Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie cieknie ale jest orgimały ma 15 lat 2 razy wymieniane te gumki były . Chce wymienić bo maszyny opuszczają się i klapa w presję się otwiera u ciężko balota zbić to chyba lepiej kupić 2 rozdzielacze niż jeden orginalny

Edytowane przez luc93
Opublikowano

To olej tego topora i załóż bółgara z pływającą. W życiu nie kupił bym ruskiego rozdzielacza. O ile wycieki są do ogarnięcia  to precyzja działania i wieczna szarpanina z wajchą doprowadza do szału. 

Opublikowano (edytowane)

panowie mam problem, jakiś czas temu kupiliśmy belarusa 820, robiłem nim w gruberze i wszystko szło jak należy, chociaż nie podobała mi sie prędkość podnoszenia tego grubera(wolno), podnośnik sterowany jest regulatorem. ostatnio podpinam grubera a on nie chce go podnieść, ruszy aby centymetr nad ziemie i nie daje rady. pomyślałem pompa słaba. wymieniłem na nową nsz 50 i dzisiaj podnosze a  tam to samo tyle że aby koła siądą i dalej nie podnosi. więc myśle że to wina siłowego. czy mam go wyciągnąć i rozebrać? bo olej podaje na siłownik tylko jak by go jakiś zawór dławił i nie pozwalał na wieksze ciśnienie. próbowałem na różnych ustawieniach pozycyjnej siłowej i tej trzeciej. na wszystkich tak samo. kręciłem też tym pokrętełkiem od ciśnienia chyba i też nic. dodam jeszcze że kiedyś podpiołem mu tura pod przedni rozdzielacz to żeby podnieść to musiałem gazować, na tej podstawie wymieniłem pompe. ale teraz zgłupiałem, wydaje mi sie że gdy dam opór na 1 rozdzielaczu to olej iddzie na 2 a gdy na 2 to idzie na 1 wszystkie 3 dźwignie mam na neutralnej pozycji. nie chciał bym siłowego całkiem wywalać z ciągnika tak jak mam w mtz zrobione bo to jest wygodne. pomóżcie. co mam rozebrać a co wyciągnąć z siłowego? jeszcze dodam że to jest 3 otworowy i nie moge sterować dźwignią przy kierownicy.

Edytowane przez ursusek94
Opublikowano

byłem właśnie sprawdzić jeszcze raz to podczepilem gruber ale bez łącznika to podniósł do góry, a jak podczepie z łącznikiem to nie ma siły to podnieść. gruber waży około 900 kg.

Opublikowano

Sprawdź ciśnienie na wyjściu zewnętrznym. Jeśli jest niskie to regulator masz dobry a przyczyny szukał bym w zworze bezpieczeństwa w rozdzielaczu i tym drugim pod zaworem bezpieczeństwa.

Sam olej i filtr oleju tutaj wiele nie ma do rzeczy.

Opublikowano

Tak zawór bezpieczeństwa jest po lewej stronie rozdzielacza pod kierownica od góry.

A w tym samym miejscu od dołu pod pokrywką na śrubki zdaje się M8 jest drugi który lubi się wieszać i robi bałagan.

Opublikowano (edytowane)

No nie ma ciśnienia na wyjściu, czyli biorę się za zaworki. tylko nie rozumiem co mają zaworki do regulatora jak on ma oddzielne zasilanie, a zawory są przecież w rozdzielaczu. a rozdzielacz połączony z regulatorem jest tylko ta cienka rurką ciśnieniowa. Seweryn wytłumacz.
ten od spodu jest na m10, czy żeby je wykręcić muszę wyjmować rozdzielacz?
wyjalem ten na dole grzybek i co kupić Nowy czy przeczyscic i włożyć stary?

Edytowane przez ursusek94
Opublikowano

Jeśli mnie pamięć nie myli Mani dobrze rozgryzł ten patent. 

A działa to tak że normalnie olej płynie zasilaniem na rozdzielacz a z niego przez ten otwarty grzybek do zbiornika. Sterowanie czy samym rozdzielaczem czy regulatorem musi zamknąć ten grzybek czyli przelot do zbiornika powrotem i skierować go tam gdzie ty chcesz. Jeśli ten grzybek jest nieszczelny lub się zacina nie ma odpowiedniego ciśnienia w hydraulice bon część oleju ucieka do zbiornika.

Wszystko ma się lekko bez zacięć poruszać. Nie wiem czy u ciebie winę ponosi ten zaworek ale sprawdzić warto.

Opublikowano

wielkie dzięki Seweryn, winny był grzybek, wyjalem przedmuchalem i właśnie latam sobie gruberem. czyli pompa była niepotrzebnie zmieniana. Seweryn gdy byś bliżej mnie mieszkał już bym do cb jechał z flacha :)

Opublikowano

Seweryn co myślisz o chłodnicy oleju hydraulicznego, bo tak po około godzinie pracy olej robi się rzadszy na tyle że podniesie do połowy a dalej to już trzeba gazowac. zauważyłem że jak robiłem mtzetem bez regulatora szybciej i lżej podnosi niż belarus z regulatorem i dlatego bym wsadził sobie taką chłodnice.

Opublikowano

Ruska hydraulika do szczelny ch nie należy dla tego tak się dzieje. Ja wywaliłem rozdzielacz i regulator,założyłem rozdzielacz bółgara i bez względu na temp. Olej hydraulika działa tak samo. Możesz założyć chłodnicę ale tanie rozwiązanie to nie będzie. Jeszcze pytanie jaki masz olej bo często zalanie gęściejszym pomaga.

Opublikowano

olej to mam jakiś superol czy coś takiego. a może założyć zestaw wzmacniający podnośnika, da to coś? w sumie to dwa dodatkowe siłowniki, powinno pomóc. będzie miał lżej podnosic?

Opublikowano (edytowane)

Jak ciężko dźwiga to pomoże. Ja mam u siebie założony bo już w zimie wała urwałem pod solarką. 

Chociaż osobiście szukał bym gdzie ten olej tak ucieka ewentualnie wymienił olej na gęściejszy.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Wcześniej też się grzał olej czy teraz po wymianie pompy i czyszczeniu zaworu przelewowego?

Bo znajomy jak za namową mechanika rozciągnął sprężynę od tego zaworu to właśnie zaczął mu olej gotować bo miał za duży opór na biegu jałowym. Zmienił zawór na nowy razem ze sprężyną i jak ręką odjął.

Opublikowano

Witam ;) a co może być przyczyną nie pełnego podnoszenia maszyny? zatrzyma się tak ok 3cm przed końcem i tylko zawór słychać bez maszyny wszystko jest ok!

Dodam że pompa i rozdzielacz pod kierownicą wymieniony na nowy. Posiadam również dodatkowe siłowniki przy belkach. Wcześnie j nie miałem z tym problemu a ciężar maszyn się nie zmienił ?czy jak podkręcę zawór bezpieczeństwa (w granicach rozsądku i na zegar ) to coś pomoże czy tylko będzie mnie czekała szybsza wymiana węży :) 
Liczę na jakieś odpowiedzi i pozdrawiam ;) 

Opublikowano (edytowane)

Tak chodzi ten pod siedzeniem?

Dodam że regulacja dźwigni podnoszenia nic nie daje, żadnego luzu też tam nie ma ?

 

Edytowane przez chrzan86
Opublikowano

Dzwignia powinna chodzić lekko ,ale to że wraca do pozycji neutralej to jest normalne ,to ze opuszcza to w tej pozycji to wina hydrauliki ,której do dzis nie rozgryzłem ,jak pociągniesz w pozycję podnoszenia na zgaszonym silniku też przestaje opuszczac ,ogólnie wszyscy to ustrojstwo przerabiają ,ja tez się za to biore bo szkoda nerwów

Opublikowano

Siłowego nie rozgryzłem - bo tam jest sporo elementów.

 

Pozycyjny jak najbarbdziej. U mnie wyglada to tak:

- ustaw "wajcheczke" pod siedzeniem na "pozycyjny",

- "zaglrzeb narzedzie przesuwajac dzwignie tylnego podnosnika w kierunku do przodu",

- "ustal wysokosc''';

- monitoruj co jest.

 

DZiala. Siłowa jest zj***na, Bedzie wyplycac.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v