Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Piotrek14    218

czy uważacie że gałka przy kierownicy w ciągniku bez wspomagania ( c 360 ) jest przydatna ? a pozatym zdaję na prawko T + E więc już nie będe musiał się ukrywać przed policją i czy oni mogą się o taki drobiazg doczepić ??


Droga do przyszłości jest zawsze w budowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    799

Oni się nie doczepią. A czy gałka zda egzamin w 60-ce to musisz się przekonać sam. Ja kiedyś założyłem i zaraz zdjąłem bo bardziej mi przeszkadzała niż pomagała. Ona się przydaje ale w ciągnikach które mają orbitrol i trzeba kierownice odkręcać z zakręty a w 60-ce wystarczy puścić i sama wraca do położenia na wprost.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HARRY877    0

ja mam już w 60 od 10 lat i bardzo mi się przydaje bo trudno jest co najwyższej w miejscu kręcić ale tego się nie robi podczas jazdy z przyczepami lub nawet bez bez problemu tym się kieruje także warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    291

Oczywiście że warto. Załóżmy kosimy trawę, na równej łące 4 biegiem i co na zakręcie zdążysz skręcić kierownicą? Na gałce tak, i do tego skręcasz 1 ręką a nie 2. Chyba że strasznie ciężko kierownica chodzi lub masz za mało siły w 1 ręce to może gałka się nie przydać :D


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

ale jak masz jakieś luzy w ukladzie kierowniczym to dla własnego bezpieczeństwa nie zakładaj bo jak Ci "odbije" kierownica to ręce połamane... wg mnie gałke mozna sobie zamontować w ciągniku ze wspomaganiem,

 

@milanreal1 to zdrowa musi byc sześćdziesiątka zeby na 4 biegu trawe kosic:) chyba że w moich okolicach trawa jakaś mocno duza rośnie:)

Edytowano przez lukaszek410

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek14    218

no , u mnie jest spory luz , upiłem ją z 2 miesiące temu , (bo wcześniej miałem 3P) luz jest cholerny , że można jkierownice obrócić o 180 % , i najgorsze jest to że luz jest w przekładni ;/


Droga do przyszłości jest zawsze w budowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

to lepiej nie zakładaj gałki;) bo koło gdy wpadnie w dolek to ostro szarpnie kierownicą, bezpieczeństwo ponad wszystko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

W C-360 tak mocno kierownicą nie szarpie więc ręki nie połamie jak już mowa o łamaniu rąk to w C-330 mogą być takie duże siły na układzie kierowniczym.

 

a pozatym zdaję na prawko T + E ...

 

Nie ma kategorii T+E, jest tylko samo T, które uprawnia do ciągania 2 przyczep.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    799

Odbije w 60-ce bez problemu choćby na bruzdzie. Dla tego napisałem niech założy i spróbuje. Różnym ludziom różne rzeczy pasują. Mi to jakoś nie grało.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Ja mam gałki założone w C-360 i C-385 ale tylko ojciec ich używa, ja wole normalnie za kierownice łapać. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian1014    45

Ja mam kulkę przy C-360 z turem i powiem że nawet się dobrze kręci,nawet z belką siana, słomy a z sianokiszonką trochę gorzej ale jedną reką go uprowadzi :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek14    218

ja się jeszcze zastanawiam , najrpiew może zrobie coś z tym luzem w kierownicy , wydaje mi się że jest w przekładni , co to może być ?


Droga do przyszłości jest zawsze w budowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek14    218

asharot , jesteś niezły , nie ma żadnego luzu :D:D


Droga do przyszłości jest zawsze w budowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djthomas    0

Gałka jest niekiedy potrzebna ale w większości przypadków przeszkadza:)

Jeśli będziesz miał luz na kierownicy to gałka nie zda egzaminu:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    372

Ja mam gałki w obydwu ciągnikach i są super. Mam te mocowane na dwie śruby, nie przekrzywiają się na kierownicy i bardzo dobrze się kieruje. W C-360 chwile na wiosnę nie miałem to nie było za ciekawie. Oczywiście w żadnym ciągniku nie mam wspomagania. Moim zdaniem policja o gałkę nie będzie się czepiać, ale to zależy na kogo trafisz.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Moim zdaniem policja o gałkę nie będzie się czepiać, ale to zależy na kogo trafisz.

A co ma policja do gałki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adam555dt    0

nie ma prawa sie przyczepic.ja miałem w escorcie 450 (ma wspomaganie) to odrazu ja zdjolem bo glupio sie kreciło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    2

Kolego @Piotrek14 trochę dziwnie sie zachowujesz, bo najpierw pytasz o luz w kierownicy i mówisz, ze musisz coś z nim zrobić, a 2 posty niżej piszesz, że nie ma żadnego luzu i kogoś, kto udzielił pomocnej odpowiedzi wyśmiewasz. Życzę powodzenia w zdawaniu, skoro uważasz, że jest kategoria T+E.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek14    218

nie wyśmiałem odpowiedzi kolegi asharot tylko mu podziękowałem bo mi pomógł i udało mi się wyeliminować ten luz , może źle to zrozumiałeś , a co ma zdawanie na prawko na ciągnik do tego jak je zapisuje ,T+E to moja pomyłka , i co z tego ?


Droga do przyszłości jest zawsze w budowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Adammmmm
      Zaczynamy nowe życie. Będę potrzebował trochę porad od was panowie 
       



    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Adammmmm
      Witam
      Mam taki problem w perkinsie a mianowicie jechał i zgasł po wymianie filtra i pompki odpowietrzenie że zapalił ale nie mial takiej mocy jak powinien mieć  . Po odpowietrzenie jak chodzil przez śrubki odpowietrzającego chodzi lepiej ale nadal nie ma takiej mocy jak powinien mieć słychać że przerywa . Może ktoś coś podpowie ( w tej chwili pale go na butelce z ropa bo miałem troszkę zatkany kranik. ) 
    • Przez Mateusz_6340
      Witam mam problem w ursusie c362. Chodzi o to, że od pewnego czasu przy włączaniu wom był zgrzyt, z czasem coraz większy. Aż w końcu ledwo udało się włączyć wiem, bo był okropny zgrzyt i teraz jest włączony od kilku miesięcy, bo nie dało się włączyć. Czy to może być wina sprzęgła? Bo pod ciężarem przy delikatnym ruszaniu ciągnik poszarpuje i przy zmianie biegu z 4 na 5 sprzęgło się lekko ślizga. Dziękuję za pomoc.
    • Przez Lesieks
      Witam Mam problem posiadam ursusa c360 przeszedł kapitalny remont silnika ponieważ stał 10 lat nie ruszany i wkońcu się za niego wzieliśmy wszystko ładnie chodzi tylko problem sprawia podnośnik mianowicie mówiąc podnosi on tylko do połowy myślałem że to przez to że mało oleju więc postanowiłem dolać i stan zgadza się z miarką i nie wiem czego to przyczyna że podnosi do połowy i dobrze trzyma ale dlaczego nie do końca ? Jeszcze jak biore wajche na całkowite opuszczanie to on zaczyna pomału bez niczego uczepionego podnoscić do samej góry i to jak wajcha jest na obniżaniu z maszyną tak nie podniesie ale na pusto i z wajchą na pozycji opuszczania podnosi do końca. Dziadek ma też c360 i kiedyś mu się zacioł podnośnik i podnosił do połowy wtedy odkręcił rozdzielacz i gdzieś wcisnoł śrubokręt że coś przeskoczyło po czym działał normlanie. Ja jeszcze nie odkręcałem podnośnika nie wiem jaka jest przyczyna dlatego proszę państwa o pomoc. Powtarzam ciągnik stał 10 lat zrobiony cały silnik ale do pompy nie było zaglądane 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.