Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale oczywiście naszych postów w Agrobiznesie nie pokażą bo po co... Taki świniarz czy inny rolnik lub nawet miastowy myślą sobie jaki to raj mają ci co krowy hodują, a miastowy już kalkuluje ile to za tą dopłatę nad morzem można siedzieć...

Nie narzekaj, bo nikt z was do produkcji mleka nie dopłaca bo jeśli by tak było to byście zmniejszali hodowle tak jak to robią hodowcy świń (a nie świniarze) kiedy musza dopłacać a nie zwiekszali hodowle tak jak to robią hodowcy krów i tłumaczą się, że to jedyny sposób na zachowanie opłacalności, bardzo ciekawy wniosek. A z opłacalnością też chyba nie jest tak żle bo mam kilku znajomych którzy produkują mleko i w czasie tzw. kryzysu w branży potrafili ziemię po 20 tys. zł za ha kupować nowe maszyny, stawiać nowe budynki i do tego jeszcze przecież producenci mleka dostali rekompensaty, za niską cenę skupu, ciekawe kto taką rekompensate da hodowcy świń kiedy w skupie ceny wynosiły 2,8-3,0 zł

Opublikowano

Kolega Daniel dobrze gada.

Jak u ciebie hodowcy się zadeklarowali że np złożyli wniosek na prow to musieli kupować maszyny a jak dostali zwrot to zaczęli stawić budynki bo raczej były im potrzebne i kupowali ziemie bo mieli na to pieniądze ze zwrotu :)

Opublikowano

Dostałem 600zł rekompensaty kolego.... To że budują nie znaczy że mają kase... Kredyty. Wiele osób brało wcześniej na rozwój, cena mleka spadła więc musieli powiększać stado aby zachować zyski czyli kolejny kredyt bo się samo nie powiększy. Ciekawy wniosek Ci wytłumaczę np: na 1 krowie miesięcznie mam 100zł zysku, aby przeżyć potrzebuje 1000zł więc trzymam 10 sztuk. Cena mleka spadła u mnie z 1,4zł na 0,8zł Czyli zamiast 100zł mam 50 więc aby przeżyć muszę mieć 20krów. Rozumiesz? (dane przykładowe)

Koleś postawił oborę na kredyt na 80 sztuk i stawi drugą na kolejne 80 bo nie ma jak spłacić kredytu.

Porównaj pracochłonność w obu produkcjach. Ciebie cielenie, i dojenie 2x dziennie nie obchodzi. Lochę wsadzasz w kojec i po sprawie. Tucznikowi paszę w karmik i świnia zadowolona. Siejesz zboże i tyle w temacie "pasze" kiszonek 3x w roku nie robisz, każdej belki nie przewracasz po 7 razy. 100 sztuk świn jedna osoba obskoczy. To że wam nie płaca to nie moja wina.

Opublikowano

Mlekpol Grajewo

Cena za litr 1.29 tłuszcz 3.8 i białko 3.2, w ciągu miesiąca oddane 16 tys. mleka. :)

 

A jakiś cennik możesz pokazać albo fakturę?? bo rozmawiałem z dość dużym dostawcą (ponad 50tys miesięcznie) i mówił że 1,20 średnio płacą, rozważał przejście gdzieś indziej ale te umowy.... ;P

Opublikowano

Dostałem 600zł rekompensaty kolego.... To że budują nie znaczy że mają kase... Kredyty. Wiele osób brało wcześniej na rozwój, cena mleka spadła więc musieli powiększać stado aby zachować zyski czyli kolejny kredyt bo się samo nie powiększy. Ciekawy wniosek Ci wytłumaczę np: na 1 krowie miesięcznie mam 100zł zysku, aby przeżyć potrzebuje 1000zł więc trzymam 10 sztuk. Cena mleka spadła u mnie z 1,4zł na 0,8zł Czyli zamiast 100zł mam 50 więc aby przeżyć muszę mieć 20krów. Rozumiesz? (dane przykładowe)

Koleś postawił oborę na kredyt na 80 sztuk i stawi drugą na kolejne 80 bo nie ma jak spłacić kredytu.

Porównaj pracochłonność w obu produkcjach. Ciebie cielenie, i dojenie 2x dziennie nie obchodzi. Lochę wsadzasz w kojec i po sprawie. Tucznikowi paszę w karmik i świnia zadowolona. Siejesz zboże i tyle w temacie "pasze" kiszonek 3x w roku nie robisz, każdej belki nie przewracasz po 7 razy. 100 sztuk świn jedna osoba obskoczy. To że wam nie płaca to nie moja wina.

Dobra co do dopłat to moge się zgodzić faktycznie nie byłem zorienowany ile wynoszą, ale ciąglę słyszałem jak była niska cena że hodowcy musza dokładać do produkcji, to po co ja się pyam pchać się w kredyty, kupować krowy i dokładać jeszcze więcej, jak była niska cena na tuczniki to pogłowie spadło do najniższego poziomu od kilkunastu lat nikt nie zwiekszał produkcji żeby dokładać jeszcze więcej, a z twojego postu wnioskuje że jak cena spadła o połowę to podwoiłeś hodowlę aby zachować tzw. płynność finansową, lub standard życia, czyli nie dokładasz do hodowli tylko zyski masz mniejsze, czyli jesli zostawisz te 20 krów a cena wzrośnie to twoje zyski sporo wzrosną, czego nie można powiedzieć o tucznikach bo w tej produkcji dość często trzeba naprawdę do hodowli dokładać, nikt się nie martwi tym że przetwórcy sprowadzają jakieś odpady z zachodu po wyższej cenie. A jeszcze powiem tylko że mam kumpla który kupił w czasie niskich cen nowy ciągnik za gotówkę. A co do pracy to rzeczywiście mogę się zgodzić że przy krowach tej pracy jest więcej, ale mechanizacja też jest coraz wieksza, więc nie jest aż tak tragicznie.

Opublikowano

To że kupił ciągnik akurat w czasie kryzysu to nie znaczy że te pieniądze zdobył w czasie 2 miesięcy. Zbierał kasę na niego przez długi czas a że akurat wtedy nadszedł kryzys w mleczarstwie to nie znaczy że stracił cały swój dorobek. Po prostu uzbierał kasę i go kupił.

Opublikowano

@kubus55 w świniach jak zmniejszysz pogłowie to możesz bez większych utrudnień je zwiększyć w następnym sezonie, z krowami tak nie jest, zmniejszysz pogłowie to musisz sprzedać kwotę mleczną abo ci ją zbiorą, a zwiększyć ponownie to też jest ogromny koszt bo te krowy co się sprzedało trzeba kupić a to nie mały wydatek i do tego jeszcze kwota mleczna której już nie masz

 

i nie oszukujmy się przy cenie ok 1zł jeszcze coś zostaje z tej produkcji może nie wiele ale jeszcze jest się do przodu, o braku opłacalności to można mówić jak cena spadnie poniżej 90gr

Opublikowano

W kryzysie najniższą cenę miałem 58gr za litr mleka a przez długi czas po 60 kilka. Wtedy oddawałem do Ostrołęki. Obliczyłem w/g cen skupu lepszych mleczarni że straciłem ok.20 tyś zł w ciągu roku.Teraz dostałem 500 zł tzw.rekompensaty. Czysty interes. No ale rolnikom oczywiście dają. A tak naprawdę to wszyscy jedziemy na tym samym wózku, czy to producent mleka, świń, marchwi lub zboża. Zapłacą w skupie tyle aby wyjść na plus, duży plus bo im musi się opłacać, nam niekoniecznie.

Opublikowano

Mlekovita oddział Kurpie w Baranowie w cenniku na wrzesień będzie premia, podniesiona z 0,17zł na 0,20zł. Kurpiak a u ciebie ile podnieśli?

Opublikowano

A więc tak, nie wiem jaka będzie cena za sierpień bo jeszcze nie mam faktury ale za czerwiec i lipiec zamieszczam cennik

cennik mleka w OSM Łowicz obowiązujący od 1 czerwca dla członków mleczarni (dla nie członków ceny są niższe o kilka groszy)

 

za jednostkę białka 0,17 zł

za jednostkę tłuszczu 0,05 zł

 

dopłaty do litra za wielkośc dostawy

do 3 tys. litrów - 0,12 zł

od 3 do 5 tys. litró - 0,13 zł

od 5 do 7 tys. litrów - 0,14 zł

od 7 do 10 tys. litrów - 0,15 zł

od 10 do 20 tys. litrów - 0,18 zł

od 20 do 30 tys. litrów - 0,23 zł

powyżej 30 tys. litrów miesięcznie - 0,26 zł

 

dopłaty do litra mleka za:

schłodzenie we własnym gospodarstwie powyżej 40 litrów dziennie w miesiącu XI-IV - 0,06 zł

schłodzenie we własnym gospodarstwie powyżej 60 litrów dziennie w miesiącu V-X - 0,06 zł

za kontrolę użytkowości 0,02 zł

dopłata miesięczna 0,10 zł

 

potracenie za fałszowanie mleka wodą lub substancjami stymulującymi lub hamujacymi - 0,50 zł do litra

 

co ceny mlek adolicza się 6% VAT lub 3% jesli ktoś jest na opodatkowaniu na zaqsdach ogólnych

 

tak więc przykładowe wyliczenie dla mleka o paramterach 3,3 % białko i 4,5 % tłuszcz przy dostawie 10 tys. litrów:

0,17 x 3,3 + 0,05 x 4,5 + 0,18 + 0,06 + 0,10=0,561+0,225+0,34 to w przybliżeniu 1,13zł za litr netto

 

a właśnie się dowiedziałem że za sierpień podwyżka 5 gr czyli 1,18 netto

Opublikowano

@danielhaker jeśli chłodzisz u siebie w zbiorniku jest inna dopłata, jeśli u kogoś w punkcie zbiorczym jest inna dopłata i inna jeśli prowadzisz w swoim gospodarstwie stację schładzania

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od paru dni zmagam się z coraz mniejszą wydajnością u krów mlecznych. W tej chwili dojnych jest 9 sztuk (wszystkie HF), dzienna wydajność wynosi ok 70 litrów. Krowy dostają dziennie ok. 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10 kg sianokiszonki, 10 kg siana, 3 kg śruty zbożowej (owies, pszenżyto, jęczmień) i 1 kg śruty rzepakowej/szt. Czy miał ktoś z was podobny problem? Wiele sztuk jest młodych, ale przynajmniej połowa stada jest po wycieleniu, także dziwi mnie ta mała ilość mleka. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.
    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v