Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam problem z moim MTZ-em. Wczoraj podczas kultywacji zaczął mi dymić jasno-błękitnym dymem i spadła trochę moc. Pali dobrze ale niepokoi mnie ten dym i spadek mocy. Co może być powodem dymienia????

Opublikowano
:o niebieski dym z rury wydechowej świadczy ewidentnie że zaczął brać olej, jeżeli na zimnym i po rozgrzaniu silnika przestaje można mu wybaczyć, inna sprawa na ciepłym silniku zobacz w pierwszej kolejności stan oleju czy nie ma przypadkiem nadmiaru tak by było najlepiej i najprościej chociaż też niekoniecznie. Jeżeli stan jest dobry mogły się zapiec pierścionki albo mógł któryś pęknąć, sprawdź czy jest stabilna praca na wolnych biegach. :)
Opublikowano

Na zimnym i na rozgrzanym dymi tak samo,a na wolnych pracuje tak jak przed tym dymieniem. I mam jeszcze 1 pytanie czy mogę jutro bronować pole MTZ-em jakieś 4ha??? Czy nie bardzo??

Opublikowano

Pilnuj ciśnienia i stanu oleju kontroluj temperaturę i możesz śmiało bronować jeżeli bierze olej to szykuje się remont ale można z tym pracować tylko trzeba dolewać

Opublikowano

Rok temu wymieniałem już końcówki wtrysków i remontowałem pompę. I nie było żadnych problemów. Dymić zaczął wczoraj jak robiłem kultywację.

Opublikowano

najprawdopodobniej pierścienie tak jak piszą koledzy możesz bronować tylko pilnuj oleju pierścienie możesz sprawdzić nalewając nafty do cylindrów jeżeli szybko spłynie to do remontu silnik

Opublikowano

Jeśli masz możliwość to sprawdz kompresje. Dużo to powie. Możesz też zdjąć kolektor wydechowy i zapalić silnik. Będziesz wiedział czy kopcą wszystkie cylindry czy tylko jeden. Jeśli jeden to stawiam na pierścienie lub uszczelkę i możesz śmiało zdejmować głowice.

Opublikowano

czy jak gasisz ciagnik to silnik na samym końcu tak jak by ci zasysał powietrze?? jest taki odgłos?? jak tak to traci gdzieś kompresję, czy w ogóle coś się dzieje niepokojącego coś co zauważyłeś?? tak jak mówi kolega wyżej zdejmij kolektor i się przekonaj

Opublikowano

miałem to samo w 1224 wtryskiwacz (końcówka) zamiast rozpylac paliwo formalnie je rozlewała najlepiej wymien wszystkie wtryski niesłuchaj pitolenia o chłodnicy co moze woda zmienia barwe spalin ?? bajki......

Opublikowano

Zdejmij pierwsze ten kolektor. Zobacz czy nie ma śladów oleju. Jeśli jest to raczej pierścionki będą. Czasem z niespalonego paliwa robi się maz. Nie pomyl oleju z ropą bo to ważne. Jeśli ropa to wtryskiwacz prawdopodobnie. Tak czy siak na dymiącym cylindrze sprawdz wtryskiwacz i zawory. Jeśli wszystkie dymią to sprawdz ustawienie kąta wtrysku paliwa, zawory, drożność filtra powietrza i paliwowych. Napisz co wyczaiłeś.

Opublikowano

Nie proponujcie rzeczy w odwrotnej kolejności. Niektórzy już naprawę główną by przeprowadzali. Proponuję szybki test uszkodzonego wtryskiwacza. Złapać palcami za metalowy przewód i jeśli nie będzie tętnienia na przewodzie wysokiego ciśnienia lub dużo słabsze od tego na innych przewodach, to wtedy zając się tym wtryskiwaczem. Dwa lata temu przerabiałem nagłe pękniecie końcówki wtryskiwacza i chmurę niebieskiego dymu,oraz zauważalny spadek mocy.

Opublikowano
miałem to samo w 1224 wtryskiwacz (końcówka) zamiast rozpylac paliwo formalnie je rozlewała najlepiej wymien wszystkie wtryski niesłuchaj pitolenia o chłodnicy co moze woda zmienia barwe spalin ?? bajki......

może na biało ;)

olej barwi spaliny na niebiesko ze względu na zawarte w nim węglowodory z ropy, gdyby to była wina lejących wtrysków to dym byłby czarny, takie proste a ludzie o tym nie wiedzą :blink:

sprawdź stan oleju jak za dużo to upuść trochę, jak za mało dolej i kontroluj jego stan

bronować można bez problemu, nie wolno przegrzać silnika bo w tedy olej masowo zacznie ładować się do komory spalania,

popieram zdanie Seweryna na temat diagnostyki tego silnika

Opublikowano

Nie rozróżniasz uszkodzonej końcówki od lejącej (nie trzymającej ciśnienia). Przy uszkodzonej, pękniętej końcówce paliwo leje się strumieniem i tu nie będzie kopcił na czarno.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v