Skocz do zawartości

czy ciagniki renault sa dobre


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja mam 106.54 i niestety ale spala wszystko co wleję do baku ;). Myślę, że mogą być duże różnice w spalaniu, bo sam np. wczoraj orałem pole na którym z jednego końca jest ciężka gleba, ale bez gliny, potem po około 30 m przechodzi w piasek, żeby po około 200 m przejść w dość ciężką i twardą glebę i na koniec pola (około 100 m) zaczyna się ciężka, mokra, gliniasta gleba. Więc przez 2/3 pola jadę na dwójce na zającu, a 1/3 pola na dwójce na żółwiu. I na pewno spalanie na lekkiej glebie będzie inne niż na gliniastej. Dodam, że orzę pługiem Bometu - 4 skiby i chodzę z zamiarem zamiany na prawdziwy pług ;). I jeszcze jedno - na innym polu na klasie V czyli na prawie piachu orzę na trójce na żółwiu i też idzie bez większego problemu. Więc tam spalanie będzie jeszcze inne. A byłoby pewnie jeszcze mniejsze gdybym miał prawdziwy pług a nie Bomet, którego nie sposób wyregulować tak aby równo orał wszystkimi skibami.

Opublikowano

panczo widzialem filmik a jakim biegiem jezdzisz i na ile obrotow? wydaje mi sie ze chyba 1 na prawie 2 tys?? ale wal robi swoje pole ladnie wyglada tylko ze jego tez trzeba ciagac i paliwa pojdzie wiecej ja dzis oralem nowe pole ktore kupilem to 1.4 ha z tego 30 arow mokrej laki troche gorki i fakt ze poprzednik oral moze na 15 cm jeszcze zeby sprawilo ze zeszlo mi 2,h 30 min i troche spalilo wlalem 52 litry to mysle ze pol nie ma moze ciut mniej zatem robota robocie nierowna tak jak spalanie

Opublikowano

w jedną stronę jeżdżę (z górki) na 2 żółw ok 1500obr a w drugą stronę (pod górkę) 1 zając ok 1800obr...

także spalanie nieporównywalnie większe...

ale wiem że można przyoszczędzić na spalaniu dobierając odpowiednie biegi i obroty silnika tylko że czasami nie idzie...

np jadąc pod górę na 2 żółw czuje że ma już ciężko... można jechać ale wtedy na dodanie gazu wcale nie reaguje... więc zmieniam bieg na niższy....

swoją drogą to zastanawiam się kiedy mniej pali.. na tej 2 żółw i wysilony na maxa czy 1 zając większe obroty ale idzie lżej...

Opublikowano

@panczo ty masz skrzynie 16, jeździsz na II zakresie?

Ja radełkiem UG 4x40 jadę na I zakresie i na 4, pod górę na półbiegu (dość dobrze sobie radzi)

Ale zauważyłem że na II zakresie i na zredukowanej 2 jedzie szybciej i silnik ma lżej :huh: Przynajmniej ja mam takie dziwne spostrzeżenia.

Opublikowano

tak skrzynia 16...

szczerze.. to I zakresu nie używam wcale:)

wszystkie prace jakie na chwilę obecną mi się trafiły robię na II zakresie...

ale coś jest z ta prędkośćią...

na pewno I zakres 4 zając jest szybsza niż II 1 żółw... dalej to nie wiem...

Opublikowano

U mnie też jest, tylko raz na początku patrzyłem z ciekawości i tyle.

Waśnie ja wszystkie prace polowe starałem sie robić na I zakresie (gdzieś słyszłem że tak skrzynia ma lżej, ale coraz bardziej wydaje mi się bajką - najpierw bardzo redukuje a potem największy bieg :mellow: ). Denerwuje mnie zmiana zakresów, trzeba się zatrzymać bo inaczej strasznie zgrzyta ;[. Teraz postaram się przestawić na II zakres.

Opublikowano

Mam taką, czyli uważam że są dobre:)

każdy ciągnik jest dobry jak się nie psuje. 

Jeśli chcesz dowiedzieć się coś o tych ciągnikach to tu na forum masz naprawdę skarbnicę wiedzy...

czytaj a dowiesz się dosłownie wszystkiego.

Opublikowano

rok 90, moze 91 bo w 89 jeszcze szla .14

wiadomo jak trafisz w miare zadbana to bedzie latac bez problemu

jak dla mnie przednie opony do wymiany, po co mi diagonalna opona napedowa <_<

siedzenie raczej obszyte, a nie wymieniane

brak zaczepow, dobrze ze jest kilka obciaznikow

cena za wysoka przynajmniej o 5tys. bo tylko wlasciciel wie jak wygladal przed malowaniem

 

jedyna wada w porownaniu z mlodszym to przystawka wlaczana mechanicznie, gdy masz z przycisku wlaczy sie naped przy hamowaniu 

 

kilka razy juz pisalem ze lepiej kupic full mechanika z ostatnich lat w kabinie TZ, ale trzeba miec duze szczescie aby tarfic na taka

Opublikowano (edytowane)

zaczep tylni dolny jest fota 5

a przednie opony są nowe dlaczego do wymiany?

A jeśli chodzi o malowanie to malują już wszystkie chyba że jakiś naprawde dobrze wygląda to tylko myją.

Co do ceny to za 40tyś powinien go puścić.

 

Edytowane przez Deutz-Fahre-90
Opublikowano

Wracając do tematu czy renówki są dobre hmm...trudno powiedzieć.Ja osobiście kilka lat temu miałem w posiadaniu dwie renówki (Cergos i 110.14).Niestety nie będę ich chwalił bo miałem z nimi duże problemy.Myślę,że cena renówek jest adekwatna do jakości sprzętu.Wiadomo,że renówka z 95r która kosztuje ok. 50tyś zł nie równa się Fendt'owi z 95r,który kosztuje drugie tyle.To jest logiczne,aczkolwiek lepiej pracować renówką niż polskim Ursusem.Takie jest moje zdanie :D

Opublikowano

witam ! chce przeznaczyć na ciągnik w granicach 50 do 60 tys osttanio w padły mi w oko własnie renault dodam ze ciągnik ma mieć max 80 km min 60 chciałem kupić ursusa 4514 lub 5314 dlatego pytam czy renault ceres 330 bedzie lepszy od tych ursusów ? posiadam 3512 ale trochę za mały do mojego gospodarstwa a teraz mianowicie chodzi o koszyty utrzymania takiej renault ? paliwo wymiana oleju naprawy bieżące poproszę o pomoc ?

Opublikowano (edytowane)

Hmm trudno powiedzieć który lepszy.Napewno komfort w renault będzie nieporównalnie wyższy niż w ursusie.Jeśli chodzi to o ile pamiętam do nowszych ceresow wsadzali silniki JD,a nie ma nic gorszego niż silniki JD.Części są okrutnie drogie,a silniki te nie słyną z długiej żywotności.Spalanie też jest dużo większe niż w ursusie.Sam miałem kiedyś renówkę na JD i za głowiczkę do popmpy zapłaciłem 5500zł!!!.Jeśli już tak napaliłeś się na Renault to szukaj raczej na MWM'ie.Reasumując komfort będziesz miał lepszy,ale trzeba się liczyć z większymi kosztami utrzymania i dość częstymi naprawami,bo te ciągniki nie słyną z niezawodności.Ja osobiście jeśli miałbym kupywać to szukałbym Fendta 308 lub 309 LSA.Rocznikowo będą starsze,ale to są ciągniki nie do zajeżdżenia i bardzo komfortowe.Spalanie na poziomie Ursusa.Jeśli miałbyś jakieś pytanka dotyczące Fendta to wal jak w dym

Pozdrawiam :D

Edytowane przez Zoch
Opublikowano (edytowane)

dzięki za wypowiedź :) szukam ciągnika już rok jeżeli się trafi 4514 w bardzo dobrym stanie to kupie go ,ale ostatnio sąsiad kupił renault ceres 330 i naprawdę jestem pod wrażeniem dał 50 tys ale naprawdę ładny ,dlatego pytam porównuje a może jakegoś z NH  tez ładne poproszę o jakieś opinie co polecacie posiadam 14 h mam 3512 ale chyba sprzedam jak kupie coś większego po co dwa do takiego małego gospodarstwa cenowo to jak wcześniej pisałem do 60 tys max co do fenda to strasznie stare brzydkie w tej cenie :) a co powiecie o farmatrac? mam dwie renówki na oku jak moze ktoś rzucić okiem http://otomoto.pl/renault-ceres-320-2001-rok-45000-netto-A466256.html  ,http://olx.pl/oferta/renault-nie-zetor-case-mf-ursus-CID757-ID6P7iP.html#6235c24b55

Edytowane przez milinkovic
Opublikowano

haha brzydki oczywiście w cudzysłowie :) masz rację kwestia gustu może nie tyle brzydki co za pieniądze co mam przeznaczone około 60 tys to fend stary :( wiec mam dylemat czy ursusa 4514 /5314 czy renault ceres 320 /330 ceres 85 mało reni jest w okolicy nawet nie ma kogo się zapytać zobaczyć spróbować dopiero od miesiąca sąsiad jedną ma na okolice i naprawdę wrażenie dobre a miałem opinie ze pewnie złom bo np do samochodów francuskich nie mam przekonania wole niemieckie i taki mam a co do ciagników to nie wiem pytam ?>ale dzięki za opinie pozdrawiam

Opublikowano

moc w kazdym zachodnim bedzie znacznie lepiej odczuwalna niz w ursusie

spalanie silnikow JD w zoltkach nie jest takie duze jak mowia, a silniki sa jednak dosc trwale

oczywiscie komfort i udzwig nie porownywalny z naszymi wynalazkami

Opublikowano

ja tam jezdzę Renią i nie na rzekam to kwestia na jaki się trafi i jak  był poprzednio eksplatowany a i jezdzę też autem francuskim Citroen Berlingo i jest ok byłem nim dwa razy u siostry która mieszka w Paryżu i obyło się bez awarii ale zależy na jaki się trafi 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ArBarol
      Cześć Wszystkim, 
      Panowie co sądzicie o takim typie felg? Jak z ich wytrzymałością?  
       

    • Przez lukasz51195
      Witam, na zdjęciu zaznaczyłem strzałką z której śruby leci mi olej, ta śruba jest za rozrusznikiem na klucz 13 .. tak mi się wydaje "i pytanie czy jak ją wykrece aby zmienić podkładkę to nic mi nie wypadnie albo co gorszego nic w silniku nie odpadnie ?? Bo nic tam nie jest podłączone tylko śruba wkręcona nie wiadomo po co. Ciągnik to Renualt 461. Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam 🙂🤚.


    • Przez misiu1123
      Witam. Czy ma ktoś z forumowiczów tuza do ciągnika, jak w temacie? Wiem, że wychodziły w oryginale, bo mam jakąś instrukcję do niego i tam jest jedno lub dwa zdjęcia. Chciałbym sobie zrobić lub ewentualnie kupić gotowego, ale nie mam zbytnio gdzie go przekręcić. Być może jakieś elementy ramy powinny być do montażu, w moim coś było, ale niestety nie ma. Jakby ktoś mógł się podzielić zdjęciami lub (marzenia ) udostępnić wymiary na żywo, byłoby super. Pozdrawiam.
    • Przez macherr
      Renault z 3 półbiegami sprzęgło szarpało przy każdym ruszeniu, nowa pompa trzy sekcyjna, nowe tarcze w skrzyni, ciśnienie na bloku zaworowym wyregulowane 23 bary, nowy olej ,nowe filtry skrzyni , sprawdzony potencjometr sprzęgła , sprawdzone wszystkie połączenia , sprawdzone cewki a sprzęgło dalej szarpało. Napisze bo może ktoś ma taki sam problem. Rozebrałem  zawory proporcjonalne ( rozkręca się je od środka ) i wcale nie były zacięte tam gdzie pracuje tłoczek w oleju lecz  zacięty był tłoczek ten który pociąga cewka  znajduje się wewnątrz za  popychaczem.  Cienki śrubokręt, nafta, godzina ruszania i tłoczek zaczął pracować lekko ( a już zacząłem szukać nowego zaworu,  cena około 800 zł. )  Ciągnik rusza normalnie można wyczuć sprzęgło.
    • Przez Kamilmok
      Z racji tego ze zakupiliśmy przyczepę 8 tonową to zastanawiam sie czy ten nasz zaczep górny który zaczepia się w miejsce łącznika bedzie napewno bezpieczny ? mocowany na 6 śrub jakoś średnio mi się podoba 
       
      czy lepiej kupić całą konsole zaczepową ? jak myślicie ? 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v