Skocz do zawartości
Mikey

Jasno-błękitny dym

Polecane posty

Mikey    0

Witam mam problem z moim MTZ-em. Wczoraj podczas kultywacji zaczął mi dymić jasno-błękitnym dymem i spadła trochę moc. Pali dobrze ale niepokoi mnie ten dym i spadek mocy. Co może być powodem dymienia????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to chyba bedziesz musiał teraz częściej dolewać wode do chłodnicy;) Poszła zapewne uszczelka i woda idzie do oleju, sprawdz poziom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zenas    6
:o niebieski dym z rury wydechowej świadczy ewidentnie że zaczął brać olej, jeżeli na zimnym i po rozgrzaniu silnika przestaje można mu wybaczyć, inna sprawa na ciepłym silniku zobacz w pierwszej kolejności stan oleju czy nie ma przypadkiem nadmiaru tak by było najlepiej i najprościej chociaż też niekoniecznie. Jeżeli stan jest dobry mogły się zapiec pierścionki albo mógł któryś pęknąć, sprawdź czy jest stabilna praca na wolnych biegach. :)

Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikey    0

Na zimnym i na rozgrzanym dymi tak samo,a na wolnych pracuje tak jak przed tym dymieniem. I mam jeszcze 1 pytanie czy mogę jutro bronować pole MTZ-em jakieś 4ha??? Czy nie bardzo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol012011    1

Sprawdz stan oleju czy dużo ci bieże , ja bym nie ryzykował.Lepiej jutro rozbiesz i znajdz przyczynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

może to być również wina wtrysków <_<

jak nie zauważyłeś ostatnio dużego pobierania oleju to możesz jechac bronować ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozin    0

Pilnuj ciśnienia i stanu oleju kontroluj temperaturę i możesz śmiało bronować jeżeli bierze olej to szykuje się remont ale można z tym pracować tylko trzeba dolewać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

też obstawiałbym uszczelkę trzeba obserwować bacznie, do kręgu podejrzeń dorzucę pompę wtryskową


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loniek79    0

Śmiało możesz bronować tylko kontroluj olej w silniku i wodę w chłodnicy to odporne silniki ciężkie do zajeżdżenia chyba że przegrzejesz go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikey    0

Rok temu wymieniałem już końcówki wtrysków i remontowałem pompę. I nie było żadnych problemów. Dymić zaczął wczoraj jak robiłem kultywację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

to uszczelak lub pierścienie


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Sprawdź wtryskiwacze, bo zawieszona bądź urwana końcówka też będzie dawać dużo jasnoniebieskiego dymu. Takie uszkodzenie wtryskiwacza grozi zatarciem tłoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej207    0

najprawdopodobniej pierścienie tak jak piszą koledzy możesz bronować tylko pilnuj oleju pierścienie możesz sprawdzić nalewając nafty do cylindrów jeżeli szybko spłynie to do remontu silnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188
(edytowany)

wygląda na to że silnik do remontu chyba z tego co czytam, a wymieniałeś wtryski?? może leją?

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    786

Jeśli masz możliwość to sprawdz kompresje. Dużo to powie. Możesz też zdjąć kolektor wydechowy i zapalić silnik. Będziesz wiedział czy kopcą wszystkie cylindry czy tylko jeden. Jeśli jeden to stawiam na pierścienie lub uszczelkę i możesz śmiało zdejmować głowice.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    188

czy jak gasisz ciagnik to silnik na samym końcu tak jak by ci zasysał powietrze?? jest taki odgłos?? jak tak to traci gdzieś kompresję, czy w ogóle coś się dzieje niepokojącego coś co zauważyłeś?? tak jak mówi kolega wyżej zdejmij kolektor i się przekonaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

miałem to samo w 1224 wtryskiwacz (końcówka) zamiast rozpylac paliwo formalnie je rozlewała najlepiej wymien wszystkie wtryski niesłuchaj pitolenia o chłodnicy co moze woda zmienia barwe spalin ?? bajki......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    786

Zdejmij pierwsze ten kolektor. Zobacz czy nie ma śladów oleju. Jeśli jest to raczej pierścionki będą. Czasem z niespalonego paliwa robi się maz. Nie pomyl oleju z ropą bo to ważne. Jeśli ropa to wtryskiwacz prawdopodobnie. Tak czy siak na dymiącym cylindrze sprawdz wtryskiwacz i zawory. Jeśli wszystkie dymią to sprawdz ustawienie kąta wtrysku paliwa, zawory, drożność filtra powietrza i paliwowych. Napisz co wyczaiłeś.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Nie proponujcie rzeczy w odwrotnej kolejności. Niektórzy już naprawę główną by przeprowadzali. Proponuję szybki test uszkodzonego wtryskiwacza. Złapać palcami za metalowy przewód i jeśli nie będzie tętnienia na przewodzie wysokiego ciśnienia lub dużo słabsze od tego na innych przewodach, to wtedy zając się tym wtryskiwaczem. Dwa lata temu przerabiałem nagłe pękniecie końcówki wtryskiwacza i chmurę niebieskiego dymu,oraz zauważalny spadek mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
miałem to samo w 1224 wtryskiwacz (końcówka) zamiast rozpylac paliwo formalnie je rozlewała najlepiej wymien wszystkie wtryski niesłuchaj pitolenia o chłodnicy co moze woda zmienia barwe spalin ?? bajki......

może na biało ;)

olej barwi spaliny na niebiesko ze względu na zawarte w nim węglowodory z ropy, gdyby to była wina lejących wtrysków to dym byłby czarny, takie proste a ludzie o tym nie wiedzą :blink:

sprawdź stan oleju jak za dużo to upuść trochę, jak za mało dolej i kontroluj jego stan

bronować można bez problemu, nie wolno przegrzać silnika bo w tedy olej masowo zacznie ładować się do komory spalania,

popieram zdanie Seweryna na temat diagnostyki tego silnika


Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Nie rozróżniasz uszkodzonej końcówki od lejącej (nie trzymającej ciśnienia). Przy uszkodzonej, pękniętej końcówce paliwo leje się strumieniem i tu nie będzie kopcił na czarno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

rozróżniam ;) wiem też jak wygląda spalanie ON w warunkach mieszanki nasyconej która powstaje w wyniku "lania" wtrysku w skutek czego wytwarza się horrendalna ilość węgla


Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Alchemik
      W czasie pracy ładowarką, gdy pociągniemy za dźwignię, żeby podnieść  ramię, lub ładowarkę na "łapach" w pierwszym momencie zamiast unoszenia to mamy gwałtowne opadanie kilka cm w dół  ( z 1000kg w łyżce podejrzewam że obecnie mogłaby się ładowarka przewrócić przy maksymalnym wysięgu, a przy ładowaniu normalnych ładunków przedni lemiesz odrywa się na moment od ziemi.... )
      ładowarka jak kolegi zwc18 z forum:

      schemat hydrauliki na 95% jak tu:
      schemat
      Problem się nasila z biegiem czasu, mimo, że pracuje sporadycznie.  Ramiona same nie opadają - 500kg można za zgaszonym silniku zostawić na kilka godzin, minimalnie opadnie, ruchy ramion przy pracy są dosyć szybkie, czasami silnik nawet pracuje na za niskich obrotach ze względu na szybkie ruchy ramion.
      Gdzie szukać przyczyny?
      - zatrzaski hydrauliczne przy siłownikach?
      - rozdzielacz (który?)
      - zawory przelewowe, bezpieczeństwa w rozdzielaczach?
      - zawór łączący pompy zasilające przy rozdzielaczu?
       
    • Przez ziomekq
      Witam jako,że mój stary rozdzielacz juz mocno przecieka, hałasuje, i puszcza mam zamiar zmienić go na taki:http://allegro.pl/rozdzielacz-hydrauliczny-40l-3-z-sekcja-plywajaca-i4076419476.html teraz takie pytanie: czy będzie pasował?,jak nie to jaki inny z sekcja plywajaca. W hydrauliczne nic nie zmieniane, Wywalony tylko ten regulator z pod siedzenia. Pozdrawiam
    • Przez Eryko
      Witam.jak podłączyc czujnik poziomu paliwa w MTZ? w załączniku fotka jak to wygląda

    • Przez audi80b4
      zaczeło mi ostatnio spadać ciśnienie oleju w belarusie 952 na czerwone pole wiem gdzie się zwiększa trzeba wykręcić ten korek przy filtrze i jest tam taka śruba na śrubokręt ale nie wiem w którą strone się zwiększa w którą strone mam kręcić zeby zwiększyć ciśnienie oleju i ile ma być na rozgrzanym?
    • Przez KubAE86
      Witam posiadam MTZ 82 pronar z 1996r, problem w nim jest taki że cisnienie oleju w cięższych pracach na zegarze szybko spada, gdy po nocnym postoju i odpaleniu wskazuje 3,5 - 4 atm tak po godzinnej robocie zegar wskazuje już z 1 atm czy da się pompę jakoś podkręcic czy tylko nowa? Główny problem to taki że tak jak i spada ciśnienie tak i jednakowo spadają obroty silnika.  1.5h pracy z pługiem  i silnik chodzi jak by sie miał zaraz rozpaść.(Nie traci mocy). Po ostygnięciu silnik znowu pracuje jak nowo narodzony. Czy ktoś wie co się dzieje dół silnika do roboty czy może coś innego ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.