Skocz do zawartości

Polecane posty

CIAPEK1981    7

Witam, jako że nie mogę znaleźć jakiegoś posta na temat wyciągnięcia wzmacniacza momentu więc pisze nowy temat. A więc chce usunąć wzmacniacz momentu i wstawić wałki. Pytanie jest następujące jak to zrobić? Rozjechać ciągnik, odkręcić skrzynie pośrednią, odkręcić i wyciągnąć wzmacniacz w miejsce wzmacniacza momentu wstawić dwa wałki zastępcze (sprzęgłowy i taki krótki) podobno trzeba jeszcze coś zaślepić, żeby olej nie leciał i zrobić coś z podstawą wzmacniacza (wybić tulejke i coś odciać). W pokrywie górnej skrzyni biegów z tego co wiem jest rozdzielacz który rozdziela olej podawany z mikropompki na wzmacniacz momentu i sprzęgło WOM. Czy trzeba zaślepić ten przewód który idzie do wzmacniacza momentu żeby olej nie leciał do wzmacniacza którego tan naprawde juz tam nie ma? Według instrukcji obsługi ursusa 912 (schemat str 148) olej z wzmacniacza oleju idzie znowu do rozdzielacza (po co) i czy to też trzeba zaślepić. I następna sprawa w pokrywie skrzyni biegów jest rozdzielacz tam jest taka sprężyna (taka dosyć duża ze śrubą przechodząca przez środek z dużą podkładką i nakrętką ) czy jest to zawór bezpieczeństwa, który przy zbyt dużym ciśnieniu w rozdzielaczu upuszcza nadmiar oleju? Bo jeżeli bym miał zaślepić jakis przewód (jeszcze nie wiem jaki) to żeby ten olej czegoś nie rozsadził w przypadku gdy bym przez przypadek przestawił dźwignie na żółwia.

To moze jeszcze jedno pytanie a mianowicie na zimnym oleju (lato ranem, jesień, zima) podnośnik mi nie podnosi albo podnosi skokowo (szarpie ale podnosi) latem jest prawie dobrze ale jesienia albo zimna to nie raz nie podnosi. Jak jest zimno olej jest gęsty i nie ma siły zaciagnąć i zaciaga gdzieś lewe powietrze tylko gdzie? Tylko niech mi nikt nie mówi że to filtry albo pompa albo podnośnik bo wszystko zrobione. Jak odkręciłem śrube zaraz za pompą olejową to olej był taki jakiś szary i z pęcherzykami powietrza. Wieć zaciąga gdzieś lewe powietrze. Na starej pompie było tak samo jak na nowej czyli pompa odpada.

 

Z góry dziękuje i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszs88    3

a ja mam takie pytanie odnośnie wzmacniacza...dlaczego ciągnik chodzi na żółwiu a na zającu staje i tylko w skrzyni coś wyję...dodam że wszystko tam było wymieniane...możliwe jest że może być w skrzyni za dużo oleju i dlatego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Tomasz dokręcałeś taśmę mocno. Gdzieś ciśnienie gubi.olej nie ma nic do tego.

Ciapek masz pompę wspomagającą. Z jakiej firmy masz pompę podnośnika i ile na niej zrobiłeś. Olej można pod górnym deklem skrzyni zablokować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mar56cin    6

Co to przewodów, kazdy musisz zaslepic, najlepiej na tasme teflonową.

Przy rozdzielaczu nie radzę zaslepiac. Podczas wykonywania takiej przeróbki(zaspawania wzmacniacza) wyjmuje sie tą wajche wzmacniacza, z kolunmy kierowniczej. Własnie po to zeby nikt, czasem jej nie włączył...

Olej ze wzmacniacza się ,,cofa,, tymi samymi przewodami, podczas zmiany przełożenia. Jak w instalacji, jednokierunkowego siłownika.

A co do przeróbki... Z tego co mi wiadomo, nie trzeba wyjmowac całego wzmacniacza. Wystarczy przyspawac wałek tarczy ciernej, do koła słonecznego.Ale nigdy tego nie robiłem, więc nie jestem pewien, czy te zaspawanie wystarczy. Musisz sie poradzic kogos kto to juz robił. Powodzenia :)

Edytowano przez mar56cin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

Wystarczy przyspawać ja tak miałem jak kupiłem ciągnik. troszkę później musiałem dołożyć a żeby było jak fabryka zaprojektowała. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a ja mam takie pytanie odnośnie wzmacniacza...dlaczego ciągnik chodzi na żółwiu a na zającu staje i tylko w skrzyni coś wyję...dodam że wszystko tam było wymieniane...możliwe jest że może być w skrzyni za dużo oleju i dlatego?

 

A kontrolka od ciśnienia, o ile jeszcze jest, się czasem nie zapala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakie masz ciśnienie oleju w obwodzie wzmacniacza? powinno być 11 barów z małym +/_ w pełnym zakresie obrotów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i tu masz przyczynę, mikro pompka siada, albo gdzieś gubi ciśnienie, kontrolka nie może się zapalać bo jak się zapala to jest już mniej jak 0,8 Mpa, ja swojego jak zagaszę nawet bardzo rozgrzanego to kontrolka dopiero zapali się po chwili.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Dziękuje za wszystkie informacje, mam jeszcze parę pytań a mianowicie wg instrukcji obsługi wzmacniacza należy używać przy obrotach nie mniejszych niż 1200 (czy jakoś tak) dlaczego? czy chodzi o to że przy mniejszych obrotach pompa wytwarza za małe ciśnienie?. Przy załączonym zającu olej nie dochodzi do wzmacniacza, jedynie co to sprężyna zaciąga taśmę i bęben stoi w miejscu, jeżeli przełączymy na żółwia wtedy olej dochodzi do cylindra który ściska sprężynę i luzuje taśmę jednocześnie olej ściska tarczki (metalowe i te drugie)mam racje? Co sie dzieje w przypadku gdy jadąc ciągnikiem na zającu i zapali sie kontrolna od ciśnienia oleju wzmacniacza, czy po przełączeniu na zająca może normalnie jechać, albo po podciągnięciu taśmy może dalej jechać? Na czym polega awaryjność wzmacniacza czy powstaje jakaś nieszczelność i spada ciśnienie w układzie, czy np. przekładnia planetarna wysiada, czy np. tarczki sie wycierają? Ostatnio ściągnąłem sobie z netu schemat układu hydraulicznego ursusa 912 (wersja angielska) ale wszystko tam jest ładnie pokazane i rysunek wzmacniacza momentu ursusa 385 (przekrój) wszystko na stronie chomikuj.pl (czy jakoś tak).

Liczę na konkretne odpowiedzi.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Ciągnik zawsze odpalasz na żółwiu. Jak dostaje ciśnienia to zając się załącza. Odwrotnie jak myślisz. jak nie masz oleju w skrzyni to tylko na żółwiu możesz jechać, bo jak przełączysz na zającu to go spalisz. W koszu wyrabia się tuleja, pierścienie , a jak tarcze są trochę czarne to do wyrzucenia. Jakość tarcz jest beznadziejna, tulej nie lepsza. NA tłoku trzeba pamiętać o uszczelce manżektorowej i oringach. Satelity praktycznie nie wysiadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Witam. Interesuje mnie ten temat gdyż posiadam sprawny ten układ lecz ciekawy jestem jak go używacie.. Kolego tomek73 czemu zapala się traktor na żółwiu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Bo nie masz ciśnienia oleju. Pompa nie chodzi. Ciśnienie załącza zająca. Jak braknie oleju w skrzyni to od razu żółw się włącza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Czyli że powinienem zapalać na żółwiu czy to się samo robi nie mając ciśnienia? A co powiesz na temat obrotów silnika podczas używania tego układu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Przy zapalaniu do żółwia nie ma się żadnego wpływu. Przy niskich obrotach i słabym ciśnieniu to mogą tarcze w żółwiu się przypalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

kolego tarczki to się mogą spalić ale na zającu bo od żółwia to jest taśma i w instrukcji pisze że poniżej 1200 na zającu nie jeździć, tylko na żółwiu gdy wzmacniacz się uszkodzi to na zającu nie pojedziesz a na żłwiu po dokręceniu taśmy pojedziesz. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Jestem właśnie w trakcie wyrzucania wzmacniacza momentu, wszystko rozkręciłem i teraz czy w głównej tarczy wzmacniacza trzeba zaślepić te dwa pogłębienia (jedno pogłębienie podaje olej do tłoka taśmy, a drugi otwór podaje olej do tego tłoka który ściska tarczki, średnica pogłębień to około 12 mm, głębokość pogłębień około 1,5 mm) pod oringi? jeżeli tak to czym zaślepić blachą o grubości odpowiadającej do głębokości tych pogłębień czy np. mam arkusz płyty teflonowej (szara, sztywna, dobra na uszczelki ) tylko nie weim czy ciśnienie oleju jej nie przedziurawi. Co wy na to?

Prosiłbym o szybko odpowiedź bo jutro chce ciągnik skręcać.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

wg mnie to głupio robisz że wyrzucasz wzmacniacz ale twój ciągnik twoja sprawa. odnośnie zaślepiania to u mnie nic nie było zaślepiane w skrzyni pośredniej tylko w rozdzielaczu było gdzieś 10groszy podłożone zamiast oringa nie wiem po co niestety i rączka była tak założona że nie dało się nią ruszać tz wajcha żółw- zając . poczekaj jeszcze na odpowiedz osoby bardziej kompetentnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

najlepiej odłączyć na rozdzielaczu pręt który przesuwa dzwigienkę i unieruchomić ją (w pozycji żółw oczywiście)- olej odcięty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Więc jeżeli wzmacniacz działa to np. jeżeli jedziemy na zającu i załączymy żółwia to tylko odcinany dopływ oleju tarczki się luzują i taśma blokuje bęben. A kiedy jeździmy na zającu to taśma jest luźna bęben się obraca, a tarczki są ściśnięte i blokują kosz satelitów z kołem środkowym przekładni planetarnej (przełożenie 1:1)zgadza się?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×