Skocz do zawartości
Vivar

Problem z uruchomieniem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Vivar    0

Podczas pracy Bizon chodzi bardzo dobrze. Jest problem z uruchomieniem rano. Silnik zapali na około 10 sekund i zgaśnie (jakby się zapowietrzył). Nie potrafie go uruchomić. Pompa paliwa jest po regeneracji, pompka zasilająca jest nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

I co jak zaczynasz pompować pomką to jest paliwo, czy lata na pusto? jeżeli jest byle jaka nieszczelność przez którą wkrada się powietrze ,to w czasie pracy musi przynajmniej się pocić, polukaj po przewodach, może na skos kielich ostojnika może podkładka pękła, przed regeneracją pompy też tak było? czy włożyłeś pompę i od razu tak nie palił, czy po jakimś czasie? napisz sporo bo nic nie wiadomo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Klepk995    171

może filtr brudny albo z któregoś z przewodów dostaje się powietrze , miałem podobnie tylko że w JD angry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

pewnie paliwo ci scieka przez noc a jak w srodku dnia zgasisz i zaraz odpalasz to odrazu odpala??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vivar    0

Nie mam pojecia jak, ale w rurce, która idzie od zbiornika do pompy znalazłem kilka ziaren pszenżyta, które zapchały dojście paliwa. Na końcu jeszcze musiałem odpowietrzyć pompe paliwa. Problem rozwiązany, temat do zamknięcia. Dzięki wszystkim za pomysły i pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Mam problem z odpaleniem bizona. Mam naładowane i podłączone ze sobą szeregowo dwa akumulatory 12V i nawet przy próbie uruchomienia silnika z piecykiem rozruchowym rozrusznik tylko tryka(trrrr-trrr). Co może być przyczyną zaistniałej sytuacji? Gdy chce ładować połączone ze soba akumulatory w systemie 24V to robi się jakieś zwarcie. Proszę o pomoc.

 

 

link do filmiku:

 

http://imageshack.us/photo/my-images/34/p1130348p.jpg/ oceńcie czy rozrusznik jest dobrze podłączony? bo chyba to właśnie on jest przyczyną, bo silnik się rusza..

Edytowano przez marcinek16marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

To raczej cos z rozrusznikiem. U mnie w C360tce takie cos sie czasem dzieje wtedy wystarczy lekko popukac po obudowie i kreci dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem ale wydaje mi sie ze sie zacial, ale na wszelki wypadek poczekaj na opinie ludzi madrzejszych ode mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Ale to się stało nagle czy jak? Odpalałeś go już w tym roku? Jeśli nie to czy w tamtym roku było ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

d*pa tam nie szczotki, styki elektromagnesu się wypaliły, elektromagnes prawidłowo przeskakuje (to twoje tryk)i w tym momęncie powinien podać prąd na rozrusznik, nie podaje bo się styki nadpaliły.

Sprubuj te dwie miedziane szpilki co wychodzą z elektromagnesu wkręcić o ok 1/4obrotu, czyli skontruj na końcu szpilki dwoma nakrętkami 17mm (odkręcając uprzednio kable z nich i kontry czyli nakrętki )jeżeli to nie pomoże, niestety elektromagnes do wymiany, najtańszy badziew kosztuje ok 50zł, a taki dobry ok 80-90zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Kolego z innej beczki a gdzie masz korek spustu wody, bo u mnie jest właśnie za rozrusznikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@bobytempleton ma rację i zresztą jak mało kto na tym forum, co do awarii to też jestem pewny że to elektromagnes.

 

Jak kupowałem rozrusznik przekładniowy do c330tki to trykał tak samo na dobrym akumulatorze od bizona, ale zgłosiłem na gwarancję i dostałem inny i tamten już chodził ale zauważyłem jedną różnicę, zębatkę w tym pierwszym ledwo co mogłem ręką wyciągnąć a w tym drugim chodziła leciutko, więc przez za mocną sprężynę powrotną elektromagnesu ten ów nie mostkował styków tylko sobie trykał, albo jak już zamostkował to w wyniku spadku napięcia e-magnes się wyłączał i tak w kółko stąd te trykanie.

 

Nawiązując do tej bajki sprawdź czy lekko ci się wysuwa ta zębatka a jeszcze wcześniej zobacz akusy, bo może są niedoładowane, a o pewnych połączeniach już nie wspominam.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Dzieki @junkers :rolleyes: ale oj tam cieszcie się że tu pisze na forum af bo tak musielibyście komuś tam płacić za robotę którą sami możecie wykonać.

@sadek i @pasiu66 obaj macie racje , są dwa korki jeden obok alternatora tam zazwyczaj wkręcony jest kranik, a drugi za rozrusznikiem, tylko taka mała rada : jak stawiacie bizona po żniwach w wiacie na zime to odkręcajcie oba, i zobaczycie że z tego drugiego jeszcze coś zleci, choć ten za rozrusznikiem z obudową koła zamachowego rolniczego, (montowanego jeszcze w sprężarkach i agregatach) gdzie rozrusznik zasłania tę śrubkę jest nieciekawie położony szczególnie przy dokręcaniu, ale warto odkręcić na zime

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to stało się po zimie, kombajn był normalnie elegancko zajechany wszystko było okej, a teraz nie chce zapalić.. był kolega i mówił że to przez akumulator, ale właśnie z piecyka rozruchowego tez nie chciał odpalić więc to musi być rozrusznik. Dzięki za pomoc, dam znać jeśli uda mi się odpalić :)

Edytowano przez marcinek16marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Ja miałem też kiedyś takie trykanie jak klemy dobrze nie łączyły do akumulatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Bardzo łatwo sprawdzić czy to styki klem , w chwili rozruchu tzn usiłowanego rozruchu gdy rozrusznik robi to tryk powinny zgasnąć kontrolki na pulpicie, jeżeli to styki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie, nie to nie jest styk, to na pewno jeden akumulator, po 4 latach skonczył się jego żywot, on jest jakiś zepsuty, mowił mi tato co tam w nim sie stało, ale na chwile obecną nie potrafie sobie przypomnieć :) a rozrusznik działa, nie wiadomo czy na szczęście czy nie szczęście, bo nowy rozrusznik i nowy akumulator to praktycznie jednakowe koszty.. a rzepak dojrzewa:)

 

To akumulator, po założeniu nowego od razu zapalił:) później dodam filmik.

Edytowano przez marcinek16marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×