Skocz do zawartości
Vivar

Problem z uruchomieniem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Vivar    0

Podczas pracy Bizon chodzi bardzo dobrze. Jest problem z uruchomieniem rano. Silnik zapali na około 10 sekund i zgaśnie (jakby się zapowietrzył). Nie potrafie go uruchomić. Pompa paliwa jest po regeneracji, pompka zasilająca jest nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

I co jak zaczynasz pompować pomką to jest paliwo, czy lata na pusto? jeżeli jest byle jaka nieszczelność przez którą wkrada się powietrze ,to w czasie pracy musi przynajmniej się pocić, polukaj po przewodach, może na skos kielich ostojnika może podkładka pękła, przed regeneracją pompy też tak było? czy włożyłeś pompę i od razu tak nie palił, czy po jakimś czasie? napisz sporo bo nic nie wiadomo


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Klepk995    171

może filtr brudny albo z któregoś z przewodów dostaje się powietrze , miałem podobnie tylko że w JD angry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

pewnie paliwo ci scieka przez noc a jak w srodku dnia zgasisz i zaraz odpalasz to odrazu odpala??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vivar    0

Nie mam pojecia jak, ale w rurce, która idzie od zbiornika do pompy znalazłem kilka ziaren pszenżyta, które zapchały dojście paliwa. Na końcu jeszcze musiałem odpowietrzyć pompe paliwa. Problem rozwiązany, temat do zamknięcia. Dzięki wszystkim za pomysły i pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Mam problem z odpaleniem bizona. Mam naładowane i podłączone ze sobą szeregowo dwa akumulatory 12V i nawet przy próbie uruchomienia silnika z piecykiem rozruchowym rozrusznik tylko tryka(trrrr-trrr). Co może być przyczyną zaistniałej sytuacji? Gdy chce ładować połączone ze soba akumulatory w systemie 24V to robi się jakieś zwarcie. Proszę o pomoc.

 

 

link do filmiku:

 

http://imageshack.us/photo/my-images/34/p1130348p.jpg/ oceńcie czy rozrusznik jest dobrze podłączony? bo chyba to właśnie on jest przyczyną, bo silnik się rusza..

Edytowano przez marcinek16marcin

..::SAME ROLLER 70W, URSUS 3512 i BIZON Z056::..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

To raczej cos z rozrusznikiem. U mnie w C360tce takie cos sie czasem dzieje wtedy wystarczy lekko popukac po obudowie i kreci dobrze :)


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem ale wydaje mi sie ze sie zacial, ale na wszelki wypadek poczekaj na opinie ludzi madrzejszych ode mnie :)


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Ale to się stało nagle czy jak? Odpalałeś go już w tym roku? Jeśli nie to czy w tamtym roku było ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

d*pa tam nie szczotki, styki elektromagnesu się wypaliły, elektromagnes prawidłowo przeskakuje (to twoje tryk)i w tym momęncie powinien podać prąd na rozrusznik, nie podaje bo się styki nadpaliły.

Sprubuj te dwie miedziane szpilki co wychodzą z elektromagnesu wkręcić o ok 1/4obrotu, czyli skontruj na końcu szpilki dwoma nakrętkami 17mm (odkręcając uprzednio kable z nich i kontry czyli nakrętki )jeżeli to nie pomoże, niestety elektromagnes do wymiany, najtańszy badziew kosztuje ok 50zł, a taki dobry ok 80-90zł.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    536

Kolego z innej beczki a gdzie masz korek spustu wody, bo u mnie jest właśnie za rozrusznikiem.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@bobytempleton ma rację i zresztą jak mało kto na tym forum, co do awarii to też jestem pewny że to elektromagnes.

 

Jak kupowałem rozrusznik przekładniowy do c330tki to trykał tak samo na dobrym akumulatorze od bizona, ale zgłosiłem na gwarancję i dostałem inny i tamten już chodził ale zauważyłem jedną różnicę, zębatkę w tym pierwszym ledwo co mogłem ręką wyciągnąć a w tym drugim chodziła leciutko, więc przez za mocną sprężynę powrotną elektromagnesu ten ów nie mostkował styków tylko sobie trykał, albo jak już zamostkował to w wyniku spadku napięcia e-magnes się wyłączał i tak w kółko stąd te trykanie.

 

Nawiązując do tej bajki sprawdź czy lekko ci się wysuwa ta zębatka a jeszcze wcześniej zobacz akusy, bo może są niedoładowane, a o pewnych połączeniach już nie wspominam.

 

 


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Dzieki @junkers :rolleyes: ale oj tam cieszcie się że tu pisze na forum af bo tak musielibyście komuś tam płacić za robotę którą sami możecie wykonać.

@sadek i @pasiu66 obaj macie racje , są dwa korki jeden obok alternatora tam zazwyczaj wkręcony jest kranik, a drugi za rozrusznikiem, tylko taka mała rada : jak stawiacie bizona po żniwach w wiacie na zime to odkręcajcie oba, i zobaczycie że z tego drugiego jeszcze coś zleci, choć ten za rozrusznikiem z obudową koła zamachowego rolniczego, (montowanego jeszcze w sprężarkach i agregatach) gdzie rozrusznik zasłania tę śrubkę jest nieciekawie położony szczególnie przy dokręcaniu, ale warto odkręcić na zime


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to stało się po zimie, kombajn był normalnie elegancko zajechany wszystko było okej, a teraz nie chce zapalić.. był kolega i mówił że to przez akumulator, ale właśnie z piecyka rozruchowego tez nie chciał odpalić więc to musi być rozrusznik. Dzięki za pomoc, dam znać jeśli uda mi się odpalić :)

Edytowano przez marcinek16marcin

..::SAME ROLLER 70W, URSUS 3512 i BIZON Z056::..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Bardzo łatwo sprawdzić czy to styki klem , w chwili rozruchu tzn usiłowanego rozruchu gdy rozrusznik robi to tryk powinny zgasnąć kontrolki na pulpicie, jeżeli to styki.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie, nie to nie jest styk, to na pewno jeden akumulator, po 4 latach skonczył się jego żywot, on jest jakiś zepsuty, mowił mi tato co tam w nim sie stało, ale na chwile obecną nie potrafie sobie przypomnieć :) a rozrusznik działa, nie wiadomo czy na szczęście czy nie szczęście, bo nowy rozrusznik i nowy akumulator to praktycznie jednakowe koszty.. a rzepak dojrzewa:)

 

To akumulator, po założeniu nowego od razu zapalił:) później dodam filmik.

Edytowano przez marcinek16marcin

..::SAME ROLLER 70W, URSUS 3512 i BIZON Z056::..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez benyk123
      witam wszystkich  Mam  pytanie odnośnie silnika do Bizona Z056.W te zniwa padł nam silnik. Potrzebuje dobrej rady od was.
      Czy robic samemu remont czy oddac do mechanika  Chodzi mi o kapitalny remont zeby to chodzilo
      Moze znacie dobrego mechanika z woj.lubelskiego ktory da gwarancje i porządnie zrobi nam silnik lub jakis namiar na wymiane na po remoncie tez z gwarancją. Z gory dziekuje
      Pozdrawiam licze na wasza pomoc.
    • Przez Gryzon
      Witam, mam pytania co do Bizona od roku posiadam Bizonka i jak na chwilę obecną wykosiłem min aby 2h na równym polu. Mam też pagórkowate i pochyłe pole na które nie wjechałem. Ponieważ poobrywały mi się łańcuchy na hederze i z racji, że musiałem natychmiast zrobić omłot nająłem inny kombajn. No ale do rzeczy, jak wiadomo Z056 ma bardzo słabe półosie. Czy jak będe kosił na pochyłym polu to czy one się nie poukręcają? Inni kombajniści jak kosili to ich lekko ściągało (kombajny to John Deere oraz Fiat Laverda) . Posiada może ktoś instrukcje napraw tego kombajnu w formie pdf? Przepraszam jeżeli taki temat już był.        
    • Przez matakombajn
      Witam, tworzę model (miniaturkę) kombajnu Bizon Z056 i chciałbym spytać czy może ktoś podać mi wymiary kombajnu ? 
      Zależy mi na długości samego kombajnu od przenośnika pochyłego do końca maszyny. Za wszelką pomoc będę wdzięczny
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Rafii
      Witam, Panowie jak można uporać się w Bizonie Zo56 z problemem gubienia ziarna . Było już chyba wszystko regulowane. Wiatr, szybkość jazdy, ustawienia sit, a i tak po robocie zostają ślady pokosu. Głównie problem dotyczy jęczmienia jarego.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.