). Z tamtego roku zostało mi CCC(jeśli będzie potrzebne) i na jeden przejazd mocznik/siarczan magnezu. To ewentualnie jeśli będzie rokować, to fungicydy zakupie. No i herbicyd, bo na jesień kupiony, ale było tak mokro, że nie dało 

Jakie fungicydy rozważasz? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v