Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a co za roznica?? jesli ci pali bez problemu na wodzie to i na plynie tym bardziej chyba ze zalewasz go goraca woda i odpalasz to wtedy to juzinna bajka

silnik masz dobry?? po remoncie??

Opublikowano

U mnie i na ciepłej wodzie i na nowych akumulatorach ledwo pali, tzn. kręci rozrusznikiem, z tłumika biały dymek a on nie może załapać. Jak myślicie- po remoncie będzie lepiej palił? 23 lata i silnik w oryginale. Nie wiem ile ma mth bo licznik miał "przerwę" po 2 tys. i dopiero kilka lat temu linkę wymieniliśmy.

Opublikowano (edytowane)

co do płynu w 3P to owszem ale jeśli wczesniej cały czas była woda to kamien mógł uszczelnić drobne szczeliny w chłodnicy (jeśli jest długo używana,nie zdziw się wycieków). Kolego danielhaker sprwdż w czasie remontu dobrze głowice bo to sie dużo ma do odpalania.

Edytowane przez Remo
Opublikowano

 

Rozjaśnij swój tok myślowy bo się zgubiłem.

Jak jest tam gniazdo to na świecę płomieniową, a nie w każdym 3P występuje.

Witaj nie jestem do końca pewny ale wydaje mi się, że silnik 3P posiada oryginalniew głowicy lub przy kolektorze ssącym jedno miejsce na świecę żarową.

 

Dokładnie, a te silniki zawsze powinne w zimie być płynem zalane, bo w czasie jazdy w mrozy potrafi woda w chłodnicy zamarznąć.

Tak na prawdę to każdy silnik chłodzony cieczą chłodzącą powinien pracować na płynie, w starych termostatach była taka dziurka która zapobiegała zamarzaniu wody w chłodnicy.
Opublikowano

Świeca jaka występowała w Perkinsie to płomieniowa. Montuje się ją w kolektorze ssącym. W 3P występuje, ale nie zawsze w kolektorze ślad miejsca montażu.

Świeca płomieniowa nie żarowa. Zapamiętaj. :)

Pozdrawiam mtracz.

Opublikowano

Nie pospawasz aluminium spawarką transformatorowa.

Kiedyś wstawiałem świece do 912, to wywierciłem otwór i nagwintowałem, ścianka była z 3 mm, i spokojnie starczyło.

Tylko jest taki problem że świece z MF mają gwint calowy, ja pożyczyłem gwintowniki, a teściu podobnym metrycznym nagwintował trochę wkręcił, żeby szczelne było, i też jest dobrze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez Agroagro1
      Witam wszystkich forumowiczów!☺️
      Otóż 
      Mam problem. Otóż od dzisiaj słyszę przy silniku przy chłodniczce oleju dziwny dźwięk jakby bzyczenia...
       
      Silnikn deutz 4 cylindry na pompowtryskiwaczach. Siedzi w koparce. 
      Załączam film podglądowy.
      https://youtube.com/shorts/AMOMLCMCogc?feature=share
      Może ktoś coś z tego rozumie?
       
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v