Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lubelskie cena w dół 20-30gr czyli 4.70zł + vat za żywca. Do kogo polecacie sprzedać ponad 30szt tucznika na wagę żywą? - To chyba czas zwijać interes , w zeszłym roku trzeba było do łożyć stówkę do sztuki bo było coś 3,4 zł - a teraz po kosztach ? starzy ludzie mówili czego nie dojesz to do leżysz , to po co robić na innych ..........

Opublikowano (edytowane)

Wczoraj z sasiadem pojechałem kupić parke prosiaków na kujawy 300zł czyli 150 za sztuke i to dla siebie nie na spęd oczywiscie. bo na spęd to żal kasy wydawać na prosiaki żeby dokładać do świń. bo co z tego że 5 zł jest. ta cena to od 20 lat sie utrzymuje [ od 2,80 do 4,80 zawsze w przeciagu roku było i tak skakało po 89r] a wszystko inne ile po drożało życie koszty pracy na wśi. Te świnie to wegetacja żadnego zysku policzyc można 150 za prosiaka zboże koncetraty prąd robota i zysku tyle co w pysku. Stwierdzam że świnie to ..... Lepiej zboże sprzedać prosto z pola i bedzie to samo albo wiecej i bez roboty przy tym ch.....!!!!

Niech zakłady miesne same sobie choduja i same sobie wmawiają że ta cena koło 5 zł na dzień dziśiejszy to coś wspaniałego :) [bo w agrobiznesie to co drugi dzień takie coś gadają ]

Edytowane przez Lesssiu007
Gość czacha17
Opublikowano

Lubelskie 4.7 zł +VAT ,w ciągu tygodnia spadek o 20 groszy

 

Waga żywa .

Opublikowano

Jak wy myślicie przy czym jest więcej pracy przy opasach czy przy trzodzie w cyklu zamkniętym sory że w tym temacie ale proszę o odpowiedź ludzi którzy cokolwiek wiedzą o hodowli trzody i bydła :) waszym zdaniem co jest bardziej opłacalne bo nie wiem w co zainwestować . Pozdrawiam i proszę o pomoc

Opublikowano

dzięki czacha17 ale tam jest tylko o cyklu otwartym z tego co ja wywnioskowałem a mi zależy na zamkniętym Proszę o pomoc pozdrawiam

Praca jest i przy jednym i przy drugim , lecz przy sprzedaży gdy są nagłe spadki cen ,tucznika przetrzymasz max do miesiąca , natomiast bydlaka można przetrzymać do lepszej ceny o wiele dłużej i nie dostać po d*pie.

Opublikowano

Wczoraj z sasiadem pojechałem kupić parke prosiaków na kujawy 300zł czyli 150 za sztuke i to dla siebie nie na spęd oczywiscie. bo na spęd to żal kasy wydawać na prosiaki żeby dokładać do świń. bo co z tego że 5 zł jest. ta cena to od 20 lat sie utrzymuje [ od 2,80 do 4,80 zawsze w przeciagu roku było i tak skakało po 89r] a wszystko inne ile po drożało życie koszty pracy na wśi. Te świnie to wegetacja żadnego zysku policzyc można 150 za prosiaka zboże koncetraty prąd robota i zysku tyle co w pysku. Stwierdzam że świnie to ..... Lepiej zboże sprzedać prosto z pola i bedzie to samo albo wiecej i bez roboty przy tym ch.....!!!!

Niech zakłady miesne same sobie choduja i same sobie wmawiają że ta cena koło 5 zł na dzień dziśiejszy to coś wspaniałego :) [bo w agrobiznesie to co drugi dzień takie coś gadają ]

nie do knoca sie z tym zgodze to jest biznes jak nie bedziemy umiec porzadnie i tanio produkowac to takie biadolenie bedzie powszechne jednym sie nie oplaca i likwiduje a drugi w to miejsce wstawia liczac na zysk przyroda nie lubi prozni ekonomia jest bezwzgledna i nie ma litosci wiosek niby prosty [pozostanie profesjonalizm]ale nie wielu mu sprosta zostana najlepsi hodowcy 1 ,2 moze 3 gospodarstwa trzodowe na wies jak nie my to zachod nas wyprze a tego bysmy nie chcieli

Opublikowano

Dziś się chowa aby zarobić, kiedyś się chowało bo każdy chował - nikt wtedy za wiele nie liczył.

 

Tak samo jest z trzodą, ziemią, bydłem jeden kasuje/sprzedaje a drudzy się "biją" aby przejąć ten zysk.

 

Dziś liczy się rachunek ekonomiczny. Z 10 ha roślinnej nie wyżyje 4 osobowa rodzina a z 100 ha już co innego, a zysk z 1 ha taki sam (liczby przytoczyłem poglądowo żeby nie było że kogoś utrącam bo z 10 ha warzyw można już ładnie żyć).

Opublikowano (edytowane)

No może i tak ale ogladając agrobiznes to od bardzo długiego czasu ciagle te same bzdury tam gadaja kiedy bym nie właczył zawsze gorka i górka nie ma komu sprzedać itp, a jednak jakoś im sie kreci, to tez jest zmowa cenowa i robienie wody z mózgu rolnikom . Poza tym mase rolników już wykończyli i wykańczają bo było 18 mil świń niedawno w zeszłym roku juz 13 a obecnie jest 12,5 mil i dalej spada a to nie zlikwidowało 10/15 rolników tylko cała masa Je***ła to dziadostwo, Bo sie nie da pasze, zboże, Koncentraty, prad życie itp ile po drożało a tu ciagle to samo żadnej stabilnosci i tylko w kółko[2,80-5zł żywa no teraz w grudniu troche wiecej] ale już dziś mamy 4,60 zł i dalej spada. Niedługo bedzie tak ze na paliwo nie bedzie stać bo na pewno bedzie drożeć a śninie łatwo przewidzieć że cena bedzie ta sama co przez ostatnie 20 lat. Ja tam jestem zdania że świnie to niech sobie zakłady miesne chowią w tej cenie a ja wole zborze sprzedać i bede miał to samo albo wiecej bez roboty przy tym dziadostwie. I nie gadajcie mi że da sie rozwijac na tym bo jak by tak było to by rolnicy o 5,5 mil mniej nie chowali !!!! I mIeszkam w kuj- pom i z jakim kolwiek rolnikiem nie gadam to każdy ku**wi na te świnie!!! [ A 12,5 mil świń jest bo podawali w agrobiznesie ostatnio]. Pozdrawiam i życze wytrwałości :P

Edytowane przez Lesssiu007
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez _Pawciu_
      Witam. Pytanie jak w temacie. Szukam opinii o tych dwóch odbiorcach. Do tej pory odstawiałem do Biskupca ale po ostatniej sprzedaży jestem delikatnie zniesmaczony. Przedstawiciel obiecywał że dołozy "kilka groszy" do ceny startowej ale oczywiście tak nie było. Przy ważeniu na gospodarstwie i ważeniu przed ubojem waga na każdej sztuce spadła od 50 do 70kg. Może to jednorazowy wybryk? Do tej pory nie miałem z nimi problemu. Lecz teraz rozmyślam nad sprzedażą do Zakrzewskich. Dajcie swoje opinie i przemyślenia na temat tych dwóch firm. Pozdrawiam
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v