Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kupujący też często nie są zbyt sympatyczni. Gdy sprzedawałem bizona każdy kto przyjechał wmawiał mi że silnik olej bierze bo rekordy tak mają. Jednych to z podwórza przepędziłem bo padły niecenzuralne słowa, obrażające mnie które stwierdzały że jestem oszustem i w żywe oczy kłamię bo każdy rekord bierze olej. Nawet nie doszli do stodoły aby obejrzeć kombajn a już byli za bramą za oczernianie.

Obecnemu właścicielowi dałem ustną gwarancję że jeśli weźmie mu olej w żniwa to niech mi odwozi kombajn a ja zwracam kasę. Kombajn sprzedany na wiosnę 2012 i jakoś gość się nie odzywał do tej pory. Opis w ogłoszeniu nie był bogaty, a wszystkie wady jakie miał od razu wymieniałem przez tel i myślę że tym normalnym się to podobało, ciekawostką jest też to że opuściłem 2000 zł i ani grosza. Co na kombajnach u rolnika to od ceny wyjściowej to od 5000 zł w górę można wytargować. Gdybym zatuszował wszystkie wady jakie miał mógłbym spokojnie z 7000 zł więcej krzyczeć. Ale co z tego jak i tak musiał bym opuszczać cenę równomiernie z każdą wadą której by się doszukał klient a do tego wszystkiego mi by było głupio a on by się wkurzał.

 

ArekJD1177 Czy to się opłaci trzeba zbadać. Cena wydaje się być atrakcyjna ponieważ na allegro obecnie są dwie bardzo podobne laverdy z ceną prawie drugie tyle większą. Jeśli chodzi o transport to już tak wielkiej różnicy nie będzie czy to z za Paryża czy z pod Hiszpanii. A cena wydaje się być tym bardziej atrakcyjna bo w zestawie jest przystawka do QQ i zwykły cheder, ale za któreś chyba trzeba dorzucić ,,3000 euros,,. No i ogłoszenie od rolnika, może taki nie bawił się w kręcenie liczników itd tylko marzy aby ktoś jak najszybciej zabrał mu z podwórka coś co dla niego jest kupką złomu. (dla mnie też byłaby to kupka złomu gdybym był francuskim rolnikiem i miał nowy kombajn powiedzmy za 200 tys euro.) A zbadać mogę ponieważ mam wtyki w Fr :P Ktoś tam może będzie mógł podjechać i dać mi cynk czy przynajmniej ma koła i silnik.

 

Koledzy co myślicie o tej laverdzie co wyżej wkleiłem link do niej, spotykacie w okolicy takie maszyny, jakie mają opinie. Co to za przystawka może być przy niej, jakiej firmy?

Edytowane przez Gość
Opublikowano

witam jak sprzedawałem ciągnik cena minimalnie tańsza od średniej przez telefon mówiłem o małych wadach i że sprzedaję bo potrzebuję kasy na nowy praktycznie nikt nie przyjechał ale jak dałem nowe ogłoszenie z tymi samymi zdjęciami z ceną sporo wyższą od średniej i koloryzowałem chętnych było sporo jak już sprzedałem to jeszcze dzwonili a więc ludzie patrzą na cenę jeśli droższe to lepsze

Opublikowano

Po zdjęciach ciężko cokolwiek powiedzieć. Musisz pojechać zobaczyć, sprawdź podnośnik i kierownicę na rozgrzanym oleju. Rewers czy nie zgrzyta. Ogólnie to prosty ciągnik.

Opublikowano

meg5 a co byś chciała piaskować? Teoretycznie tamtym to nawet małym pistoletem nie da rady piaskować ale wszystko zależy od chęci. Lecz to piaskowanie byłoby mniej efektywne nisz czyszczenie ręczną szczotką drucianą. Drugi kompresor który kolega wstawił to także zbyt mało by można nazwać to namiastką piaskowania. Jeśli posiadacie w domu jakiś stary kompresor, głównie chodzi o bańkę, zegar, wyłącznik itd. to moim zdaniem warto zainteresować się dokupieniem samej sprężarki, na allegro nie ma zbyt dużo ogłoszeń z samymi sprężarkami lecz praktycznie w każdej firmie sprzedającej kompresory można dostać samą sprężarkę. Tu mam jakąś starą ofertę pewnej firmy chyba nawet nie najtańszej ale warto się z tym zapoznać i przeanalizować co się bardziej opłaci.

http://www.kupczyk.pl/pdf/kompresory/kk_24_m-cy_blue.pdf

Opublikowano

@damianzbr ,piaskarka przydałby się do czyszczenia maszyn rolniczych ,bo wiadomo niczym tak nie odczyścisz do malowania jak tym . Odnośnie zrobienia sobie sememu takiego kompresora ,to mamy możliwość za grosze nabyć samą właśnie dwutłokową sprężarkę ,a z resztą hmm ...,to może być problem i kombinowanie .

Opublikowano

jeśli sprężarka nie jest potrzebna na już, to może lepiej poczekać i utrafić jakąś okazję

mi udało się dwa lata temu kupić gotowy kompresor-sprężarka dwutłokowa, silnik 3-fazowy, bańka 200ltr. wszystko złożone do kupy z wyłącznikiem ciśnieniowym za 300zł, brakowało tylko paska klinowego

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v