Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Polcalc uważany jest za dobre wapno, ja miałem jakieś pierwsze lepsze, razem z innymi nawozami i efekt widać także coś tam działa, próbki jeszcze nie robione, ale skrzyp prawie znikł tylko w kilku ,,martwych placach" trochę zostało.

Opublikowano

To wapno z linku to jest pełnowartosciowy towar tylko gorzej zgranulowany.Pierwszy gatunek kosztuje 450zł a tutaj masz za 250 tylko granulki wieksze lub mniejsze.Wiec sie nie zastanawiaj tylko bierz 

Opublikowano

Co powiecie o tej kredzie http://olx.pl/oferta/kreda-granulowana-nawoz-nawozowe-wapno-wapniak-caco3-500kg-CID757-ID2bRRJ.html#35ee9e7fd0. O chemii mam zero pojęcia ( ze wzgledu na kierunek wykształcenia ani w szkole średniej ani na studiach nie miałem takich przedmiotów) dlatego pozwolę sobie zadac dla wielu banalne pytanie czym różni sie kreda od wapna tlenkowego czy wenglanowgo ( wiem ze tlenkowe działa szybciej i wskazane jest na cięższe ziemie). Co oznacza zwrot reaktywnośc i jak przelicza sie caco3 na czysty składnik

Opublikowano (edytowane)

-Wapno tlenkowe (inaczej: wapno palone lub wapno budowlane) o wzorze chemicznym CaO uzyskiwane sztucznie w wyniku prażenia kamienia wapiennego. Jest to wapno zbyt wysoko reaktywne. Istnieje w tym przypadku realna groźba przewapnowania gleby, gdyż w reakcji z wodą powstaje wodorotlenek wapnia o wzorze chemicznym Ca(OH)2, który jest substancją silnie żrącą. Tego typu wapno należy stosować tylko na gleby ciężkie w odpowiednich warunkach pogodowych( na wilgotny humus) i mocno wymieszać glebę. Tego typu produkty są kłopotliwe w wysiewaniu i mocno pylą.

 

-Wapno węglanowe (inaczej: kreda pylista, kreda pastewna, mączka wapienna lub kreda jeziorna) o wzorze chemicznym CaCO3 uzyskiwane poprzez kruszenie i mielenie skał wapiennych lub jako kopalina w kopalniach odkrywkowych. Wapno węglanowe występuje w przyrodzie naturalnie w postaci skał wapiennych. Podstawowym problemem jest w tym przypadku różny stopień czystości składu chemicznego. Nie każde wapno węglanowe daje dobre efekty jako nawóz! Najlepsze nawozy węglanowe to takie, które są najdrobniej zmielone i nie zawierają zanieczyszczeń ani wody. Łatwo sobie wyobrazić, iż kupując produkt który posiada 70 % czystego składnika, a reszta to zanieczyszczenia takie jak glina i woda, to tak samo jak kupić 100 worków z których 70 to wapno, a 30 woda i glina. Wśród tego typu wapna jest najwięcej odmian. Istotnym czynnikiem decydującym o skuteczności jest rozdrobnienie produktu. Produkt kruszony może być nawet 200 razy mniej skuteczny od produktu mielonego.

 

-Wapno dolomitowe (wapno kopalniane, wapno magnezowe, wapno drobno kruszone) to najgorszy i najmniej reaktywny rodzaj wapna stosowanego w rolnictwie. Jego skuteczność w odkwaszaniu gleby jest często bliska zeru. Niestety rolnicy dają się oszukiwać i często płacą za tego typu produkt duże sumy skuszeni zawartością magnezu. Prawda jednak jest taka że dostępność magnezu jest mocno ograniczona przez krystaliczną strukturę węglanu( podobną do marmuru) i zbyt dużą frakcję ziaren . Dopiero dolomit pochodzący z mocno zwietrzałych złóż i dobrze przemielony ( lub prażony) może wykazywać działanie odkwaszające i zaopatrywać glebę w magnez.

 

 Reaktywność wapna to czynnik wskazujący na jakość nawozu. Innymi słowy, im większa reaktywność tym lepiej. Reaktywność mówi nam wprost o tym jaki procent zakupionego nawozu będzie przyswajalny przez rośliny i glebę. Na rynku istnieje dużo produktów o niskiej lub bardzo niskiej reaktywności , których zastosowanie nic nie wnosi do gleby i jest ekonomicznie nieopłacalne. Lepiej zakupić produkt wysokoreaktywny i mieć pewność że zadziała niż kupować „na ilość”  słabej jakości produkt niereaktywny taki jak otoczkowany kamień lub kruszonka z kopalni.

 

a tutaj kolego daje link do prawie wszystkich pytań na które odpowiada dobrze i treściwie expert :)

http://www.polcalc.pl/pytania-opinie/

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Kamilo1888 dzieki za informacje. Mam jeszcze takie pytanie. 6 lat temu kupiłem wapno dolomitowe 40% wapnia 30 % magnezu(takie żólte chyba z Jeleniogórskich Kopalni Surowców Mineralnych). Dałem go po 10 ton na hektar. I tak się zastanawiam czy to cokolwiek dało bo szczerze mówiąc to nie badałem ph od tego czasu.

Opublikowano

@magnum123 bardzo dużo dawkę tego wapna dałeś, na jakie gleby? Strzelam, że jeśli lekkie to za dużo zdecydowanie, przy tym składzie dałbym nie więcej jak 5t/ha na glebie lekkiej, ale nie wiem jaką masz u siebie. Bez badania się nie przekonasz, lepiej kilka lat mniejszymi dawkami niż raz tak dużo, nic gwałtownie jeśli chodzi o nawożenie.

Opublikowano

@Brounter raczej nie będzie musiał siać roślin lubiących taki odczyn ;) Natomiast tak duże dawki są bezcelowe, ponieważ już w pierwszym roku nawet 25% może zostać wymyte, a przy okazji z gleby wypierane i wymywane są inne składniki, po prostu strata pieniędzy.

@warchest każde wapno dolomitowe jest magnezowe- dolomit w swym składzie zawiera Mg ;) Skład to sprawa indywidualna, musi się stosować tylko do zasady żeby wysiać odpowiednią  ilość w czystym składniku, ale wiadomą rzeczą jest że im więcej tym mniej balastu wozisz po polu. Tak dobrze, musi być drobno zmielone wtedy lepiej się rozpuszcza.

Opublikowano

@magnum123 bardzo dużo dawkę tego wapna dałeś, na jakie gleby? Strzelam, że jeśli lekkie to za dużo zdecydowanie, przy tym składzie dałbym nie więcej jak 5t/ha na glebie lekkiej, ale nie wiem jaką masz u siebie. Bez badania się nie przekonasz, lepiej kilka lat mniejszymi dawkami niż raz tak dużo, nic gwałtownie jeśli chodzi o nawożenie.

Ziemia 1- 3 klasa. A dałem po te 10 ton tylko z tego wzgledu że właśnie był to dolomit i on słabo działa ,taką miałem więdzę na tamten czas a po 2 to nie mam swojego sprzetu do rozsiewu wapna i chciałem to zrobic na raz żeby nie generować kolejnych kosztów rozsiewu. Klejny powód o taki że robiłem analizę i na prawie każdej działce wyszło słabe ph i wapnowanie wyszło konieczne. Miejscami jak się orze to wyoruje się ten dolomit bo na czarnej ziemi wyrażnie się odróżnia. Ziemnia nie zmieniła swojej struktury(dalej ciężko się uprawia). wiem że to nie wapno tlenkowe ale myślałem że może chociaż trochę się to poprawi. Teraz zastanawiam sie czy nie dać po żniwach tak po 500 kilo kredy granulowanej( koszt taki jak wapna efekt słabszy ale rozsiał bym sobie to sam rozsiewaczem). Ale  najpierw chcę sprawdzić ph i mam pytanie czy takie ręczne maszynki w kształcie stożka do pomiaru ph są w miarę wiarygodne czy pozostaje tylko pobrać próbki i dac je do analizy.

Opublikowano

hmm tym granulowanym to duzo nie ździałasz moim zdaniem to powinieneś na swoje gleby dać tlenkowe , ale najpierw analiza i najlepiej oddać ją do stacji chemicznej, ponieważ sam zakupiłem przyrzą do mierzenia Ph i przed oddaniem zbadałem je i potem porównałem wyniki , róznica wynosilo 1-1,5 stopnia ph , to moim zdaniem troszki sporo :) , oczywiscie na korzyść tego że ziemia ma lepsze ph a ze stacji okazało sie ze jest bardziej kwaśniejsza , :) , co 3 lata rób analize i wapnuj najlepiej co rok tlenkowym , na glebach lżejszych ja stosuje co 3 lata wapnowanie wapnem weglanowym + dolomit i miedzy okresem tych 3 lat stosuje krede na szczyźnie na tych kawałkach co są bardzo kwaśne :) , cenna informacja że sianie poplonów typu sama gorczyca to zakwaszamy glebe ;) od tego roku bd robił mieszankę z facelią podobno ma lepsze efekty jeszcze :) a sieje poplony na mase zieloną a nie na dopłate ;)  . Pozdrawiam 

Opublikowano

@magnum123 a nie myślałeś kupić piasta, już za 5-6tys. coś fajnego można wyrwać. Co do pomiaru wolałbym próbki, to jeszcze nie są duże pieniądze, choć wiedząc, że posiadasz niskie pH możesz dać jakąś dawkę prewencyjnie, aczkolwiek nie za dużo. 

@kamilo1888 " cenna informacja że sianie poplonów typu sama gorczyca to zakwaszamy glebe ", jak gorczyca zakwasza, możecie podać jakieś źródło naukowe, skąd takie twierdzenie...Gorczyca jest dobrym poplonem, rośliną fitosanitarną, dostarcza nam masy organicznej. Z racji tego, że jest kapustowatą może mieć spore wymagania co do odczynu, ale zakwasza?

Opublikowano

nie ma sensu kupna piasta bo nie mam czym tego załadować a kupować ładowacz to wyjdzie że ho ho. głowny problem polega na tym że nie mam dużo pola  i nie potrzebuję 24 ton wapna tlenkowego tylko powiedzmy połowę  i dlatego skłaniam sie do granulatu(Wiem koszt straszny w stosunku do efektu). Kupił bym te 15 ton na moje potrzeby wziąl kogoś do rozsiania i po problemie tylko problem tkwi że sprzedają minimum 24, składów żadnych u nas nie ma żeby kupić luzem, a w wejście w spólke z kimś nie realne bo jak mówiłem kiedyś żeby razem wziąśc tira saletry na paru z dowozem bo mi dziewczyna ze składu to zaproponowała że wyjdzie dużo taniej i każdy zyska. To jak rzuciłem taką propozycję to każdemu język w gębie zabrało i nikt nie był zainteresowany żebym czasem się na nich nie dorobił chyba. taka dziś mentalnośc panuje. i tak samo z wapnem jak tu ktoś kiedyś napisał że za wiaderko wapna pewnie by doszło do nieporozumień. Co do poplonów to siałem kiedyś gorczycę i dawała efekt ziemia bardziej sypka była lżej się uprawiało ale odkąd w okolicy pojawił się problem kiły kapusty to zrezygnowałem bo sieję rzepak i nie będę sobie zwiększał ryzyka.

Opublikowano

nie ma sensu kupna piasta bo nie mam czym tego załadować a kupować ładowacz to wyjdzie że ho ho. głowny problem polega na tym że nie mam dużo pola  i nie potrzebuję 24 ton wapna tlenkowego tylko powiedzmy połowę  i dlatego skłaniam sie do granulatu(Wiem koszt straszny w stosunku do efektu). Kupił bym te 15 ton na moje potrzeby wziąl kogoś do rozsiania i po problemie tylko problem tkwi że sprzedają minimum 24, składów żadnych u nas nie ma żeby kupić luzem, a w wejście w spólke z kimś nie realne bo jak mówiłem kiedyś żeby razem wziąśc tira saletry na paru z dowozem bo mi dziewczyna ze składu to zaproponowała że wyjdzie dużo taniej i każdy zyska. To jak rzuciłem taką propozycję to każdemu język w gębie zabrało i nikt nie był zainteresowany żebym czasem się na nich nie dorobił chyba. taka dziś mentalnośc panuje. i tak samo z wapnem jak tu ktoś kiedyś napisał że za wiaderko wapna pewnie by doszło do nieporozumień. Co do poplonów to siałem kiedyś gorczycę i dawała efekt ziemia bardziej sypka była lżej się uprawiało ale odkąd w okolicy pojawił się problem kiły kapusty to zrezygnowałem bo sieję rzepak i nie będę sobie zwiększał ryzyka.

 

tak jak pisze Krono nie kupuj granulatu strata pieniędzy, co do gorczycy to ta sama rodzina co rzepak - nie siej lepiej na poplon posiej grykę, facelię jak uprawiasz rzepak to są całkiem inne rodziny botaniczne

 

Opublikowano

@knoro93 granulat chce rozsiać, bo nie ma rozsiewacz do sypkiego.

@magnum123 rozumiem. Popatrz może coś z wapna organicznego, widziałem coś takiego na targach, bardzo rozsądna cena, coś ok. 100zł/t, skład jak węglanowe, które wysiałem tyle że z materią organiczną, wapno z humusem to zwą bodajże. Nie jestem przekonany do tych różnych wyznalazków, bo jak ktoś Ci mówi, że wysiewając 300 czy 400 kg na ha podniesiesz pH o 1 czy 2 jednostki to zwyczajnie mówi bzdury. Aczkolwiek tamte wysiewało się podobnie jak węglan, po prostu z kredy jeziornej to uzyskują. Ale piszę, bo może poszukaj czegoś takiego tam można zamówić i poniżej 24t. Tyle, ze to az z mazur. Co do wspólnego zakupu nawozów pomysł dobry - ale w praktyce to tak jak napisałeś ;) Jakby Ci się udało, coś zakupić poniżej 24t to potem mógłbyś to rozsiać motylem, tyle że wysiewać nim potem po 4-5t/ha masakra, ale znam takich co tak robili. 

Co do kiły, po prostu zachować następstwo, tak jak rzepak po rzepaku. Nie jestem specjalistą, nie uprawiam rzepaku, ale z tego co wiem są już specjalne odmiany gorczycy kiłoodporne.

Opublikowano

Dzięki za podpowiedzi. Zorientuje sie w temacie co do tego co pisaliście. taka wieksza firma co wapnem się zajmuje to osadkowski i popytan co oni tam mają. a co do kredy to ile jej na hektar maksymalnie  się daje. A jak część by została to nie zrobi się zniej po 2-3 latch masło, nie zmieni swojej struktury i da ją radę  potem rozsiać piastem ? O gorczycy kiłoodpornej nie słyszałem o rzepaku tak. a jakiś łubin jako poplon bedzie dobry albo peluszka, facelia fajna sprawa raz miałem tylko ta cena nasion.

Opublikowano (edytowane)

Krede to raczej pod folia trzeba trzymac bo tak jak mowisz moze troche popłynąć po tych 2 czy 3 latach. Daje sie w zalezności od potrzeb. Kreda nie przewapnujesz to nie tlenek mozesz i 10 ton dac nie powinno zaszkodzic ale tak jak mówie w zależności od potrzeb sie daje. Rozsiewacza nie masz od kogo pożyczyć RCW?
 

g60dalk im szybciej dasz tym szybciej zacznie działac prosta zasada. Ja na wiosne bede siał krede jedyny mankament to niby nie mozna stosowac fosforu z wapnem ale w internecie znalazłem tabele według której polifoske mozna mieszac z wapnem węglanowym także nie wiem jak z tym jest.

 

 

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano

@knoro93 nie można z fosforem, tabela pewnie z wiki :P

@magnum123 łubin jest dobrym poplonem jak wszystkie bobowate, ale na razie mija się z celem bo nasiona są za drogie, a co do facelii to z tego co mi wiadomo to ona jest aktualnie jedną z najtańszych roślin poplonowych.

Opublikowano

No własnie niby nie wolno mieszać więc lepiej to zrobię po żniwach . A orientuje się ktoś czy jest albo będzie dopłata do wapnowania ??? Kiedyś takie coś było

Opublikowano

 

Krede to raczej pod folia trzeba trzymac bo tak jak mowisz moze troche popłynąć po tych 2 czy 3 latach. Daje sie w zalezności od potrzeb. Kreda nie przewapnujesz to nie tlenek mozesz i 10 ton dac nie powinno zaszkodzic ale tak jak mówie w zależności od potrzeb sie daje. Rozsiewacza nie masz od kogo pożyczyć RCW?

 

g60dalk im szybciej dasz tym szybciej zacznie działac prosta zasada. Ja na wiosne bede siał krede jedyny mankament to niby nie mozna stosowac fosforu z wapnem ale w internecie znalazłem tabele według której polifoske mozna mieszac z wapnem węglanowym także nie wiem jak z tym jest.

 

Krede to raczej pod folia trzeba trzymac bo tak jak mowisz moze troche popłynąć po tych 2 czy 3 latach. Daje sie w zalezności od potrzeb. Kreda nie przewapnujesz to nie tlenek mozesz i 10 ton dac nie powinno zaszkodzic ale tak jak mówie w zależności od potrzeb sie daje. Rozsiewacza nie masz od kogo pożyczyć RCW?

 

g60dalk im szybciej dasz tym szybciej zacznie działac prosta zasada. Ja na wiosne bede siał krede jedyny mankament to niby nie mozna stosowac fosforu z wapnem ale w internecie znalazłem tabele według której polifoske mozna mieszac z wapnem węglanowym także nie wiem jak z tym jest.

 

tzn tak u nas to jest tak ze krede np na wiosne dajemy wczesniej bronuje sie to lub kultywatorem miesza z geba a pozniej za jakies minimum 3 tygodnie mozna nawozy dawac i siac i jest ok wtedy nie ma hyba tego uwsteczniania fosforu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez pawelsd
      Cześć wszystkim!
      Zastanawiam się nad posadzeniem niewielkiego żywopłotu i skłaniam się ku głogowi jednoszyjkowemu, czyli głogowi pospolitemu. Czytałam, że jest to gatunek bardzo wytrzymały, idealny dla osób, które chcą przyciągnąć owady zapylające i stworzyć naturalne siedlisko dla ptaków.
      Chciałabym jednak spróbować wyhodować go z nasion, zamiast kupować gotowe sadzonki. Czy ktoś z Was sadził głóg od zera? Czy możecie udzielić mi rad dotyczących stratyfikacji, czasu kiełkowania i wczesnego wzrostu?
    • Gość tess
      Przez Gość tess
      Proponuję założyć nowy wątek FORUM -  wrzucajcie na tagu ciekawostki dotyczce naszych pięknych ogrodów-  krzewów,kwiatów itd. aż po architekturę ogrodową - zdjęcia mile widziane:)
       
    • Przez miziapyzia
      Witam tak jak w temacie . Czy mogę mieszać stymulator wzrostu z mocznikiem i w jakich dawkach ?
    • Przez AleksandraMOA
      Witam.
      Uprawiam ogórka szklarniowego w namiocie 7m×30m ale mam bardzo duży problem z przędziorkiem. Nie mogę siebie z nim poradzić. W poprzednim sezonie próbowałam walczyć z nim używając Ortusa ale były bardzo słabe efekty.
      Czy macie jakieś sprawdzone środki/sposoby na pozbycie się przędziorka? 
      Czy macie jakieś sposób na mdlejące liście (słyszałam, że są preparaty wapniowo-krzemowe, które pomagają)? 
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v