Skocz do zawartości
janoosik

Nie moge rozgryzc działania jednej wajchy w 7245

Polecane posty

janoosik    0

Nie moge rozgryzc działania jednej wajchy w 7245. Mam na myśli tą małą, maksymalnie z prawej strony która znajduje sie przy dzwigniach sterowania hydrauliki. Można ją przełączać w trzy pozycje: przod, srodek i tył.

Domyslam sie ze jet to zwiazane ze sposobem dzialania podnosnika ale prosze szanownych forumowiczów o mała podpowiedz :]

I mam jeszce przy okazji jedno pytanie. Czy cudne 7245-ki mają coś takiego jak dociązenie podnośnika. Bo jak mają to u mnie chyba nie działa 8(

 

POZDRAWIAM WSZYSTKICH KTORZY TO PRZECZYTALI :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laraks    22

masz racje ta wajcha sluzy do regulacji sposobu dzialania podnosnika. Powinno byc tam trzy litery P, M, D. Literaz P na tyle, M na srodku a D z przodu.

 

P-Oznacza regulacje pozycyjna, przy ktorej maszyna zawieszona na trzy punktowym ukladzie zawieszenia jest na trzymywana samoczynnnie na stalej wysokoscie w stosunku do ciagnika

M-Oznacza regulacje mieszana, ktora jest kombinacja regulacji silowej i pozycyjnej. Nadaje sie zwlaszcza dla orki na polach o niejednakowym wspulczynniku oporu gleby.

D-Oznacza regulacje silowa, przy ktorej maszyna zawieszona na trzypunktowym ukladzie zawieszenia jest samoczynnie podnoszonai opuszczana w zaleznosci od oporu gleby.

 

To wszystko wzielem z Instrukcji obslugi ciagnikow zetor nie wiem czy u ciebie bedize tak samo bo ta instrukcje mam z zetora 3320 ale mysle ze powinno to sie zgadzac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janoosik    0

Dziekuje bardzo bardzo za odpowiedz, zwłaszcza za szczegolowe opisanie pozycji wajchy i literki bo u mnie to jest nawet opisane na tabliczce ukl. hydraulicznego ..ale po duńsku:)

---polączone---

hmmm. Wlasnie skonczylem zbawe z ta cudna wajchą przy orce. Było takie jedno miejsce na polu gdzie zeczywiscie ziema byla dosc mocno ubita i traktorek mi tam zdychał na 3-ce. Ustawilem sobie sile na dzwigni podnosnika tak zeby w tym miejscu na polu plug sie dzwigał s jednym slowem moge powiedziec ze spie...em robote. Nasuwa mi cie tylko jedno pytanie. Po kiego wała wogole to potrzebne?? Przeciez jak jest za ciezka lub zbyt ubita ziemia to plug mi sie automatycznie dzwigał na płytszą orke i cala robota wyglada tak jakby ktos wolami oral. Nie równe skiby, jakieś bruzdy niepotrzebne. Bo co przejazd to na iinej wysokosci. A po to jest chyba pług zeby ziemie przewracał na odpowiedniej głębokości a pole ma wygladac w miare równo a nie jak pod uprawe szparagów :rolleyes:

Myślę ze napewno lepszym dodatkiem przy hydraulice bylaby funkcja dociazania podnośnika zamiast tego patentu.

Sprobuje cos takiego wykombinowac z uzyciem silownika pomocniczego tylko czy on jest obustronnego dzialania?

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

keram7719    0
Dziekuje bardzo bardzo za odpowiedz, zwłaszcza za szczegolowe opisanie pozycji wajchy i literki bo u mnie to jest nawet opisane na tabliczce ukl. hydraulicznego ..ale po duńsku:)

---polączone---

hmmm. Wlasnie skonczylem zbawe z ta cudna wajchą przy orce. Było takie jedno miejsce na polu gdzie zeczywiscie ziema byla dosc mocno ubita i traktorek mi tam zdychał na 3-ce. Ustawilem sobie sile na dzwigni podnosnika tak zeby w tym miejscu na polu plug sie dzwigał s jednym slowem moge powiedziec ze spie...em robote. Nasuwa mi cie tylko jedno pytanie. Po kiego wała wogole to potrzebne?? Przeciez jak jest za ciezka lub zbyt ubita ziemia to plug mi sie automatycznie dzwigał na płytszą orke i cala robota wyglada tak jakby ktos wolami oral. Nie równe skiby, jakieś bruzdy niepotrzebne. Bo co przejazd to na iinej wysokosci. A po to jest chyba pług zeby ziemie przewracał na odpowiedniej głębokości a pole ma wygladac w miare równo a nie jak pod uprawe szparagów :rolleyes:

Myślę ze napewno lepszym dodatkiem przy hydraulice bylaby funkcja dociazania podnośnika zamiast tego patentu.

Sprobuje cos takiego wykombinowac z uzyciem silownika pomocniczego tylko czy on jest obustronnego dzialania?

 

Powiem tak, że na siłowej trezba umieć orać :lol: . Poza tym to widzę, że masz lekką ziemię a siłowa jest do ciężkiej ziemi. Ja jak oram 7245 z plugiem 3 skibowym to jedynką i w porywach dwójeczka (jak płycej i lżejsze ziemie).

Siłowa ma to do siebie, że tam gdzie trzeba "dociska" ciągnik do ziemi i daje mu większy uciąg.

Ja ustawiam tak pług na siłowej żeby koło pługu lekko "muskalo" ziemię i jak pług chce sie głębiej zagłębić to poprostu oprze się na kole pługu, zaś wajchą od podnośnika ustawiam wysokość na jaką maksymalnie może sie podnieść pług (u mnnie jest to zazwyczaj w połowie długości lub troszeczkę do przodu) w każdym bądź razie jak spuszczę wajchę od podnoszenia całkiem do przodu to nie ma siłowej i wtedy pług jedzie tylko po kole pługa.

Najczęściej oram na mieszanej (tej w środku), siłową (dźwignia do przodu) tam gdzie jest cieżko, po oborniku i jak jest mokro, a pozycyjną (dźwignia do tyłu) na podorrywki i inne narzędzia na podnośniku - zreszta podnośnik na tej regulacji podnosi ciut wyżej.

Co do tej siłowej to dodam że mam jeszcze wajchę szybkości reakcji podnośnika na regulację siłową i jak nie chcę zeby regulacja siłowo działała bardzo czuło (czyli nie włączała sie błyskawicznie) to ustawiam ją w kierunku fotela, natomiast jak pole jest naprawdę naprawdę cieżkie i nie mogę sobie pozwolić na przyduszenie ciągnika to ustawiam ją na szybkie działanie czyli jazda z nią w kierunku błotnika.

Masz rację, że orka wyglada ładniej na pozycyjnej.

Co do dociążania pługa to ja sobie tego nie wyobrażam, bo jak byś "powiesił" ciągnik na pługu, to byś stracił uciąg na kołach no i jak chciał byc ten pług pociagnąć.

 

Pozdrawiam i na prawdę ta silowa to fajna rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też oram na siłowej odrazu lepiej idzie ciągnik i o wiele mniej spali. napewno orka na pozycyjnej wygląda lepiej (choć nie zawsze)a jak ci pług zaczyna płycej orać to dzwignia do przodu i juz jest dobrze ja zawsze koryguje co jakiś czas głebokość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys    0

a ja zawsze oram na mieszanej i pole wyglada cudnie (oczywiscie po orce) na silowej to plug od razu wbija mi sie w ziemie ile moze i wszystko sie je... , ciagnik zdycha ( nie mam koła podporowego) . Na tej pozycji siłownika przewaznie oram na 3-ce na głębokośc około 22- 25 cm. U mnie w przewazającej części są ciężki ziemie i pozycja mieszana jest na nie najlepsza. Jak widze na tych polach C-360 to z 2 na drugim biegu ja dławi nawet jeśli pług ma koło podporowe , no ale C-360 nie ma takiego "bajeru" Czasami wajcha przeskoczy mi sama z mieszanej na siłowa to od razu czuje to bo ciagnik zaczyna sie dławic. Jak próbowałem orać na pozycyjnej to raz pług wbijał sie na pół metra a raz na 10 cm po prostu nie szło nadażyć z podnoszeniem i opuszczaniem no bo na 3 biegu to juz jest jakas prędkosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janoosik    0

No dla mnie sens uzycia tej wajchy jest rzeczywiscie wtedy gdy nie ma kola w plugu jak sołtys pisze, choc sobie nie wyobrazam jak mozna orac bez kola 8) dobrze ze na slasku nie mieszkasz bo jeszcze bys jakiego gornika wyorał :)

A jak zetor mi zdycha to trudno ale trzeba zredukowac bieg. Wole smigac na mniejszym biegu i gwizdac pod nosem niz co chwile sie ogladac do tylu czy mi plug za wysoko nie idzie.

 

Sprostowanie do KERAM 7719.

Szalałem z pługiem 5-ką do podorywki nie do orki. A docisk sobie tak wyobrazam ze nie ma mi od razu traktora dzwigać, choć zawsze wtedy moze ciągnąć przedni napęd. Ale ile razy sie wam zdazylo ze na twardej i suchej ziemi jeszcze po zbozu plug sie nie chciał wgryzc? (własnie wczoraj myslałem ze oszaleje!) A tak cudowną wajcha pyk... i go dociska w glebe. Wiem ze jakies starsze ruskie traktorki tak miały.

No ale dopiero co raz uzywałem silowej. Moze sie jeszcze do niej przekonam.

Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kółko i śmigam z podniesionym, dużo lepszy uciąg poniewasz pług ma tendencje do zagłębiania i jak się go trzyma na podnośniku to ta siła prubuje ciągnik wciągnąć do ziemi przez co jest duzo lepiej dociążony a co za tym idzie nie ślizga się i przez to mnie pali. A jak pług idzie za głęboko to poprostu trzeba brać troche dżwignie do tyłu na płycej i będzie super.

Oto linki z mojej orki prosze zobaczyc kóło nie dotyka ziemi a pole ładnie równo zaorane.

 

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...si&img=6610

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...si&img=6611

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...si&img=6608

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0

Do janosika

 

Ale regulacji siłowej nie używa się do podorywki - za płytko i wiadomo, ze pług Ci wyskoczy z ziemi.

Ja tez podorywki robię na trójce, ale pługiem 4skibowym ale takim normalnym (własciwie przerobionym z pługofrezarki - ma wielki prześwit i szeroko rozstawione skiby więc się nie zapycha nawet przy dużej ilości resztek pożniwych na polu).

 

Co do orki to tak jak kolega wcześniej pług praktycznie na podnośniku koło tylko muska ziemię i naprawdę ładnie zorane i ekonomicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janoosik    0

Macie racje. Przy podorywce chyba przesadzilem, rzeczywiscie za plytko zeby bylo jakies pole manewru. No ale musialem sprobowac, tyle ze sie spazylem :) Musze jeszcze sprobowac przy glebokiej orce.

Ja tez mam przerobiony polski 5skibowy na wieksze przeswity co by sie nie zapychał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0
Macie racje. Przy podorywce chyba przesadzilem, rzeczywiscie za plytko zeby bylo jakies pole manewru. No ale musialem sprobowac, tyle ze sie spazylem :) Musze jeszcze sprobowac przy glebokiej orce.

Ja tez mam przerobiony polski 5skibowy na wieksze przeswity co by sie nie zapychał.

Ja uzywam do podorywki takiego oto pługa:

http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/11866..._220_196901.jpg

 

Jak oram w miarę płytko to używam 4 skib (ta czwarta to dorobiona) no i do podorywki - ale jak potrzebuję głęboko albo przedpłużki to jadę na 3 skibach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beorn    1

ja cale zycie zawsze orze, ze plug sam sobie plynie i w ogole sie nie przejmuje co sie dzieje z tylu. a jesli chodzi o dociskanie pluga to bardzo dobra rzecz(mam ltz, on tak potrafi) np. gdy jest sucho miejscami albo na uwrociach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez olo1104
      Witam, pomuzcie!doslownie kapie z tej rurki między filtrami oleju,w zetorku 5245,cięzko nie pracuje,z początku nie moglem ustawic tych kubków olejowych bo pod nimi pojawial się olej teraz z tego odpowietrznika ,nie radze,co jest?
    • Przez samsung335
      Witam wszystkich mam problem z olejeniem w zetorze 5211 wygania mi olej, a dokładniej wyciek znajduję się zaraz pod korkiem wlewu oleju i cały czas mi pali się olejenie, ale ciśnienie oleju na wskaźniku jest maksymalne olej cieknie jeszcze przez czujnik oleju co może być przyczyną wycieku?
    • Przez tedi2
      co o nim sadzicie dane techniczne opinie wszystko o modelu
    • Przez amix
      Witam!!! Od niedawna posiadamy Zetora 7245 i w tym roku, po dopłatach planujemy wymienić opony przednie na 12.4/r 28 bądź 13.6/r 28 może zaszaleć i kupić 14.9/r 28 , a aktualnie mamy 9.5/r 28 i oto moje pytanie: Czy zgra się przód z tyłem? Dodam jeszcze, że z tyłu mamy 13.6/r 38, które również planujemy wymienić na 16.9/r 38, ale to już na następne dopłaty :angry:
    • Przez Pele94
      Witam. w kilku zdaniach przedstawię mój problem : 
      Ostatnio przeprowadzaliśmy remont skrzyni biegów oraz tylnego mostu w 7211, po złożeniu całego ciągnik   i przeprowadzeniu wszelakich prób wszystko działało jak należy , każdy bieg, wałek wom , podnośnik oraz pozostałe podzespoły. 
      Dziś niestety okazało się że coś poszło nie tak mianowicie nie działa wałek wom ani pompa, Dzwigienka załaczająca wałek wom oraz pompę ( ta po lewej stronie przy nodze )  ''Lata luźno'' bez żadnego oporu czy na włączonym silniku czy na zgaszonym ,  po odkręceniu wodzika widać że listwa przesuwa się bez żadnego problemu ale żadnej pozycji nie załącza, zauważyłem jedynie że działa w w pozycji ( wałek wom zależny od  skrzyni biegów ) wtedy wałek wom się kręci na każdym biegu  ale pompa i tak nie działa. W pozycji tz. luz z tyłu ciągnika wałkiem można swobodnie ruszać , po włączeniu na pozycje np. pompa oraz wałek wom wałkiem z tyłu nie można ruszyć ponieważ pompa robi ciśnienie i ciężko idzie ręką ruszyć. Więc wydaję mi się że  dzwignia załącza wszystkie pozycje jak się należy ale  nic nie działa. Regulowałem już linkę od tz sprzęgła 5 min ale to nic nie dało . Teraz linkę  całkowicie odłączyłem   .
      Wszystko działało bez zarzutów a teraz jest tak jak by cały czas sprzęgło było zaciągnięte 
      Problemem może być sprzęgło Wom ?  ( oglądaliśmy tarczę oraz łopatki były w dobrym stanie ) 
      Dziękuję za pomoc.   
×