Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Od kilku lat mam problem ze zwalczaniem much w swoim gospodarstwie. Stosowałem już wiele preparatów typu: bross dwuskładnik, agita, itp., ale te preparaty w niewielkim stopniu zwalczały owady. Ostatnio jak zrobiło się ciepło znowu plaga much obsiadła świnki. Na stronie www.biomucha.pl znalazłem kilka sposobów na zwalczanie owadów, a przede wszystkim zaciekawił mnie system ściółkowy BIOMUCHA TERRA. Ciekawi mnie co sądzicie o tych owadach co zjadają larwę much i czy ktoś to stosował? A może ktoś zna jakieś inne lepsze sposoby???

 

Z góry dziękuję. Czekam na Wasze wypowiedzi na ten temat :)

Edytowane przez Daro20
Opublikowano

nie dawno gdzieś czytałem właśnie o biomuchach i pisali że one żywią się larwami zwykłych much i nie siadają na zwierzęta ani na ludzi. Jest ich mniej niż zwykłych ale nie żeby ich nie było bo sobie normalnie latają tylko nikomu nie wadzą:)

Opublikowano

Ale z tego co kiedyś czytałem jest to tylko w rusztowych chlewniach i nie możesz opróżniać kanałów do końca aby miały gdzie się rozmnażać

Są dwa rodzaje na ruszta i na ściółkę.

 

Może i one zjadałby te larwy ale za to będą te biomuch i wraz to nie załatwi sprawy. A pozatym jak to się rozmnożą to plaga tego będzie ;)

Opublikowano

Biomuchy latają nisko nie przeszkadzaja zwierzętom i ich sie nie namnoży plaga bo jak bedzie ich za dużo to nie bedzie im wystarczać pożywienia bo one żywią się larwami zwykłej muchy. Szkoda że te biomuchy nie mogą być na oborniku na zewnątrz na płycie bo tam sie najwięcej mnoży tych złych much.

Gość Jozek11
Opublikowano

Biomuchy latają nisko nie przeszkadzaja zwierzętom i ich sie nie namnoży plaga bo jak bedzie ich za dużo to nie bedzie im wystarczać pożywienia bo one żywią się larwami zwykłej muchy. Szkoda że te biomuchy nie mogą być na oborniku na zewnątrz na płycie bo tam sie najwięcej mnoży tych złych much.

 

Stosowałeś biomuchę? sprawdziła się, jakie efekty?

Ja na razie wczoraj zamówiłem te łapki na muchy REDTOP. Biomuchy na razie boję się zaryzykować bo to dosyć spory koszt.

Opublikowano

no wlaqsnie koledzy ja zastosowalem ta biomuche w maju , i teraz musialem znowu zastosowac wedlug zalecen, w chlewni w roznych miejscach pojawiaja sie takie czarne "kokony" ktore byly w pudelku z biomucha. Na razie efektu nie widze bo musze wybic satare muchy a czy larwy gina to nie wiem , czekam na lepszy efekt a i nie wolno stosowaz zadnej chemii.

Opublikowano (edytowane)

mam ten sam problem.. :(

A może znacie jakieś dobre preparaty?? ;)

Raz miałem taki od weterynarza działał przez 3 lata i nie było żadnej muchy tylko już wycofali to z produkcji.. :unsure:

W ubiegłym roku tak dla eksperymentu zawiesiłem w oborze lep na muchy Bross i po 30 sek. był pełen much.. :lol:

Jaki koszt tej biomuchy??

Edytowane przez wojcik1996
Opublikowano

No koledzy, a wiec tak , dzis wjechalem z chemicznymi srodkami , wedlug mnie jest ta biomucha wielkim niewypalem , wylapywalem stare pokolenia le ich robilo sie coraz wiecej, ogolnie nie polecam, szkoda kasy , w tej cenie mozna kupic chemiczne srodki ktore wiadomo szkodza, ale dzialaja ,m nie dalo sie u mnie do chlewni wejsc , a co do srodka to polecam Rotalin firmy Bros, u mnie w okolicach kosztowal 15 zl za 100 ml, ogolnie dziala

Opublikowano

próbowałem w tym roku bio muche

 

powiem tak że jak ktoś mieszka odosobniono trochę powiedzmy jakieś 500m - 1km od wioski to ma sens próbować stosowania bio muchy, bo co z tego że ja stosuje bio muche a od sąsiada przylatują nowe muchy.

 

a z własnego doświadczenia, mieszkam niecały kilometr od wioski w polach :)

i po zastosowaniu bio muchy ilość much zmniejszyła mi się o jakieś 60%-80% w stosunku od pogody i też kiedy dostarczono mi nowe muchy, w brew pozorom co niektórzy twierdzą to bio muche trzeba stosować raz na 4 tygodnie a najlepiej 1 na 3 tygodnie (słyszałem takie opinie że wystarczy 1 na sezon wystarczy, ale to nie prawda)

 

koszt bio much o ile dobrze pamiętam to okolo 20-30 zł za paczkę 1 paczka niby na 50m2, ja kupiłem za pierwszym razem 3 (na około 125m2) później 2 a po tym kupowałem po 1 paczce dla odświeżenia i wystarczyło w zupełności

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol19920
      Cześć, na wiosnę wymieniliśmy pokrycie na oborze na blachę. Kierując się dobrymi chęciami zrezygnowaliśmy z filca i folii, bo stwierdziliśmy że nic na strychu nie przechowujemy, to wystarczy dobra wentylacja i będzie git. Okazuje się że jednak nie, skrapla się w zależności od dania więcej lub mniej. Cały strych pootwierany na przestrzał a i tak jest mokra blacha. Wiem co powiecie trzeba było dać folię, albo teraz zrywać blachę i dawać folię. Myślę dać jeszcze ze dwa kominy wentylacji na szczycie i ewentualnie rzucić na wiosnę z 10 cm styropianu na strop i przylać betonem z 5cm. Co myślicie?
    • Przez kuna9977
      Jakiej wydajności będzie żmijka 8m fi 140 silnik, 4kw. Czy przy wydluzeniu lub skróceniu zmnia się wydajność? Ogólnie żmijka ma być do załadunku zboża z spichlerza i z jednej zapoli na przyczepę lub w bigi ale możliwe że kiedyś też do rozładunku. Przy rozładunku jakim kontem max można ją ustawić? Jaką firmę polecacie? Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
    • Przez Łobuzek
      Witam , czy mógłby ktoś pomóc . Chodzi o dane do warunków zabudowy do budowy kurnika . Chciałbym to złożyć tak na zaś przed planem ogólnym i marzy mi się kurnik , ale czy coś z tego wyjdzie nwm ...  Chodzi o wymiary kurnika na 50 tys. sztuk brojlera . i ogólnie no wszystkie dane jakie trzeba wpisać we wniosku . Dzięki za pomoc . 
    • Przez PolishLandwirt
      Cześć 
      Użytkuje ktoś metalowy zbiornik na ziemny na gnojowicę? Jak to się sprawdza? Myślę o używanym zbiorniku w dobrym stanie bo muszę coś do magazynowania gnojowicy a ceny betonowych mnie przerażają. 
    • Przez damian315
      Czy podpowie ktoś i ma jakiś pomysł aby jakoś przerobić budynek na bydło aby nie wybierać obornika ręcznie. Z lewej strony jest garaż a z prawej paszarnia. Myślałem aby zrobić bramy na szerokość kojców i wybierać obornik miniładowarką typu TUR Poland tylko zastanawiam się uda sie wymanewrować czymś takim na tak wąskim korytarzu. Raczej nie ma możliwości kucia w ścianach nośnych ze względu na wiek budynku, wzdłuż korytarza są także po 4 słupy (po 2 z każdej strony). Utrzymywane jest tam bydło do roku na głębokiej ściółce. Prośba o pomoc i podpowiedzi czy jest możliwość coś z tym zrobić

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v