Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam taki wielki problem. Moje pole na wiosnę jest zalewane wodą ściekającą z innych pól i lasu. Powierzchnia wylewiska sięga prawie 1 ha dodatkowo nie da się dojechać w odległości 20 m od lustra wody. Wtedy cała powierzchnia pola której nie mogę uprawić to prawie 2 ha. Jeśli zasieję oziminę lub rzepak to bardzo dużo i tak zginie pod woda. Jest rów odprowadzający wodę z mojego pola przez działkę sąsiadów ale nie mamy zgody aby do przekopać koparką. Dodatkowo sąsiad orząc cały czas narzuca ziemi w rów dosypując do niego ziemię zamiast odbierać od rowu.Ten rów w czasach bardzo dawnych został wykopany przez mojego dziadka i sąsiadów.Nie ma on odrębnego numeru. Czy możemy we własnym zakresie wykopać dół na polu np. o wymiarach 10 m x 15 m i głęboki ok 150 cm w celu zgromadzenia wody w jednym miejscu? Istnieje jakiś przepis pozwalający na taką budowę bez tych wszystkich pozwoleń itp?

Opublikowano

kolego najlepiej to przejdź się do gminy i popytaj czy istnieją jakieś przepisy odnośnie takiego dołka-zapytaj od jakich wymiarów jest on interpretowany jako kanał itp. bo zebyś nie miał pózniej jakis konsekwencji z gminy albo agencji za takie coś na polu, popytaj tez w spółce wodnej, to tyle co mogę powiedziec bo z takim przypadkiem jak twój nigdy sie nie spotkalem pozdro

Opublikowano

Widze kolego ze masz taki sam problem jak ja. Z tym ze u mnie to jest tak ponieważ sąsiad który ma pole naprzeciwko z droga oddzielająca pola swego czasu nawiózł sobie jakieś pól metra dodatkowej ziemi i teraz się śmieje. To taki typ człowieka, jego ojciec wierzył tylko w chodzenie po sądach on i teraz jego syn wszyscy uważają tylko sąd. Najpierw sprawa trafiła do wójta. Niestety nic to nie pomogło, potem starostwo, oni umywają ręce. Ostatecznie sprawa trafiła do kolegium odwoławczego. W tym przypadku jakby ten ***** nie nasypał tej ziemi woda by sobie spływała do rowu tak wiec to tylko i wyłącznie jego wina, a poszkodowanych jest nas 3 rolników. Jeśli nic nie wskóramy to tez myślałem z sąsiadem żeby wykopać tam taki dołek bo po sadach nie chce się włóczyć ze względu na to ze jak to mówią. "g***a nie ruszaj bo będzie śmierdziało" Co do kopania kanału 5x5m spokojnie powyżej tej powierzchni trzeba już mieć pozwolenie z gminy, kolejne z Zarządu melioracji i urządzeń wodnych chyba ze u was jest inaczej. Ja jestem z Mazowieckiego i u nas tak trzeba.

Na zdjęciach widać ile wyżej jest laka. Zdjęcia robione po miesiącu czasu bez odpadów to wyobraź sobie jak to wyglądało gdy padały deszcze 1,5ha poszło w grom

post-42153-0-82228100-1321292901_thumb.jpg

post-42153-0-31511500-1321292912_thumb.jpg

post-42153-0-99180500-1321292922_thumb.jpg

Opublikowano

W gminie byłem , nic nie poradzą, kiedyś było ,że bez pozwolenie można stawik wykopać o pow 35 m kwadratowych a teraz ,że w ogóle nie można.Po prostu kpina płacę podatki za to, sieję nawożę i nic nie mam z tego. Ugorem też nie zostawię bo namnoży się chwastów. Zgłosiłem do agencji i do starostwa.Mają na inspekcję przyjechać i powiedzieć co i jak z tym. Jeżeli chodzi o dreny to muszą one gdzieś odprowadzić wodę ale jakó rów odprowadzający jest zasypany i nie mogę go przeczyścić to one mnie nie ratują.

Opublikowano

przy wniosku o dopłaty wypełnia się załączniki graficzne i tam poszukaj takiej rzeczy że rowy Poniżej 2 m szerokości należy tagże zaznaczyć i mieć drożne

 

Tagże jeśli nawet to dziadek kopał ten rów a twój sąsiad nie miał tyle czasu zastrzeżeń niech go nie psuje, a jemu i tak on się wlicza do dopłat :)

ARIMR może nawet zmusić go do udrożnienia go

 

Sprawdź jeszcze np w geodezji jak to się "traktuje" bo sam posiadam takie rowy ze swoich pól gdzie nie są przepływowe tzn woda tylko odchodzi z mojego pola i nie są zaznaczone na zwykłej mapie (bo te przepływowe są naniesione)

Opublikowano (edytowane)

Chodziliśmy już kilka razy prosić o pozwolenie na przeczyszczenie; zacytuje odpowiedz" A nam tego nie trzeba" dodatkowo pola są zalewane tego właśnie właściciela i on przed żniwami skasował 0.5 ha rzepaku kosiarką rotacyjną. Tzn. ten rów przechodzi przez dwie działki na mapie jest zaznaczony tylko nie ma numeru na działce sąsiada i jeśli takowy numer by posiadał to gmina za darmo by przeczyściła.

Edytowane przez grzesiu09091987
Opublikowano (edytowane)

witam mam podobny problem co kolega ale nie z sasiadem ale z... ksiedzem a wlasciwie ziemia parafialna na ktorej znajduje sie staw pow. ok 2 ha stworzony przez spolke wodna przed rokiem 1990 po przemianach spolka wodna poszla w las a ziemie z tym zbiornikiem wodnym przekazano parafii mianowicie staw jest zaniedbany podniesiono tame a w zasadzie podniesli ja klusownicy ktorzy tam codziennie lowia szczupaczki i inne rybki ;[ dodatkowo z 3 lata temu paru ekologow przywiozlo tam bobry ktore wybudowaly tam ogromna zeremie wszytkie te okolicznosci powoduja ze po wiekszych opadach wiosna i jesienia powstaje rozlewisko ok 4 ha na naszej ziemi i sasiada nawet latem podczas wiekszych opadow jak w tym roku woda stoi w studniach i drenach co uniemozliwia jej odpowiedni odplyw i tym samym zamulenia calej melioracji a chcemy obsiac to nowymi mieszankami traw moje pytanie dotyczy tego jak uzyskac jakies pozwolenie na obnizenie tej tamy i czy fakt ze to staw parafialny to gmina nie umyje raczek i jak na takie decyzje wplywa tez fakt zamieszkiwania tego zbiornika przez bobry :unsure:

Edytowane przez mlodygospodarz
Opublikowano (edytowane)

tama jest to budowla - napewno są gdzieś jakieś papiery.

Napisz jedno pismo/podanie do starostwa/u.gminy o pomoc w tej sprawie. Opisz że podniesiono tamę i w wyniku tego zalewane są Twoje pola oraz zamuleniu ulega drenacja której naprawa jest bardzo kosztowna. Instytucja musi Ci odpowiedzieć. Jeżeli odpowie to można by spróbować aby wymusić na właścicielu tamy aby przywrócił stan poprzedni czyli ją obniżył.

Tylko musisz mieć kopie podania z pieczątką że wpłynęło do UG/starostwa albo potwierdzenie nadania tego poleconym. Żmudne marudne ale może uda Ci się coś ruszyć.

U nas szamba podłączone do drenacji nikomu nie robiły problemów dopóki nie zaczeliśmy pisać podań o oczyszczenie drenacji bo woda opadowa nie odchodzi z podwórek (pracownicy gminni troche nie wytrzymali smrodu w studzienkach ;) ). Parę zebrań wiejskich, trochę obrażonych ludzi ale będą budować kanalizację.

 

No a poza tym - kłusownicy? A policja się nimi nie interesuje przypadkiem?

Edytowane przez Nikita_Bennet

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.
    • Przez Prawo4i4Finanse
      witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale
       
      Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce
      nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak:
      -Leasing
      -Dotacje unijne
      -REPRYWATYZACJA
      -Odszkodowania
      -Wypadki w rolnictwie
      -Pozwy zbiorowe
      -Wywiad gospodarczy
      -Usługi detektywistyczne
      -WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA
      -Zastępstwo procesowe
      Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v