Skocz do zawartości
Pajej

burak dla nowicjusza

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Burak
Pajej    50

Dziś kolega mi mówił ze można zakontraktować buraki nawet jak się nie ma limitu i to mnie zainspirowało. zastanawiam się czy nie posiać. Podobno troszkę można zarobić no i zmianowanie.... Pytanie czy to prawda no i jakaś technologia uprawy przydałaby się kiedy i na co pryskać i jakie nawożenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aster453    24

Oki ale policz sobie koszty wg mnie jak nie masz 5 ha buraka plus maszyny do zbioru to się nie opłaca. Wiem to z doświadczenia. Ja mam 2 ha i non stop próbuje wybić z głowy je rodzicom a oni nic i nic tylko buraki wg mnie to szajs lepiej zasiać pszenicę "bez roboty"/ przynajmnie mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

hmm nie zgodzę się z tobą, fakt mam więcej ale mniej niż 5 ha i wychodzę na plusie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrb14    186

ja miałem w tym roku 5 ha buraka plon wyszedł 272 tony buraka. kopałem sam kombajnem kleine według mnie opłacalność jest ale minimalna,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W tamtym roku jakby nie to że kopałem swoim kombajnem to zostało by mi z 700 zł na ha, plus dopłata. Miałem 6 ha i plon 72 tony/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody89    1

Kolego @piotrb14 z jakiego rejonu kraju jesteś i na jakiej klasie miałeś burak??

 

Napewno uprawa buraka dla początkujacego nie bedzie łatwa, poszukaj na forum sa o tym tematy poczytaj, wejdz na stronę KSC tam mogą być ciekawe artykuły co i jak. Napewno nikt nie zdradzi Ci swoich tajemnych receptur na udany plon B) ale warto posiedzieć na forum poczytac poszukac, i można naprawde ładne informacje zebrać, także skoro masz chęci to do roboty ;)

 

Ja mam zamiar namówić tatuśka na powiększenie powierzchni w tym roku buraka, mimo że to pracochłonna uprawa to moim zdaniem odwdzięcza się później kasą na koncie, i to zadowolenie na twarzy w trakcie kopania gdy człowiek widzi ile tego narosło na polu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

lubelskie :) plon jak na tą okolicę był super. buraki dużo lepiej poschodziły na glinach gdzie był większe grudki i ogólnie na glinach były dorodniejsze choć i te na płowinie nie były najgorsze... zapraszam na mojego bloga gdzie opisuję uprawę buraka u mnie. Wzrost plonu zaobserwowałem bo tym jak zacząłem siać gorczycę na poplon przed burakami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Pajej jak teraz zaczniesz uprawiać to nie dostaniesz dopłaty cukrowej wiec nie wyjdziesz na tym za dobrze chyba że cena wzrośnie do 200zł/t to sie zacznij zastanawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

W tamtym roku jakby nie to że kopałem swoim kombajnem to zostało by mi z 700 zł na ha, plus dopłata. Miałem 6 ha i plon 72 tony/ha.

Mi by taki zarobek wystarczył. Jak sobie obliczyłem ile zarabiam na pszenicy to wyszło mi ze 500zł/ha i to juz z dopłatami, wiec lepiej sie opłaca wykosic trawe raz do roku i wziąśc 700 zł JPO, ale ja lobie pracować a po buraku zostaje dobre stanowisko pod pszenicę.

Czytałem bloga i stwierdziłem ze uprawa buraczka jest łatwiejsza niz rzepaku więc mam szanse. Co mnie jeszcze zaciekawiło na blogu to to ze nie było kropione na grzyba

Edytowano przez Pajej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Około 4-5 t a jadę na grzybki 2 razy nie wspomnę już o nawozach i paliwie. przy tegorocznej pogodzie to i tak wszystko poszło na paszówke za 700zł/t

Dobrze wróćmy do tematu. Można zakontraktować buraki bez limitu czy nie? Chodzi mi o cukrownie Ropczyce bo z mojej okolicy wszyscy tam odstawiają

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SKORPION1    0

TO czy możesz zakontraktować bez limitu to najlepiej podjedz do cukrowni i tam dostaniesz pewną na 100% odpowiedz czy tak czy nie A co do opłacalności to zależy od plonu i ilości stosowanych oprysków . A czy jest to zajęcie pracochłonne to ja bym się nie zgodził bo ja np jak zasieję to tylko oprysk i nie chodzę z graczkami jak inni Pryskam przed siewem i3-4 razy po siewie i jest super czyste pole , tak , że pracy nie ma w takim przypadku za dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SKORPION1    0

KSC 100ZŁ ponad kontrakt

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na burakach wychodzi się bardzo dobrze na dopłatach dlatego wiele osób sieje buraki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Witam wszystkich.Postanowiłem się podpiąć pod ten temat:) otóż gospodaruje na 15 ha z czego 11-12 to zboża i reszta to rzepak. moje pytanie dotyczy tego czy opłaciłoby mi się posiać ok 3 ha buraka w obecnych czasach? Kiedyś rodzice je uprawiali ale tak jakoś wyszło że ok 10 lat już nie uprawia się ich. Chciałbym kupić siewnik i kombajn np. posejdon tylko nie wiem czy mi się to opłaci... Ogromnym czynnikiem skuszającym mnie w strone upray buraka jest płodozmian, bo jednak rzepak to nie do końca to... Jednak z niego też nie chciałbym rezygnować. Doradzcie mi prosze...

 

Pozdrawiam wszystkich użytkowników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Masz odpowiedzi na swoje pytania wyżej. Tak jak pisałem jakbym nie miał dopłat które jakby nie patrzył 50 zł do tony są to napewno bym nie siał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camry    8

Czy burak jest pracochłonny? raczej nie,ja sieję prawie 9 ha i jakoś sam daję radę bez osób trzecich ,z małym wyjątkiem kiedy potrzeba na ciągnik kierowcy do odwożenia w czasie wykopków,każdy który sieje, uprawia buraki wie ,że trzeba bardzo być czujnym i pilnować plantacji.

 

master20002 jeśli kupić kombajn to tylko stoll v-100,od tego cacka,nie ma lepszego kombajnu jednorzędowego ,kopać nim to sama przyjemność,wszystkie inne bije na głowę.

 

Pajej z tego co się orientuję to do Ropczyc możesz kontraktować,najlepiej dowiedz się kto jest inspektorem na twoim rejonie i z nim pogadaj.A czy ci się to opłaci to musisz to sobie sam przekalkulować,na swoim przykładzie wiem ,że jeśli by nie ta dopłata do buraków musiałbym się dobrze zastanowić czy je uprawiać,jedyny plus jaki mam to to że ziemie są u nas 1 i 2 klasa sporadycznie 3 ,ale samo nie urośnie zawsze trzeba dać pod korzeń i to dobrze aby było te minimum 60T/ha

Edytowano przez Camry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Witam.

Również uprawiam buraki na 5-6 ha co stanowi ok 1/4 gospodarstwa. zgadzam się, że są uprawą wymagającą. Ale też uważam, że jeśli się o nie zadba i dopilnuje wszystkiego, to efekty są i opłacają się. Z mojego punktu widzenia przy obecnej cenie nawet bez dopłat opłacalność jest. Warunkiem są stabilne i wysokie plony. Wg moich wyliczeń plon ok 40-45 t/ha to zwrot wszystkich kosztów a co powyżej to zysk. Posiadam gleby głównie 3 i 4 klasy i wyciągam z tego ostatnimi laty 65-70 t/ha bez obornika. Ale uprawy uczyłem się kilka lat. O nawozach i opryskach rozpisywał się nie będę bo trzeba tego dużo i często. Ze sprzętu moim zdaniem największa uwagę trzeba zwrócić na siewnik. Jakosc siewu najbardziej rzutuje na przyszły plon i efekty finansowe. Jeśli ktoś chce zacząć swoją przygodę z burakami to proponuję na początek raczej zamówić sianie usługowo, choć i starą gammę kupi się już za 1000-2000 zł (w różnym stanie).

Co do zbioru to w mojej okolicy coraz więcej osób zbiera 6-rzędowymi. Ja po podsumowaniu kosztów paliwa i części a bez własnej pracy dalej kopię swoim KLeine i z tego zostaje mi ok 500 zł/ha. Biorąc pod uwagę, że kopię praktycznie sam ok 1ha/dzień to niezła dniówka wychodzi. Neptuna można kupić już od 4000 górę. Stole wiem że droższe choć na pewno lepiej kopią. Ja polecam taki jak mój tj Kleine 5002. Do 10 ha kopię nim co roku bez prolemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Ja w pierwszym roku to na pewno wynająłbym do siewu i zbioru. A jak kupowałbym jakiś sprzęt to najpierw siewnik a później jaski w ogóle kombajn. Tylko jest jeden problem przekonanie ojca. Pomimo ze mam swoje gospodarstwo to pracujemy wspólnie i wspólnie podejmujemy decyzje, a on buraka nie chce, a płodozmian mamy słaby. Z tego co się zorientowałem to burak chyba nie jest trudniejszy od rzepaku więc myślę ze mogłoby mi się udać. Jeszcze jedno kiedy jest kontraktacja? bo nie wiem ile mam czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Ja w uiegłym roku pierwszy raz siałem rzepak i plony z tych żniw na poziomie 3.9 t/ha uważam za rewelacyjne jak na nowicjusza i przebieg pogody. Dałem radę, bo bardzo pilnowałem i na polu bywałem niemal codziennie.

W burakach codzienne wizyty są koniecznością przed pierwszym zabiegiem chwastobójczym (wypatrzenie pierwszych liścieni chwastów) kiedy siewki mają po 2-4 par liści (nalot śmietki buraczanej) Latem trzeba wypatrywać pierwszych objawów chwościka.

Generalnie podstawa to żyzne wynawożone pole, odpowiednie PH, idealny siew i brak chwastów.

Co do umów kontraktacyjnych to wstępne podpisujemy zwykle juz w grudniu (KSC) ale jak kojarzę to ostateczny termin jest chyba do końca lutego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Witam wszystkich.

 

Chyba jednak sie skusze na uprawe buraka. Musze sie rozglądnąć za jakimś siewnikiem punktowym. Najlepiej żeby był też do kukurydzy. Może ktoś mi doradzi czego szukać i co omijać szerokim łukiem?

Oraz chciałbym poznać opinie na temat Posejdona bo za 3500 można mieć już dosyć dobrze wyglądającego. I jeszcze jedno pytanie, czy dzisiejsze środki na chwasty pozwalają całkowicie wyeliminować pielenie ręczne?

 

Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Posejdona to omijaj łukiem. Kolega miał i widziałem co to jest warte.tragedia. Neptuna albo kleyna.

jak będziesz pilnował ta haczka nie jest potrzebna. Ja w tym roku pilnowałem. Nie było że nie mogłem wjechać po deszczu. Wjeżdżałem i koniec. Troch kolein narobiłem i to wszystko. Teściu na jednym polu miał buraki. Szkoda mu było i nie chciało się może. To zawsze po mnie pryskał 2-4 dni. To no część robił chaczką i wszystkie objeżdżał pielnikiem. A ja nic a buraki na jednym polu.

Znajomy ma siewnik Nodeta.To już słyszałem że to jeden z najlepszych siewników. Ja sieje starą gamą i też ładnie wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×